Jump to content

Snowman

Members
  • Content Count

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Snowman

  1. #21 - cydr kartonikowy hortexiany - "warzenie" 18.05.2014 9 dwulitrowych kartonów soku jabłkowego Hortex (100% sok - to z etykiety ) drożdże do cydru Gozdawa pożywka do drożdży winiarskich Biowin ekstrakt początkowy 10.5*Brix (12°Blg, na etykiecie podane 11,5g cukru w 100g soku) Odfermentowało do 0°Blg (4*Brix) Butelkowane 08.06.2014 z dodatkiem dwóch tabletek słodzika na bazie stewii na butelkę Wrażenia przy rozlewie - dość cierpkie, z fajnym aromatem jabłek (mimo iż za jabłkami nie przepadam), po dosłodzeniu na tyle przyjemne, że zdecydowałem się nastawić kolejną warkę na tej samej g
  2. 5 paczka MateuszO Kraków 1k Szwed Rydułtowy 2k Tdzip 1k Snowman 2k Warszawa
  3. Gdyby któraś z osób zapisanych na skompletowaną już paczkę citry granulat rezygnowała na rzecz szyszki, to ja chętnie 1kg citry w granulacie przygarnę.
  4. #20 - pikowarki testowe (zacierane) - warzenie 26.04.2014 Trzy pikowarki ze słodu pilzneńskiego w różnych temperaturach zacierania przez 60' mieszane co kwadrans - chcę sprawdzić organoleptycznie jak się temperatura przekłada na smak piwa. Każda warzona identycznie, różnice tylko w temperaturach. 1 - słód zalany wodą o temp. 76°C, po zalaniu spadła poniżej 70°C, uzupełniona wrzątkiem do 71°C, po godzinie zacierania 68°C 2 - słód zalany wodą o temp. 68°C, po zalaniu spadła do 63°C, po godzinie zacierania 60°C 3 - słód zalany wodą o temp. 73°C, po zalaniu spadła do 67°C, po godzinie za
  5. GALAXY GRANULAT: Keleris - 1 kg Citra GRANULAT: Keleris - 1 kg Snowman - 1 kg EAST KENT GOLDINGS GRANULAT Keleris - 1 kg COLUMBUS GRANULAT kuna - 1 kg lukaszr - 1kg Keleris - 1 kg MOSAIC SZYSZKA Lodzermensch/Pero - 1kg PALISADE GRANULAT b.dawid/ras1313 - 1kg Przem0 - 1kg AHTANUM GRANULAT lukaszr - 1kg MOUNT HOOD GRANULAT lukaszr - 1kg UZBIERANE: CASCADE NIEMIECKI GRANULAT Przem0 - 1 kg Gawon - 1Kg funekp - 1kg AndrzejKu 1kg Bart3q 1kg ------------------- 5 kg CENTENNIAL SZYSZKA Tomasznet - 1kg AndrzejKu 2kg Wajcha - 1kg fidoangel -
  6. Chyba trochę się pomieszało w zapiskach. Keleris i Funekp pisali się na Citrę w granulacie - widzę, że na liście jest tylko Keleris. Jak by co, to ja też bym się dopisał do granulatu Citry. Listy nie załączam, bo nie chcę wprowadzić jeszcze większego zamieszania - może Wajcha by zebrał aktualne podsumowanie?
  7. Do gotowania zapomnieć o siatce i o herbatce. Dobitny przykład braku jakiejkolwiek goryczki: #02 - gotować w jak największym garze i w brzeczce możliwie zbliżonej do założonego ekstraktu. Od momentu gdy przeszedłem z gara 6l na 12l ta sama ilość chmielu (Iunga 100g gotowane 60min) daje mi goryczkę zdecydowanie powyżej założeń wynikających z doświadczeń przy garze 6l. Za to na zimną - chmiel w możliwie jak najluźniejszej ponczosze obciążonej szklanymi kulkami lub czymś w ten deseń. O ile dekantacja z gorącej brzeczki po whirlpoolu daje radę, to filtrowanie drobinek granulatu przy rozlewie jest
  8. Dokładnie, IBU to IBU, a odczuwanie to zupełnie inna bajka. Beginner2014 - syp na zimno wszystkie amerykańce które masz (50g powinno wystarczyć, ale z biegiem czasu dojdziesz do tego, że i 100g to za mało ), lubelski sobie zostaw na inne okazje, podobnie marynkę. Nie wiem, czy ten lubelski do gotowania miał sens (amerykańce go przykryją), ale nie masz się co tym martwić, bo na pewno nim nie pogorszyłeś
  9. Zdecydowałem się na 6g piołunu, 4g lawendy i 5g szyszkojagód jałowca - to wszystko w 24l brzeczki około 11°Blg . Na razie tylko wrażenia z gotowania brzeczki - lawenda gotowana w brzeczce traci większość zapachu (może to i lepiej, bo w sumie nie chciałem, żeby piwo zabijało lawendą), w smaku trochę zostaje (przykryta słodowością, po fermentacji pewnie dojdzie do głosu). Reszta to gdybanie, okaże się przy rozlewie. Jałowiec na zimno do burzliwej, zalane spirytusem w kieliszku rozgniecione szyszkojagody dają bardzo silny zapach ginu - mam nadzieję, że z kolei on nie zdominuje piwa. Edit (23.04.
