Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'fermentacja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Categories

  • Piwowarstwo domowe
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
  • Konkursy piwowarskie
  • Wydarzenia
  • Artykuły, ciekawe linki

Forums

  • Piwowarstwo amatorskie
    • Piaskownica piwowarska
    • Wsparcie piwowarskie
    • Artykuły i opracowania
    • Receptury
    • Surowce
    • Sprzęt
    • Zapiski piwowarów domowych
    • Degustacje piw domowych
    • Imprezy, spotkania i konkursy
    • Sklepy dla piwowarów domowych
    • Kupię, sprzedam, odstąpię, praca
    • Piwowarskie wieści
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
    • Polskie browary rzemieślnicze
    • Wyposażenie, surowce, formalności
  • Tłumaczenia i większe opracowania
    • BJCP 2008 PL
    • BJCP 2015 PL
    • Charakterystyka szczepów drożdży
    • Charakterystyka odmian chmielu
    • Charakterystyka słodów
    • Inne surowce dodawane do piwa
  • Przy kuflu własnego piwa
    • Poznajmy się :)
    • Konferencje piwowarskie
    • Domowe specjały
    • Fotografia
    • Komputery, Internet
    • Hyde Park
    • Konkursy i promocje
    • Nie w temacie
  • Techniczne
    • www.piwo.org
    • Nowe kategorie

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Product Groups

  • Licencje BeerSmith 3
  • Konta pocztowe
  • Abonamenty BREWNESS
  • Kwartalnik Piwowar

Categories

  • Browary tradycyjne
  • Browary pół/automatyczne
  • Browary typu RIMS/HERMS
  • Browary typu Speidel

Categories

  • Sprzedam
    • Surowce
    • Sprzęt
    • Całe zestawy
  • Kupię, poszukuję

Categories

  • Piwowarstwo
  • Winiarstwo
  • Gorzelnictwo
  • Serowarstwo
  • Domowe wędliny i wypieki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Komunikator


