Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'chmiel' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Kategorie

  • Piwowarstwo domowe
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
  • Konkursy piwowarskie
  • Wydarzenia
  • Artykuły, ciekawe linki

Forum

  • Piwowarstwo amatorskie
    • Piaskownica piwowarska
    • Wsparcie piwowarskie
    • Artykuły i opracowania
    • Receptury
    • Surowce
    • Sprzęt
    • Zapiski piwowarów domowych
    • Degustacje piw domowych
    • Imprezy, spotkania i konkursy
    • Sklepy dla piwowarów domowych
    • Kupię, sprzedam, odstąpię, praca
    • Piwowarskie wieści
  • Piwowarstwo rzemieślnicze
    • Polskie browary rzemieślnicze
    • Wyposażenie, surowce, formalności
  • Tłumaczenia i większe opracowania
    • BJCP 2008 PL
    • BJCP 2015 PL
    • Charakterystyka szczepów drożdży
    • Charakterystyka odmian chmielu
    • Charakterystyka słodów
    • Inne surowce dodawane do piwa
  • Przy kuflu własnego piwa
    • Poznajmy się :)
    • Konferencje piwowarskie
    • Domowe specjały
    • Fotografia
    • Komputery, Internet
    • Hyde Park
    • Konkursy i promocje
    • Nie w temacie
  • Techniczne
    • www.piwo.org
    • Nowe kategorie

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Grupy produktów

  • Licencje BeerSmith 3
  • Konta pocztowe
  • Abonamenty BREWNESS

Categories

  • Browary tradycyjne
  • Browary pół/automatyczne
  • Browary typu RIMS/HERMS
  • Browary typu Speidel

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Komunikator


Strona www


Skype


Nazwa browaru


Rok założenia


Liczba warek


Miasto

Znaleziono 81 wyników

  1. nogmot

    Co z czego...

    Cześć! 2 pytania od początkującego: 1. Dwa piwa - dwie AIPA. Pierwsza warka (druga w kolejności generalnie - pierwsza pierwsza z ekstraktów) wg. własnego przepisu: https://brewness.com/pl/recipe/aipa-206/view Druga warka wg. własnego przepisu: https://brewness.com/pl/recipe/american-ipa-browar-ciechan/view Normalnie 1 aromat ok. ale jak porównam z 2, to aromat już popielniczka. Pytanie czemu tak w porównaniu i z czego ta popielniczka z receptury? Drugie pytanie: W 2 warce, czuję przyjemny aromat słodu, słodkości, chleba. Z jakich składników receptury, takie aromaty? Z góry dzięki!
  2. Witajcie, znajdziecie nasz sklep na ul. Wodnej 2 w Krakowie, oraz na www.marxam-brewing.pl . Jako, że jesteśmy od niedawna na rynku piwowarskim serdecznie zapraszamy do wpisów na temat surowców, których potrzebujecie. Z każdym tygodniem mamy coraz większy wybór, a duża część produktów jest sprowadzana na życzenie piwowarów. Zawsze więcej produktów znajdziecie w sklepie na Wodnej, niż na naszej stronie, dlatego zapraszam do odwiedzania sklepu. Na tej stronie będziemy również informować o nowych produktach, które pojawią się w sklepie, oraz o produktach, które będziemy mogli zamówić specjalnie dla Was. Nad wszystkim będzie czuwał nasz piwowar, możecie pisać tu do niego wszelkie pytania związane z naszą działalnością. Kacper
  3. Sherab

    Nowe aromatyczne chmiele

    Strasznie krucho jest w Stanach z Citrą, Amarillo i Simcoe. Albo już nie ma w sklepach jako jednofuntowa porcja. Albo też ostały się reglamentowane resztki i kosztują nawet 3,5 USD za uncję. A chmielę obficie i takie ceny to by mnie zrujnowały. Postanowiłem zatem popróbować nowe chmiele - dostępne od bardzo niedawna. Kosztują ok 1,8 USD z uncję a zapowiadają się obiecująco. -HBC342 Experimental -Mosaic (tego opisywali jako Citra na sterydach) -Falconers Flight -Falconers Seven Seas -Zythos Czy ktoś z forumowiczów używał czegoś z tej listy? Jakie wrażenia?
  4. Przymierzam się do zacierania Dry Stout'u ale nie mam na stanie chmielu Challenger (30-50g, granulat) a taki jest w tej recepturze. Co mogę użyć zamiast w.w? Do dyspozycji aktualnie mam: - East Kent Goldings (wg opisu z wiki, ten się nadaje, ale ile go dać?) - Cascade - Willamette - Citra - Spalt Select - Lubelski - Marynka - Fuggles - Magnum Wiem, że nie każdy jest typem goryczkowym, ale podałem wszystko co mam w magazynku Ewentualnie jakiś link, artykuł, opracowanie porównujące odmiany chmieli (o ile istnieje coś takiego). Albo jakiś sposób/wzór na dobranie zbliżonego chmielu. ps. W toolkicie piwowara pokazuje, że odpowiednikiem jest niemiecki Perle, ale tego też niestety nie posiadam.
  5. kamil.maciejewski

