Jump to content

HerrOs

Members
  • Posts

    194
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by HerrOs

  1. Ja u siebie zebrałem tydzień temu Sybillę (wyszło ok. 0,6kg suchej szyszki). Dzisiaj zrywałem Hallertau ale jest zdecydowanie mniej niż Sybilli. Na krzaczkach jest jeszcze Perle, Magnum, Iunga i dosłownie kilka szyszek Cascade z Puław z tego roku. Oktawia i Izabella z Puław marniutkie ale przynajmniej nie zdechły tak jak Zatecky. W przyszłym roku może coś z nich będzie. 

    Generalnie w tym roku u mnie plony będą marne. Pewnie przez to, że z braku czasu nie nawoziłem i nie nawadniałem. Przynajmniej choroby się żadne (nie licząc mszyc hodowanych przez mrówki) nie przyczepiły tak jak w zeszłym roku. W przyszłym roku chyba zredukuję ilość niektórych odmian i dorzucę kolejne.

  2. Również potwierdzam otrzymanie sztobrów. Dostałem Izabellę, Oktawię, Cascade i Zatecki. Zabrakło Willamette i Cometa. Trzy sztobry dorodne, Cascade lichuteńki z ledwie widocznymi oczkami ale mam nadzieję, że się przyjmie. Już nie takie mi się przyjmowały :P

  3. Dnia 4.03.2018 o 11:47, ansyn napisał:

    Ok spróbuję, a namoczyć tzn? Jakiś czas konkretny?

    Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka
     

    Nie liczę ile to u mnie trwa, zawsze możesz sobie zalać wodą lub wrzątkiem dzień wcześniej i później wylać wodę i dodać samą łuskę. Ja stosuję taki wspomagacz przy trudniejszych zasypach bo póki co też filtruję bazooką ale nie mam automatycznego kotła.

  4. Przerobiłem na nich cztery piwa, od 11Blg do 25Blg.

    Przy 11 zacieranymi w 64C przez 45 min i 72C przez 30 min zeszły do ok. 2,5 Blg, przy 25Blg zacieranymi po angielsku w 67C dobiły do 6 Blg, więc nie jest źle. Balans faktycznie ku chmielowości, natomiast u mnie piana była raczej średnia, jakieś 3 - 4 L, tyle, że fermentowałem w 18 - 19C w lodówce ze sterownikiem, więc raczej w dolnym zakresie. Całkiem ładnie się wyklarowały (poza żytnim oczywiście), z tym że u mnie do końca, nawet przy coldcrushu zostały pojedyncze placki drożdże na powierzchni. Ogólnie na +.

  5. U mnie jakoś strasznego błota nie stwierdzam ani na mep@ale ani na mep@wheat ale za to zauważam mniejszą wydajność aniżeli na innych słodach (o jakieś 5 - 10% przy dotychczasowej wydajności oscylującej w okolicach 80%, liczonej na kalkulatorze PPPP). Co ciekawe podstawowe słody z Malteurop stosuję od dosyć dawna i takiego spadku wydajności do tej pory nie zauważyłem. No i faktycznie lubi się w worku jakiś śmieć znaleźć.

  6. Gdyby ktoś z okolic Krakowa pozbywał się czegoś ciekawego po jesiennych zbiorach to mogę się wymienić za Iungę, Sybillę, Hallertau, Perle bądź Magnum :-) Szczególnie zainteresowany jestem czymś amerykańskim, brytyjskim bądź niemieckim ale z pocałowaniem ręki przygarnąłbym również Oktawię czy Izabellę a i pospolitym Lubelskim nie pogardzę. Chciałbym nieco urozmaicić chmielnik w przyszłym roku :)

  7. Do biegu gotowi, czas...start!

     

    attachicon.gifWP_20170501_16_58_48_Pro.jpg

     

    Uczestnicy:

    1. Cenntenial UK

    2. Saphir DE

    3. Opal DE

    4. Smaragd DE

    5. Comet DE

    6. Mittelfrüh DE

    7. Perle DE

    8. Cascade UK

    9. Hersbrucker DE

    10. Magnum DE

    11. Chinook UK

    12. Cascade DE

     

    Zacna konstrukcja :) Jak wysoko? Ja mam w tym roku podobny patent, ale do około 5m.

    No i nie dołożyłem żadnego nowego chmielu względem poprzedniego roku, bo nic nowego na aledrogo, olxach czy tym podobnych nie znalazłem.

    Mam 3 x Iunga, 3 x Hallertau Tradition, 4 x Perle, 4 x Magnum i 5 x Sybilla... Kto to będzie zbierał i suszył, jak już w zeszłym roku było sporo :P

  8. Kupiłem właśnie między innymi do chmielu (szyszka i ewentualnie granulat) pakowarkę próźniową. Do tego worki moletowane i w tym roku potestuję. Chmiel zawsze mrożę głęboko w zamrażarce i do tej pory problemu nie było - w zeszłym roku trzymałem nawet szyszkę nie pakowaną próżniowo i jakoś to było (co prawda ilości raczej homeopatyczne).

  9. Zrobię więc eksperyment z sybillą, której w tym roku mam najwięcej i część wysuszę w piekarniku, część zamrożę mokrych. Z racji tego, że mokrej nie wiadomo ile użyć to będzie idealna na smak i aromat. A w przyszłym roku chmielu będzie mam nadzieję jeszcze więcej to i możliwości kombinowania będzie multum.

  10. NIe mam możliwości zrobienia piwa na mokrej szyszce - praca mi na to nie pozwala. Będę w tym roku kombinował z suszeniem w piekarniku w niskiej temperaturze chyba. Potem pakowanie próźniowe i zobaczymy co wyjdzie.

  11. Panowie, z samego rana warzenie, teraz kleikuje mi się przenica i owies a mam problem ze starterem drożdżowym - po 24h kręcenia na mieszadle nie ma większych zmian, blg początkowe ok. 7, a teraz nadal sporo cukru zostalo, jakieś 5,5 Blg. Jest się czym niepokoić? To moje trzecie podejście do plynnych od FM, do tej pory fiolki byly mocno przegazowane i pienily sie przy otwieraniu. Te ledwo syknęły i cisza.

     

    Edit:

    Problem sam się rozwiazal, po 36h wystartowaly.

  12. Witam,

    To moja 5 warka z brewkitu:

    •  2x ekstrakt słodowy jasny w syropie,
    •  chmiel: East Kent Goldings (UK),
    •  chmiel: Fuggles (UK),
    •  drożdże Safale S-04,

    Po 12 dniach otworzyłem fermentator aby sprawdzić poziom Blg jest około 0 - 1. Smak jest lekko kwaśny, na powierzchni zrobiły się jakieś skupiska, podejrzewam zakażenie. Czy mam rację ? 

    2016-04-0_sshheqw.jpg

     

    Wygląda na drożdże. Czasami robią się takie skupiska i nie chcą opaść na dno, ale poczekaj na inne opinie bo może ktoś ma inną teorię.

  13. @ceburaszka710

    A czy ja napisałem, ze jak zleje do butelek i nie natleni to infekcja zniknie? Po prostu nie powinien sie az taki kożuch pojawić. Od razu wielki wywód się zrobil. A i nie napisalem, ze to na pewno tlenowiec, tylko, ze tak przypuszczam. Jak w smaku i zapachu nic dziwnego nie wyczuwa, to cytując klasykę "wylać zawsze zdąży".

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.