Strona www


Skype


Nazwa browaru


Rok założenia


Liczba warek


Miasto

Found 164 results

  1. Siemandero, 3-2-0. Warzę ipa 20L, 5 kg pale ale zero, 1 kg karmelowy, us-05, citra, magnum, marynka. Na burzliwej fermentacji stało mi 10 dni, nie miałem czasu przelać wcześniej (apokalipsa). Wczoraj przelałem i musiałem zmienić rurkę. Kiedyś raz już coś takiego miałem. Dolna szyjka rurki się stopiła. Czy ktoś wie dlaczego tak się dzieje?
  2. Cześć, Mam za sobą 25 warek piwa, od kwachów po FESy i za każdym razem borykam się z tym samym problemem. Moja brzeczka jest zawsze niedofermentowana. Średnio odfermentowuje mi jakieś 60-65%. To o wiele za mało nawet w przypadku piw które maja być słodkie. Często z lekkich piw około 10 Blg, które powinny wyjść wytrawne zostaje mi 4 Blg. Zawsze po zakończeniu burzliwej (opadnięciu piany fermentacyjnej) mierzę Blg. Zawsze jest wysoki więc czekam jeszcze dwa dni, co rano mierząc Blg żeby upewnić się że drożdże już nie jedzą. Jak widzę, że nie ma zmian w Blg zlewam na cichą, podczas której drożdże powinny dojeść około 1 Blg ale w moim przypadku nigdy się to nie zdarza. Po tygodniu cichej butelkuję. Piszę do was bo mam nadzieję, że razem namierzymy jakiś ewidentny błąd, który popełniam i który jest powodem niedofermentowania dlatego też wypisze kilka podstawowych zasad których się trzymam i testów które już zrobiłem, a które mają największy wpływ na fermentowalność, (uprzedzam pytanie, tak sprawdziłem czy aby mój balingometr nie jest wadliwy). Drożdże: najczęściej z Fermentis, zawsze uwodnione, czasami zaszczepiałem też rozhulaną gęstwą ale nie zauważyłem różnicy. Zadaję zawsze do brzeczki 18-19'C. Brzeczka: zawsze porządnie napowietrzona poprzez przelewanie z fermentora do fermentora 4-5 razy (wysoka piana od napowietrzenia). Słód: najczęściej ze Strzegomia, zazwyczaj 80% zasypu stanowi jeden słód dla uproszczenia. Zacieranie: najczęściej na lenia, 1h w 64'C i wygrzew do około 75'C. Próbowałem też kilka razy na wytrawnie ale nie zrobiło to dużej różnicy. Nie robię nigdy próby jodowej więc może być, że po prostu wysokie Blg wynika z dużej ilość nierozłożonej skrobii ale nie chce mi się w to wierzyć. Fermentacja: zależnie od pory roku ale staram się trzymać 20'C. Czasami temperatura otoczenia skacze o +/- 2'C. Przebieg fermentacji: Czasami zdarza się, że po 3 dniach od zadania drożdży piana fermentacyjna opada, zwłaszcza jak temperatura otoczenia jest wyższa. Próbowałem fermentować w piwnicy w której jest około 17'C latem i wtedy burzliwa zakończyła się po tygodniu, zatarłem wtedy na wytrawnie w 62'C. Nie wpłynęło to jednak na odfermentowanie. Z 13 Blg zeszło mi do 4 Blg. Ostatnią warkę uwarzyłem w zeszłym tygodniu. Jest to AIPA na wędzonym (80% wędzony bukiem ze Strzegomia, reszta monachijski II z Bestmalz). Zacieranie na lenia 1h w 64'C. Fermentowało w pomieszczeniu z rozszczelnionym oknem w którym zostawiłem termometr elektroniczny z funkcją zapisu temperatury. Po odczytaniu na komputerze temperatura otoczenia przez całą fermentację miała 20,4'C +/- 0,4'C. Fermentacja ku mojemu zadowoleniu trwała 9 dni. Myślę sobie "spokojnie sobie fermentuje w stałej temperaturze, piana fermentacyjna wysoka, wreszcie wyjdzie mi wytrawne piwo". Mierzę a tam 5 Blg z 16,5 Blg, no ok, jest to 70% ale liczyłem na około 90%. Zakołysałem fermentorem i przestawiłem go w ciut cieplejsze miejsce. Jutro zmierzę jeszcze raz i pojutrze też ale znając życie drożdże już nie ruszą. Wszystkie te piwa były udane i z wszystkich byłem zadowolony. Nigdy nie miałem granatów ani infekcji. Nigdy nie warzę na konkursy ani po to żeby osiągnąć konkretne paramenty. Lubię się tym bawić i eksperymentować więc to czy piwo jest udane oceniam smakiem, którym też dziele się podczas Spotkania Piwowarów Domowych we Wrocławiu. Nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi, że "jakoś dziwnie za słodkie jak na ten styl", no ale jak zacieram na wytrawnie i chcę wytrawne piwo to oczekuje że mi to choć raz wyjdzie ^^. Niby skoro piwa są udane to po co drążyć temat ale jednak nie daje mi to spokoju. Wiem, że wyszedł mi elaborat ale mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i wyciągnie jakieś konstruktywne wnioski. Z góry dzięki za pomoc i pozdro. Szymon
