Jump to content

pociag

Members
  • Content Count

    95
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Fuse
  • Rok założenia
    2013
  • Liczba warek
    90
  • Miasto
    Łódź

Kontakt

  • Imię
    Tomek

Recent Profile Visitors

378 profile views
  1. Ostatnio rzadko tu zaglądam ale akurat trafiłem w sam raz
  2. Dobre piwa w dobrym towarzystwie także również zapraszam. Temat spotkań z forum umarł jakiś czas temu więc zacząłem chodzić na spotkania PSPD. Regularnie pojawia się kilka osób spoza stowarzyszenia (w tym ja). Zazwyczaj jest ok 6-10 osób, także w sam raz na degustację
  3. Robiłem już kilka razy NEIPA. Zabutelkowałem nawet 2 tygodnie temu nową warkę. Obawiam się, że zwykłe London Ale nie dadzą tego efektu co WY1318 (lub conan). Używałem obu i 1318 mają słabszą fluktuację więc piwo było naturalnie mętne. Podczas fermentacji robią też niezłą czapę (można kroić nożem i zbierać z góry ;P). Raz chmieliłem w trakcie fermentacji i był fajny efekt "soczystego aromatu" ale mam wrażenie, że drożdże tutaj mocno pomagają (nie pamiętam jednak czy to były Vermonty czy 1318). Na brulosophy jest eksperyment odnośnie biotransformacji, który nie potwierdził wpływu na aromat (ale na wygląd był oczywisty). Odnośnie temp, odkąd zaczynam nisko (16st dla Ale) to raczej nie mam problemów z estrami a wcześniej się zdarzały.
  4. Odwiedzał ktoś ostatnio depozyt? Wymieniłbym coś ale temat martwy od września...
  5. Ehhh akurat zakupiłem surowce i również drożdże na dwie kolejne warki.... Ale fajnie wiedzieć, że jest taka opcja Kiedyś chętnie skorzystam i odwiedzę browar
  6. Dzięki. Wg klasyfikacji BJCP było by trochę za mocne (granica 3-5%). Odfermentowało do 1BLG co daje ok 6% ABV. Session IPA które piłem celowały w okolice 4.5%. Poprzednia wersja którą warzyłem miała FG 3BLG i była bardziej zbalansowana. Samo piwo jest na bazie klonu Row 2/Hill 56 - Russian River.
  7. Ostatnio preferuje mniej agresywną goryczkę, więc nie do końca podchodzi mi ta wersja. Szczególnie, że goryczka jest dość trawiasta i garbnikowa. Dzięki za recenzję! Piłem twoje APA i jest nieźle. APA Włóczykij Aromat. Przyjemny średnio intensywny aromat chmielowy. W tle pojawia się jakaś nieprzyjemna nuta. Nie jest ona bardzo intensywna. Nos się do niej szybko przyzwyczaja, więc nie przeszkadza w piciu. Musiałem chwilę poszukać żeby znaleźć pasujące deskryptory. Stawiam, że to merkaptan na niskim poziomie bo najbardziej mi pasowało do lekko zepsutych warzyw i gazu ziemnego. Barwa/klarowność. Jasne, słomkowe. Lekko zgaszone. Ogólnie ładnie się prezentuje. Piana. Biała dość luźna piana. Nie bardzo chciała się tworzyć i zostawać. Smak. Jak w aromacie - chmielowo cytrusowy. Z dobrą podbudową słodową i balansem lekko w kierunku goryczki. Goryczka: Średnia o delikatnym i przyjemnym profilu. Odczucie w ustach: Nasycanie w sam raz jak na styl. Goryczka lekko zostaje na języku ale jest przyjemna w odbiorze. Wrażenia ogólne. Mam pozywane wrażania. Bardzo pijalne i udane piwo. Gdyby nie ta jedna wada było było super.
  8. Po dłuższej przerwie odwiedziłem depozyt i zostawiłem: Imperial Porter 25,5 Plato. Leżakowany z 3 miesiące z płatkami dębowymi macerowanymi w whisky (rozlew z zeszłego roku). Oatmeal Stout 13,5 Plato Coffee Oatmeal Stout 13,5 Plato British Ale 12,5 Plato. Zasyp pilsa fermentowany drożdżami Scottish Ale oraz chmielony EKG oraz Mosaic (na zimno). Double IPA 18,5 Plato. Nisko odfermentowane, mocno chmielone - tylko dla hopheadów. American IPA 15,8 Plato. Receptura na bazie Zombie Dust - 3 Floyds Brewing. Black IPA 16,0 Plato. Receptura na bazie James Black IPA - Hill Farmstead.
  9. Ja też chętnie. Za jakieś 2 tygodnie było by optymalnie, wtedy będę już miał coś świeżego z nowego sezonu
