Skocz do zawartości

mikun87

Members
  • Postów

    153
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mikun87

  1. Gozdawa do tej puchy daje GLW35, a więc teoretycznie dolnej fermentacji. @mateuszkozak34 robiłem tego Koźlaka, tylko dosypałem jeszcze trochę glukozy do podbicia blg i na starcie miał 14,5. Zszedł do 5,0, więc możliwe, że u ciebie też już fermentacja zakończona, ale mimo to się wstrzymaj kilka dni...
  2. #45. Black IPA Wg receptury Scooby'ego (tutaj), ale dość sporo zmian z racji posiadanych takich, a nie innych surowców. Słód: Pilzneński - 2,6kg Pale Ale - 2,4kg Karmelowy 30 - 0,4kg Melanoidynowy - 0,08kg Caraamber - 0,18kg Carafa II Special - 0,5kg +cukier biały - 0,25kg Chmiel: Iunga - 30g Styrian Goldings - 35g Cascade - 90g Chinook - 10g Zacieranie: 66 st. - 60 min. (Carafa wrzucona po 45 min.) 77 st. - 5 min. Chmielenie: 30g Iunga - 60 min. 25g Cascade - 45 min. 35g Styrian Goldings - 15 min. 25g Cascade - 5 min. 40g Cascade + 10g Chinook - 0 min. Drożdże: Gozdawa U.S. West Coast - gęstwa po #43. 20l 16,5blg Chmielenie takie, jak wyżej, bo akurat to miałem i nie chciałem zostawiać sobie żadnych resztek po 5-10g. Odpuszczę sobie też chmielenie na zimno (niesamowicie mnie wnerwia później przelewanie), za to dałem dużo więcej na ostatnie minuty gotowania. Nie miałem też słodu Biscuit, ani nic zbliżonego, to zamiast tego dałem trochę melanoidynowego i Caraamber (wiem, że to żaden zamiennik, ale myślę, że i tak powinno być OK, okaże się wkrótce ). To ostatnie piwo na tej gęstwie, potem w planach mam tylko grodziskie, wędzonkę i zrobię sobie chyba przerwę od warzenia, bo skończą mi się butelki (chyba, że trafi się jakaś większa impreza i trochę się wypije ). Po rozlaniu aktualnie fermentujących 2 warek i kolejnych 2 wspomnianych będę miał w skrytce ponad 500 pełnych butelek (zimą u mnie się prawie nie pije piwa, robię zapasy na później). Miałem w planach jeszcze jakiegoś pilsa lub dwa, ale wygląda na to, że się nie uda... [EDIT (26.01.2015): Przelane na cichą po 10 dniach - 5,0blg.] [EDIT (04.02.2015): Po 9 dniach rozlane w butelki, blg się nie zmieniło - 5,0.]
  3. #44. Koźlak Wg receptury z wiki: http://www.wiki.piwo...Kantor_(kantor) tylko trochę przerobiony pod to, co akurat miałem pod ręką + lekko zmienione chmielenie i temperatura, która mi uciekła w trakcie zacierania Słód: Pilzneński - 3,4kg Monachijski - 2,0kg Special B - 0,3kg Melanoidynowy - 0,3kg Caraamber - 0,2kg Carapils - 0,1kg Chmiel: Iunga - 10g Spalt Select - 35g Zacieranie: 66 st. - 40 min. 72 st. - 30 min. 76 st. - 10 min. Chmielenie: 10g Iunga - 60 min. 20g Spalt Select - 60 min. 15g Spalt Select - 15 min. Drożdże: Gozdawa GLW35 - gęstwa po #41. 19l 17,0blg [EDIT (16.01.2015): Poszło na cichą po 2 tygodniach przy 5,5blg. Temperatura na początku ok. 12 st., pod koniec ok. 14, więc udało się utrzymać na w miarę rozsądnym poziomie.] [EDIT (29.01.2015): Zabutelkowane po 13 dniach cichej. Blg = 5,0.]
