Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'fermentacja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Categories

  • Piwowarstwo domowe
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
  • Konkursy piwowarskie
  • Wydarzenia
  • Artykuły, ciekawe linki

Forums

  • Piwowarstwo amatorskie
    • Piaskownica piwowarska
    • Wsparcie piwowarskie
    • Artykuły i opracowania
    • Receptury
    • Surowce
    • Sprzęt
    • Zapiski piwowarów domowych
    • Degustacje piw domowych
    • Imprezy, spotkania i konkursy
    • Sklepy dla piwowarów domowych
    • Kupię, sprzedam, odstąpię, praca
    • Piwowarskie wieści
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
    • Polskie browary rzemieślnicze
    • Wyposażenie, surowce, formalności
  • Tłumaczenia i większe opracowania
    • BJCP 2008 PL
    • BJCP 2015 PL
    • Charakterystyka szczepów drożdży
    • Charakterystyka odmian chmielu
    • Charakterystyka słodów
    • Inne surowce dodawane do piwa
  • Przy kuflu własnego piwa
    • Poznajmy się :)
    • Konferencje piwowarskie
    • Domowe specjały
    • Fotografia
    • Komputery, Internet
    • Hyde Park
    • Konkursy i promocje
    • Nie w temacie
  • Techniczne
    • www.piwo.org
    • Nowe kategorie

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Product Groups

  • Licencje BeerSmith 3
  • Konta pocztowe
  • Abonamenty BREWNESS
  • Kwartalnik Piwowar

Categories

  • Browary tradycyjne
  • Browary pół/automatyczne
  • Browary typu RIMS/HERMS
  • Browary typu Speidel

Categories

  • Sprzedam
    • Surowce
    • Sprzęt
    • Całe zestawy
  • Kupię, poszukuję

Categories

  • Piwowarstwo
  • Winiarstwo
  • Gorzelnictwo
  • Domowe wędliny, serowarstwo, wypieki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Komunikator


