Skocz do zawartości

maro86

Members
  • Postów

    156
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez maro86

  1. To ja dołączę do tematu. Chcę zrobić gose z dodatkiem wiśni. Efekt jaki chcę uzyskać to po prostu zacne i orzeźwiające gose, z wyraźną ale nie za bardzo dominującą kwasnością pochodzącą od wiśni. Piwem bazowym ma być gose wg receptury Janka Gadomskiego - http://www.piwo.org/topic/14390-alderaan-brewery/page-3?do=findComment&comment=361201- z tą rożnicą, że zamierzam odpuścić zakwaszanie słodem zakwaszającym, a skompensowac to po prostu większym dodatkiem kwasu mlekowego przy rozlewie. Wiśnie chce dodać w formie mrożonej, niewydrylowane, na fermentację cichą - na jakieś 10dni. Jaką ilość rekomendujecie ? Myślałem o 2 kg na 10l piwa.
  2. Bydgoszcz - świeża gęstwa po dunkelweizenie, FM pszeniczny łan.
  3. Obstawiam że problem jest w drożdżach Gozdawy. Nie spotykałem się ze zbyt wieloma pozytywnymi opiniami na ich temat ;-P
  4. Bydgoszcz - FM 25 po Belgian IPA, zebrane wczoraj
  5. Bydgoszcz ODDAM - wczoraj zebrana gęstwa z Hefeweizena FM Pszeniczny Łan, pierwsze pokolenie
  6. Sporo to trwało, ale metryczka już dotarła ;-)
  7. Bardziej w tej sytuacji bym się obawiał osadzenia kamienia z wody ;-)
  8. Mocno klarować nie zamierzam - tylko na tyle by opadło mi troszkę drożdży - cobym miał gestwę na kolejną warkę, oraz żeby opadły mi osady - np pozostałości białek oraz chmielu. PS. NIe ma ryzyka diacetylu przy starcie drożdzyw tak niskiej temperaturze?
  9. Witam. Mam pytanko dotyczące temperatury fermentacji. Drożdże Fermentum Mobile Pszeniczny Łan. Starter - około 7 BLg, ok 650 ml - tak więc leciutki underpitching. Piwko uwarzyłem w ostatnią niedzielę, drożdże zadane późnym wieczorem, do brzeczki schłodzonej do 13 stopni Celsjusza. Pierwszego dnia temp podniosła się do 15 stopni, a od wtorku - gdy ruszyła burzliwa - zatrzymało się na 16 stopniach. NIestety mrozy wyziębiły mi piwnicę, i mam w niej teraz około 15 st C. Aktualnie fermentacja już sie uspokaja - bulkanie słabnie na intensywności - jakkolwiek nadal utrzymuje się duży drożdżowy kożuch. Podejrzewam iż w tej temperaturze może być ciężko z produkcją estrów i wskutek tego może być trochę mało banana. Jedyną opcją na podniesienie temperatury fermentacji jest dla mnie przeniesienie do mieszkania - gdzie panuje temperatura 22-23 stopni. Myslałem o przeniesieniu fermentora do mieszkania - na ten weekend- od piątku do niedzieli, ażeby drożdże dojadły do końca, a nastepnie zniesienie tego z powrotem do piwnicy, tak żeby się trochę sklarowało. Co sądzicie o tym pomyśle? Butelkowac planuję po około 10 dniach fermentacj i- zapewne w przyszły czwartek.
  10. Opcja alternatywna - butelki 0.33 od Bavarii 0% Najłatwiej zdobyć od osób które mają w domu ciężarne/karmiące niewiasty ;-) Ewentualnie pytać innych piwowarów. Te butelki 0.33 z których etykietki łatwo nie schodzą oddaję innym piwowarom. Gdy etykieta łatwo odchodzi to butelki zatrzymuję dla siebie.
  11. Spam monitoruję na bieżąco i nic nie znalazłem. Wysłałem jakiś czas temu mejla do organizatorów , jakkolwiek metryczki ani widu ani słychu.
  12. Metryczki eliminacyjnej za American Wheat wciąż nie dostałem. Nie ukrywam, że trochę mnie to wk&%^*a, bo w międzyczasie zdążyłem już odstać metryczkę z Mikołajkowego KPD, który odbył się miesiąc (!) po waszym konkursie. Narazie jeszcze jestem zły, i mam nadzieję że metryczka dojdzie zanim się naprawde wkuię...
  13. Kto jest osobą kontaktową, w przypadku jeśłi nie dotarła do mnie metryczka?
  14. Wiadomo już kiedy będą rozsyłane metryczki eliminacyjne do American Wheat ?
  15. Można tez kupić naklejki z termometrem naklejane na fermentor - IMO - dobrze sie spisują.
  16. Jeśli chodzi o odchyłki BLG to jaka jest tolerancja względem wytycznych ? Standardowo +/- 1 BLG?
  17. Zamiast kieliszków polecam spobować kształtek miedzianych (np używanych do łączenia rurek). Im krótsze i szersze tym lepiej - mniej chmielu będzie się blokowało w środku.
  18. Ja czekam wciąż na eliminacyjną metryczkę AW. Wysłane z mojego XT1039 przy użyciu Tapatalka