  10. Malinowy Jęczmień - na warkę 25l dawałem 2 torebki, czyli proporcjonalnie do zaleceń producenta. Też cholery zatrzymały się na 5°Blg i ruszyły dopiero jak im się cieplej w butelkach zrobiło - mimo że w dwóch PETach rozerwało mi dno, to otworzyłem dziś kilka w szkle i bez ekscesów - dobrze nagazowane, ale nie próbuje uciekać, mocniej pieni się dopiero przy nalewaniu. Kedar33 - nic nie myślę o innych drożdżach, bo innych nie stosowałem, a nie chcę teoretyzować - poszukaj w recepturach, jakich drożdży ludzi najczęściej używają do lagerów.
  11. Nie chcę skłamać (później sprawdzę), spora część Specjałów Kormorana to chyba górniaki? W szczególności piszę o Jasnym, Ciemnym, czy obu PLONach. Ale rzeczwiście, większość tych, w których wyczuwam, to lagery.
  12. Jeśli pytasz mnie, a nie Humanistę, to odpowiadam: #06 - ekstrakt wysoki, może rzeczywiście potrzebuje sporo wiecej czasu. Co do koncerniaków - od dawna nie piłem (będzie rok), niestety (albo stety), odzwyczajam się również od pozostałych sklepowych, powiedziałbym, że raczej przyzwyczajam się do własnych A co do piw sklepowych - w większości z nich zaczynam wyczuwać coś, czego nie potrafię określić, ciężka, jakby stęchła słodowość, najgorsze, że zaczynam wyczuwać ją w piwach, w których do tej pory jej nie wyczuwałem. Nie wiem, czy to zwykła wada, czy może "zaleta" jakiegoś słodu, albo chmie
  13. Moje na razie nagazowane normalnie, posmak trochę słabnie, po kilku(nastu) minutach jakby się ulatniał... Licho wie, co to...
  14. Mam dokładnie taki sam efekt jak HumanistaNG tylko i wyłącznie na S-04 - żadna warka w tym samym fermentorze zarówno przed jak i po nie ma tego. Przypadek? Dezynfekuję między warkami nie jakoś szczególnie - wymycie czystą wodą zmywakiem do naczyć i roztwór pirosiarczynu na około pół godziny. PS. Niestety, posmak i zmętnienie utrzymują się mimo upływu kilku miesięcy od butelkowania...
  15. Robiłem tej zimy na tych drożdżach - nie wiem, czy to jest dobre rozwiązanie. Z początkowych 10°Blg zeszły tylko do 5 (przy temperaturze około 12°C), później lagerowanie w okolicy 2-3°C i butelkowanie (w szkło i w PETy). Refermentacja przy temperaturze wzrastającej do 11°C, ładnie się nagazowało (zbyt ładnie) - gdy temperatura wzrosła ponad 12°C w dwóch PETach rozerwało mi dno, zbyt szybko, spodziewałem się problemów, ale przy wyższej temperaturze. Z PETów upuściłem gazu, szkło pójdzie do lodówki i szybkiej konsumpcji. Więc radziłbym raczej wziąć raczej jakieś sprawdzone drożdże lagerowe.
  16. #16 zdegustowana po nagazowaniu. Wrażenia w linku. Dla mnie bardzo dobre, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim musi odpowiadać. W Niedzielę Wielkanocną poszła do konsumpcji przez rodzinne grono osób niewyrobionych (z piw co najwyżej koncerniaki), wrażenia znowu skrajne - od zachwytu po "nie dla mnie" - oceniane jako mocne, gorzkie i aromatyczne, jednym to zdecydowanie podchodzi, innym zdecydowanie nie.
