Jump to content

donicjusz

Members
  • Content Count

    48
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Kontakt

  • Imię
    donicjusz

Piwowarstwo

  • Miasto
    Limanowa

Recent Profile Visitors

933 profile views
  1. Witam. Zostaw to piwo w spokoju. Dwa tygodnie to trochę mało. Poczekaj miesiąc najlepiej 1,5. Ja też tak mam, też sypię cukier do butelek i musze poczekać minimum miesiąc. Poza tym po tym czasie piwo Ci się ułoży i będzie lepiej smakowało. Pozdrawiam i życzę smacznego.
  2. Witaj Piotr Ba. Borykałem się z takim samym problemem jak Ty. Do miesiąca czasu wszystko było ok, a po miesiącu piwo zmieniało się nie do poznania i nadawało się tylko do wylania i nie było znaczenia czy była to dolna fermentacja czy górna. Tak wylałem do kanału zawartość ponad 80 butelek po 1-1,5 miesiąca od zabutelkowania. Jeżeli trzymasz mocno rygor sterylności przy napełnianiu butelek to nie jest to wina drożdży czy cukru do refermentacji. Obecnie moje najstarsze warki na W34/70 były zabutelkowane w listopadzie stoją do dziś i smakują wybornie bez jakiś gotowanych warzyw czy
  3. Ruszajcie chłopaki z zacieraniem. Nie bawcie się w ekstrakty.
  4. Witam. Miałem tak samo jak Ty z gretą. Moim zdaniem to kiepska kapslownica. Zakapslowałem nią tylko 25 butelek i kupiłem stołową za niecałe 100 zł. Problem zniknął od razu. Moja rada zmień kapslownicę..
  5. Witam. Jeżeli ktoś ma i nie używa, taboret gazowy np 7kW lub więcej i nie jest mu potrzebny to z chęcią kupię po okazyjnej cenie. Pozdrawiam serdecznie.
  6. Witaj. Sam robiłem kilka warek z udziałem żelatyny. Już tego nie robię. Napiszę Ci z mojego doświadczenia. Dwa tygodnie to mało, radzę spokojnie poczekać jeszcze z kolejne 2-3 tygodnie. Piwo klarowane żelatyną jest przejrzyste jak "koncerniaki" ale potrzebuje więcej czasu do nagazowania. Będzie dobrze, o ile jak kolega Jancewicz pisze dobrze rozmieszałeś syrop :) Pozdrawiam
  7. Witam wszystkich. Przymierzam się za kilka dni do Witbier'a. wiem że to nie pora ale chciałem zmierzyć się z tym stylem. Piwku zapewnię najbardziej optymalne warunki. W zasypie mam napisane między innymi ok 1,5 kg płatków pszennych. Zasyp zaczerpnąłem z receptur na piwo.org. Problem w tym iż w moim mieście tych że płatków nie ma, są ale orkiszowe. Wszystkie inne składniki już mam. Pytanie czy mogę ich użyć i w jaki sposób wpłynie to na moje piwko (lepiej czy gorzej niż płatki pszenne), czy ktoś ma już jakieś doświadczenia w tym temacie? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
  8. Super dziennik. Dzięki WiHuRa pozdrawiam
  9. Mibor racja tak to jest po paru piwkach, oczywiście swojej roboty...:)
  10. Cześć. Ja swojego czasu robiłem piwo dla kobiet od Zbyszka T z tego linku i piwo zaraz po przefermentowaniu było mega wytrawne że tak ujmę... na 1 butelkę dawałem 2 tabletki stewii kupionej w tesco, a nie lubię zbyt słodkich piw, i było dla mnie w sam raz, więc jeśli lubisz słodkie możesz dać np: 3 a może więcej.. Jeśli chodzi o nagazowanie to napiszę tak: ja daję 165 gramów cukru na 23-24 litry piwa i granatów nie zaobserwowałem ( 165/24= 6,8g na 1L) Pozdrawiam
  11. Witajcie. W związku z tym, iż przechodzę z fermentorów BA 25L i garnka emaliowanego 30L na system 3 kegi po 60L, zakupiłem sobie beczkę Gekoplast 55L. Moje pytanie zanim się rozpiszę na dobre: Czy ktoś z szanownych kolegów używa bądź używał takiej beczki do fermentacji brzeczki? Nie widząc znaku na beczce widelca i noża, zadzwoniłem do siedziby Gekoplast czy beczki dopuszczone są do kontaktu z żywnością. Telefonicznie zapewnili mnie że tak i w beczkach można bez dodatkowej osłony np: worka, trzymać kapustę, miód czy pulpę jabłkową. Na ich stronie internetowej http://www.gekoplas
  12. oj ten browars jest zajebisty...:drinks:

  13. A gdzie to można zobaczyć, to stream jakiś czy coś...??
  14. Witaj zabilimizolwia Mój stout był moją drugą warką w moim życiu. Surowce kupiłem w BA w tym jęczmień palony. Zrobiłem wszystko zgodnie z recepturą. Po kilku miesiącach leżakowania nie mogłem w to uwierzyć piwo wyszło ohydne. Nie zepsuło się o nie, zbyt dbam o sterylne warunki. Jednak dominowały tam smaki paloności i takiego dziwnej kwasowości. Kupiłem w sklepie Stouta (cofee stout'a) i smakowało identycznie jak moje, ale naprawdę identycznie... Piwo poszło w całości w kanał... Kilka miesięcy później Dorota Chrapek napisała artykuł na piwo.org jak uniknąć takich posmaków..wystarczy dodać pal
  15. No cóż ja napiszę tak ... nie będę się przegadywał z pigmei, że Stewia zabija drożdże bo nie znam się na właściwościach Stewii, ale ja w swoim życiu zrobiłem ok 30 warek w tym dwie warki dla mojej żony zgodnie ze wskazaniami użytkownika Zbyszka T tu link: http://www.piwo.org/topic/4990-jak-zrobic-kobiece-piwo-moje-doswiadczenia/. Do refermentacji użyłem stewii kupionej w tesco (prócz cukru). Dodałem 1 tabletkę na 0,5 L piwa i zakapslowałem. Piwa wyszły naprawdę dobre i z dużą trwałą pianką. Tak było w moim przypadku... pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.