Strona www


Skype


Nazwa browaru


Rok założenia


Liczba warek


Miasto

Found 161 results

  1. Witam Piwo nie fermentowało się z powodu niskiej temperatury na działce ( 10 dni ), po przewiezieniu do domu zaczęło fermentowac... Jak dlugo teraz czekać by przelać do butelek ???? Bo niewiem czy jak będę za dlugo trzymał go w wiadrze mogę go popsuć.... POMOCY
  2. Hej! Mam maly problem z Belgian Blond Ale. Z zalozenia miala to byc 17 a wyszlo 21 (Tak dalem cukier kandyzowany).. w dodatku barwa ciemno brunatna. Podejrzewam ze duzo wody wyparowalo i slod biscuit zrobil swoje. W kazdym badz razie problem lezy gdzie indziej. 12 litrow na burzliwej dwa tygodnie i zeszlo do 7 BLG. Cicha trwa juz 24 dni i dzis bylo gazowane przy 5 BLG. Dopiero po ponad tygodniu cichej zaczelo sie bulganie i pojawila sie piana ktora utrzymuje sie do dzis. Czy sadzicie ze powinienem butelkowac juz dzis?. Czy poczekac jeszcze z tydzien? A moze przelac do innego fermentora zeby oddzielic od martwych drozdzy? Z gory dziekuje.!
  3. Dzień dobry wszystkim użytkownikom forum. Przymierzam do swojej pierwszej warki, cały niezbędny sprzęt zakupiony i od razu pojawia się pierwszy dylemat. Fermentować w pojemniku do tego przeznaczonym czy w garnku (garnek z pokrywą na klamry i otworem do rurki fermentacyjnej)? Jeśli zdecydowałbym się na fermentację w garnku, jak rozwiązać chmielenie granulatem, w workach muślinowych czy bez? Woreczki musiałbym wyciągnąć przed chłodzeniem, co pewnie będzie wiązało się ze stratami aromatu. Chmielenie bez woreczków budzi wątpliwości co do pozostawionych chmielin w procesie fermentacji i późniejszej filtracji przy przelewaniu na cichą, Czy takie rozwiązanie wpłynie negatywnie na jakość piwa? Jeśli podobny temat istnieje z góry przepraszam, nie mogłem poszukać. Pozdrawiam
  4. Siemandero, 3-2-0. Warzę ipa 20L, 5 kg pale ale zero, 1 kg karmelowy, us-05, citra, magnum, marynka. Na burzliwej fermentacji stało mi 10 dni, nie miałem czasu przelać wcześniej (apokalipsa). Wczoraj przelałem i musiałem zmienić rurkę. Kiedyś raz już coś takiego miałem. Dolna szyjka rurki się stopiła. Czy ktoś wie dlaczego tak się dzieje?
  5. Cześć, Mam za sobą 25 warek piwa, od kwachów po FESy i za każdym razem borykam się z tym samym problemem. Moja brzeczka jest zawsze niedofermentowana. Średnio odfermentowuje mi jakieś 60-65%. To o wiele za mało nawet w przypadku piw które maja być słodkie. Często z lekkich piw około 10 Blg, które powinny wyjść wytrawne zostaje mi 4 Blg. Zawsze po zakończeniu burzliwej (opadnięciu piany fermentacyjnej) mierzę Blg. Zawsze jest wysoki więc czekam jeszcze dwa dni, co rano mierząc Blg żeby upewnić się że drożdże już nie jedzą. Jak widzę, że nie ma zmian w Blg zlewam na cichą, podczas której drożdże powinny dojeść około 1 Blg ale w moim przypadku nigdy się to nie zdarza. Po tygodniu cichej butelkuję. Piszę do was bo mam nadzieję, że razem namierzymy jakiś ewidentny błąd, który popełniam i który jest powodem niedofermentowania dlatego też wypisze kilka podstawowych zasad których się trzymam i testów które już zrobiłem, a które mają największy wpływ na fermentowalność, (uprzedzam pytanie, tak sprawdziłem czy aby mój balingometr nie jest wadliwy). Drożdże: najczęściej z Fermentis, zawsze uwodnione, czasami zaszczepiałem też rozhulaną gęstwą ale nie zauważyłem różnicy. Zadaję zawsze do brzeczki 18-19'C. Brzeczka: zawsze porządnie napowietrzona poprzez przelewanie z fermentora do fermentora 4-5 razy (wysoka piana od napowietrzenia). Słód: najczęściej ze Strzegomia, zazwyczaj 80% zasypu stanowi jeden słód dla uproszczenia. Zacieranie: najczęściej na lenia, 1h w 64'C i wygrzew do około 75'C. Próbowałem też kilka razy na wytrawnie ale nie zrobiło to dużej