  3. Witam, Mam pytanie. Nastawiłem swojego drugiego brewkita APA (https://mangrovejacks.com/collections/craft-series-brewery-pouch/products/american-pale-ale-with-dry-hops) , wedlug instrukcji dodałem do 3 litrów gorącej wody, ładnie wymieszałem, dodałem Jasny płynny ekstrakt słodowy 1,5kg wymieszałem i dolałem wody do 23 l. wg instrukcji. Zmierzyłem balingometrem wyszlo 12 stopni. Wcześniej przygotowałem zawiesinę z drożdży dodanych do brewkitu i kiedy widziałem że temperatura to około 19 stopni dodałem zawiesinę. Szczelnie zamknałem i czekałem na fermectacje burzliwą. I tu jest problem, wystartowała dopiero po 6 dniach. Czy to normalne? Czy piwo jest do wylania? Temperatura jest w miare stała około 22 stopni C. Mam do tego jeszcze paczka suchego chmielu Simcoe and Chinook. Wg instrukcji powinienem dodac po ok. 10 dniach ale jesli tak późno zaczęła się fermetacja to czy liczy od feremtacji czy jak? Z góry dzięki za odpowiedzi
  4. Witam. Dnia 09.01 wieczorem postanowilem zrobic swoje pierwsze piwo "geordie lager". Wymieszalem wszystko plus pozniej do bańki wlalem nawodnione drożdże. Stoi od tamtej pory w ciemnej szafie, w temperaturze ok 20stopni i w sumie następnego dnia wieczorem pojawila sie spora ilosc piany. Troche czytalem o burzliwej fermentacji itp, ale u mnie nie było widac praktycznie zadnych zmian, mozna siedziec i obserwowac przez 5 min i nie widac zeby jakies pęcherzyki sie tworzyly/pekaly oraz na dnie nie ma żadnego osadu. Da rade jakos "na oko" poznac kiedy bedzie gotowe do przelania w butelki? Niestety nie mam na chwile obecna dostępu do balingomierza
  5. Cześć, robiłem 3 tygodnie temu Owsianego Stouta z zestawu z Browamatora. Drożdże US-04, Blg 13, temperatura fermemtacji 17-20 stopni. Problem w tym że przez 3 tygodnie zjechało tylko do 6 Blg. Zacireranie w 67 stopniach. Po dwoch tygodniach zaczalem robic rozne "sztuczki", typu mieszanie fermentatotmrem oraz wrzuciłem 1/4 szklanki cukru, żeby pobudzić drożdże do pracy, podniósłem też temperaturę w pomieszczeniu do 21, ale dalej nic. Myślicie żeby butelkowac, zadać nowe drożdże, czy jeszcze jakieś inne pomysły?
  6. Witam. Jestem dopiero początkującym Piwowarem i zgłębiam powoli tą sztukę. Jaki czas trwa fermentacja brzeczki z brewkitu, drożdże S-04 ? Co mam zrobić kiedy Fermentacja Burzliwa się zakończy, czy jest sens przelania brzeczki do nowego fermentatora na cichą fermentacje czy lepiej zostawić w starym żeby piwko się sklarowało jeśli tak to na jaki czas jak to ma wyglądać ? Pytam bo chciałbym uniknąć granatów. Dzięki za odpowiedź.
  7. Cześć Mam pytanie odnośnie fermentacji kveikami, a sprzedawca w sklepie dla piwowarów nie potrafił mi do końca pomóc ... Pisałem z @Jancewicz, a choć trochę mi doradził i powiedział bym skontaktował się z @koval_blazej, w/w nie daje znaku życia na forum, więc dodatkowo postanowiłem odezwać się do wszystkich, ogólnie. Zamierzam z końcem listopada zacząć nowy sezon piwowarski. Desitka, wg., brewness wyjdzie mi z ekstraktów które posiadam 13litrowa. 10l mam zamiar puścić na 40/70, a pozostałe 3l na FM Voss Kveik. Boje się jednak, że cała fiolka na taką ilość piwa z takim Blg będzie ciut za duża. Nie wiem czy nie narobią mi "smrodu" w piwie. Chciałem wcześniej zdobyć gęstwę jakichś kveików, ale na mój apel na FB odnośnie takich grzybków nikt nie od[powiedział, więc kupiłem nowe ... Raczej gęstwy nie będę odzyskiwał z tych grzybów, a w najbliższym czasie oprócz dolniaków nic więcej nie planuję warzyć. Możecie mi coś doradzić? ksiegarz5
  8. Towarzysze, potrzebuje pomocy, w zeszły czwartek przestało pracować moje 15l cydru, niestety, zbiłem wszystkie butelki kulturalnie tracąc równowagę w piwnicy. Czy jeśli dostane nowe gdzeis dopiero za tydzien i dosłodzę do nagazowania to ruszy?
  9. Witam; Mój pierwszy post na forum i od razu pytanie. Warzę moje pierwsze piwo - ma to być dry stout na drożdżach s-04, blg początkowe ok 13. Problem mam z szybkością fermentacji. Fermentacja prowadzona jest w małej damce 5L. Po zadaniu drożdży (z 26 na 27 października w nocy)- przez ok 8 godzin nocnych brzeczka była w temp 21-22C. Rano fermentacja szła już bardzo mocno. Po tych 8 godz przeniosłem brzeczkę do temp. 15-17 C Pod wieczór, czyli prawie po całym dniu w tej temp (15-17), fermentacja zaczęła zwalniać. Dzisiaj, czyli w 4 dniu, brzeczka fermentuje już wybitnie spokojnie. Stanowczo widać, że burzliwa się już skończyła. Na dnie mam już grubą warstwę osadu drożdżowego. Co teraz zrobić? Dalej trzymać w tej niższej temperaturze, która niestety mi spadła już do 14-15, czy przenieść do wyższej (21-22). Przy wyższej boje się, że mi zepsuje smak, przy niższej ryzyko, że drożdże nie dofermentują. Co radzicie? W założeniu miało być tak, że fermentacja będzie bez przelewania na cichą do osobnego pojemnika, miała być prowadzona cały czas w tym samym i po 2 tygodniach butelkowanie. Czy czekanie jeszcze prawie 1.5 tygodnia w obecnej sytuacji jest dobrym pomysłem, czy raczej butelkowanie przyspieszyć?
