Jump to content

Linus

Members
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Linus

  1. Niezbędne informacje na temat konkursu, w tym regulamin, są dostępne na stronach internetowych: https://gwiazdkowykpd.pspd.org.pl/ https://pl-pl.facebook.com/GwiazdkowyKPD/
  2. Wrocław, do oddania gęstwa FM11 Wichrowe wzgórza, drugie pokolenie, zebrana 18.04.2019.
  3. Szukam, ale na razie bez odzewu. Jeśli jakiś forumowicz z Wrocławia zechciałby wypożyczyć swój sprzęt, to byłoby świetnie. Oczywiście jakoś się rozliczymy Wypożyczenie całego rollbaru z firmy cateringowej nie bardzo się opłaca w takim przypadku.
  4. Z tym przelewaniem chodzi o to, żeby po nalaniu butelki pozakręcać i mieć piwo chociaż trochę nagazowane. Spijanie pewnie potrwa kilka godzin, jak piwo będzie lane prosto z petainera do szkła, to po ściągnięciu fittingu pewnie szybko się odgazuje. Oczywiście wcześniej keg będzie schłodzony.
  5. Witam, Znajomy dorwał kega PET z piwem z browaru rzemieślniczego. Niestety nie mamy sprzętu do wyszynku i na jeden raz jego zakup nie ma sensu. Pomysł jest taki, żeby ściągnąć plastikowy fitting (ma czerwone kółko w środku) i wężem rozlać piwo do butelek po wodzie, następnie wypić to podczas jednego posiedzenia. Keg był już otwierany, część piwa z niego jest już wypita, ale większość w nim została. Pytanie, czy ten pomysł jest wykonalny Waszym zdaniem? Nie wiem, czy przy ściąganiu fittingu nie zrobi nam się fontanna. Wiadomo, że przy takiej operacji piwo trochę się odgazuje i utleni, ale wciąż będzie spożywcze.
  6. Byłem tam 2 lata temu i było kilka piw innych niż lagery. Poszukaj w sklepach samoobsługowych. Na pewno był tam w kilku sklepach Hoegaarden i coś z browaru Blue Moon (mam nawet kapsel z tego piwa), innych nie pamiętam. Mało tego było, ale zawsze to jakieś urozmaicenie. Opowieść z browar.biz jest o Słonecznym Brzegu (bliżej Burgas).
  7. Linus

    Cześć!