różnicy. Nie robię nigdy próby jodowej więc może być, że po prostu wysokie Blg wynika z dużej ilość nierozłożonej skrobii ale nie chce mi się w to wierzyć. Fermentacja: zależnie od pory roku ale staram się trzymać 20'C. Czasami temperatura otoczenia skacze o +/- 2'C. Przebieg fermentacji: Czasami zdarza się, że po 3 dniach od zadania drożdży piana fermentacyjna opada, zwłaszcza jak temperatura otoczenia jest wyższa. Próbowałem fermentować w piwnicy w której jest około 17'C latem i wtedy burzliwa zakończyła się po tygodniu, zatarłem wtedy na wytrawnie w 62'C. Nie wpłynęło to jednak na odfermentowanie. Z 13 Blg zeszło mi do 4 Blg. Ostatnią warkę uwarzyłem w zeszłym tygodniu. Jest to AIPA na wędzonym (80% wędzony bukiem ze Strzegomia, reszta monachijski II z Bestmalz). Zacieranie na lenia 1h w 64'C. Fermentowało w pomieszczeniu z rozszczelnionym oknem w którym zostawiłem termometr elektroniczny z funkcją zapisu temperatury. Po odczytaniu na komputerze temperatura otoczenia przez całą fermentację miała 20,4'C +/- 0,4'C. Fermentacja ku mojemu zadowoleniu trwała 9 dni. Myślę sobie "spokojnie sobie fermentuje w stałej temperaturze, piana fermentacyjna wysoka, wreszcie wyjdzie mi wytrawne piwo". Mierzę a tam 5 Blg z 16,5 Blg, no ok, jest to 70% ale liczyłem na około 90%. Zakołysałem fermentorem i przestawiłem go w ciut cieplejsze miejsce. Jutro zmierzę jeszcze raz i pojutrze też ale znając życie drożdże już nie ruszą. Wszystkie te piwa były udane i z wszystkich byłem zadowolony. Nigdy nie miałem granatów ani infekcji. Nigdy nie warzę na konkursy ani po to żeby osiągnąć konkretne paramenty. Lubię się tym bawić i eksperymentować więc to czy piwo jest udane oceniam smakiem, którym też dziele się podczas Spotkania Piwowarów Domowych we Wrocławiu. Nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi, że "jakoś dziwnie za słodkie jak na ten styl", no ale jak zacieram na wytrawnie i chcę wytrawne piwo to oczekuje że mi to choć raz wyjdzie ^^. Niby skoro piwa są udane to po co drążyć temat ale jednak nie daje mi to spokoju. Wiem, że wyszedł mi elaborat ale mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i wyciągnie jakieś konstruktywne wnioski. Z góry dzięki za pomoc i pozdro. Szymon
  6. Witam, Mam pytanie. Nastawiłem swojego drugiego brewkita APA (https://mangrovejacks.com/collections/craft-series-brewery-pouch/products/american-pale-ale-with-dry-hops) , wedlug instrukcji dodałem do 3 litrów gorącej wody, ładnie wymieszałem, dodałem Jasny płynny ekstrakt słodowy 1,5kg wymieszałem i dolałem wody do 23 l. wg instrukcji. Zmierzyłem balingometrem wyszlo 12 stopni. Wcześniej przygotowałem zawiesinę z drożdży dodanych do brewkitu i kiedy widziałem że temperatura to około 19 stopni dodałem zawiesinę. Szczelnie zamknałem i czekałem na fermectacje burzliwą. I tu jest problem, wystartowała dopiero po 6 dniach. Czy to normalne? Czy piwo jest do wylania? Temperatura jest w miare stała około 22 stopni C. Mam do tego jeszcze paczka suchego chmielu Simcoe and Chinook. Wg instrukcji powinienem dodac po ok. 10 dniach ale jesli tak późno zaczęła się fermetacja to czy liczy od feremtacji czy jak? Z góry dzięki za odpowiedzi
  7. Witam. Dnia 09.01 wieczorem postanowilem zrobic swoje pierwsze piwo "geordie lager". Wymieszalem wszystko plus pozniej do bańki wlalem nawodnione drożdże. Stoi od tamtej pory w ciemnej szafie, w temperaturze ok 20stopni i w sumie następnego dnia wieczorem pojawila sie spora ilosc piany. Troche czytalem o burzliwej fermentacji itp, ale u mnie nie było widac praktycznie zadnych zmian, mozna siedziec i obserwowac przez 5 min i nie widac zeby jakies pęcherzyki sie tworzyly/pekaly oraz na dnie nie ma żadnego osadu. Da rade jakos "na oko" poznac kiedy bedzie gotowe do przelania w butelki? Niestety nie mam na chwile obecna dostępu do balingomierza