    Dziki chmiel 😁

    Cześć, Dzisiaj „przypadkowo” na przerwie znalazłem (tak mi się wydaje) chmiel rosnący na budynku mojej pracy. Czy na takim chmielu mogę zrobić piwo w domu i jak go wcześniej przygotować do warzenia. Zawsze używałem chmiel w granulacie i niewiem czy szyszki stosować tak samo. Czy jest sposób żeby dowiedzieć się co to za odmiana?? Z góry dzięki za odpowiedz.
  6. Witam, u mnie na działce rośnie dużo chmielu. Co to za odmiana ? Nada się do zrobienia piwa? Rok temu też miałem ale nie zerwałem i spadły.
  7. Witam, Chciałbym uwarzyć swoje pierwsze piwo. W związku z czym potrzebuję kilku porad związanych z recepturą. Mam nadzieję, że w miarę możliwości mi pomożecie. ZAŁOŻENIA (oczekiwania): - 20 litrów piwa - styl: American Pale Ale - BLG: 12-14 - alko: 4-5% - aromat: silny (owoce tropikalne: mango, liczi, marakuia; lekkie cytrusy) [bRAK armotów: trawiasty, łodygowy] - goryczka: średnia, krótka, grejpfrutowa, może lekko sosnowa (max. 30 IBU) - barwa: bursztynowa (bez większego znaczenia) - nie wytrawne Dlaczego takie piwo ? Chciałbym pokazać domownikom, że warto warzyć piwo w domu, że będzie dużo lepsze niż koncernowe lagery. Dlatego goryczka musi być przystępna dla osób przyzwyczajonych do Tyskiego/Żywca/Lecha i być równoważona słodyczą ze słodów, a aromat i smak ma dawać nowe doznania. Pierwsza sprawa, w której potrzebuję porady to czy warzyć ze słody czy ekstraktu słodowego, mając na uwadze że będzie to mój "pierwszy raz". Receptura: SŁÓD: - 5,0 kg pale ale - 0,25 kg karmelowy jasny w przypadku gdy wybiorę ekstrakt: - 1,7 kg x 2 WES jasny - 0,5 kg WES bursztynowy - słód karmelowy jasny (moczony 20 min w wodzie, niegotowany) CHMIEL: Z racji aromatu, który chciałbym uzyskać zastanawiam się nad wykorzystaniem, któregoś lub kilku chmieli z : - Citra - Cascade - Amarillo - Centennial - Mosaic Tu potrzebuję porady, które chmiele, w jakiej ilości użyć by uzyskać pożądany aromat/smak ? Może ktoś zaproponuje jakiś inny chmiel ? DROŻDŻE: - Safale US-05 Zacieranie 60 min w 68 stopniach. Brzeczkę będę chłodził w wannie lub innym dużym zbiorniku z zimną wodą. Czy w związku z tym, chmielenie powinienem rozpocząć w późniejszych minutach ? Piwo chciałbym dodatkowo chmielić na zimno, rozważam zastosowanie podwójnego chmielenia. Rozważam też przyrządzenie "chmielowej herbatki", którą dodałbym na cichą. Którą z opcji zastosować ? Może wszystkie ? I jakie ilości chmielu użyć ? W domu mam dwa pomieszczenia, w których jest latem (mniej więcej) stała temperatura w jednym jest 19.75 w drugim 21.75 stopni. W którym przeprowadzić fermentację ? Wiem, że za pierwszym razem piwo może się nie udać, może posiadać wady, może nie spełniać oczekiwań. Ale chcę spróbować i skłaniam się bardziej w kierunku warzenia od razu ze słody. Z góry bardzo dziękuję za wszystkie rady i uwagi.
  8. BrowarStres

    Rośnie ale nie wiem co ?

