Skocz do zawartości

sheben

Members
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. sheben

    Pierwszy post:)

    Aa, UFF Dzięki za odpowiedź
  2. sheben

    Pierwszy post:)

    Cóż, z pierwszej warki zostało 12 butelek. Piwo wyszło przepyszne - bo niby jak miało nie wyjść? Dzisiaj zakapslowałem 36 butelek "Irish Stouta" (też z brew-kita), następne piwo planuje uwarzyć z ekstraktu i chmielu i pytanie - co polecicie na początek? A, i pytanie mam - czy normą jest, że bardzo klarowne piwo po wstawieniu do lodówki na dłuższy czas robi się mętne? Czy ta przypadłość mija z czasem? Pozdrawiam
  3. sheben

    Pierwszy post:)

    Zaufanie, fair-play itd. Szybko eliminujemy tzw. "terminatorów", których się kule nie imają ASG, w odróżnienia od komercyjnego paintballa, to dość zamknięte środowisko, i zła retupacja smrodem się ciągnie za tymi, którzy chcieli być "sprytniejsi" Anyway, wczoraj - w ramach sprawdzenia czy się piwo nagazowało - wypiłem pierwszą buletkę I powiem, że mi to "niedokońcapiwo" nawet smakowało Jutro wynoszę do piwnicy, nie będę ryzykował :rolleyes:
  4. sheben

    Pierwszy post:)

    Nie jest tak źle, jakąś podstawową replikę (elektryka) można kupić za ok. 500-600 zł, a w górę, to jak w przypadku innych hobby (z tego co widzę, piwowarstwo też) - nie ma granic cenowych Co do różnorodności strojów to od niedawna mamy jednolite umundurowanie. A dzisiaj zabutelkowałem pierwszą wareczkę. Oczywiście bez "smakowania" się nie obyło, i czuję w tym wielki potencjał... ech, teraz czekać, czekać, czekać Pozdrawiam serdecznie z burzowej Warszawy, Sheben
  5. sheben

    Pierwszy post:)

    Film (od drugiej strony ekranu:), muzyka, fotografia (to dużo czasu pożera i $$, ASG ( http://cannon-fodder.pl ) i wiele innych. A co do innych smakołyków domowych to chodzi za mną... SER Pozdrawiam, Sheben
  6. sheben

    Pierwszy post:)

    Witam wszystkich serdecznięęęł! Moja warka numero uno radośnie szumi w kuchni, więc chyba pora się przedstawić. Na imię mam Łukasz, mam 26 lat. Jestem warszawskim Mazurem, ew. mazurskim Warszawiakiem, jak zwał tak zwał i niedawno, do rozlicznej listy moich zainteresowań doszło piwowarstwo - na początek z brew-kita (export pilsner), ale docelowo zamierzam sam zacierać... no i chyba tyle na razie o mnie, więcej jakby co w linkach na dole. Beer on, Sheben
×