Skocz do zawartości

me-to

Members
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. me-to

    US-05 - czy jedna saszetka wystarczy?

    Podzielę się swoimi doświadczeniami. Jakiś czas temu robiłem piwo w stylu imperialna IPA, 23litry, 20BLG - zadałem jedną saszetkę uwodnionych US-05. Odfermentowało zgodnie z planem do około 5BLG - brak niepożądanych efektów i aromatów.
  2. me-to

    Earl Grey IPA

    Przy małych warkach (załóżmy te 12 litrów) jest tyle samo roboty co przy 20-25 litrowych. Czas odrobinę krótszy ale robota ta sama. Zawsze można do połowy warki dać herbatę, a resztę zostawić "normalnie". Albo jeśli dysponujesz odpowiednią ilością naczyń - podzielić warkę np. 4x5 litrów i każdą z części potraktować inaczej. Różne herbaty, różny czas "herbatowania" (? - mały potworek słowotwórczy )
  3. me-to

    Earl Grey IPA

    Przed wsadzeniem do piwa herbatę wsadziłem na minutę do mikrofalówki. Piwo miało około 60 IBU (wdg BeerSmitha), chmielone Calypso i Jarrylo.
  4. me-to

    Earl Grey IPA

    Sypałem luzem liściastego earl gray - marki nie pamiętam. Przed wrzuceniem herbaty do piwa zrobiłem tak jak koledzy pisali w przytoczonym wątku - łyżeczka herbaty do szklanki zimnej wody i sprawdzanie po jakim czasie uzyskany aromat i smak będzie najodpowiedniejszy. Co do koloru - woda w szklance się zabarwiła, jednak nie był to kolor jaki uzyskamy zalewając herbatę wrzątkiem. Nie wiem jak przy jasnym piwie (np 100% pale/pilzneńskiego) ale u mnie herbata miała znikomy (lub nawet żaden) wpływ na kolor. W zasypie, na 27 litrów piwa, miałem: 5kg pale, 0,5kg carapils, 0,2kg caraaroma. Jeśli chcesz wyraźny aromat earl gray dodałbym więcej herbaty - w moim przypadku (12g/4litry) aromat pochodzący od herbaty jest dość wyważony i zbalansowany, nie przytłacza ale fajnie przełamuje goryczkę chmielową.
  5. me-to

    Earl Grey IPA

    Na temat herbaty: http://www.piwo.org/topic/16025-piwo-herbaciane-prosze-o-pomoc-w-zaplanowaniu/?hl=%2Bpiwo+%2Bherbata A jako baza (moim zdaniem) może posłużyć każde piwo, byle tylko aromaty słodowe, palone itd. nie były dominujące. Koloru z herbaty raczej nie uzyskasz. Co do ilości - ja ostatnio na 4 litry dałem około 12 gramów herbaty na 12 godzin i aromat jest wyczuwalny, ale nie dominujący. Za bazę posłużyło typowe APA.
  6. me-to

    Goryczka

    Może chłodzenie trwa za długo? Używasz chłodnicy czy chłodzisz w wiadrze?
  7. me-to

    Chmielenie miodu pitnego

    Ciepły napar czyli wrzucić chmiel do cieplej, ale nie wrzącej wody, potrzymać zamknięte przez załóżmy 20 minut, odcedzić i płyn wlać do brzeczki. Dobrze rozumiem?
  8. Postanowiłem w najbliższym czasie przygotować chmielonego trójniaka. Chciałbym uzyskać niską goryczkę i aromat chmielu. Spodziewam się iż z aromatem po kilkuletnim leżakowaniu może być ciężko, ale traktuje to jako swego rodzaju eksperyment. W planach jest wrzucenie aromatycznego chmielu amerykańskiego (najprawdopodobniej Citra) na ostatnie ~10 minut gotowania i na czas chłodzenia brzeczki miodowej. Miał ktoś z Was doświadczenie z chmieleniem miodu? Na forum winiarzy i miodosytników nie znalazłem zbyt wielu informacji na ten temat, szczególnie jeśli chodzi o chmielenie aromatyczne. Może jakieś drobne sugestie z Waszej strony?
  9. me-to

