Skocz do zawartości

Macck

Members
  • Postów

    45
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Macck

  1. Ano zdanie sklecone naprędce i wyszło jak wyszło, ale mniejsza z tym żadnych nauk tutaj nie chcę głosić absolutnie. A to że piwko będzie mocne to akurat wyszło przez przypadek - po dojściu do ustalonej objętości i schłodzeniu okazało się że nastaw ma 15blg. Już nie chciałem kombinować z dolewaniem to zostawiłem. Gdyby chodziło o procenty to w ogóle bym się piwowarstwem nie zajmował :-) . Absolutnie nie było moim celem robienie piwem halnego w głowie ani tworzenie w głowach ludziom halucynacji rodem z dworca w Sędziszowie przy nadawaniu przez megafon jaki pociąg nadjedzie Natomiast ostrożnie z propagowaniem inspekcji gniazdek sieciowych długopisami, jak coś zmieniam w instalacji to nawet przy spuszczonych ESach pracuję w podgumowanych rękawicach więc do tego mnie kolego nie zachęcisz ;-) A doktor Goś nadal przyjmuje aczkolwiek u niego nie bywam
  2. Cóż dziś przelałem na cichą Sunny Wheat by Scooby Brew. Troszkę mi z rurki siarą/kanalizą zalatywało to stwierdziłem że zaryzykuję cichą z kawałkiem miedzi - podczytane na forum. W smaku spoko, ładnie czuć pszenicę. Zapach w sumie jest mocno opatulony CO2 więc niewiele czuć - po otwarciu fermentora kanalizy w sumie nie było czuć - no nic druty zostają na cichej. Piwo zeszło z 14,5-15 do 3,6-4BLG więc będzie ładnie kopać. Załączam zdjęcie, infekcji nie czuć ale są białe kółka na powierzchni. Obserwowałem piwo chwilę i po prostu drożdze odrywają się od dna i unoszą na powierzchnię - tak to wygląda i mam nadzieję że tak to jest. Możecie zerknąć :
  3. Na razie leci, moze sie uda to skonczyc. Ciekawe ile mi pojdzie wody zeby rozcienczyc do 12,8 blg, ale na razie pojdzie około 15 na wysladzanie zobacze ile sie w garnku zmiesci
  4. Mam pilńy problem z filtracją... Sunny whet scooby brew, no filtrator z oplotu sobie nie radzi czy jak? Udział pszenicy 2,2 kg, pale 3,3 wiedenski 270g karmelowy 130g. No i dalem do zacierania 16 litrow a brzeczka przednia poleciała 25 blg :o boje sie że mi sie wezyk przytkał... Edit. Przelalrm, zrobilem podbicie, czekam na ułożenie
  5. Piwo rozlane i zakapslowane, kalkulator wskazał rozpuszczenie 90g cukru w 1 dm wody, cukromierz wskazał ze roztwór ma 11,5 blg czyl mniejwiecej tyle ile ekstrakt początkowy piwa. Teraz czs dać je w ciepłe miejsce. Delikatnie je zmętniłem źeby wpadło trochę drozdzy do rozlewu. Zostało mi jedno 0,5 zalane do polowy bo tyle było w fermentorze brat stwierdził że chce je sobie wypić bo mu próbka z blg smakowała. Otwiera wieczorem a tutaj zapach conajmniej nie ciekawy, taki troche skarpetkowy, dość mocńo wyczuwalny intensywny, tak że się go nie dało wąchać praktycznie bo nos urwało (ostatnia butelka, wpadlo troche gestwy wiecej), więc to zapachy z drożdzy raczej. W smaku piwo jest ok, pytanie jakie są wizje na zniknięcie tego zapachu wraz z uleżeniem się piwa i nagazowaniem go? W pierwszych rozlanych butelkach wogole tego czuć nie było. Niestety pamiętam że końcówka moze być gorsza ale boję się żeby ten mankament nie pojawił się później w takim stopniu.
  6. Mu - piwu - real ale jeśli o to pytasz, jest go około 18l i ma temperaturę ok 21 stopni 1.8-2.3 v/vol wg kalkulatora (pale ale). Nie wiem czy ufać instrukcji czy jednak kalkulatorowi bo rozrzut jest 60 gram
  7. Ile dać mu cukru do refermentacji? W fermentorze jest chyba 17 - 18 litrów, kalkulator sugeruje 80g a w instrukcji jest 4g na butelkę
  8. Ale w sumie ... było by ładnie ;D Pytanie, butelki odleżały w wodzie z detergentami, brudniejsze wymyte szczotą i zalane wodorotlenkiem. Wszystkie wymyte w 70* w zmywarce przez 180 minut wysuszone przez zmywarkę. Poprawiać na rozlewie pirosiarczanem czy dać sobie już spokój?
  9. A nie wiem nie wiem, ale wypadalo by jakoś nazwać to piwo tym bardziej że wymyłem wszystkie butelki z etykiet.
  10. No umyłem około 43 butelki i jeszcze się w zmywarce myją a przed rozlewem jeszcze przepłucze piro. Te co bardziej usyfione potraktowałem NaOH. Myśle o etykietce xd papier samoprzylepny będzie ok?
