Skocz do zawartości

MatWit

Members
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O MatWit

  • Urodziny 17.04.1990

Piwowarstwo

  • Miasto
    Warszawa -> Bemowo
  1. Dziękuje za naprawdę szybką odpowiedź. W takim razie zostawiam do poniedziałku. Cichą sobie daruje - boje się zakażenia bardziej niż mętnego piwa.
  2. Witam. Jak na początkującego przystało czas zadać pytanie. Jakiś czas temu a dokładnie 13dni temu zamknąłem fermentator z zestawem(1,7kg brewkit WES jasny + 1,2kg ekstrakt w płynie WES jasny + drożdże z zestawu(20L i 11blg)) temperatura pomieszczenia 20-21,5'C. Po tygodniu otworzyłem fermentator i już przygotowany do butelkowania musiałem zamknąć fermentator ponieważ pomiar wskazywał 5blg. Dzisiaj tak jak pisałem wcześniej, mija już 13dzień a rurka dalej sobie "bulga" co jakieś +/- 2-3godziny lub dłużej. Miałem butelkować w piątek, ale najprawdopodobniej w piątek wyjeżdżam, więc pytanie jest następujące: 1. Butelkować jutro niezależnie od wskazania balingometru? (Bo chyba co miało przefermentować to przefermentowało?) 2. Zostawić to jeszcze i niech fermentuje do poniedziałku jak wrócę? (Nie za długo? To by było już 18dni)
  3. MatWit

    Piwo koncernowe.

    Jako, że jestem świeżak bo piwa droższe/z małych browarów zacząłem pić kilka miesięcy temu a tak to leciałem do tej pory na wszystkim co nie przekraczało 3zł za butelkę to też się wypowiem. Ostatnio też miałem miałem taką sytuacje, że nie dałem rady wypić harnasia i poszedł do zlewu aczkolwiek od razu zrozumiałem dlaczego, wcześniej tego samego dnia piłem portera który mi bardzo smakował, kilka godzin później się złapałem za tego harnasia i tak blado wypadł przy tym porterze, że kompletnie nie mogłem go pić, czułem jakbym pił wodę z kilkoma łyżkami wódki. Doszedłem do wniosku, że picie(przynajmniej dla mnie) tego samego dnia piwa z wyższej półki i piwa koncernowego będzie się kończyło wylaniem koncerniaka do zlewu. Nadal jednak nie wyobrażam sobie ogniska/grilla bez kilku piw koncernowych. Podsumowując jeśli o mnie chodzi to i piwa koncernowe i te droższe są u mnie mile widziane, aczkolwiek już nigdy razem i raczej będą pijane w zupełnie innych sytuacjach i okazjach.
  4. MatWit

    pirosiarczyn potasu

    Spotkałem się już nie raz z wypowiedzią, że pirosiarczyn dezynfekuje oparami co wprowadziło mnie w błąd bo myślałem, że dezynfekuje JEDYNIE oparami, dlatego napisałem wcześniejszy post odnośnie tych oparów. Nie rozumiem tylko po co ten przytyk ze specjalistami chemikami, moim zdaniem mało potrzebny. Pozdrawiam, Mateusz.
  5. MatWit

    pirosiarczyn potasu

    Czemu jest to atut? Wydaje mi się, że jest to właśnie minus tego środka. Chociaż ja się nie znam i mam nadzieje, że jeśli coś źle napisze to ktoś mnie wyprowadzi z błędu. Przecież żeby wytworzyły się opary które będą dezynfekować musi minąć trochę czasu(musi?) a butelki się płucze szybko - czy w takim razie szybkie przepłukanie butelek pirosiarczynem cokolwiek daje? Jest szansa, że butelka zostanie zdezynfekowana? Zresztą jak wlewamy roztwór do butelki i zostawimy na chwile to zdezynfekowana zostanie tylko połowa butelki gdzie będą się zbierać opary a dno zostanie nadal nietknięte bo tam opary nie mają szans się dostać - nawet machając butelką przed wylaniem roztworu dno nadal jest pokryte warstwą płynu(jest po prostu mokre) który to płyn blokuje dostępu oparom dezynfekującym do ścianek butelki. Czy nie lepiej zatem do dezynfekcji używać czegoś co dezynfekuje samym roztworem? Np. nadwęglanem sodu? Pozdrawiam, Mateusz.
  6. MatWit

    Sklep homebrewing.pl

    Miałem problem z wyborem sklepu jeśli chodzi o pierwsze zamówienie a zarazem najważniejsze bo i zestaw i pierwszy brewkit w życiu. W środę zestaw zamówiłem i byłem prawie pewny, że nie przyjdzie przed weekendem co oznaczało, że za robienie piwa wezmę się najwcześniej w poniedziałek. Bardzo miła niespodzianka bo dzisiaj o 12 przyjechał kurier ze wszystkim ładnie spakowanym i zgodnym z opisem. Wielki plus dla sklepu, na pewno będę się zaopatrywał dalej w homebrewing. Pozdrawiam, Mateusz.
  7. MatWit

    Witam.

    Witam z Warszawy a dokładniej Bemowa. Dzisiaj zaczynam przygodę z domowym piwem(kurier dziś dostarczył zestaw razem z brewkitem) chociaż już od jakiegoś czasu czytam forum i zgłębiam wiedzę. Za jakiś czas chce przejść na zacieranie, ale wszystko w swoim czasie. Pozdrawiam, Mateusz.
×