    Cześć Przeglądając babciny ogródek napotkałem taki o to chmiel, przynajmniej tak wygląda. Czy ktoś orientuje się co to za chmiel ? Czy jest sens zebrać i użyć ? Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
  9. kaingorn

    Chmiel Mistral

    Hej, czy używał ktoś może chmielu Mistral? Jest to chmiel uprawiany w Francji, zamówiłem Granulat, 100g z Twój Browar "Pochodząca z Alzacji nowa odmiana, wyhodowana na bazie chmielu Cascade. Nadaje aromaty owocowe, opisywane jako mango, marakuja, kumkwat. " Chmiel mnie na tyle zainteresował, że chcę zrobić na nim IPA, ale jako, że ma małą ilość alfakwasów (7.9) na goryczkę do gotowania użyję Enigmy z AUS. Ciekawi mnie czy faktycznie jest tak mocno aromatyczny? Chmiele z FR w ogóle są bardzo tanie i oddają ciekawe aromaty dlatego postanowiłem zaryzykować.
  10. majlosz

    Wódka z chmielem

    Cześć, po weselu zostały mi 2 kartony wódki a póki co nie planuję powiększenia rodziny więc na chrzciny nie będzie Pomyślałem, że poświęcę parę butelek na eksperymenty z chmielem, ktoś już próbował coś takiego, polecacie jakieś dobre proporcje aby wyciągnąć ładny aromat?
  11. Woda chmielowa lub jak ktoś woli lemoniada chmielowa. Podczas I Festiwalu Piwowarów Domowych serwowałem wodę chmielową lub jak wiele osób stwierdziło orzeźwiającą lemoniadę. Też zostałem poproszony o przesłanie receptury. Może i Ci przypadnie do gustu. Lato w pełni pić się chcę i nie zawsze musi być to piwo. Eksperymentów z wodą zrobiłem wiele, ale dopiero ostanie wypusty zaczęły jako tako wychodzić. Opiszę również jak zrobić taką wodę nie mając kega. Przygotowanie można podzielić na dwa etapy. Użyj chmieli jakich lubisz. Nie ma co ukrywać najlepiej sprawdza się nowa fala. A jeszcze lepiej nowa fala z niską ilością alfa kwasów i ładnym aromatem. Kompromisem jest Cascade. Na forum HBA znalazłem gdzieś post, że do takich celów również dobrze sprawdzają się chmiele z wysoką ilością beta-kwasów. W wodach które serwowałem użyłem dwóch chmieli Cascade PL oraz Centennial. W równych ilościach po 50 gramów. Na 100 gram chmielu około 2,5-3 litrów wody. Wodę podgrzewam do 75 stopni, wrzucam chmiel i pozwalam jej stygnąć pod przykryciem. Po około 20-30 minutach mam 60 stopni w garnku. W takim zakresie jeżeli zachodzi izomeryzacja alfa kwasów to tylko szczątkowa. Z wywaru płukane są żywice i olejki. Wywar przecedzam przez gazę i rozlewam do butelek PET pół litrowych. Jak ostygną do temperatury pokojowej to zamrażam. W ten sposób mam 4 butelki gorzkiej i aromatycznej zupki chmielowej. To będzie smak. Zamrożenie jest ważne, ponieważ nie da się dobrze przecedzić takiego wywaru, będą drobinki chmielowe. Butelkę podczas odmrażania musi stać pionowo i nie powinno się jej dotykać. Wyjmuję ją na noc z zamrażarki. Stawiam w talerzyku, bo kondensacja pary zrobi kałużę. Przez noc odmarza i wszystkie chmieliny są na dole. Delikatnie żeby nie ruszyć, bo jedną z najgorszych rzeczy jest zalepiająca gorycz z pyłu chmielowego. Delikatnie odkręcam. Biorę strzykawkę 10 mililitrów i odciągam całą strzykawkę. W takiej strzykawce mieści się około 12 mililitrów. Następnie biorę szklankę wody niegazowanej. Wstrzykuję 3-4 mililitry. Mieszam, biorę łyk. Za mało to dopełniam szklankę wodą i zaczynam wstrzykiwać po 1-2 mililitry. Powtarzam do momentu aż gorycz mi pasuje. Sprawdzam ile było i pomniejszam wynik o 1/3 - 1/4. Załóżmy wyszło Ci 8 mililitrów to zakładam że będzie to maksymalnie 5-6 na szklankę. Ile wyjdzie wszystko zależy od czasu jaki gotowałeś zupkę, chmielu jaki użyłeś i ilości wody. To trzeba zmierzyć organoleptyczne. Warto powstrzymać zapędy przed dużą goryczą, bo po prostu to się nie uda i nie będzie smakować. Warto też na pozostałych butelkach zapisać ile dawać. Mi najczęściej wychodzą granice 300-450 mililitrów na 10 litrów. Ale jak już mówiłem. Trzeba sprawdzić. Pomniejszenie wyniku jest bardzo ważne, bo będzie jeszcze chmiel na zimno, który również podbije gorycz. Serio