  10. Cześć. Mam pytanie. Co teoretycznie będzie "nie tak" z Pilsem którego na cały okres fermentacji i leżakowania zostawie w 16-17 stopniach (taka temperatura jest obecnie w garażu)?
  11. Z swojego skromnego doświadczenia wiem, że pożywka dla drożdży jest niezbędna by one poprawnie pracowały na naszą chwałę. W miodosytnictwie brak stosowania pożywek activ i DAP to pewna porażka, gdyż miód niby coś zawiera ale na dłuższą metę jest porostu jałowy. Mam tu na myśli zawartość witamin, makro i mikro. Ale jak jest z piwem? Na samym wstępnie przygody z piwkiem nie spotkałem się z żadna wzmianką na temat pożywki. Dopiero przy problemach doczytałem na wiki że należy dodać pożywki to może podudzi drożdże do pracy. Jak jest ze składnikami odżywczymi dla piwa? Witaminy na pewno przepadają przy takich temperaturach, a jak z mikro i makro? kiedy warzycie ze słodów? kiedy warzycie z ekstraktów? Czy jest sens stosowania pożywki na początku fermentacji jeszcze przed dodaniem drożdży? Moje jedyne doświadczenie z pożywkami podczas robienia miodów były saszetki na początku mieszanek witamin i mikro i makro. Takie po 10g jedna na baniak Potem stosowałem już DAP i Activ i to działało. Poniżej opis dość wydaje mi sie bajeczny pożywki activ Pożywka Activit to wieloskładnikowa pożywka dla drożdży winiarskich i gorzelniczych. Pozwala ona znacząco skrócić czas fermentacji i zapewnia prawidłowy jej przebieg, zwłaszcza w warunkach ekstremalnych. Ułatwia ponadto proces wznowienia fermentacji. Waga netto: 50 g. Charakterystyka: Pożywka Activit zawiera mieszaninę nieaktywnych komórek drożdżowych, ścian komórkowych i celulozy oraz soli amonowych, a także aminokwasy, witaminy (B1,B2,B5,B6,B12,PP, cholina itp.) oraz minerały (np. Mg, Na, K, Ca). Activit zapewnia niezbędne składniki potrzebne do prawidłowego rozwoju szczepów drożdży, co zapewnia ich maksymalną aktywność w każdej fazie fermentacji. Efekty działania pożywki są zdecydowanie najwidoczniejsze w środkowej fazie fermentacji, zapewniając całkowite odfermentowanie cukrów oraz eliminując problem spowolnienia i zatrzymania fermentacji. Pożywka Activit ogranicza możliwości deficytu przyswajalnych źródeł azotu i witamin, które w środkowej części fermentacji są bliskie wyczerpania. Odtruwa środowisko, wiążąc substancje hamujące proces fermentacji, takie jak średniocząsteczkowe kwasy tłuszczowe lub pozostałości środków chemicznych zawarte w moszczu. Podnosi zdolność przetrwania drożdży poprzez zwiększanie ich oporności na etanol. Sposób użycia: Pożywkę rozprowadzić w stosunku objętościowym 1:10 w wodzie, moszczu lub winie. Dokładnie wymieszać, co ułatwi lepsze połączenie się z nastawem. Dawkowanie: * Moszcz owocowy: 20-40 g na 100 litrów * Wznowienie fermentacji / restart: 40-60 g na 100 litrów * Drożdże gorzelnicze: 50-100 g na 100 litrów Produkt posiada wszelkie wymagane badania oraz atest dopuszczające go użytku spożywczego.
  12. Cześć, Warzylem ostatnio swoje drugie piwo, wyszło mi 18 blg. Czy istnieją jakieś reguły dotyczące fermentacji brzeczki? O ile % powinno spaść BLG po fermentacji burzliwej a o ile na koniec cichej? Nigdzie nie znalazłem jasno określonej reguły. Słód 5kg pale ale, 1kg dekstrynowy Płatki: 0,5kg owsiane, 0,5kg pszeniczne Drożdże: US-05
  13. Jestem już po warzeniu swojej pierwszej brzeczki i w trakcie jej fermentacji, jest to AIPA. Mam kilka pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi. 1) Dlaczego drożdże nie "zjadają" całego dostępnego cukru i często fermentacja kończy się na powiedzmy 2 stopniach Ballinga i zawartość cukru już się nie zmienia? Czy wynika to z ilości zadanych drożdży, bo może wiadomo z góry ile cukru może tyle i tyle drożdży przerobić? 2) Popełniłem błąd i po rehydracji zadałem całe dostępne 11.5g suchych drożdży US-05 do 15.5 litra brzeczki ~13 blg w fermentorze, a zestaw surowców wraz z tymi drożdżami był przewidziany na ~20l. Jaki może mieć to wpływ na końcowy produkt? EDIT: 3) kolejne pytanie, czy po pomiarze cukru balingometrem (pływakiem) wracacie brzeczkę z fiolki z powrotem (przed gotowaniem oczywiście)? Z góry dzięki za pomoc