  4. Od poprzedniego mojego wpisu doszło kolejne 282,5l RAZEM: 44771 L
  5. #43. Chinook India Red Ale Wg receptury Scooby'ego http://www.piwo.org/...-india-red-ale/ z małymi modyfikacjami Słód: Pale Ale - 4,3kg Monachijski - 0,4kg Karmelowy 120 - 0,3kg Caraamber - 0,1kg Chmiel: Chinook - 55g Zacieranie: 66-68 st. - 70 min. 76-77 st. - 10 min. Chmielenie: 25g Chinook - 60 min. 30g Chinook - 10 min. Drożdże: Gozdawa U.S. West Coast - gęstwa po #42. 19l 15,0blg Na cichą pójdzie Chinook i Cascade. [EDIT (01.01.2015): Przelane na cichą po 11 dniach w 16-17 st. przy blg=5,0.] [EDIT (08.01.2015): Po 6 dniach cichej dorzuciłem 20g Chinook i 10g Cascade.] [EDIT (15.01.2015): Zabutelkowane po kolejnych 5 dniach, blg=4,5. W sumie fermentacja 11+11 dni.]
  6. Tu się nie wypowiem czy 30g będzie OK, bo jeszcze mam mało doświadczenia z chmieleniem na zimno (moim zdaniem powinno być w porządku), ale ja osobiście poza 30g na zimno dałbym jeszcze te 20g do gotowania na ok. 15-20 min. Robiłem tą puchę i jest niezła, ale niestety chmielu/goryczki nie czuć tam wcale. EDIT: Dopiero teraz doczytałem, że piwo jest już na burzliwej. W takim razie niech ktoś mądrzejszy się wypowie Dobry pomysł, choć wystawianie na balkon nie powinno być potrzebne, pewnie sklaruje się po kilku dniach na cichej w temp. pokojowej.
  7. Lenistwo i pośpiech dały o sobie znać Już poprawiłem
  8. #42. American IPA Wg receptury z wiki: http://www.wiki.piwo...tof_Kula_(kuli), jedyna różnica to o 5g mniej Amarillo na 60' Słód: Pale Ale - 5,0kg Monachijski - 0,7kg Carapils - 0,3kg Chmiel: Amarillo - 100g Cascade - 20g Zacieranie: 66-68 st. - 60 min. 76-77 st. - 10 min. Chmielenie: 30g Amarillo - 60 min. 30g Amarillo - 30 min. 30g Amarillo - 15 min. 10g Amarillo, 20g Cascade - 1 min. Drożdże: Gozdawa U.S. West Coast - gęstwa po #40. 20l 16,0blg [EDIT (19.12.2014): Przelane na cichą po 10 dniach przy 4,5blg, fermentacja cały czas w 17 st. Gęstwa zebrana i pewnie będzie użyta jeszcze w ten weekend.] [EDIT (21.12.2014): Po 3 dniach cichej dodałem 50g Cascade, 13g Citry i 10g Chinook.] [EDIT (29.12.2014): Po 11 dniach cichej (w tym 8 dni z chmielem) poszło do butelek - 3,5blg.]
  9. Też polecam NaOH, można się zdziwić ile to potrafi wyżreć syfu, którego nie widać na pierwszy rzut oka Sam się czasami męczyłem z infekcjami, póki używałem tylko oxi, kupiłem NaOH i problem z głowy.
  10. Czy powinno, czy nie, na pewno w niczym to nie zaszkodzi. Ja zawsze talerzyk wkładam do fermentora dopiero jak już przefiltruję kilka litrów, mam młóto praktycznie na tym samym poziomie, co brzeczka i wybieram zawsze takie miejsce, które jest najwyższe, przez co nigdy nie zdarza się, żeby zapadł się poniżej poziomu młóta. Równo nigdy nie jest, a jak pierwsze 2-3 litry zwracam jeszcze bez talerzyka lejąc po ściankach to zawsze zrobi się jakaś górka pod talerzyk
  11. #41. Lager Słód: Pilzneński - 3,6kg Pale Ale - 0,2kg Karmelowy 30 - 0,2kg Carapils - 0,2kg Chmiel: Iunga - 20g Sybilla - 30g Zacieranie: 63 st. - 15 min. 67 st. - 20 min. 72-73 st. - 30 min. 77 st. - 10 min. Chmielenie: 20g Iunga - 60 min. 30g Sybilla - 5 min. Drożdże: Gozdawa GLW35 - 2 saszetki po 7g 21,5l 12blg Planowałem zrobić coś na S-04, a dopiero potem zabrać się za dolniaki, ale nie wyrobiłem się z planami (kilka dłuższych przerw w warzeniu, niż zamierzałem), a skoro temperatury sprzyjają, to zrobię jeszcze kilka piwek dolnej fermentacji, górniaki pewnie dopiero na wiosnę. Jeszcze tylko dokończę serię na gęstwie US West Coast, skoro już zacząłem. Trochę nietypowy schemat zacierania, bo skończył mi się gaz podczas podgrzewania Miało być bez Pale Ale, ale nie chciałem otwierać nowego worka z pilzneńskim, żeby brać z niego tylko 200g i resztę odkładać. Wydajność w tej i poprzedniej warce trochę wyższa niż zwykle, zapewne przez to, że robione na pilzneńskim z Weyermanna. Mimo to różnica nie jest ogromna, więc przy najbliższej okazji i tak zrobię zapasy w Optimie (kupuję zawsze trochę większą ilość przy okazji jak przejeżdżam obok, więc wychodzi mi najtaniej). [EDIT (18.12.2014): Przelane na cichą po 12 dniach przy blg=3,0. Temperatura fermentacji przez pierwszej 10 dni 13-15 st., teraz niestety trochę cieplej bo ok. 16 st. Gęstwa w lodówce, poczeka na zimniejsze dni.] [EDIT (05.02.2015): Zabutelkowane po 10 dniach cichej przy blg=2,25-2,5.]