łatwo przechechmielić, bo czasem chmiel na zimno podbija ją zbyt mocno. Ile tego chmielu na zimno. Znowu najlepiej chmiel o małych Alfa kwasach i dużych beta. Tutaj są jakieś procesy oksydacji, że ładniej to pachnie. Nie doczytałem nigdzie dlaczego. Osobiście daje maksymalnie 2 gramy na litry. Zatem w kegu 10 litrowym tego chmielu jest do 20 gramów. Chmiel owijam w gazę w kilka warstw. Opłukuje pod kranem w gazie, aby pierwsze drobinki się wypłukały i wrzucam do kega. Trzeba owinąć tak i zawiązać aby nie było żadnych frędzli. Jak chmiel namoknie to opadnie na dno i te frędzle od razu zapchają linię wyszynku jak go rozpoczniesz. Osobiście najbardziej smakuje mi taka woda z limonką lub cytryną. Dodaję sok z jednej limonki lub cytryny na 10 litrów. Następnie obieram flawendo i zawijam tak oddzieloną skórkę razem z chmielem. Sok cytrusowy rozjaśni nieco wodę, złamie gorycz, a skórka dodatkowo ją zaromatyzuje. Fajnym dodatkiem jest świeża mięta w ilości jeden do dwóch listków na 10 litrów. Płeć piękna najczęściej lubi tę wodę z dodatkiem 1 grama turówki wonnej na 10 litrów. Jeszcze jedna uwaga. Pierwsze 200-300 ml z wyszynku wylej. Będzie tam mnóstwo drobnych chmielin, które smakują potwornie. Wodę najlepiej wrzucić pod wysokie ciśnienie. Najlepiej 2,5 do 3 barów. Jest gotowa w zasadzie po 3 dniach. Chociaż lepiej poczekać tydzień. Co zrobić jak nie masz kegów. Też można sobie poradzić. Kupujesz w sklepie jak najbardziej wysyconą wodę CO2. Wstawiasz do zamrażarki. Schładzasz ją niemal do zamarznięcia. Zabieg spowoduje, że nie będzie uciekał za szybko dwutlenek węgla. Wszystkie proporcje co podawałem wyżej na 10 litrów skalujesz do wielkości butelki. Jak masz dwulitrową to dzielisz przez 5. Jak 1,5 litra to dzielisz przez około 6,5. bierzesz bandaż i robisz 3-4 warstwowy rulon. Końcówki można związać sznurkiem bawełnianym. W rulonie oczywiście zawijasz kawałek skórki z cytrusa i 2 - 4 gramy chmielu, wg uznania. Rulon przepłakuj pod bieżącą wodą, aby wypłukały się pierwsze drobinki chmielu. Odkręcasz butelkę. Wlewasz trochę soku z wyciśniętej cytryny odpowiednią ilość wywaru chmielowego, następnie rulon wtykasz przez otwór. Tutaj trochę może pienić więc warto to robić sprawnie, aby tracić jak najmniej dwutlenku węgla. Zakręcasz i czekasz tydzień. Nalewanie z butelki niestety jest bardziej stratne. Ponieważ na samym dole będzie sporo drobinek chmielowych. Jak za mocno zruszysz osad to niestety będzie mało przyjemna gorycz. Smacznego.
  12. Cześć wszystkim, ostatnimi czasy ogarnęła mnie nostalgia odnośnie zlikwidowanych dolnośląskich browarów oraz piw, które produkowały. Pierwsze, co udało mi się wygrzebać z pamięci to właśnie tytułowe piwo, smak piany mocno gorzki, słodkawy, zapach trochę jak pokrzywy, ziołowy napewno od chmielu. Koloru nie pamiętam, mogę jednak majaczyć bo było to jakieś 24 lata temu - byłem wtedy jeszcze dzieckiem więc nie było szansy na najmniejszego nawet łyczkaPiasta Magnat, którego to popijał mój wujek i ciocia, u których zostawili mnie rodzice gdy była taka potrzeba. Piwo to również po małych poszukiwaniach zbierało zawsze dobre oceny, ekstrakt z etykiety 15°, alkohol 6, ale do rzeczy, czy ktoś z Was ma informacje i mógł by się nimi tutaj podzielić w celu odtworzenia tego konkretnie piwa: 1. Z jakich słodów mógł składać się zasyp? 2. Jak było zacierane dekokcja/infuzja? 3. Jakich chmieli używano? Aktualnie podobne walory smakowe stwierdzam w marynce, ale czy używali marynki? 4. Czy Browar Piastowski modyfikował wodę w tamtych czasach, czy tylko zwyczajnie uzdatniali sieciową/mieli własne studnie? 5. Czy było 100% słodowe, czy używali cukru w produkcji? 6. Do jakiego stylu można by zaliczyć to piwo według aktualnej nomenklatury? Koźlak majowy, może oktoberfest? Czy po prostu mocny lager? 7. Jaka była barwa tego piwa? Słomkowe/złote/bursztynowe? 8. Jakie było w smaku? Pełne, słodowe czy wytrawne, alkoholowe? 9. Jak mocna była goryczka i aromat chmielu jeżeli w ogóle występował? Pytania kieruję do osób, które miały styczność z produkcją, lub z kimś kto miał i wie to i owo, pracowników Piasta, osob które piły to piwo posiadając większą świadomość niż kilkuletnie dziecko i pamiętają cechy tego piwa, są w posiadaniu konkretniejszych informacji niż wyczytałem na etykiecie, i w ogóle wszystkich, którzy mogą pomóc w odtworzeniu tego piwa. Będę wdzięczny za wszelką pomoc