    RIS - przymiarki do warzenia

    Ostatecznie zdecydowałem się na intensywne chmielenie na goryczkę, smak i aromat amerykańskimi odmianami (Amarillo, Simcoe, Citra). Szczegółowego programu chmielenie nie ustalałem bo będzie to zależeć od tego jaką ilość brzeczki o pożądanym blg uda się uzyskać.
  10. me-to

    Oatmeal Stout - prośba o weryfikację

    Jeśli ma taką możliwość to dlaczego nie? Zwłaszcza, że pewnie ogranicza się to do przeniesienia fermentora do innego pomieszczenia, a są tutaj same korzyści. Przyspieszona redukcja diacetylu i aldehydu octowego, ewentualne pobudzenie drożdży do dojedzenia resztek. Szczerze powiedziawszy o przyspieszonej redukcji diacetylu i aldehydu nie wiedziałem - człowiek uczy się całe życie Sugerowałem się iż w wyższych temperaturach powstaje więcej estrów i stąd moja sugestia.
  11. me-to

    Oatmeal Stout - prośba o weryfikację

    Taka ilość płatków nie sprawi (a przynajmniej nie powinna sprawić) problemów przy filtracji. Słody palone - jeśli chcesz mocniejszą paloność i czekoladę to wrzuć od początku. Jeśli wolisz łagodniejsze piwo - daj je odpowiednio później - tu wybór należy do ciebie. Jednak stout powinien mieć aromaty pochodzące z czarnych słodów. Osobiście rzuciłbym porcję chmielu na aromat. Co do fermentacji - nie bawiłbym się w podnoszenie temperatury na ostatnie dni. Zazwyczaj praktykuję 3-4 tygodnie fermentacji bez przelewania na cichą i piwa wychodzą jak najbardziej OK. Piwowarstwo domowe to ciągłe eksperymenty więc nie sugeruj się bardzo moimi radami
  12. me-to

    RIS - przymiarki do warzenia

    Widzę że wątek od konsultacji receptury płynnie przeszedł w dyskusję na temat ram stylu Nad chmieleniem popracuję pewnie w niedzielę dopiero i wtedy podzielę się przemyśleniami. Na ten moment wiem że chcę to piwo nachmielić dość mocno. Co do wanilii - zapomniałem wcześniej o tym napisać. Planuję przeprowadzić około 4-6 tygodniową fermentację cichą z dodatkiem płatków dębowych.
  13. me-to

    RIS - przymiarki do warzenia

    Chmieli jeszcze nie zamawiałem więc jest to otwarty temat. W wolnej chwili zastanowię się czym zastąpić marynkę i jak go nachmielić żeby piwo urywało tylną część ciała Co do butelkowania - od początku miałem zamiar rozlać go do małych butelek.
  14. me-to

    RIS - przymiarki do warzenia

    Nie zamierzam go pić miesiąc po butelkowaniu - w takim czasie co najwyżej jakaś testowa degustacja. Po co na aromat? Piwowarstwo domowe to moim zdaniem ciągłe eksperymenty i chcę taki eksperyment przeprowadzić. Chciałbym żeby po leżakowaniu coś chmielowego było wyczuwalne
  15. me-to

    RIS - przymiarki do warzenia

    Co do filtracji - w swojej karierze nie miałem styczności z żytem więc zostanę przy słodzie. Chmiele - chciałbym uzyskać wyczuwalny aromat (przynajmniej przez pierwszy miesiąc po butelkowaniu ). Zamiast amerykańskich wsadzić jakieś angielskie? Co możecie polecić z ciekawych, aromatycznych brytyjskich odmian?
×