  8. Cześć, robiłem 3 tygodnie temu Owsianego Stouta z zestawu z Browamatora. Drożdże US-04, Blg 13, temperatura fermemtacji 17-20 stopni. Problem w tym że przez 3 tygodnie zjechało tylko do 6 Blg. Zacireranie w 67 stopniach. Po dwoch tygodniach zaczalem robic rozne "sztuczki", typu mieszanie fermentatotmrem oraz wrzuciłem 1/4 szklanki cukru, żeby pobudzić drożdże do pracy, podniósłem też temperaturę w pomieszczeniu do 21, ale dalej nic. Myślicie żeby butelkowac, zadać nowe drożdże, czy jeszcze jakieś inne pomysły?
  9. Witam. Jestem dopiero początkującym Piwowarem i zgłębiam powoli tą sztukę. Jaki czas trwa fermentacja brzeczki z brewkitu, drożdże S-04 ? Co mam zrobić kiedy Fermentacja Burzliwa się zakończy, czy jest sens przelania brzeczki do nowego fermentatora na cichą fermentacje czy lepiej zostawić w starym żeby piwko się sklarowało jeśli tak to na jaki czas jak to ma wyglądać ? Pytam bo chciałbym uniknąć granatów. Dzięki za odpowiedź.
  10. Cześć Mam pytanie odnośnie fermentacji kveikami, a sprzedawca w sklepie dla piwowarów nie potrafił mi do końca pomóc ... Pisałem z @Jancewicz, a choć trochę mi doradził i powiedział bym skontaktował się z @koval_blazej, w/w nie daje znaku życia na forum, więc dodatkowo postanowiłem odezwać się do wszystkich, ogólnie. Zamierzam z końcem listopada zacząć nowy sezon piwowarski. Desitka, wg., brewness wyjdzie mi z ekstraktów które posiadam 13litrowa. 10l mam zamiar puścić na 40/70, a pozostałe 3l na FM Voss Kveik. Boje się jednak, że cała fiolka na taką ilość piwa z takim Blg będzie ciut za duża. Nie wiem czy nie narobią mi "smrodu" w piwie. Chciałem wcześniej zdobyć gęstwę jakichś kveików, ale na mój apel na FB odnośnie takich grzybków nikt nie od[powiedział, więc kupiłem nowe ... Raczej gęstwy nie będę odzyskiwał z tych grzybów, a w najbliższym czasie oprócz dolniaków nic więcej nie planuję warzyć. Możecie mi coś doradzić? ksiegarz5
  11. Towarzysze, potrzebuje pomocy, w zeszły czwartek przestało pracować moje 15l cydru, niestety, zbiłem wszystkie butelki kulturalnie tracąc równowagę w piwnicy. Czy jeśli dostane nowe gdzeis dopiero za tydzien i dosłodzę do nagazowania to ruszy?
  12. Witam; Mój pierwszy post na forum i od razu pytanie. Warzę moje pierwsze piwo - ma to być dry stout na drożdżach s-04, blg początkowe ok 13. Problem mam z szybkością fermentacji. Fermentacja prowadzona jest w małej damce 5L. Po zadaniu drożdży (z 26 na 27 października w nocy)- przez ok 8 godzin nocnych brzeczka była w temp 21-22C. Rano fermentacja szła już bardzo mocno. Po tych 8 godz przeniosłem brzeczkę do temp. 15-17 C Pod wieczór, czyli prawie po całym dniu w tej temp (15-17), fermentacja zaczęła zwalniać. Dzisiaj, czyli w 4 dniu, brzeczka fermentuje już wybitnie spokojnie. Stanowczo widać, że burzliwa się już skończyła. Na dnie mam już grubą warstwę osadu drożdżowego. Co teraz zrobić? Dalej trzymać w tej niższej temperaturze, która niestety mi spadła już do 14-15, czy przenieść do wyższej (21-22). Przy wyższej boje się, że mi zepsuje smak, przy niższej ryzyko, że drożdże nie dofermentują. Co radzicie? W założeniu miało być tak, że fermentacja będzie bez przelewania na cichą do osobnego pojemnika, miała być prowadzona cały czas w tym samym i po 2 tygodniach butelkowanie. Czy czekanie jeszcze prawie 1.5 tygodnia w obecnej sytuacji jest dobrym pomysłem, czy raczej butelkowanie przyspieszyć?