  12. Albo "Pils mocne 17,5blg" z S-33 w zestawie... Zresztą prawie we wszystkich zestawach są S-33. Ogólnie strona wygląda jak niedokończona, pełno błędów, literówek. EDIT: Chyba faktycznie jest po prostu niedokończona, na razie nie ma nawet opcji wysyłki. Trzeba zajrzeć za jakiś czas, może będzie lepiej. EDIT 2: Oj chyba jednak nie będzie lepiej http://www.krs-online.com.pl/jotem-murlikiewicz-spolka-jawna-krs-774029.html "Data zawieszenie działalności: 2014-01-31".
  13. Do zacierania potrzebny będzie jeszcze filtrator, może być z oplotu, np. ten http://www.alepiwo.pl/?produkty/sprzet/warzelnia/filtrator-z-oplotu.html, ewentualnie można zrobić samemu
  14. #40. Brown Ale Słód: Pilzneński - 3,7kg Karmelowy czerwony - 0,3kg Caraaroma - 0,1kg Czekoladowy 400 - 0,05kg Chmiel: Perle - 40g Zacieranie: 63 st. - 40 min. 72 st. - 30 min. 77 st. - 10 min. Chmielenie: 20g Perle - 60 min. 20g Perle - 10 min. Drożdże: Gozdawa U.S. West Coast - 1 saszetka 22l 11blg [EDIT (08.12.2014): Przelane na cichą po 8 dniach przy blg=3,0. Z racji temperatury fermentacja przebiegała bardzo spokojnie, przez cały czas w fermentorze było 17-18 st.(przez większość czasu 17)] [EDIT (17.12.2014): Zabutelkowane po 7 dniach cichej, blg już nie zeszło niżej (3,0).] [EDIT (21.12.2014): Brown Ale wyszedł trochę mało brown, ale bardzo fajny. Od dawna nie zrobiłem takiego lekkiego piwka i trochę mi tego zaczęło brakować.]
  15. Jak koleżanka chce się zamknąć w 150-200zł, to ja chyba jednak postawił na zestaw z ekstraktów z własnym chmieleniem i dobre, suche drożdże + sprzęt do fermentacji i rozlewu, czyli: - 2 fermentory - wężyk silikonowy 2m - cukromierz - łyga do mieszania - rurka do rozlewu - kapslownica - kapsle - środek do dezynfekcji Na tym da się już zrobić fajne piwko, co w 90% mężczyzn tylko rozpali wewnętrzny ogień PS. Zestawy z ekstraktów masz np. tutaj, sprzęt też tam jest. Generalnie w każdym ze sklepów znajdziesz wszystko, czego potrzeba - tak na dobrą sprawę przy ekstraktach to kwestia znalezienia najtańszego spośród sprawdzonych sklepów. Też opowiedziałbym się za tą opcją. Przerobiłem sporo brewkitów i jednak z ekstraktów piwo wychodzi tańsze, lepsze i ma się większy wpływ na efekt końcowy, a roboty wcale nie jest dużo więcej. Najtańsze ekstrakty w tej chwili są chyba w bimberhobby.pl (19 zł/1,7kg) i esencjesmaku.pl (23 zł). Można kupić 2 takie puszki, do tego jakiś chmiel (najlepiej amerykański ), paczka drożdży i może wyjść z tego świetne piwko. A jeśli facet będzie chciał pójść poziom dalej i zabrać się za zacieranie to wystarczy dokupić tylko garnek i filtrator (który można zrobić też samemu).