  19. Tylko wtedy do piwa dostają się wszystkie drożdże z dna? Nawet jak przelewaliśmy na cichą to trochę ich tam na dnie się uzbiera. Ja jeszcze nie wymyśliłem nic lepszego niż solidny cold crush i rozlew przez pończochę, do której zazwyczaj i tak nic się nie dostaje. Ja chmielę na zimno tylko po przelaniu na cichą. Wtedy ilości drożdży jakie mi się przedostają sa pomijalnie małe. Cold crush nie testowałem, bo fermentację robię w piwnicy, a po wniesieniu fermentora na 2 piętro już by mi się cały osad z dna rozmieszał ;-P
  20. 6) Nie jest to tania opcja - ale oszczędza dużo roboty - hopstopper od lewatywa8 ;-) Ja akurat mam garnek bez kranika i mój hopstopper został zrobiony z gwintem pasującym do fermantora. Do tego gwintu dokręca się kolanko oraz króciec do węża silikonowego. Straty przy umiejętnym stosowaniu - są poniżej pół szklanki na warkę ;-)
  21. Miałem podobny patent: https://www.facebook.com/piwnyskryba/photos/?tab=album&album_id=1501190196855174 Podsumowanie użytych elementów oraz kosztów: - Zasilacz 12 V - można go wziąć z odzysku z jakiegoś switcha/routera etc. - wtedy koszt 0 zł (w innym przypadku kilka-kilkanaście złotych) - gniazdo zasilania - współpracujące z zasilaczem - koszt ok 2 zł - Gniazdo zasilania przykręcane DC 2,1/5,5 (albo: DC 2,5/5,5) metalowe - nie pamiętam już jego dokładnego rozmiaru - Układ regulowanego zasilacza: - cena 18 zł http://serwis.avt.pl/manuals/AVT1066.pdf - potencjometr - z tego co pamiętam 1kOhm - cena ok 3-4 zł - gałka do potencjometru - wygrzebana na strychu - 0 zł - magnes neodymowy 20/10/2 mm - 2 szt - koszt ok. 1.7 zł /szt - włącznik - już miałem - 0 zł - wiatraczek od kompa - jesli masz stary - to koszt 0 zł - ObudowaZ33 - ok 10 zł https://sklep.avt.pl/obudowa-plastikowa-z33-45x138x190.html Sumarycznie - Wszystko kosztowało mnie ok 40 zł
  22. Teoretycznie żłobiona będzie słabsza. Z własnego doświadczenia mogę powiedziec tyle: - używam zarówno butelek zwrotnych jak i bezzwrotnych. Pośród moich piw miałem tylko 1 butelkę granat - i pękła mi zwykła standardowa butelka zwrotna - taka jaka jest np uzywana do Tatry. Miałem tez jeden granat w piwie od kogoś - i tym razem pękła butelka NRW. - leję też w butelki amberowe, kormoranowe oraz bezzwrotne po kraftach i nie miałem żadnych problemów. Jakkolwiek nie leję do nich piwa na ślepo - przed rozlewem robię pod światło inspekcję czy nie widac jakichś zgrubień, rys, pęknięć czy też nienaturallnych wybrzuszeń. Wadliwe oraz podejrzane butelki idą do śmieci. - dla piw z wysokim ekstraktem, albo butelek wysyłanych na konkursy - profilaktycznie daję cięższe i grubsze butelkl. Rozmawiałem kiedyś z pracownikiem huty szkła, i powiedział mi tyle że butelki robią takie jakie im każe specyfikacja, która jest dostarczana przez zamawiającego butelki. Owa specyfikacja mówi jakie ciśnienie butelki mają wytrzymywać, jaką mają miec masę etc. Tak więc moge powiedzieć tylko tyle - nie ma reguły co do butelek. Z mojego doświadczenia moge powiedzieć, że jeżeli nie miało się problemów z granatami, a butelki sa w dobrym stanie - to nie trzeba ortodoksyjnie się trzymac tylko butelek zwrotnych. Inna sprawa, że czasami zdarzają się butelki bezzwrotne, które sa solidniejsze od zwrotnych (np. te z Faktorii).
  23. Z krajowych rzemieślników polecam butelki od Golema, Faktorii oraz z Manufaktory Piwnej z Jabłonowa. Ciężkie, solidne, a etykiety odchodza niemal same juz po chwili namaczania. Generalnie najlepszy patent na pozyskanie butelek - wymieniac puste za pełne. Za kilka czystych i pustych butelek dajesz znajomemu 1 pelną butelkę własnego piwa. Dzięki takiemu zabiegowi mam juz prawie 2 skrzynki brazowych butelek z krachlą. Jeśli chcesz pozyskac sporo butelek 0.33 to warto zagadać do osób z małymi dziećmi - tym sposobem pozyskuję Bavarie 0% ;-) Generalnie butelki po własnych piwach użytkuję ponownie, a jeśli jakas etykietka sprawia mi problemy to wrzucam ją do kartonu, a gdy taki karton się napełni przekazuję go innym kolegom piwowarom w zamian za jakies domowe piwka.
  24. Z American Wheata też nie było metryczek elinacyjnych. Wysłane z mojego XT1039 przy użyciu Tapatalka
  25. Dokładnie. 7+7 to zdecydowanie za mało. Dla niezbyt mocnych piw 14 dni na burzliwą powinno wystarczyć. A 4 tygodnie w 1 fermentorze też nie powinny wnieśc niczego złego, chociaż 2-3 tygodnie byłyby optymalne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.