  13. Hej, mam dwa pytania odnośnie mojej drugiej warki. Jest to black IPA z przepisu scooby'ego. Zacierałem w 66°C, potem mash out w 76°C, po filtracji wyszły mi 24l, po gotowaniu odparowało do 19-20l. 16 BLG przed zadaniem drożdży (US-05), fermentor trzymany w ~21°C. I teraz moje pytania: 1. po około tygodniu zrobiłem pomiar i zeszło do 4BLG, poczekałem jeszcze 3-4 dni, sprawdziłem ponownie i ten sam wynik, zlałem na cichą. Czy to nie za wcześnie? (wiem, że już po ptakach, ale zawsze warto dopytać) Niby wyczytałem, że jak się przez parę dni nie zmienia to już można spokojnie działać, ale może wolno fermentowało? Czy 4BLG to nie będzie za dużo? (przy początkowych 16). Przyznam, że drożdży trochę mało poszło, bo jedna saszetka 11g + zapomniałem utlenić przy przelewaniu. 2. jak to w końcu jest z tą cichą fermentacją? Zamykać szczelnie, z rurką, rozszczelnić pokrywę? Co czytam to inne porady. Zostawiłem szczelnie zamkniętą klapę, co pół dnia tylko rozszczelniając na chwilę fermentor, bo się wybrzuszała pokrywa. Chmieliłem na zimno i chciałem teraz w weekend zlać do butelek, ale nie wiem czy przy tym jak mi się ta pokrywa tak często wybrzusza i przy tym 4BLG przy zlewaniu na cichą mogę spokojnie dodać cukru do refermentacji i zlewać nie bojąc się o granaty potem? Przy przelewaniu na cichą piwo w smaku super, trochę ściągającej goryczki, ale to zakładam, że po 2-3 tygodniach zejdzie.
  14. Chciałbym się pochwalić moim ukończonym właśnie projektem. Komora fermentacyjna z przeznaczeniem na balkon lub do mieszkania z kontrolowaną temperaturą. Całość zbudowana jest z płyt styropianowych o grubości 5 cm, czyli standard. Wymiary wewnętrzne to 40 x 50 x 60 cm (szerokość, długość i wysokość), więc chyba nieco większa niż standardowe wyroby. Wyszedłem z założenia, że ekstremalne zmniejszanie komory nie wpłynie specjalnie na utrzymanie stałej temperatury. Czy miałem rację - o tym dalej. Za kontrolę temperatury odpowiada sterowany elektronicznie przewód grzewczy do terrariów i poczciwe wkłady do lodówek turystycznych. Sterowanie elektroniką - moduł Wemos D1 mini, przekaźnik 5V, 2 termometry i trochę pierdułek. Oprogramowanie napisane własnoręcznie. W odróżnieniu od większości tego typu projektów ten może być kontrolowany przez przeglądarkę internetowa z dowolnego miejsca dzięki stronce "thingspeak". Można odczytywać temperaturę zewnętrzną, temperaturę odczytywaną przez termometr naklejony na fermentor, stan grzałki (ON/OFF), można też wysyłać nastawy termostatu (gdyby ktoś chciał zwiększać temperaturę fermentacji w późniejszej fazie). Wczoraj wieczorem dokończyłem lutowanie układu i dzisiaj rano wszystko poszło na testy bojowe na balkon. Balkon mam od strony południowej, więc bardzo mnie ciekawił wpływ słońca na temperaturę w komorze (nie naklejałem żadnych folii NRC). No i się okazało, że słońce może sobie świecić Temperatura wody zmieniała się w przedziale 0,5 stopnia. Na wykresach widać dokładnie jak fajnie trzyma się temperatura. Godzinkę temu dla celów testowych włożyłem 2 wkłady chłodzące, żeby wreszcie uruchomił się termostat (nastawiony na 16 stopni). Tak wygląda w działaniu. Przez najbliższe kilka dni będę testował zachowanie komory. Gdyby ktoś chciał, to może podglądać na żywo - odświeżanie danych co 2 minuty https://thingspeak.com/channels/247229
  15. Witam. 14 stycznia uwarzyłem Milk Stout z dodatkiem laktozy 1kg . Ekstrakt wyszedł 16 Blg (liczone z laktozą ). Wyszło tego 24,5 L . Fermentowałem suchymi drożdżami US-05 w piwnicy około 15-16 stopni i tam sobie powoli fermentował ponad 2 tygodnie bo miałem w między czasie wyjazd i nie miałem kiedy szybciej tego zlać na cichą, 26 jeszcze drożdże były na powierzchni. 