  16. #38. Weizenbock #39. Dunkelweizen Drugie podejście do FM41. i mam nadzieję, że tym razem otrzymam chociaż trochę banana. Za jednym zamachem zrobiłem dwie mniejsze warki, poszedłem na łatwiznę i dunkelweizen to po prostu część weizenbocka rozcieńczona wodą Słód: Pilzneński - 1,7kg Monachijski - 1,3kg Pszeniczny - 2,7kg Karmelowy 40-60 - 0,1kg Karmelowy 120 - 0,2kg Karmelowy pszeniczny - 0,15kg Karmelowy 600 - 0,25kg Melanoidynowy - 0,1kg Chmiel: Sybilla - 40g Zacieranie: 42 st. - 50 min. (sam pszeniczny) dosypanie reszty słodów 63 st. - 20 min. 72 st. - 45 min. 76 st. - 10 min. Chmielenie: 40g Sybilla - 60 min. Drożdże: Fermentum Mobile FM41 - gęstwa po #36. Weizenbock: 12l 17blg Dunkelweizen: 12l 12blg [EDIT (24.11.2014): Widać różnicę przy fermentacji na gęstwie, po ok. 12h od zadania drożdży już była bardzo duża piana w obu fermentorach. W weizenie na drożdżach zadanych z fiolki przez cały czas piana była nieduża, na kilka cm, a teraz jest mniej więcej takiej samej wysokości, co piwo. Przy 20l z pewnością by wyszła z wiadra...] [EDIT (04.12.2014): Dunkelweizen zabutelkowany po 11 dniach fermentacji przy 4,5blg. Weizenbock jeszcze czeka w fermentorze.] [EDIT (05.12.2014): Weizenbock zabutelkowany po 15 dniach - 6,5blg. Dunkelweizen po 5 dniach od zabutelkowania jest całkiem niezły, pojawił się nawet lekki aromat banana ] [EDIT (21.12.2014): Wrażenia po ok. 2 tygodniach od zabutelkowania dużo lepsze, niż wcześniej. Dunkelweizen bardzo udany, natomiast Weizenbock wydaje mi się trochę zbyt słodki i sądzę, że lepszy byłby jakbym zrobił na tym zasypie ok. 15-16 blg. Mimo to i tak jest ok, a może jeszcze trochę się to ułoży.] [EDIT (29.01.2014): Weizenbock już się ułożył i też jest OK. Nie mogę powiedzieć, żeby te drożdże były jakoś wybitnie bananowe, ale piwka wyszły naprawdę dobre.]
