Skocz do zawartości

Quick.Ben

Members
  • Liczba zawartości

    63
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Quick.Ben

  • Urodziny 19.05.1992

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2013
  • Liczba warek
    30+
  • Miasto
    Żuławy Wiślane

Kontakt

  • Imię
    Kamil

Ostatnie wizyty

122 wyświetleń profilu
  1. Ja bym zdecydowanie przeniósł i zobaczył czy się gazuje.
  2. Powinieneś mieć informację o dawkowaniu na opakowaniu. Ale ogólnie 3-4 g na litr roztworu to jest stężenie po którym nie musimy płukać elementów po dezynfekcji.
  3. Polecam przyjąć sobie zasadę, że przez 10 dni w ogóle nie zaglądam do piwa. Nawet jeśli to piwo słabe i nie wymagające długiej fermentacji. Po 10 dniach, jeśli nie ma żadnych oznak fermentacji mierzę ekstrakt i jeśli nie zmieni się po kolejnych 3-4 dniach piwo jest gotowe do przelania na cichą. Ewentualnie zostawienia na kolejny tydzień w tym samym fermentorze w niższej temperaturze jeśli nie chcemy przelewać piwa. Ogólnie nie fermentuję piw krócej niż te trzy tygodnie, nie ma co się spieszyć. Mowa jest tutaj oczywiście o piwach do około 15 Plato, powyżej już te czasy ulegają wydłużeniu.
  4. Odpowiedź w zasadzie wyczerpuje temat. Od siebie tylko dodam, że kilku procentowy overpitching to nie jest tragedia, szczególnie kiedy nie jesteśmy pewni kondycji drożdży, ewentualnie mamy do czynienia z bardzo mocnym piwem. Ale też bez przesady, dodanie saszetki do 10 litrów piwa to akurat już za dużo.
  5. Nie sądzę, słońce nie jest teraz bardzo intensywne więc temperatura słoika wzrosła pewnie nieznacznie. Poza tym to tylko 3 dni, raczej nie ma znaczenia. Jeśli po otwarciu słoika pachnie dobrze, to użył bym bez obaw.
  6. To może się udać, ale uważaj przy gotowaniu. Brzeczka zacznie intensywnie kipieć na początku gotowania więc radzę mieć pod ręką jakąś chochlę żeby szybko wybrać pianę i jak będzie trzeba to na moment wyłączyć palnik
  7. Oj tak, nie ma to jak świeży weizen Ja piwa trzymam w 20 stopniach i po tygodniu sprawdzam nagazowanie. Z reguły jest już po sprawie i przenoszę do piwnicy. W przypadku piw mocnych albo takich po cold crashingu czyli tych które mogą się gazować dłużej stosuję patent z rozlaniem resztki piwa do plastikowej butelki. Od razu widać czy się gazuje. Ale nie sądzę, żeby te 24 miało jakieś wielkie negatywne skutki.
  8. A ja bym nie myślał i taką gęstwę wyrzucił minimum 2 tygodnie wcześniej. Najlepsze wyjście..
  9. Raczej nie było za dużo, lekki overpitching w mocnych piwach to nic złego, przynajmniej mamy pewność że drożdże dadzą sobie z nim radę. A świeża gęstwa zazwyczaj ruszy szybciej niż drożdże z saszetki.
  10. 1. Napowietrzaj, drożdży po starterze jest tyle, że i tak muszą się dodatkowo namnożyć w brzeczce. 2. Ilość gęstwy obliczasz w programie gdzie uwzględniany jest też jej wiek. Więc dodajesz tyle ile mówi program. Myślał bym o starterze z gęstwy gdyby była starsza niż miesiąc.. 3. Faktycznie lepiej mieć w zapasie saszetkę. Bo taki starter ja trzymał bym na mieszadle conajmniej 48 h. No ale może być tak, że ruszą bez problemów. Starter z reguły na zapach niezbyt przyjemny więc to nie jest wyznacznik
  11. Ja bym nie butelkował. Poczekał jeszcze tydzień i zobaczył czy coś się zmienia.
  12. Wiki ma informacje ogólnie dobre,ale wiadomo że momentami nie nadąża za trendami więc proponuję zadać w 35, tylko mocno pilnuj temp żeby czasami nie zadać za wysoko Zadaj w momencie kiedy brzeczka będzie miała 18 stopni. Jeśli drożdże zrehydratujesz i postawisz w temp pokojowej to w czasie chłodzenia brzeczki temperatury powinny się mniej więcej wyrównać.
  13. Na szybko z opisu na TB: "Słód bursztynowy jest produkowany w procesie delikatnego prażenia słodu pilzneńskiego. Cechuje go charakterystyczna bursztynowa barwa i herbatnikowy aromat. Odpowiedni do piw typu Kölsch, Scottish (2-5% zasypu), Pale Ale, Altbier (3-5% zasypu), Brown Ale (8-12% zasypu)." Może któreś z tych piw akurat ci pasuje.
  14. Zamówienie na prawie 800 zł. Informacja ze strony sklepu po kilku dniach roboczych, że wysłali paczkę bez kilku produktów. Nie zastanowili się po co mi same drożdże bez zestawu surowoców i kilku innych rzeczy ze sprzętu... Zapytali, czy mają dosłać resztę. Opisałem im, dlaczego jestem nie zadowolony z czasu realizacji i wysyłki nie kompletnej paczki bez konsultacji ze mną. Nie raczyli odpisać, po prostu wysłali paczkę w następnym tygodniu. Moje pierwsze zakupy u nich i zdecydowanie ostatnie. Takiej olewki klienta to nie miałem w żadnym innym sklepie...
  15. Mam spiżarnię w której obecnie panuje 13-14 stopni i tam zaczynają w zasadzie wszytkie moje piwa. Później oczywiście stopniowo ją podnoszę, ale do tej pory wszytkie szczepy bardzo ładnie startowały więc nie ma co się martwić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...