  13. Witam! Reorganizacja ogrodu - do oddania będą cztery duże karpy Marynki - trzyletnie. Do wykopania w ciągu najbliższych dni, zanim zaczną na ostro rosnąć. Zapraszam kontakt na priw lub na maila. Ujazd - woj. opolskie
  14. Czas na nowy sezon, z którym dołączam do grona rolników obecnych na tym forum Posadziłem w ostatni weekend siedem ukorzenionych sztobrów zakupionych w UK (Willingham Nurseries). Sztobry przyszły ładnie zapakowane w wilgotne woreczki strunowe, miały piękny system korzeniowy oraz wypuściły już pędy. Chmiel trafił do skrzyń 60x60 o wysokości 40cm bez dna, zostały wkopane wzdłuż południowej ściany domu. Skrzynie zrobiłem głównie po to, aby ograniczyć rozrost karpy na przyległy trawnik i rabaty. Mój zamiar to poprowadzenie dwóch wiązek sznura od każdej ze skrzyń aż do okapu (jakieś 5m). Rozstaw roślin to min. 1,5m bo są to wszystko różne gatunki i chciałbym móc zbierać je osobno Sztobry trafiły do ziemi wymieszanej z substratem torfowym (odkwaszony) oraz z dawką 500g granulowanego obornika bydlęcego na każdą roślinę, zaaplikowanego do mieszanki ziemi z torfem. Jako, że nasadzenie chmielu wiązało się z zawarciem transakcji wiązanej z moją żoną, obok będą skrzynie ziołowo-warzywne. Plus tego jest taki, że nawadnianie kropelkowe jakie robię do warzywniaka zostanie poprowadzone także do chmielu - będzie jedna rzecz mniej do pamiętania a samo nawadnianie roślin będzie przez krople wprost do gleby bez moczenia liści (liczę na mniejszą szansę na mączniaka, który w latach ubiegłych miałem w swoim ogrodzie). Odmiany jakie posadziłem: Chinook, Centennial, Mt.Hood, Perle, Saaz, Kent Golding oraz Fuggle. Wszystkie rośliny po ostatnich kilku ciepłych dniach zaczynają wynurzać swoje pędy spod ziemi - najszybciej idzie Fuggle widoczny na zdjęciu Będę aktualizował co jakiś czas postęp uprawy.
  15. Jaki chmiel jest - każdy widzi... Wysuszony w szyszce zajmuje dużo miejsca i podatny jest na oddziaływanie tlenu. W sezonie zbiorów trzeba gdzieś go upchnąć, żeby jak najlepiej posłużył nam w sezonie piwowarskim.. No i tu rodzą się problemy, bo najlepiej przechowywać go w niskich temperaturach, idealnie, w zamrażarce. Tylko spróbujcie włożyć 5 kg szyszki do przeciętnej domowej lodówki, a gdzie tam marzenia o zamrażalce Rodzina stoi okoniem.. 'bo przecież truskawki trzeba gdzieś trzymać', 'bo grzybki lekko zblanszowane zimą to poezja', 'bo wędzonki na później włożone', 'bo.., bo.., bo..', 'to przecież śmierdzi niemiłosiernie..' - nie ma lekko piwowar - chmielarz. Domowe suszenie i pakowanie chmielu 1. Zbiory: Tu nie ma nad czym rozpisywać się.. Zrywamy szyszki. Szybko. Bez śmieci. 2. Suszenie - sposobów na forum jest kilka - piekarnik z termoobiegiem - duże pudło w ciepłym suchym miejscu - gazety na parapecie - suszarka do grzybów Ja z braku odpowiedniego piekarnika 'skazany' jestem na suszarkę. W zestawie suszarki z Niewiadowa są tylko 4 sita - niewiele towaru wejdzie - warto zainwestować ('tanie i wdzięczne hobby sobie wybrałem' - tak myślałem przy pierwszym piwie, gdzie miałem wiaderko 33 l i garnek 15 l ) w następne - przynajmniej do 8 sit. Rozkładamy chmiel na tackach Następnie suszymy I tu lekka modyfikacja sprzętu, bo przy dużym wypełnieniu tacek powietrze 'leci na boki', a chcemy, żeby przepływało przez całą kolumnę. Zrobiłem dość ciasną obudowę z kartonu. Ciasną na tyle, żeby zdejmować swobodnie obudowę do góry. Wysuszona szyszka jest delikatnie otwarta, w porównaniu do szyszki mokrej. 