Skocz do zawartości

Bartosz Kolasa

Members
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Browar Przysłowiowy z Wrocławia

    Pierwszym produktem wypuszczonym przez mój własny mały browar domowy jest piwo w stylu Imperial IPA. Powiedzieć można, że w sposób tradycyjny przygodę z piwowarstwem zacząłem od napitku mocno nachmielonego w stylu amerykańskim. Jednocześnie chciałem, aby piwo w smaku było intensywne i dość wytrawne. Wybór padł na AIPA, lecz już po uwarzeniu bardziej trafnym określeniem jest IIPA. Warto podkreślić, że warka wzorowana była na piwie No to hop w wykonaniu Prałata. Przechodząc do przepisu: Zasyp: Słód Pale Ale ze Strzegomia (5kg), Słód melanoidynowy 80 EBC Castlemalting (1kg) Słód Caramel Pils Bestmalz (1kg) Chmiele: Simcoe 30 g Cascade 30g Amarillo 30 g Citra 20g Drożdze: US-05 Beczka planowana była na 25 l. Zacieranie: 67°C - 90 min. 79°C - mash out Chmielenie: Simcoe 15 g - 60 min. Cascade 15g - 60 min. Amarillo 10 g - 60 min. Citra 10 g - 60 min. Simcoe 15 g - 30 min. Cascade 15g - 30 min. Amarillo 10 g - 30 min. Citra 10 g - 30 min. Amarillo 10 g - 0 min. Brzeczka chłodzona całą noc w wannie z wodą. Odstawiona na 21 dni fermentacji (bez cichej) w temperaturze 20-21°C w stanie startowym 17,5 Blg. Ostatecznie wyszło 21 L piwa a zeszło do 2,5 Blg. Data butelkowania: 27.10.2013r. Piwo wyszło klarowne o ciemnobursztynowym kolorze. Piana jest średnio obfita i dość szybko opada. W smaku głębokie i wytrawne, intensywna goryczka świerkowo-grejpfrutowa. Napój ma dość dużą moc. Doskonały na dobry sen po ciężkim dniu.
  2. Witam wszystkich! Zachęcony doświadczeniem znajomych piwowarów domowych (pralat,krtex,ACz) postanowiłem sam zacząć tę fascynującą przygodę. Po zakupie sprzętu i odpowiedniej motywacji wyrażonej butelką domowego piwa godzina warzenia wybiła! Do tej pory udało mi się uwarzyć: Kot za płotem - Imperial IPA.
  3. Pilnie pożyczę gar we Wrocławiu. Termin:dzisiaj. Termin zwrotu: jutro.
×