    Witaj na forum i powodzenia! We Wrocławiu masz silną grupę wsparcia.
  8. rozumiem, że słowa "przebój" "szlagier" itp. w słownikach wielu już nie istnieją (albo nawet ich nie słyszeli), ale używanie w tym kontekście słowa, które ma również w znaczeniu "przekręt" jest chyba nie najlepszym pomysłem No ale czymś się trzeba koniecznie wybić spośród tak wielu ot taki znak czasu widocznie. Myślę, że "przekręt" nie jest najgorszym znaczeniem słowa "sztos": http://sjp.pl/sztos 2 b) http://sjp.pwn.pl/slowniki/sztos.html
  9. Dobra, niech zrobi, jak uważa. Może na drugi raz inaczej i będzie wiedział, co dla niego lepsze. Widzę, że nawet WIKI przedstawia 2 szkoły.
  10. Czemu za dużo ? @INTseed zapewne będzie wysładzał do określonej objętości (23-24 litry). Przy 22 l wody do zacierania, zużyje jej mniej do wysładzania i mniej cukrów wypłucze.
  11. Ad. 1. Masz rację, te 22 litry wody na 6,5 kg słodów do zacierania to za dużo. 17-18 litrów wystarczy. Ad. 2. Podczas zacierania przykryj garnek, żeby ciepło nie uciekało. Ad. 3. Podczas gotowania odkryj, żeby wyparował DMS.
  12. O surowcach i procesie warzenia piwa sporo jest w książce "Domowe warzenie piwa" Richarda Lehrla. Dostępna jest w księgarniach i sklepach dla piwowarów. Tylko trzeba zwrócić uwagę, aby było to wydanie drugie, w pierwszym pojawiło się kilka kwiatków, było o tym nawet tu na forum: http://www.piwo.org/topic/8227-richard-lehrl-domowe-warzenie-piwa-podstawowy-blad/
  13. Właśnie przyszły do mnie 2 rodzaje słodów jęczmiennych wędzonych (czereśnia i jabłoń) ze słodowni Viking Malt ze Strzegomia Także wyglądajcie kurierów z UPS.
  14. W zeszłym tygodniu byłem w sklepie Twój Browar i dowiedziałem się, że już mają listę osób, którym należą się drożdże. Także coś tam się dzieje. P.S. Spóźnione gratulacje dla laureatów.
  15. Dodałbym jodowy wskaźnik skrobi, przyda się przy pierwszych zacieraniach. Niektórzy chłodzą w takich dużych wiadrach czy kastrach używanych na budowach.
  16. W wątku na BBizie Dziękuję pięknie.
  17. Witam Odgrzewam, bo planuję uwarzyć Koelscha póki nie jest za ciepło, będzie jak znalazł na czerwiec. Czy można gdzieś znaleźć ten przepis Andrzeja Sadownika? W Wiki jest tylko Kolońskie Jana Szały, a chciałbym porównać. Co myślicie o dodatku (maks. 5%) słodu bursztynowego? http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/surowce/764-slod-bursztynowy-05-kg.html
  18. A po co aż litr? Przecież można rozpuścić w 200ml ... No tak, oczywiście można. Ale z drugiej strony to ma być wheat, więc tego cukru trochę trzeba dać. Ja zazwyczaj daje około litr wody do syropu, bo to wyrównuje mi straty piwa, które zostaje z resztkami gęstwy drożdżowej.
  19. Moim zdaniem ten dodatkowy litr wody do syropu z cukru nie powienien wpłynąć negatywnie na smak. To jest dużo wygodniejsza metoda, niż sypanie cukru do każdej butelki. Nie wiem, dlaczego w tych instrukcją do brewkitów piszą, żeby to powinno być aż na 23 litrów piwa. Przy 20 litrach te piwa byłyby ciekawsze, bardziej treściwe. Ja swojego pierwsze piwo z brewkita też zrobiłem na około 23 litry i potem żałowałem, że zrobiłem na 20 litrów, bo było trochę wodniste.
  20. Jeszcze raz dziękuję wszytkim za wypowiedzenie się, dowiedziałem się kilku pożytecznych rzeczy. Na razie uwodnione drożdże są w lodówce. Ale obawiam się, że nie zdążę ich już wykorzystać, w innym wątku też czytałem, że uwodnione umierają dość szybko z głodu. Będzie nauka na przyszłość, do warzenia następnego stylu lepiej przygotuję się z teorią no i zaopatrzeniem.
  21. Eee, może źle się wyraziłem Oczywiście potrzeba warzenia jest, ale nie planowałem już dolnej fermentacji, bo może być za ciepło. Ale kusicie z tym porterem... A jak długo mogą stać takie uwodnione drożdże przed zrobieniem startera?
  22. Dziękuję za porady. Nie ruszam brzeczki, żeby niczego nie popsuć. Wychodzi, że fermentacja ruszyła poniżej 36 godzin od zadania drożdży. Może pomogło to, że brzeczka miała wtedy temperaturę 26 oC. A z uwodnioną drugą porcją pożegnam się, oczywiście z bólem Nie robiłem jeszcze nigdy startera, nie chcę teraz kombinować, a i porzeby takiej nie mam w najbliższej przyszłości, bo to chyba już wiosna idzie.
  23. Witam, Korzystając z tego, że piwnicy mam temperaturę 9 do 12 oC postanowiłem uwarzyć lagera - jasne pełne z ekstraktów słodowych. Do fermentacji użyłem suchych drożdży Fermentis Saflager S-23 (saszetka 11,5 g), przed zadaniem do brzeczki uwodniłem je w przegotowanej i ostudzonej wodzie. Dopiero wówczas doczytałem, że do lagera w takiej temperaturze należy dodać 2 saszetki. Po 12 godzinach od zadania drożdzy nie było żadnych oznak fermentacji, więc napowietrzyłem dodatkowo brzeczkę mieszając łygą. Już wiem, że na start dolnej fermentacji trzeba czekać nawet 3 dni, ale z obawy, że nie ruszy w ogóle następnego dnia, czyli dzisiaj kupiłem jeszcze jedną saszetkę. Nie chciało mi się 2 razy chodzić do piwnicy, więc od razu uwodniłem drugą saszetkę i zszedłem zadać je, a tam... fermentacja na całego. Z rurki bulgotanie co 2 sekundy, a na powierzchni brzeczki piękna piana. Z jednej strony cieszę się, ale co teraz mogę zrobić z tą drugą porcją uwodnionych już drożdży? Mogę je dolać do brzeczki? Jest jakiś sens? Nie zaszkodzi to brzeczce? Jeśli nie dolewać, to czy mogę coś jeszcze z nimi zrobić? Trochę mi ich szkoda wylewać do kanału... Na razie nie planuję następnego lagera, nawet nie mam surowców, ani mocy przerobowych
  24. Witam miłośników piwa i piwowarstwa, Warzenie piwa zacząłem jesienią zeszłeo roku. Już wcześniej przymierzałem się do tego, ale wykręcałem się brakiem czasu i miejsca. Aż moi przyjaciele w prezencie urodzinowym podarowali mi sprzęt do domowej produkcji piwa i już nie było odwrotu. Pierwsze było z brewkitu, ludzie którzy je pili wciąż żyją Mam też już za sobą warki z zacieraniem. Teraz, ze względu na ograniczenia czasowe, spróbowałem warzenia jasnego lagera z ekstrkatów słodowych z samodzielnym chmieleniem. Na forum zaglądam od kilku miesięcy, ale wcześniej nie rejestrowałem się, bo łatwo znajdowałem odpowiedzi na wszystkie moje pytania. Aż do dzisiaj...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.