3. Rozdrabnianie Tak wysuszoną szyszkę trzeba 'gdzieś' schować.. Można barować się z całą szyszką - tak robiłem 3 lata temu. Efekt taki, że dużo siły włożonej, a szyszka i tak dużo zajmowała, pomimo pakowania próżniowego w workach. A można rozdrobnić szyszkę. Ja robię to maszynką do mielenia mięsa. W maszynce założone jest sitko fi14. Nie radziłbym zakładać mniejszego, bo chmiel się zbija i maszynka nie da rady. Całe mielenie wymaga cierpliwości, bo maszynka jednorazowo nie uciągnie zbyt dużej porcji chmielu. Dużo zależy też od zawartości alfakwasów w szyszce, czyli od odmiany. Jednak szybko załapiemy ile wrzucić - 'na słuch' pracy silnika. Co do grzania się układu - tak, występuje. Ale wolniejsze podawanie surowca do mielenia powoduje, że korpus mniej się grzeje. Dodatkowo chmiel można wcześniej włożyć do lodówki. 4. Pakowanie Taki zmielony chmiel dobrze 'kompresuje się' w woreczkach foliowych lub słoichach. Zastanowić się trzeba teraz, jakie porcje chcemy odmierzyć. Ja, po analizach mojego warzenia, doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie jak zrobię konfekcję 20-30 g i spakuję w bardzo małe woreczki, 'zgrzewane na miarę' i upchnę ściśle z pomocą pakowarki próżniowej. W słoikach trzymałem chmiel zaraz po mieleniu - ubiłem to tak mocno, że nie mogłem wyjąć do pakowania w woreczki Przy pakowaniu w słoikach należy sprawdzać nakrętki.. Słoik '6' i nakrętka '4' - to nie może się udać - wszystko w lodówce przez noc pochłonęło zapach chmielu.. I w ten sposób miałem ser żółty i wędzonki o smaku i zapachu APA Pakowanie w woreczki: Potrzebujemy: - cylinder z rurki PWC (u mnie fi 28) i tłoczek z pręta gwintowanego z podkładką i 'rączką' do ubijania - pakowarki próżniowej i woreczków 'szytych na miarę' - najlepiej 'narobić' woreczków na całość na samym początku. Samo ubijanie suszu wymaga pewnej wprawy, ale dość szybko to ogarniemy. Porcjujemy chmiel. Najlepiej zrobić to jednorazowo dla kilku porcji - używam kubeczków po jogurtach - po zabiegu nie muszę tego myć. nakładamy woreczek na rurkę sypiemy chmiel dobijamy tłoczkiem Robimy to tak, żeby zbijanie następowało w woreczku a nie w rurce - mniej siły trzeba włożyć. Powtarzamy zasyp i ubijanie. Taki woreczek wrzucamy w pakowarkę. W 'proficook' jest tryb 'turbo' i właśnie tego używam. Efekt końcowy: Na załączonych zdjęciach jest spakowane ok. 2,3 kg chmielu. Porady: - myj ręce zwykłym mydłem sodowym - najlepsze efekty zmywania olejków i żywic chmielowych. Ba! Maszynkę do mielenia mięsa myłem mydłem, bo płyn do naczyń poległ. - dość szybko przechodź do pakowania próżniowego - upchnięty chmiel w woreczku ma tendencję do rozprężania (choć zależy to od odmiany - zawartość aa) - oznacz odmiany chmielu różnymi kolorami - łatwiej znajdziesz ten potrzebny chmiel w czeluściach lodówki lub zamrażarki Jak to jest z jakością chmielu po rozdrabnianiu? Dużo zależy od samych zbiorów i jakości suszenia szyszek. Na przykładzie z tego roku: ZULA zebrana za wcześnie nie pachnie tak obiecująco jak w tamtym roku. Ale już po suszeniu efekt był nieciekawy. Rozdrobnienie powoduje intensyfikację uwalniania aromatów - chmiel zaczął pachnieć żywicznie. Marynka, natomiast, pachnie obłędnie! Na każdym etapie. Zbiór - zioła+cytrusy, suszeni - zioła+cytrusy, rozdrobnienie - zioła+cytrusy (tylko, że urywa du..). Porównując szyszkę pakowaną i używaną w całości, z metod z przed lat i tego chmielu z rozdrobnienia, nie widzę dużych różnic. Zależy to wszystko od trafienia ze zbiorami głównie. U mnie w tym roku w czasie zborów padały deszcze. Zerwałem, bo nie chciałem czekać, aż chmiel zbrązowieje - naciąłem się któregoś roku i przejrzały chmiel był trqagiczny. Z z Marynką i Sybillą udało się wstrzelić idealne. Reszta chyba została dotknięta przez nadmierne opady
  16. Witajcie, które odmiany z chmieli amerykańskich dają najbardziej cytrusowe aromaty?
  17. Witam, Czym mogę zastąpić chmiel Sorachi Ace? Na stanie w sklepie lokalnym nie mają, a na jutro potrzebuję do Lemon IPA. Ktoś jakiś pomysł?
  18. oxy96