  14. Sytuacja dla mnie nowa. Tzw. burzliwa zakończyła się po 24 godzinach. Warka to bitter 35l, 9.5 Blg, Danstar Windsor, pożywka, napowietrzenie. Reżim temperaturowy zachowany, czyli ok. 18°, a ostatnie 3 dni 19. No i nie wiem czy butelkować dziś czy zlać na cichą na 3 tygodnie (nie mogę piwa zabrać w podróż😀) 10 dni to trochę mało. Na wykresie skala się trochę nie zgadza.
  15. Dla wszystkich, którzy borykają się z dogrzewaniem fermentatorów w zimnej piwnicy znalazłem fajny patent, który świetnie się sprawdza. U mnie w piwnicy miałem 11 oC w zimie i 16oC w lecie - w obu przypadkach za zimno na górną fermentację stąd pomysł na dogrzanie gara matą do terariów. Patent jest bardzo prosty - mata do terarium 40W (na allegro 80 zł) jest zawijana na fermentator i dociągana taśmą na gada (też na gada 🙂 ) do tego podłączony jest sterownik z allegro za 20 zł z czujką temperatury i gotowe. Sterować można grzaniem w zakresie co 0,1 stopnia a grzanie jest bardzo nieinwazyjne - pojemność gara robi swoje, a powierzchnia grzewcza jest duża, więc nie ma opcji żeby piwo zostało przegrzane. U mnie sprawdza się bardzo dobrze na garach 95L , więc dziele się tą wiedzą. Myślę, że na fermentatorze plastikowym wystarczy 20W.
  16. Witam Potrzebuję porady odnośnie mojego nowego zakupu. Na aliexpress.com jakiś czas temu nabyłem pas grzewczy za nieco ponad 17 zł. Wersja bez wtyczki, najtańsza oferta i darmowa przesyłka ... Kontakt w miarę o.k., szybka wysyłka i w zasadzie wszystko było by o.k., gdyby nie fakt, że po podpięciu do prądu pas, co oczywiste, grzeje, ale też i ... zaczyna się topić, chyba. Zgłosiłem sprawę sprzedawcy. Poprosił o film, a ja dodatkowo załączyłem fotki. Odpisał mi, że produkt nie posiada termostatu i MUSI być z takowym używany. Niby fajnie, ale ŻADEN pas, czy to sprzedawany w "Polskim" internecie czy to w zagranicznym, nie wspomina o tym słowem. Jedyne info jakie jest, to to, że temperaturę reguluję się po przez OPUSZCZANIE albo PODNOSZENIE go na fermentorze. Każda oferta zawiera pas z kawałkiem przewodu, wtyczką i zapięciem. NIC więcej. Skąd mu się wziął termostat? Nie mam bladego pojęcia. Wg, mnie, pas jest uszkodzony. Przewód, czy co to tam jest zatopione w tej gumie, zostało przerwane i dlatego się topi oraz dymi w tym miejscu. 20 zł plus "dycha" którą wydałem na 1,5m przewodu z wtyczką i włącznikiem to nie jest majątek, ale ... Czy to co on pisze ma sens? Macie jakieś pomysły co z tym fantem zrobić? Jest sens wszczynać spór czy może odpuścić? Chciałem dołożyć do tego pasa potencjometr albo regulator napięcia oraz bezpiecznik by mieć wpływ na zużycie prądu ale w tym wypadku nie wiem czy chce mi się z tym jeszcze bawić. Pas kupiłem tutaj: https://www.aliexpress.com/item/1PC-Red-80W-220V-Brew-Heating-Belt-Pad-Beer-Wine-Fermentation-Pail-Heater-Belts-100x1-5cm/32852686791.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.7ace4c4d5EIOxe WP_20190319_18_22_04_Pro[1].mp4
  17. Cześć! Mam pytanie o temperatury fermentacji. Jeśli na drożdżach jest info o zalecanej temp. fermentacji, np. 20C, to to 20C, to temperatura otoczenia? W pomieszczeniu mam 20C, czyli mam temp. na właściwym poziomie, czy o 2-3 stopnie za wysoką ( brzeczka ma temperaturę wyższą od otoczenia ze względu na proces ferment.?) ? Jeśli za wysoką, to jak długo drożdże mają "gorączkę"? Z góry dzięki!
  18. Szanowni. Zlałem właśnie do butelek Belgian Blond Ale. 16,5 BLG na start, do tego gęstwa z Belgijskich Pagórków (2 pokolenie) Problem mam taki, że po zakończonej fermentacji (z 16,5 do 2,6 BLG w ciągu około 20 dni) po powierzchni prawie całe drożdże. Jeszcze mi się to nie zdarzyło... W smaku i zapachu piwko jak najbardziej OK, a w dodatku po raz pierwszy wyszło mi tak klarowne (mech irlandzki na 10 minut gotowania). No i teraz problem - zebrałem te drożdże, licząc na to że będzie z nich jeszcze gęstwa, a w słoiku po 4 godzinach wygląda to słabiutko. Piwo już w butelkach, a ja się właśnie zacząłem zastanawiać czy tam jeszcze jakieś grzybki przeżyły, i czy piwo mi się w ogóle nagazuje :( Mieliście kiedyś taką sytuację? Doradźcie proszę dobrzy ludzie...