23 wniosłem go do domu postał tak jeden dzień w temp 21 stopni , przelałem na cichą i wstawiłem do piwnicy temp 15-16. W momencie przelewania na cichą było około 9,5 Blg (może 9) Stoi sobie tak już 11 dzień zdezynfekowałem ballingometr i wrzuciłem go do fermentora i pokazuje nadal te 9.5 Blg czyli nic nie ruszyły od zlania na cichą. Czy to możliwe , że przy drożdżach US-05 tak płytko odfermentował ? Wstawić go do pokoju w temp 21 około na kilka dni żeby zobaczyć czy nie ruszy ? Jakieś inne pomysły ? Nie chciałbym , żeby nagle się drożdże obudziły w butelce i sobie dojadły to czego teraz nie chcą ? Zacierałem to piwo przez 30 minut w temp. 62 stopni potem jeszcze godzinę trzymałem w 72 (po 10 minutach próba jodowa była negatywna , ale czytałem gdzieś , że dobrze jest potrzymać godzinę ,że zwiększa to pełnie , poprawia pianę itd. ) Byłbym wdzięczny , za opinie , porady Pozdrawiam.
  16. Witam, To mój pierwszy post na tym forum więc witam wszystkich . Ostatnio próbowałem zrobić piwo podobne do Full Aroma Hops http://www.wiki.piwo.org/Full_Aroma_Hops_,_Carlberg_(wersja_na_20l)jednak na bazie ekstraktów niechmielonych i drożdży Gozdawa West Coast (takie akurat miałem pod ręką). Chmielenie zgodnie z przepisem. Pierwsza warka w tym wykonaniu fermentowana w temperaturze ok 18 stopni C wyszła bardzo kiepska. Nie potrafię dobrze opisac smaku, ale kojarzy mi sie to z zapachami korzennymi, troche rozpuszczalnika, szpital. Podejrzewałem infekcje, ale o tym dalej. Druga warka o podobnym wykonaniu fermentowana w innym wiadrze po pierwszych kilku dniach w temperaturze 18 stopni zaczęła wykazywać podobne posmaki. Wtedy przeniosłem wiadro do temperatury ok 20 stopni i o dziwo po niecałych dwóch tygodniach fermentacji jest dużo lepiej w porównaniu do pierwszej warki, chociaż ten sam posmak jest wyczuwalny. Mój wniosek z tego jest taki że smak pierwszej warki nie wynikał z infekcji ale ze zbyt niskiej temperatury fermentacji. Obie warki miały to do siebie że drożdze startowały bardzo długo, 2-3 dni od zadania. Drożdźe w obu przypadkach uwodnione w temperaturze ok 27 stopni, zadane w temperaturze ok 20 stopni C, fermentator stał w temperaturze 18 stopni. Na opakowaniu drożdży było napisane że temperatura fermentacji to 16-24 stopnie, optymalna 18-22. Proszę o opinie czy moja teoria ma sens. Również jestem ciekawy Waszych doświadczeń z Gozdawa West Coast. Jak fermentowaliście? Jak długo startowały? Jakie efekty. Dodam że wcześniejsza warka AIPA na drożdżach US-05 fermentowana w podobnych warunkach wyszła bardzo dobra. Pozdrawiam, Michał
  17. Witam, chciałem coś uwarzyć ale okazało się, że mam w piwnicy zimniej niż myślałem - 12st.C. Czy fermentacja brzeczki 11-12Blg drożdżami US-05 jest możliwa i czy ma sens. W domu natomiast mam 20/21st.C w najzimniejszym pomieszczeniu ale to z kolei trochę za dużo Nie chciałbym czekać do wiosny...
  18. Witam forumowiczów! Mam drobny problem natury technicznej i zastanawiam się, co z tym fantem zrobić. Dokładnie miesiąc temu popełniłem Porter Bałtycki 22Blg - około 80% słodów podstawowych i 20% dodatków (słody ciemne, karmelowe, biscuit, płatki owsiane), zacieranie 50min w 63°C, 20min w 72°C, wygrzew 5min. Gęstwa po lekkim piwie na W34-70, tygodniowa. Pierwszym błędem, który popełniłem a którego nie przewidziałem, to była temperatura na zewnątrz - piwko fermentuje sobie w garażu w lodówce ze styropianu, podłączyłem ogrzewanie i ustawiłem termometry na poziom 10°C (temperatura mierzona sondą wewnątrz fermentora). Temperatura zadania drożdży za wysoka zdecydowanie, bo przez brak czasu musiałem zadać w 15°C i chciałem pozwolić mu się schłodzić na zewnątrz. Przy temperaturze na zewnątrz rzędu 8-10°C niestety gęstwa wystartowała znacznie szybciej, niż się spodziewałem i następnego dnia rano miałem 16°C. To pierwszy błąd. Obniżyłem tego samego dnia temperaturę fermentacji do 10°C, piwo sobie fermentowało i po 2 tygodniach osiągnęło 13Blg. Jako, że zwykła dwunastka fermentowała mi ponad miesiąc w tych temperaturach, to nie martwiłem się zanadto. I tu zaczyna się problem. Zmierzone dziś Blg pokazuje mi 12 Blg. Tydzień temu podniosłem temperaturę fermentacji do 11°C. Na wierzchu utrzymuje się piana drożdżowa i piwo cały czas sobie bulka, leniwie, ale wydaje się, że robi. Opcje widzę następujące: 1. Podnieść temperaturę o stopień, zostawić na kolejny tydzień i zmierzyć Blg. Jeżeli będzie dalej schodziło - a niech leży i dwa miesiące. 