  11. Zmierzylem blg wyszło 2, wsmaku dominuje goryczka, kolor bardzo ładny, zero kwasa, po odtwarciu fermentoratroszke drobnej piany (jakby pobełtał łyżką delikatnie i napowietrzył) brak posmaków bimbrowych. Wszystkim smakuje już na tym etapie mimo praktyczniebraku nagazowania. W probówce łatwo utworzyła się piana. Pytanie czy rozlewać czy dać mu jeszcze chwile?
  12. Mam drugi fermentor ino z kranem, ale by mnie chyba wydziedziczyli z domu za drugą warkę na raz ;-D, poza tym u mnie nie ma jakieś niesamowitej pijalności ale my się z kolegami postaramy coby się to nie zmarnowało. Czytałem gdzieś że brewkitów nie trzeba dawać na cichą. No chyba że zrobię coś co może sobie spokojnie długo leżeć w butelkach jakiś porter czy coś. Tylko że też nie mam na tyle butelek i musiał bym jakieś kupić. Ok to idę wstawić fermentor w chłodniejsze miejsce i za parę dni sprawdzę blg. mam do wyboru około 14,5 w spizarni i 19,6 na klatce schodowej. Co wybrać?
  13. Na raze brak bulkania ale jak ruszam fermentorem to odglos przelewania sugeruje pianę. Wieczorem zaglądne co tam sie dzieje
  14. Kolega z forum poratował, dziękuję wam za pomoc!
  15. Mariusz poratował, drożdże 14g rehydratyzują sie wlasnie i wyrownuje temperature drozdzy do temp brzeczki. Otwarlem fermentor celem napowietrzenia lychą i nie widac nic zlego na razie. 15:40 drozdze zadane do napowietrzonej brzeczki.
  16. coopers real ale, tak no na początek.... co mam robić bo panika totalna, nie chcę lać pierwszej warki w kanał przed zaczęciem fermentacji jeszcze... Moje pole manewru to sędziszów, rzeszów ropczyce i braciszek w krakowie co wraca w niedziele
  17. Ja mam tyle przykrą sytuację że rozlałem sobie zrehydratyzowane drożdże które miałem właśnie wlać do real ale coopersa, jest to moja pierwsza warka, jutro sklep w rzeszowie nieczynny więc nie pojadę i mam wątpliwą nadzieję że bratu uda się coś kupić w krk i przywiezie w niedzielę...
  18. Witam, potrzebuję na gwołt sklepu w Krakowie tak aby można było kupić drożdże do piwa.
  19. zostalo tyle co na zdjeciu. Potrzebny sklep w krakowie to mogę miec drozdrze na niedziele, albo cud teraz jakiś ... Nie chcę lac brzeczki w kanał przed zadaniem czegokolwiek;( i to pierwszej cholera ze tez musialo sie to w piątek stać jak jutro wio nieczynne ... Jest tego 2-3 lyzeczki okolo
  20. Podkarpacie iwierzyce, cholera no nie mam od kogo wziąć jutro nie wiem czy sklep czynny a brzeczka moze sobie tak stać do jura bez tego? Przelewalem gorącą do fermentora plukanego pirosiarczyenm wiec no nie wiem... Sklep jutro nieczynny jak na zlosc, wiec brzeczka musiala by stac do poniedzialku... Chyba że brat kupi jutro w krakowie i przywiezie w niedziele. Ile niezapuszczona brzeczka może stać? A najbliżej mam tego użytkownika http://www.piwo.org/...016-mariusz-ch/ Zna ktoś jakiś sklep w krakowie? Najwcześniej mógłbym mieć te drożdże w niedziele jeśli sklep by był. No chyba że stanie się cud jakiś cholera jasna ...
  21. Potrzebuje szybkiej pomocy, zrobilem brewkit i sie chlodzi ale niechcący przewrocilem pojemnik z drozdzami i sie wylaly z. Rehydratacji zostalo mi na dnie ich trochę ale to tak kilkadziesiąt ml 15-20. Zadać je i modlić ze sie rozwiną czy zamknąć szczelnie brzeczke na 2 dni i jechac do miasta i probowac kupic? Cholera taki pech na sam początek a wszystko takie wymiziane pirosiarczanem żeby uniknąć zakazenia... Namnoży sie? Co robic, ratunku...
  22. Dzięki bardzo! Czas na te nieszczęsne zakupy pewnie się jeszcze pokręcę wokół decyzji (pale ale, real ale, sparkling ale, i tak dalej bo w sumie nie mam pojęcia jaka jest różnica poza ogólnikowymi stwierdzeniami z wiki). To kapslownica pewnie eterna w takim razie.
  23. http://www.browamator.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=194234 to się nada? Ekstrakt suchy jasny czy też te w płynie, coś takiego?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.