  19. Czołem koledzy, potrzebuję Waszej wiedzy Jako drugą warkę (pierwszy brewkit jest kwaśny, ale ja nie o tym) postanowiłem zrobić milk stouta z ekstraktów z zaparzaniem (steeping) słodów specjalnych. Mój problem jest taki, że odfermentował do 7 blg i nie chce zejść dalej. Początkowe blg 13. Wielkość warki 12l Jak go zrobiłem: Do 12 wody w 70 stopniach dodałem w woreczku po 200g słodów Cararoma, Carafa II i czekoladowy. Parzyłem tak przez 30 minut. Potem do gara dodałem 1,7kg WES ciemny i 0,5 WES bursztynowy. Chmiel: na 60 minut 17g Iunga, na 15 minut 10g chmiel Iunga 15 minut przed końcem gotowania: 250g laktozy Odparowało kilka litrów, więc uzupełniłem wodą do 12l. Drożdze Safale S-04 - uwodnione w ok 100ml wody 28°C, odczekane godzinę. Drożdże zadane w 28°C. Fermentacja od 16.06 w 16-18°C (styropianowa lodówka z mrożonymi PETami). No i do rzeczy: fermentacja była bardzo mało burzliwa. Pojawiła się piana, ale rurka nie bulkała. Ale skoro była piana i zapach uznałem, że nie ma co grzebać i pewnie drożdże ruszyły. Po trzech dniach w piątek 19.06 jednak nie wytrzymałem i pobrałem próbkę (kranikiem) by się upewnić. Wynik - 7-7,5 blg. Uprzedzając pytania - w czystej wodzie 20°C przyrząd pokazuje 0blg. Edit: sprawdziłem, fermentor jest szczelny. Sprawdziłem to tak, że na klapie postawiłem butelkę piwa i obserwowałem zmianę poziomu wody w rurce przez dłuższy czas. Utrzymuje się na tym samym poziomie, więc CO2 nie ucieka bokami. Następne pomiary niedziela 21.06 - 7blg poniedziałek 22.06 - 7 blg No nie chce zejść niżej. Dla porządku pytania numerowane. 1) Czy takie 7 blg z początkowych 13 może być normalne? 2) Czy poruszać fermentorem, by w środku się zamieszało, by ewentualnie wznowić pracę drożdży? 3) Z moich obliczeń wynika, że latkoza podniosła poziom blg o 1,4. Dobrze liczę? 4) Czy jeśli nie spadnie w ciągu kilku następnych dni poniżej 7blg to butelkować, ale dać mało glukozy do refermentacji? Ile? 1,5g na butelkę? 2g? 5) A może podnieść temperaturę fermentacji i wyjąć fermentor z "lodówki"? Temp pokojowa to 24-25°C Drugi wątek dotyczący smaku. Słodyczy z laktozy w ogóle nie czuć! W większości receptur podaje się 500g na 20l, ja dałem 250g na 12l. Nie przypomina to milk stouta. Raczej jest wytrawne, czyli wyszedł dry stout. Ale już na etapie brzeczki mi smakuje Pytanie: 6) Czy wytrawność może pochodzić z tanin? Z polskich filmików na YT, na których się wzrowałem (w tym u Kopyry) nie wynikało, że słody nie mogą być parzone w ponad 75°C. Tę informację znalazłem dopiero potem u amerykańskich piwowarów, którzy radzą zagrzać wodę do 70°C, wrzucić słody na 30 min i wyłączyć palnik. Czy ta wytrawność to taniny, które mogły wydzielić się w większej temperaturze? 7) A może laktozy było po prostu za mało? Piłem ostatnio milk stouta Mlekołak i tam słodycz była bardzo mocna. Podzielcie się proszę doświadczeniem i pomóżcie nowemu, bo po pierwszej kwaśnej warce chciałęm, aby coś fajnego z tego wyszło. Zajarałem się piwowarstwem i kurcze zależy mi na tym stoucie W ząłączniku fotki pomiaru BLG - z piątku 19.06 i z dzisiaj 22.06
  20. Cześć! W sobotę (2.2.19) nastawiłem Witbiera. 12 blg, na FM 20. 12 litrów. Temperatura otoczenia 20°C. Dziś, środa (6.2.19) i Wit stoi od wczoraj (nie bulka), Blg 8. Macie jakieś pomysły, czemu stanął? Pzdr! Ps. Link do recepty: https://brewness.com/pl/recipe/witbier-mini/view
  21. Mam do sprzedania szklaną kolbę 1l (taka jak w linku poniżej).Praktycznie nówka sztuka, użyta jeden raz, w dniu dzisiejszym. Stwierdziłem, że jednak przyda mi się większa. Najchętniej odbiór osobisty w Warszawie, ale może być też wysyłka. Koszt: 20zł http://piwoszarnia.pl/kolba-szklana-simax-1l-p-927.html
  22. Witam serdecznie! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Zauważyłem dziwne zjawisko przy mojej 5 warce. Przy poprzednich fermentacja burzliwa trwała zazwyczaj 7-10 dni piana opadała, blg spadało znacznie i przelewałem na cichą, tym razem cały proces trwa 3 tygodnie i nie widać końca. Zacieranie pełne, słód pilzneński + 5% słód karmelowy, blg początkowe 13, drożdże Gozdawa Czech Pilsner 10g, 23l brzęczki, przy zacieraniu dodałem również 100g płatków owsianych, temperatura fermentacji 10-12 stopni. Jak wcześniej wspomniałem minęło 3 tyg i na wierzchu nadal utrzymuje się nieznaczna piana natomiast Blg spadło tylko do 7. W smaku wydaje się w porządku. Wydaje mi się że przy zadawaniu drożdży mogłem nieodpowiednio napowietrzyć brzęczkę, czy to może być powód takiego stanu rzeczy? Standardowe pytanie, co według Państwa mogło pójść nie tak, ewentualnie jakieś rady jak dalej postępować? Za mało drożdży? Przestawić w cieplejsze miejsce? Czekać cierpliwie aż blg spadnie? Z góry dziekuję za odpowiedzi, pozdrawiam gorąco.
