Jump to content

the_doctor

Members
  • Content Count

    206
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Gliss
  • Rok założenia
    2014
  • Liczba warek
    Pincet
  • Miasto
    Warszawa

Kontakt

  • Imię
    Olek

Recent Profile Visitors

540 profile views
  1. A moim zdaniem nowa formuła jest lepsza:) [Rokosz! Bydło! Klakier zarządu! :D] Już mówię dlaczego. Sam rok temu nie byłem przekonany co do tej formuły, ale zasady gry się zmieniły i ja też zmieniłem zdanie. Ta formuła sprawdzi się właśnie pod warunkiem, że konkurs nie będzie wliczany do pucharu i będą przyznawane medale. Wtedy od razu zakładamy, że jest to typowy zabieg marketingowy mający na celu wypromowanie piwowarstwa domowego na szerszą skalę. Moim zdaniem możemy spokojnie mieć jeden konkurs, który bardzo mocno wyróżnia się od innych. Zdobycie medalu na nim będzie wtedy tym bardziej prestiżowe. Jeżeli chcecie brać udział w konkursie w starej formule to przecież wszystkie pozostałe są w niej rozgrywane.
  2. Bretty mają taką fajną właściwość, że zjadają kolegów Saccharomyces i nie ma autolizy:) Zresztą autoliza w browarze domowym to kwestia dyskusyjna. Jak chcesz sobie posłuchać więcej o brettach i piwach dzikich to polecam Ci naszą trylogię o brettach. YT:
  3. Będzie wystarczająca, ale nawet nie musisz zlewać piwa na cichą jak zastosujesz sam blend Wyeastowy. Spokojnie możesz wtedy trzymać piwo ten rok na gęstwie.
  4. GC (Gas Chromatography) służy do rozdzielania i wykrywania związków lotnych (DMS, diacetyl, aldehyd), a HPLC (High Performance Liquid Chromatography) służy do rozdzielania i wykrywania związków cięższych/słabo lotnych. Poprzez HPLC zbadasz na pewno IBU, ale czy ekstrakt to nie wiem. Barwy na pewno nie, bo do jej badania służy spektrofotometr (bada długość fali świetlnej emitowanej przez próbkę)
  5. Nie no, nie popadajmy w paranoję. Sędzia praktycznie nie jest w stanie powiedzieć, czy dodałeś 5% monacha, czy wiedeńskiego. Najważniejsze jest to, żeby piwo prezentowało cechy wymienione w opisie stylu. Skład surowcowy to tylko wskazówka.
  6. Brzmi jakbyście planowali odwalać w eliminacjach wszystkie piwa, które nie są pomarańczowe:)
  7. Zacier będzie miał większą pojemność cieplną niż sama woda - będzie stygł dłużej, więc o to bym się nie martwił. Jeżeli brakuje ci miejsca na dolewanie wody to możesz robić sobie dekokcję i podgrzewać do mashoutu dekoktem. W każdym razie dodatkowe docieplenie jakimś kocem/śpiworem na pewno nie zaszkodzi.
  8. A jak zacierałeś i ile dębu dodawałeś? Jakie mikroorganizmy? Gęstwa, czy prosto z saszetki? Moim zdaniem w lambikach dużo zależy od procesu. Wysładzanie wrzątkiem + dąb dają taniny, które mają wpływać pozytywnie na odczucie w ustach i pełnię. Masz też taniny z chmielu gotowanego 6 godzin. To są tak skomplikowane piwa, że nie można na podstawie jednego eksperymentu stwierdzić, że dana metoda produkcji jest zła.
  9. Jak dasz masę chmielu to i tak nie będzie się to nadawało do picia, gorzki fland jest ohydny. Jeżeli nie mlekowce to co zakwasza te piwa? Pediococcus też jest bakterią kwasu mlekowego. Co do działania bakterii kwasu mlekowego w opanowanej przez drożdże brzeczce to też nie do końca jest tak jak piszesz. W USA z powodzeniem dodają Lactobacillus do zielonego piwa, albo razem z drożdżami (technika Reverse MTF Souring).
  10. Chodziło też o to żeby Lactobacillus nie zakwasiło brzeczki za bardzo przed rozpoczęciem pracy przez Sacharomyces. Brzeczka na coolshipie stygnie wolno, a Lacto lubią wysoką temperaturę. W domu niby nie ma potrzeby stosować starego chmielu, ale ciekawym doświadczeniem jest obserwowanie jak się on starzeje. Ponadto warto też zwrócić uwagę na fakt, że komercyjne szczepy do lambików i flandersów w pierwszym piwie nie dają zwykle zbyt wysokiej kwaśności. Za to w kolejnych bakterie są coraz silniejsze. Podobno Roeselare staje się tak kwaśne w pewnym momencie, że trzeba dawać sporo chmielu do gotowania, żeby dało się w ogóle pić to piwo.
×
×
  • Create New...