    Cydr dodatki

    Jakimi dodatkami lubicie zaprawić swój cydr? Ja do tej pory użyłem: 1. Chmiel 2. Chmiel & Mięta. 3. Suszona skóra granatu & trawa cytrynowa. Najlepszy okazała się 3, ale wiadomo, sporo czynników...
  19. Cześć, od jakiegoś czasu w każdym moim piwie pojawia się kwas izowalerianowy. Wiem że główną przyczyną jego pojawienia może być stary chmiel i stąd moje pytanie: W jaki sposób sprawdzić chmiel przed jego użyciem? Jak wąchałem granulat to nie czułem tego zapachu, również przy dodawaniu do brzeczki nic takiego się nie pojawiło. Innymi przyczynami może być: - starzenie się piwa: wykluczam bo wada pojawia się już w młodych piwach - infekcja: nic innego na nią nie wskazuje i dlatego chciałbym najpierw sprawdzić wpływ chmiel
  20. eternith

    Chmielenie AIPA

    Witajcie Koledzy, proszę o wskazówki w chmieleniu AIPA. Gotowy produkt około 21l. Mam do dyspozycji: Citra 13,5 - 60g Amarillo 7,5 - 60g Simcoe 13,3 - 60g Cascade 7,5 - 30g Mój plan jest takie: Citra 60g 60min Simcoe 30g 15min Amarillo 30g 5min Simcoe 30 g 1min Amarillo 30 g cicha Cascade 30g cicha Pozdrawiam
  21. Kraj pochodzenia: USA Odmiana: uniwersalna Średnia zawartość alfakwasów: 14-16% Krótki opis: Amerykański chmiel o mocnym aromacie owoców cytrusowych, owoców tropikalnych - papaja, jabłka, zielonego pieprzu, jagód. Ze względu na wysoką zawartość alfakwasów może być stosowany także do chmielenie na goryczkę. Chmiel ten wcześniej występował pod nazwą HBC366. Charakterystyka po angielsku: http://hopunion.com/Equinox/ Z swojej strony dodam, że chmiel faktycznie jest mocno aromatyczny, już nie wielkie jego ilości czuć w piwie. Zbiór 2014 pachnie bardziej papają i jabłkiem, niż cytrusami, ale dla mnie jest to przyjemny aromat, nie jest mdły i multiwitaminowy jak w przypadku Mosaic. Zrobiłem w sumie jedno piwo na nim do tej pory, ale na pewno wrócę do niego bo to ciekawa propozycja.
  22. Witam! Ponieważ fruit ale z ostatniej warki fermentuje teraz z owocami/sokiem na cichej, zacząłem zastanawiać się nad następnym piwem ... Rodzina jednak nie przepada za bardzo za wynalazkami, za to bardzo chętnie napiła by się czegoś "normalnego". Chciałbym więc uwarzyć dla nich lagera, a ponieważ przymierzam się do pierwszego chmielenia, zamierzam połączyć przyjemne z pożytecznym. ^^ Planuję małą warkę, 8-10l, z ekstraktów (WES/Bruntal Jasny) i własnoręcznie na chmielić, ale choć wiem jak, nie mam bladego pojęcia JAKIE i w jakiej ilości chmieli użyć. Nie może być zbyt goryczkowe, bo mi tego nie wypiją, ale powinno być też i czuć, że COŚ tam, oprócz wody, jest. ;p Aha. Rodzina to wielbiciele koncerniaków, chciałbym więc pokazać im, ale też i nie zniechęcić, że lager MOŻE smakować lepiej. ^^ Byłbym wdzięczny za pomoc.