  23. Cześć Jakiś czas temu wpadł w moje ręce używany dystrybutor wody. Taki jaki można spotkać w biurach czy też miejscach użyteczności publicznej. Prezentuje się tak: Na drugim zdjęciu widać zamontowany agregat. Nie jest to urządzenie zbyt ciche nie jest też energooszczędne (klasa N). Klasa wynika ze sposobu chłodzenia. Mocny sprzęt chłodzi kilku litrowy kielich z wodą. Zaizolowane jest to cienkim styropianem. Pomyślałem, że muszę to przerobić na komorę fermentacyjną (skąd była inspiracja, to na dole wpisu). Po zdjęciu obudowy w górnej części widać kielich/michę z wodą. Dookoła tej michy nawinięta jest rurka miedziana. Jest to parownik układu chłodniczego. To on odbiera energię/ciepło. Ten brązowy dzbanek na dole to grzałka i pojemnik na ciepłą wodę. Grzałka jest przepalona, ale nie mam zamiaru jej używać. Zdemontowałem wszystko oprócz układu chłodniczego, delikatnie przegiąłem parownik na bok. Chciałem aby urządzenie było kompaktowe i cały układ chłodzenia był zamontowany w podstawie komory fermentacyjnej. Jeszcze nie widziałem jak bardzo źle zrobiłem. Czas na test, jest całkiem fajnie. Po kilku minutach temperatura osiągnęła -20°C. Będę chciał tam zamontować wiatrak, aby wymusić obieg powietrza. Naszkicowałem wygląd komory (będzie stała w kącie i mam tam bardzo ograniczoną ilość miejsca: 48 cm x 60 cm x 80 cm). Nie udało mi się kupić lodówki w takim wymiarze, która by zmieściła wiadro. Stąd pomysł zrobienie własnej komory. Jako pierwszy krok podstawa. Będzie podobnie jak w szawkach kuchennych schowana na 4-5 cm. Fajna rzecz użytkowa, można podejść bliżej. Ma to znaczenie jak podnosi się pełen fermentor, bo planuję zwykłą nakładaną klapę. Sterownik STC-1000 będzie sercem lodówki. Chciałem go mieć zamontowanego w podstawie. Po to by wszystkie elementy były blisko siebie i w łatwy sposób można było zdemontować w razie naprawy. Sprawne i doświadczone oko już pewnie zauważyło, że zrobiłem kolejny błąd. Powinienem zamontować go niżej, bo na podstawie będzie skrzynia i przez to będzie utrudniony dostęp do przycisków. Ale już po ptakach. Jako, że używam tylko narzędzi ręcznych, to nierówne cięcia maskuję listwami aluminiowymi. Czas na pierwsze testy i podłączenie. Przeżyłem pierwsze chwile grozy, bo po podłączeniu elektryki agregat się nie włączał. O dziwo grzanie tak. Winny był sterownik. Miał zepsuty przekaźnik. Na szczęście mam dwa na stanie, więc wielkiej biedy nie było. Zepsuty przekaźnik też już wymieniłem. Czas na cięcie styropianu. Chciałem to zrobić ostrym nożem introligatorskim. Ani to było równo ani czysto. Po pierwszym cięciu drobiny styropianu były wszędzie. Mocno to diablestwo naelektryzowane. Koty w styropianie, ściany w styropianie ogólnie styropianowy armagedon. Trzeba było zapytać wujka Google jak podejść do sprawy. Rozwiązanie wygląda tak jak na poniższym zdjęciu W sklepie budowlanym kupiłem skleję (mają takie fajne skrzynie z odpadami po cięciu. W nich takie elementy są bardzo tanie) i drut oporowy, to on będzie częścią roboczą. Prąd go rozgrzeje do takiej temperatur, że styropian z łatwością się podda. Reszta to przewody i kawałek listwy aluminiowej. Źródło napięcia to zasilacz z mojego mieszadła z kadzi warzelno/zaciernej. Jest regulowany zatem nawet nie liczyłem oporów, po prostu ustawiłem najmniejsze napięcie, by uzyskać odpowiednią temperaturę. Zasilacz ma dużą obciążalność prądową i dał bez problemu radę. Trochę czasu upłynęło, zanim nauczyłem się tym ciąć i odpowiednio mocno naciągnąłem drut oporowy,. Możesz to zobaczyć na pierwszej linii cięcia. Po prostu fale Dunaju. Nie jest źle, i tak będę pianką uszczelniał. Tutaj tego nie widać, ale w parowniku jest zamontowany niskoobrotowy wentylator ze starego zasilacza. Będzie wmuszał obieg powierza. Po zabudowaniu układu chłodniczego wygląda to już całkiem fajnie. To szare to podstawa na której będzie stał fermentor. Będę go stawiał bezpośrednio na czujniku. Biały kabel to wyprowadzone napięcie do pasa grzejnego. Jest też już ramka, na której będzie się opierała skrzynia. Te dziury w podstawie to wlot i wylot powietrza. Mniejsza z tyłu to wlot, szeroka to nawiew zimnego powietrza. Jeszcze nie wiedziałem jak się bardzo myliłem :). Skrzynię zrobiłem z paneli podłogowych kupionych na promocji. Cenię miały małą, ale też były w kiepskim stanie. Koniec końców z dwóch paczek udało się coś wybrać. Ponownie, długie i nierówne ręczne cięcia maskowałem ceownikiem aluminiowym. Przytwierdzałem go na klej montażowy. Czas na styropian. Wyszło nawet równo. Małe szczeliny będę zalepiał pianką. Na plecy użyłem styroduru 3 cm. Ze względu na to, że musiałem uzyskać 38 cm, by wlazło wiadro. Styrodur o takiej grubości ma właściwości termiczne blisko