2. Spróbować podnieść gęstwę przez zamieszanie w fermentorze, podnieść temperaturę. 3. Dodać świeżo namnożoną gęstwę W34-70 z innego piwa w ilości ok. 100ml. 4. Pieprzyć to, dodać gęstwę US-05 i podnieść temperaturę do 16°C. Co byście doradzili? Bo ja tu widzę, że niestety drożdże powiedziały "STOP" zaraz po ochłodzeniu ich i zwyczajnie usnęły po przerobieniu kilku Blg, przez co fermentacja zachodzi bardzo powoli i skłaniam się ku opcji nr. 1 najbardziej. Edit. chyba zrobię jeszcze FFT na drożdżach piekarniczych.
  19. Dzień dobry wszystkim.Z góry przepraszam, jeśli podobny temat był już poruszany ale potrzebuję szybkiej odpowiedzi.Podjąłem się wyzwania uwarzenia pierwszego piwa. Starałem się poczytać na forach jak to robić, oglądałem filmiki. Wiadomym jest, że stworzenie dobrego piwa wymaga cierpliwości. Wiedziałem o tym a mimo wszystko w zderzeniu z rzeczywistością, pospieszyłem się.Do rzeczy. Zamówiłem zestaw składników do pilsa. Starałem się zrobić wszystko zgodnie z instrukcją i natknąłem się na pierwszy problem. Chyba troche przegrzałem w końcowych etapach gotowania co prowadziło do tego, że nie wychodziła mi próba jodowa. Tak wywnioskowałem czytając na forach. Wyczytałem również, że to nie jest wielki problem i można działać dalej, ulżyło mi, bo myślałem, że piwo do wylania Nastawiłem brzeczke na fermentacje burzliwą według instrukcji to 10-14 dni.Zastosowałem drożdże Fermentis W-34/70. Ruszyły troche późno bo chyba dopiero po 2 dniach ale podobno to normalne dla tego typu piw. Gdy pojawiła się piana byłem już spokojny. Niestety nie na długo. W poniedziałek (19.03.18) minęło równo 2 tygodnie a piana nadal się utrzymuje, może nie jest taka gęsta jak tydzień temu i może ma trosze więcej brązowego nalotu. Pomyślałem, że skoro drożdże ruszyły później to i okres fermentacji może też się przesunąć. Polecono mi żebym sprawdził balingometrem poziom cukru i ponownie zrobić pomiar po 2 dniach i jeśli nic się nie zmieni to można przelać na cichą. I TUTAJ MÓJ KOLEJNY BŁĄD. Nie wiem jak mogłem się tak nie przygotować ale nie mam balingometru a od kogo bym nie chciał pożyczyć to jest to ballingometr do mocniejszych alkoholi i nic mi nie pokażą. Dziś już środa czyli to już 16 dzień fermentacji, boję się, że to już za długo. Mieszkam na wsi i najszybiej ballingometr kupie dopiero jutro.Czy da się to jeszcze uratować? Bardzo szkoda by mi było wylewać to piwo. Codziennie zaglądam do piwa (przezroczyste wiadro bez konieczności otwierania) i za każdym razem jak przyjdę to poziom wody w rurce fermentacyjnej sie zmienia, pokrywka sie odkształca i trochę mu pomagam delikatnie jak naciskajac by uszło powietrze i poziom wody sie wyrównał. W instrukcji mam zapisane że fermentacja cicha również ma trwać 10-14 dni. Gdy poprosiłem o pomoc jedną osobę otrzymałem taką radę: "Zmierzyć BLG dziś i za dwa dni, jeśli nie spada fermentacja główna skończyła się. Można zostawić piwo w tym fermentorze na ok 7-10 dni fermentacji cichej, bez konieczności zlewania do innego fermentora." Problem z tym zmierzeniem BLG i jak się odnieść do tych 7-10 dni. Stosować się do tego czy do instrukcji?Z góry dziękuję za odpowiedź
  20. Heja! Jak w temacie. Pytanko: Jaka jest różnica pomiędzy tymi drożdżami?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.