  17. W dalszym ciągu za dużo, żeby wyszło 20l 8blg powinno wystarczyć poniżej 3kg słodu.
  18. Dopiero dzisiaj to zauważyłem, ale 6 dni temu mój browar ukończył rok W tym czasie zrobiłem 36 warek (w tym 10 z puchy i nie liczę dzisiejszego BDSA), niestety 3 były zainfekowane, z czego 2 skończyły w kiblu, a jedną udało się szybko wypić w sezonie grillowym, zanim zrobiła się niepijalna Latem nastąpił też kryzys, gdzie z 5 warkami po kolei miałem jakieś problemy, a to infekcja, a to kiepski słód i do tego moje błędy itp., potem jeszcze infekcja przy weizenbocku. Generalnie przez ten rok dużo się nauczyłem, mam już opanowany cały proces i wszystko idzie dużo sprawniej, niż na początku, liczę też, że kolejne piwka będą coraz lepsze Piwa w sklepie już prawie nie kupuję, prawie cała najbliższa rodzina też już się tak przyzwyczaiła do moich wyrobów, że innych najczęściej nie chcą pić. Dodatkowo mam taki układ, że ja prawie nie kupuję surowców, z reguły zajmuję się tylko warzeniem
  19. #37. Belgian Dark Strong Ale Receptura na podstawie piwa stworzonego przez Kościaka (http://www.piwo.org/...180#entry297344) Słód: Pilzneński - 3,9kg Monachijski - 0,85kg Pszeniczny - 0,34kg Special W - 0,34kg Caramunich - 0,17kg Melanoidynowy - 0,13kg Caraaroma - 0,045kg Chmiel: H.Tradition - 20g Sybilla - 25g Styrian Goldings - 15g Zacieranie: 52 st. - 10 min. 66 st. - 75 min. 76 st. - 10 min. Chmielenie: 20g H. Tradition - 60 min. 25g Sybilla - 60 min. 15g S.Goldings - 30 min. Drożdże: Gozdawa BFSAY (gęstwa po #35.) 15,5l 17blg (przed dodaniem cukru) + po 3 dniach 0,5kg cukru Demerara + 0,2kg cukru białego rozpuszczonego w ok. 0,6l wody - ok. 20blg (?) Mniejsza warka - zmniejszony zasyp o ok. 15%, trochę zmieniłem chmielenie - wykorzystałem część resztek i celowo odrobinę niższe blg z racji drożdży, które nie odfermentowują zbyt głęboko i mają mniejszą tolerancję na alkohol. Za kilka dni dodam cukier (0,5kg Demerara i chyba trochę zwykłego białego, bo nie mam gdzie kupić Dark Muscovado). Na razie jest to ostatnie piwo na BFSAY, to już 5. warka na tych drożdżach i jestem z nich bardzo zadowolony. Kiedyś spróbuję pewnie zrobić jakieś belgi na płynnych dla porównania, ale do tych na pewno i tak wrócę. [EDIT (19.11.2014): Po 3 dniach dodałem 0,5kg ciemnego cukru (Demerara) i 0,2kg białego. Po kolejnych 5 dniach przelane na cichą, 5,0blg.] [EDIT (29.11.2014): Zabutelkowane po 8 dniach burzliwej i 10 dniach cichej przy 4,5blg.]
  20. Ja zadałem FM41 prosto z fiolki do 17l weizena 12 blg i fermentacja ruszyła po ok.14-16 godzinach. Zadane w 20 st. i w takiej temperaturze fermentowały przez prawie 2 tygodnie, wszystko przebiegało bardzo spokojnie
  21. Miałem coś podobnego w 2 piwach z puchy i w obu zniknęło to po jakimś czasie. W Pale Ale z Gozdawy miałem taki jakby gryzący, lekko kwaskowy posmak, a w bursztynowym z WES-a podobnie kwaskowy, ale tak nie "gryzł" w język (sam nie wiem jak to dokładnie określić). W WES-ie to zniknęło po ok. 1-1,5 mies., a w Gozdawie po ok. 2 mies. i oba piwka zrobiły się całkiem niezłe, więc najlepiej po prostu poczekać, może u ciebie będzie podobnie.
  22. Na jakiej przeglądarce próbujesz otwierać? Na większości nie działa, ale np. w Dolphinie po zainstalowaniu wtyczki chodzi, choć trochę kiepsko wygląda (u mnie jest wąskie okienko i trzeba przesuwać paskami). Dość dobrze to wygląda np. we FlashFox
  23. Z belgów został mi już do zrobienia tylko Strong Dark Ale, generalnie do tej pory cała seria na BFSAY wyjątkowo udana Tylko Belgian Abbey na tą chwilę jest taki sobie, ale pewnie to przez 0,5kg słodu Abbey i będzie musiał trochę poleżeć i dojrzeć. Pszenica zapowiada się dużo lepsza, niż ostatnia, ale dalej chyba nie będzie to, co bym chciał... Po 7 dniach fermentacji zeszła do 4,5blg, banan bardzo słaby, a na tym mi najbardziej zależy... Coś mi nie wychodzą te pszeniczki. Niby fermentacja się jeszcze nie skończyła, ale na cuda nie liczę. Po zabutelkowaniu odczekam kilka dni i po degustacji podejmę decyzję czy robić weizenbocka na gęstwie. Z innej beczki: zastanawiam się nad zrobieniem domowej whiskey. Kupię 5kg słodu whiskey z Bruntala i spróbuję coś z tego zrobić, sprzętu do destylacji nie mam własnego, ale znam kogoś, kto ma i użyczy [EDIT (30.10.2014): Chyba naprawdę dam sobie spokój z pszenicami, aktualna też jest prawie bez smaku. Odfermentowała do 3 blg w 2 tygodnie i już w sumie mogę butelkować, ale nie wiem czy warto się męczyć... Fermentacja w 20-21 st. i przez pierwsze kilka dni aromat z fermentora nawet niezły, ale po kolejnych kilku wszystko zniknęło. Po czasie dochodzę do wniosku, że ta pierwsza zacierana też nie była zbyt udana i głównie czuć w niej słodkość z monacha, a typowych weizenowych posmaków nie ma wiele. Chyba zabutelkuję część tej warki, a reszta razem z drożdżami wyląduje w kiblu, weizenbocka sobie odpuszczę i zrobię coś innego, pszenice będę musiał po prostu kupować. Ostatniego weizena też będę wylewał, bo jest bez smaku. Nie jest to nic, co mogłoby mi się kojarzyć z infekcją, więc raczej to nie to, po prostu totalny brak smaku i aromatu.] Jest OK, musiało postać kilka dni w butelkach.