  10. A już myślałem, że tylko ja mam takie przygody. Pod koniec zeszłego roku miałem 3-4 warki pod rząd, w których wydajność zdecydowanie skoczyła powyżej 80%. Aż w następnych podniosłem kalkulacje wydajności w BeerSmith. Tym czasem wszystko wróciło do normy i musiałem gotować dłużej żeby osiągnąć założony ekstrakt I jak tu być powtarzalnym...
  11. Tropical Wheat - Browar Batona Aromat:średnio intensywny, przyjemny, głównie chmiel i estry, kwiatowy, lekki banan, jabłko Barwa/klarowność:jasny żółty/ciemny słomkowy, lekko zgaszone Piana: biała, dość uboga, szybko znika Smak: na początku chlebowa słodowość, lekko kwaskowe i estrowe, zbalansowane Goryczka: niska, delikatna, przyjemny lekko kwaskowy finisz Odczucie w ustach:pełnia poniżej średniej, niskie wysycenie, wytrawny finisz Wrażenia ogólne: Piłem w bardzo gorący dzień więc było orzeźwiające i przyjemne. Ciekawa interpretacja pszenicy. Przyjemna w odbiorze i nienachalna swoją estrowością. Ryżowy Rosomak Aromat:pojawia się jakaś nieprzyjemna nuta, niestety nie jestem w stanie jej zidentyfikować, na początku myślałem że to krew/metaliczność ale pojawiało się też coś przypalonego Barwa/klarowność: jasne, opalizujące Piana: biała, drobna, obfita, nieźle się trzyma Smak:średnio intensywnie chmielowy, cytrusowy, po koniec trawiasty, pojawiał się też alkohol, balas w kierunku chmielu Goryczka: wysoka, lekko drażniąca język, na chwile zostaje z trawiastym/taninowym finiszem Odczucie w ustach: średnia pełnia z niskim wysyceniem, dość wtrawne Wrażenia ogólne: W smaku stylowa IPA. Gdyby nie ta dziwna nuta było by zdecydowanie lepiej. Single Hop Bitter Rosomak Aromat:mało intensywny, estrowy, na początku w tle pojawiały się nieprzyjemne nuty (lekko drożdżowe i chyba mi się DMS objawił) Barwa/klarowność:złota z niezłą klarownością Piana: biała, luźna i szybko opada Smak: na pierwszym planie chmiel i estry, w tle trochę zbożowości i chlebowości Goryczka: umiarkowana jednak przy niskim BLG dość wyczuwalna, zostaje na języku razem z wytrawnym finiszem Odczucie w ustach: niska pełnia, niskie wysycenie Wrażenia ogólne: Stylowo niby wszystko się zgadza, ale sam styl uważam za trochę nudny. Tutaj pijalność jest średnia, a samo piwo jest dość płytkie i jednowymiarowe. Dla mnie osobiście zbyt estrowe.
  12. Brawo za odwagę 10siątka Cichy Browar Aromat: średnio intensywny, estry owocowe, lekkie fenole, w tle delikatny chmiel Barwa/klarowność: słomkowe, delikatnie zamglone Piana:biała, drobne pęcherzyki, dość obfita Smak: na początku zbożowo/chlebowa słodowość, dalej lekko owocowe estry, na koniec lekki fenol, zbalansowane Goryczka:umiarkowana, wytrawny finisz, lekko pieprzowo-przyprawowy Odczucie w ustach: pełnia poniżej średniej, ale całkiem niezła jak na 10 (nie czuć ze jest wodniste), umiarkowane wysycenie Wrażenia ogólne: lekkie przyjemne i udane piwo na lato 8 Floor Brewery AIPA Aromat:intensywny, słodkie dojrzałe cytrusy, profilem przypomina mi ataku chmielu w formie (tylko bez karmelu), w finiszu słodki dojrzały owoc, nie mogę odnaleźć w głowie deskryptora (niedawno piłem single hop Iunga i mia miał podobny charakter na finiszu) Barwa/klarowność: pomarańczowy, wpadający w czerwień, opalizujące Piana: biała, drobne pęcherzyki, średnio obfita Smak:podobnie jak w aromacie ale bez słodyczy, czuć cytrusy, balans w stronę chmielu Goryczka:umiarkowana w kierunku wysokiej, zostaje lekko na języku ale jest przyjemna i nienachalna Odczucie w ustach:średnia pełnia, umiarkowane wysycenie, wytrawny goryczkowy finisz Wrażenia ogólne: bardzo udane piwo, rasowa AIPA, dobra pijalność, gratulacje Jakie się rozkładały chmiele na aromat? Od jakiegoś czasu szukam deskryptora tego przejrzałego owocu i nie mogę się doszukać
×
×
  • Create New...