  17. W Barbapapie gorycz została mocno przykryta, dla mnie jest zbyt słaba (mniejsza niż planowałem), Stasiek się męczył przy konsumpcji, pozostałym dwóm osobom albo nie smakowało, albo smakowało choć byli zaskoczeni bo nie tego się spodziewali (oczekiwali chmielu, a tam jest praktycznie niewyczuwalny). W sumie wszystko zależy co kto lubi i jaką ma tolerancję. Chciałbym, żeby Chuck Norris był zdecydwanie mocniejszy pod tym względem, mam nadzieję, że się nie zawiodę.
  18. Warzę z ekstraktów, o ofektach (i parametrach) możesz poczytać tutaj: #15, #17 i #19. Przy czym ostatnie dwie z nich albo czekają na rozlew, albo dopiero docierają się w planach.
  19. Właśnie zdegustowałem #16 po nagazowaniu. Jest dobrze, od Kormorana lata świetlne, ale jest dobrze Wrażenie pod linkiem.
  20. Fani piołunu do ataku! Śmiej się, śmiej, mój Chuck Norris wykrzywiał gębę przed fermentacją - a co dopiero będzie po?
  21. #19 - Kopernik niech się schowa - warzenie 21.04.2014 butelkowanie --.--.2014 (a'la Gruit Kopernikowski z Kormorana, bezchmielowe, z piołunem, lawendą i jałowcem, ma mieć zdecydowaną goryczkę, ledwo wyczuwalną lawendę i nutę jałowca, coś jak pierwsza warka Kormorana, której się chyba sami przestraszyli) Ekstrakt bursztynowy WES 1x 1,7kg Ekstrakt pszeniczny WES 1x 1,2kg Dodatki: - piołun (ziele z apteki) 6g w postaci naparu (zalany wrzątkiem 5l na godzinę) - lawenda (suszone kwiaty) 4g gotowane 10min w brzeczce w objętości 5l - jałowiec (szyszkojagody, przyprawa Apetity) - 5g zgniecio
  22. CITRA SZYSZKA: Lodzermensch/Pero - 1kg CASCADE NIEMIECKI GRANULAT Przem0 - 1 kg Gawon - 1Kg funekp - 1kg AndrzejKu 1kg VIC SECRET GRANULAT - brak CENTENNIAL SZYSZKA Tomasznet - 1kg AndrzejKu 1kg Wajcha - 1kg fidoangel - 1kg CHINNOK GRANULAT Snowman - 1kg Wajcha - 1kg kristo - 1 kg Szymon90 - 1 kg COLUMBUS GRANULAT kuna - 1 kg MOSAIC SZYSZKA Lodzermensch/Pero - 1kg WARRIOR GRANULAT kuna - 1 kg PALISADE GRANULAT b.dawid/ras1313 - 1kg EAST KENT GOLDINGS GRANULAT b.dawid/ras1313 - 1kg Wajcha - 1kg kristo - 1kg Snowman - 1kg
  23. Dziękuję! Zatem zaryzykuję 5g lawendy (OK, może jednak 4) podgotowanego w brzeczce jak w przepisie który zasugerował KosciaK. Myślę, że smak będę miał zdominowany przez goryczkę z piołunu (chcę, żeby była silna - goryczka, nie lawenda ), aromatów innych niż lawenda nie będzie, więc ich nie będzie przykrywało - jest szansa, że się to jakoś zrównoważy Jak dobrze pójdzie, może w Lany Poniedziałek nastawię.
  24. Z ciekawostek - dotarło do mnie właśnie, że zupełnie przypadkowo u siebie daję identyczny zestaw chmieli jak w Kormoranie. Natomiast ostatnia (ósma, z datą ważności do lipca 2014) warka jest dla mnie zbyt pełna i słodka. Jakoś nierówno im te warki wychodzą, dwie albo trzy wstecz w ogóle smakowała jak popłuczyny po poprzednim warzeniu... Zatem pytanie - jktórą wersję AIPA chcemy kopiować
  25. Dzięki! Wygląda, że i te 5g może być za dużo Ale raz kozie śmierć, polecę z 10g piołunu i 5g lawendy, mam nadzieję, że nie będę się później z tym męczył.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.