  23. Kwestia chmielenia cydru pojawiała się na forum już w kilku wątkach w różnych kontekstach. Zawsze chyba jednak chodziło o chmielenie na zimno na aromat. Nie znalazłem wątku, który odnosiłby się do chmielenia na goryczkę. Dlatego pozwolę sobie na założenie nowego wątku. Od razu zaznaczam, że z każdym kto zarzuci mi, że mój produkt nie jest cydrem, bo nie jest zrobiony z samych jabłek, zgadzam się, uznaję i tłumaczę, że to jest eksperyment. Jeżeli zaś chodzi o używanie nazwy „cydr” to jest to w tym wypadku kwestia uznaniowa. Zrobiłem mały (ok 5l) nastaw. 2,8l litra soku jabłokowego 12,5BLG 0,9l soku z winogron (ciemnych) z domieszką soku jabłokwego 13BLG (dla wprowadzenia lekkiej taninicznosći) 200 ml soku z dwóch grejfrutów 12.25BLG (dla podbicia goryczki) 1l wody z roztopioną melassą z trzciny cukrowej (aromat suszonej śliwki) 15BLG Tę wodę gotowałem 60 minut a w niej w minucie 0 wrzuciem 10g Wakatu (7,2% alfa kwasów), w 30 minucie kolejne 10g tego samego chmielu, w 50 minucie kolejne 5g tego samego chmielu, w 55 minucie kolejne 5g tego samego chmielu. Wyłączyłem palnik po 60 minutach i zostawiłem żeby się schołodził sam do 65 stopni C, a następnie schłodziłem już mocno do 16 stopni C. Nachmieloną wodę dodałem do fermentora, w którym nastaw fermentował już od dwóch dni. Wynikało to z tego, że chciałem, żeby drożdże rozkręciły się na fruktozie, a nie sacharozie. Początkowo (5 dni) fermentowało pomiędzy 14 a 16 stopni C (otoczenie). Temperatury nastawu nie mam jak zmierzyć. Niestety, w moich warunkach kontrola temperatury jest bardzo trudna i chwila nieuwagi skutkuje szybkim wzrostem. Wydaje mi się, że przez pierwsze pięć dni temperatura dwa razu uciekła do jakiś 20 stopni. W piątym dniu nastaw zszedł do 6,5BLG W tym momencie dodałem 15g tego samego Wakatu. W trakcie ferementacji mocno waliło kanalizą. Między piątym a ósmym dniem starałem się fermentować w 18 – 20 stopniach C. Pod koniec ósmego dnia było 1,8 plato. Fermentacja na dobre skończyła się kilka dni później, a zabutelkowałem w 14 dniu. Refermentowałem z demerarą (4g na 0,5l). Butelkę, którą próbowałem dzisiaj (0,5) dosłodziłem 6g ksylitolu. Efekt bardzo mnie ucieszył. Po nalaniu piana bardzo wysoka i drobna, dość szybko opada. Kolor śliwkowy (woda z kałuży). W aromacie dominuje słodkie jabłoko, w tle jakieś cytrusy i las iglasty. W smaku, na początku, cydr jest delikatnie kwaśnawy (jak w białym winie) później wjeżdża krótka, ale wyraźna goryczka, a po niej jakby lekka słodycz jabłka. Aromat, który zostaje w nosie po łyku to skórka czerwonego jabłka. Alkohol w smaku nie wyczówalny. Pije się błyskawicznie, szybko idzie w głowę. Nie udało się uzyskać taniniczności czerwonego wina, na którą lekko liczyłem. Pozdrawiam!
  24. Korzen_

    U3/132 chmiel z RPA

    Hej, czy warzył ktoś piwo z chmielu U3/132 z RPA? http://twojbrowar.pl/pl/uniwersalny/2417-u3132-50g-rpa-chmiel-granulat.html Robiłem dziś SMaSH na tym właśnie chmielu, już drugi raz. Daje taką dziwną ostrą, piekącą goryczkę, jakby chemiczną. Warzyłem piwo po raz drugi, pierwszą warkę wylałem, bo myślałem, że ten smak to od nowego garnka, którego nie umyłem przed warzeniem. Ma ktoś jakieś doświadczenia?
×