Jump to content

wrobeer

Members
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

  1. Ha ha, to faktycznie kwestia progu zmęczeniowego. Dla mnie przy grodziszach wynosi niecałe 500 ml
  2. 4 x 14 to luźna propozycja wynikająca z tego, że nie wiedziałem jaki jest prób zmęczeniowy Skoro 25 nie robi na degustatorze wrażenia to dwie grupy są w sam raz. No ale jak juz zauważyliście, Ameryki nie odkryłem. Teraz jest rok czasu, żeby opracować strategię na następny konkurs. Bo jak w kolejnej edycji przyjedzie setka grodziszy to niejednemu sędziemu zmiękną kolana
  3. Rzeczywiście przeprowadzenie eliminacji przy takiej ilości próbek było bardzo trudne. Największym naszym problemem był brak ludzi. W ostatniej chwili odpadło nam z eliminacji dwóch doświadczonych sędziów i zamiast dwóch komisji, Amerykańskie Stouty musiała sędziować jedna. Ratowaliśmy się trochę w ten sposób, że osoby, które wcześniej opiniowały pozostałe kategorie, wspierały w dogrywce AS. Mam nadzieję, że w kolejnych edycjach będziemy mieć więcej doświadczonych osób do wspierania eliminacji. Duże nadzieje pokładam w kursach sensorycznych, które chcemy przeprowadzić w naszym OT w najbliższym czasie. Na koniec dodam, że mimo skali, eliminacje były obiektywne i rzetelne. Było sporo piw wadliwych i niestylowych, więc nie mieliśmy większych problemów z wybraniem tych, które powinny trafić do finału. Hej, a czy nie można podzielić piw w eliminacjach na grupy w każdej kategorii i oceniać grupy niezależenie? Na zasadzie typowej drabinki turniejowej. Z takich stoutów, których było 56, można losowo wybrać zestawy 4 x 14. Z każdej 14-stki do finału wybieracie 3 najlepsze piwa. Według mnie zyskują wszyscy - sędziowie - przede wszystkim mniejsze zmęczenie materiału jednorazową akcją, możliwość zrobienia dłuższych przerw, możliwość niezależnego oceniania różnych grup przez różne składy sędziowskie, itd. - uczestnicy - możliwość otrzymania dokładniejszych metryczek, większa wiara w obiektywizm sędziów + większy fun przy odpowieniej dystrybucji informacji o przebiegu eleiminacji - organizotarzy - mniejsze ryzyko poprawnego przeprowadzenia eliminacji w przypadkach losowych typu niespodziewane zmniejsze liczby dostępnych jurorów Oczywiście pojawia się tu minus jakim jest potencjalne wydłużenie czasu trwania eliminacji ale to już kwestia dobrej organizacji konkursu.
  4. Wziąłem Amerykański Gangster i Ptaki Churchilla. Wrzuciłem Black Ice (American Stout) i Płatki z mlekiem (Oatmeal Milk Stout).
×
×
  • Create New...