dwukrotnie grubszego styropianu. Niestety też jest drogi. Jedna płyta ~0,6m2 kosztuje prawie 20 zł. Teraz wygląda to tak: Klapa jest nakładana na górę. Jest ciężka i szczelnie dociska styrodur doklejony do niej. Brakuje jeszcze listw maskujących i takich nasadek na śrubki. Ale zaczyna już to wyglądać. Jak się przyjrzysz to lustro i ściana jest jeszcze w styropianie Czas na próbę. I jęk zawodu. Po kilku minutach pracy niemiłosierne bulgotanie w układzie chłodniczym. Działa, ale jest strasznie głośno. Po rozmowie z wujkiem Google okazało się, że parownik powinien być zamontowany nad kompresorem. Na szczęście robiłem tak, że dostęp do układu chłodniczego jest prosty. Skrzynia też jest wystarczająco szeroka by przenieś parownik na bok. Trzeba było rozmontować delikatnie przegiąć rurkę miedzianą, by parownik trafił na boczną ściankę oraz jakoś to zamocować. Nie miałem większego pomysłu zatem użyłem pianki i resztki styroduru. Nawet wyszło lepiej, bo pojemnik na skraplającą się wodę mógł być większy i umieszczony centralnie pod parownikiem. Prawie koniec, brakuje jeszcze trochę listw maskujących. Jest dość kompaktowy. W zasadzie rozmiar małej lodówki, ale bez trudu mieści się tam standardowy fermentor. Z wad urządzenia to jednak dość głośna praca. Myślę, że za jakiś czas użyję zamiast układu z jakieś malutkiej chłodziarki. W końcu dystrybutory wody nie są projektowane jako urządzenia do komór fermentacyjnych. Na szczęście skrzynia jest dość szczelna i agregat włącza się rzadko. Praca jest częstsza w okresie fermentacji burzliwej, potem włącza się co 2-3 godziny na kilka minut. Układ sterowania agregatu w tym modelu ma wbudowane zabezpieczanie przed zbyt częstym włączaniem. Empirycznie wyszło mi, że jest to około 5 minut. Zatem sterownik STC-1000 przestawiłem na opóźnienie 10 minut. Histereza 0,5 stopnia. Fermentor stoi bezpośrednio na czujniku. Na chwilę obecną po jednym przefermentowanym piwie mogę powiedzieć, że działa. Robiłem też cold-crash. Temperatura piwa z 18°C do 2°C, przy temperaturze otoczenia 23°C spadała w czasie poniżej 16 godzin. Temperatura 10°C była już po 6 godzinach. Potem wiadomo idzie coraz wolniej. Jest to całkiem przyzwoity czas. Myślę, że wiatraczek, który ciągle gania powietrze wewnątrz jak tylko agregat pracuje podnosi znacznie sprawność. Na pomysł zbudowania wpadłem po tym jak zobaczyłem jak koledzy z zza wielkiej wody przerabiają lodówki na komory fermentacyjne na kilka butli (używają najczęściej fermentorów better bottle). Przykład masz tutaj. Ogólnie miałem frajdę przy budowaniu tego. Ale jak masz miejsce na lodówkę, to po prostu ją kup. To tyle, jak masz jakieś pytania, to śmiało. Pomogę jak będę znał odpowiedź.
  24. HI mam nastepujace pytanie Wczoraj udalo mi sie uwarzyc mojego pierwszego pilsa. wyszlko tego jakies 27l dodalem 1 paczke drozdzy W34/70. Piwo jest od wczoraj 23:00 w lodwoce z termolegulacja na 9,5C Moje pytanie po jakim czasie widac ze drozdze zaczely swoja robote? bylem teraz po 12godzinach i nic nie widac zeby tam sie cos dzialo ale juz jest mily zapach. Dziekuje wszyskim za informacje
  25. Przymierzam się do uwarzenia mojego pierwszego w życiu lagera. W związku z tym mam pytanie o temperatury fermentacji burzliwej, cichej oraz o samo lagerowanie. Zasyp i zacieranie oraz chmielenie pomijam ponieważ na forum jest mnóstwo receptur i porad w tym zakresie jednak odnośnie temperatur fermentacji informacji jest bardzo mało a te które są nie rozwiewają moich wątpliwości... 1) Jaka powinna być temperatura brzeczki w momencie zadania drożdży (normalnie jak dla ale 20-25°C)? 2) Czy można uwadniać drożdże dolnej fermentacji w podobny sposób jak górnej (woda temp 20-25°C)? 3) Jaka powinna być maksymalna temperatura fermentacji burzliwej / cichej (w sensie: otoczenia)? 4) Jaka może być minimalna temperatura fermentacji burzliwej / cichej? 5) Jak długo fermentować? Wiem, że aż BLG nie będzie spadało przez kilka dni ale jak to wygląda w praktyce? 6) W jakich temperaturach lagerować piwo w butelkach? Tak, wiem, że w możliwie bliskich 0°C ale czy można w normalnej pokojowej również (tak jak trzymam ale po zabutelkowaniu)? Jak długo lagerować? Moje pytania związane są z tym, iż nie mam możliwości fermentowania w piwniczce ani na balkonie ale normalnie w lodówce w której temperatura wynosi około 5-7°C, odbyła by się w niej fermentacja burzliwa i cicha natomiast piwo po po zabutelkowaniu stałoby sobie w normalnej pokojowej temperaturze...
×
×
  • Create New...