  24. #36. Pszeniczne Słód: Pszeniczny - 2,0kg Pilzneński - 1,4kg Carapils - 0,2kg Melanoidynowy - 0,1kg Chmiel: Perle - 20g Zacieranie: 43 st. - 20 min. 64 st. - 40 min. 72 st. - 30 min. 76-78 st. - 10 min. Chmielenie: Perle 20g - 60 min. Drożdże: Fermentum Mobile FM41 Gwoździe i Banany 17l 12,0blg Ilość celowo trochę zmniejszona w celu rozruszania drożdży. Jeśli piwo się uda, to zrobię kolejne podejście do weizenbocka na gęstwie. [EDIT (05.11.2014): Zabutelkowane po 16 dniach przy 3,0blg, nie przelewałem na cichą. Gęstwy trochę zebrałem, ale była bardzo rzadka i nie było jej zbyt dużo, chociaż chyba i tak jej nie wykorzystam. Za kilka dni test, zapowiada się lepiej, niż ostatnia, ale wciąż bez szału. Jakieś owoce w tym czuć, ale ciężko określić jakie, banana niestety prawie nie ma.] [EDIT (09.11.2014): Jest jednak lepiej, niż się spodziewałem. Co prawda banana w smaku prawie nie czuć, jest bardzo delikatny, ale i tak piwo jest dużo lepsze, niż podczas butelkowania. Nie jest to może wzór weizena, ale wyszło naprawdę nieźle i chyba dam tym drożdżom jeszcze jedną szansę, spróbuję zrobić za jednym zamachem weizenbocka i dunkelweizena.]
  25. #35. Tripel Wg receptury z wiki: http://www.wiki.piwo...iowski_(sziszi) Słód: Pilzneński - 4,5kg Monachijski - 0,8g Carapils - 0,1kg Chmiel: Iunga - 10g Marynka - 20g Cascade - 30g Lubelski - 20g Zacieranie: 62-63 st. - 40 min. 72 st. - 30 min. 76-78 st. - 10 min. Chmielenie: Iunga 10g, Marynka 20g - 60 min. Cascade 20g - 15 min. Cascade 10g, Lubelski 20g - 1 min. Drożdże: Gozdawa BFSAY (gęstwa po #34.) 19l 15,5blg (przed dodaniem cukru) Po kilku dniach dodam 1kg cukru rozpuszczonego w wodzie, więc blg powinno wyjść ok. 20. Zamiast Magnum poszła Iunga i Marynka, a zamiast Saaz - Lubelski. Ilości chmielu trochę zwiększone, bo były to resztki Marynki i Lubelskiego, które leżały u mnie już ładnych kilka miesięcy. [EDIT (14.10.2014): Dodałem 1l wody z 1kg cukru po 3 dniach, jak już się fermentacja uspokoiła. O ile dobrze liczę, to chyba wyjdzie trochę ponad 19blg, a nie 20, ale to w sumie mało znaczący szczegół.] [EDIT (17.10.2014): Po 8 dniach burzliwej poszło na cichą, w tym czasie zeszło do 3,5blg, więc całkiem nieźle.] [EDIT (25.10.2014): Zabutelkowane po 12 dniach cichej, zeszło do 3,0blg. Na razie to jest najmocniejsze piwo jakie zrobiłem Oczywiście degustacja przy butelkowaniu była i piwko już jest świetne.]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.