Jump to content

Kamill

Members
  • Posts

    101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kamill

  1. gratulacje dla Czesława i pozostałych uczestników/finalistów, jak wygra jeszcze raz "Championa" to pewnie dostanie honorowy etat w Brackim Browarze w Cieszynie... nie spodziewałem się , że wygra RIS , Stout czy nawet Dubbel skoro ma być gotowy na grudzień do skonsumowania, szczerze obstawiałem Grodziskie , ale to by było chyba za mało komercyjne piwo (zważając na niski procent zawartości alkoholu), czy ktoś wie kiedy i czy będzie podana tak jak w ubiegłym roku/latach poszerzona do 10 pierwszych miejsc w każdej kategorii lista laureatów?
  2. debiut będzie:-), startuję w kategorii FEStout, miał być też best bitter - tak go pieściłem podczas warzenia no i się zrobił kwas, poszedł do wanny (no najlepsze , że był to jedyny kwas który mi się zrobił w "skromnym warzelniczym życiu" , chyba go przetrzymałem na cichej - lenistwo) formularz wypełniony - w mailu potwierdzającym było "#3" , więc rozumiem , że jestem jako trzeci zgłaszający i taki będzie mój wynik :-) , opłata dokonana, piwo w tym tyg osobiście dostarczę ... muszę jeszcze przemyśleć sprawę jak spakować te 4 sztuki , bo nie wiem czy mogę luzem dać , czy w jakiejś paczce, nie doczytałem w regulaminie , tylko w instrukcji co robić krok po kroku użyto terminu " dołączyć wydruk maila do paczki" ...
  3. ostatnio zastanawiam się nad belgijskimi stylami, ale nie za bardzo mam ochotę inwestować w płynne drożdże belgijskie (około 40 zł) i zastanawiam się jak warka wyjdzie na droźdżach suchych BFSAY (8 zł ) (lub też myślę nad s33). Planuję Belgian Blond ale > z gęstwy Dubbel > z gęstwy Triipel . Gramatura tych drożdźy to 7 g. Mam wątpliwości czy na tych drożdźach wyjdzie piwo w pełni stylowe i czy da radę zrobić 7g drożdźy 25 litrową warkę... Ewentualnie jakie inne drożdże by było czuć w Dubblu posmaki rodzynki i śliwki...
  4. 4 gramy na pół litra wychodzi około 3 vol - poziom brardziej Weizenowski ... bałbym się o bombkę (chyba, że wypijesz wszystko do 3 tyg po rozlewie) daj nie więcej niż 3 g na 0,5 l , ja ostatnio dwukrotnie dałem 5 g na litr i wychodziło nagazowanie sklepowe jak postało z 6 tyg.....
  5. ja robiłem to : http://www.wiki.piwo...Hops_,_Carlberg łatwe i prosta receptura. spróbuj od razu ze słodów , większa satysfakcja niż ekstrakty czy brewkity . Ja warzyłem z brewkita pierwsze piwo i mi nie podeszło i mogłem się zniechęcić do następnych warek (na szczęście tak się nie stało), Jeśli idzie o Stouta to wchodzi do warzenia więcej słodów, (jęczmien palone, pale ale lub pilzneński lub monachijski, może czekoladowy, karmelowy, czarny - no przynajmniej z 3 rodzaje, może płatki jęczmienne lub owsiane) a w tym powyżej wystarczy Ci jeden słód i chmiele które zostaną i wykorzystasz do innych warek...
  6. Stasiek i Wesoły jak przeleję na cichą to jeszcze raz sprawdzę na wiadrze fermentacyjnym czy miarka jest prawidłowo obliczona bo mnie też taka duża strata zdziwiła, ale , że też skrajnie niska temperatura chłodzenia to pomyślałem sobie "sorry taki mamy klimat" i pogodziłem się ze stratą . Swojego czasu do wiadra fermentacyjnego wlewałem garnek 3 litrowy wody i robiłem podziałkę (i tak sobie myślę jakby tylko na tym garnku było przkłamanie "tylko" o 0,2 litra to już na wiadrze 33 litrowym daje mi to 11x0,2litra , więc się może uzbierać. To będę mógł sprawdzić po przelaniu na cichą) Browariat i Kordas , gdybym to wcześniej przemyślał i zastosowalł to byłbym bogatszy o 3 kufle piwa (po jednym dla każdego )
  7. dzisiaj od 14.00 robiłem mojego pierwszego Stoucika, obecnie już jest w wiadrze fermentacyjnym. Po zagotowaniu brzeczki a przed chłodzeniem było jej 25-26 litrów, schłodziłem na balkonie w temp. około -10C lub ciut mniej (zajęło to około 2,5 godziny , schłodzone do temp prawie 25C) i bardzo się zdziwiłem , że ubyło mi brzeczki. Wiem że trochę mogło jej odparować podczas chłodzenia w takiej temperaturze , ale żeby ostało się tylko 16-17 litrów ,dodatkowo około 1,5 litra wylane z chmielinami (przy okazji czy jest jakiś inny sposób poza woreczkami do chmielenia , żeby sobie poradzić z tą stratą). Skąd aż tak duża strata , czy przyczyną jest duża różnica temp. między brzeczką a otoczeniem?
  8. oprócz tego ile, ważne jest na ile minut i tu mogą być dla Ciebie pomocne kalkulatory dostępne w zakładce media > pliki np ten: http://www.piwo.org/files/file/16-obliczanie-ibu-metodami-ragera-i-tinsetha/ swojego czasu ściągnąłem sobie z piwo.org zamieszczony przez jednego z kolegów forumowiczów kompletny kalkulator który oblicza BLG, kolor i IBU czyli główne rzeczy które potrzeba , bardzo przydatny. Nie doszukałem się go teraz na portalu więc załączam w załączniku (tam sobie pozmieniasz sobie parametry ile jakich słodów i ile chmielu jakiej mocy itp ) kalkulator bezstylowiec 23.12.2013r..xls
  9. witam nowego forumowicza , ja to piwo tylko większą ilość robiłem jako moje drugie piwo ze słodów (4 miesiące temu, ale bez chmielenia na zimno)i uważam , że jest to dobry wybór na początek kariery piwowarskiej :-) , pewnie zaraz Ci odpowie ktoś bardziej doświadczony doradzi, ale ta dłuższa przerwa w temp 72C ma na celu zwiększenie treściwości piwa (chyba chodzi o powastawanie dwucukru maltozy), po 30 min raczej nie będzie negatywnej próby jodowej a będzie na bank po godzinie warzenia już na etapie warzenia w temp 72C(ja już (8 warka za mną) odchodzę od sprawdzania próby jodowej), nie wiem o co chodzi z tym podjechaniem do 3BLG (jeżeli o to co przypuszczam to brzeczka sama zdecyduje na ile podjedzie po fermentacji, ja miałem poniżej 2 BLG a przed fermentacją 12BLG)
  10. fajnie , ale jakie słody, co i jak , co to za temat i czemu służy? Rachbier czy Rauchbier?
  11. każdy ze sklepów ma częsciowo ma racje i częściowo jej nie ma , może trochę bardziej ma rację Chorzów a za to traci marketingowo bo: na forum piwo.org faktycznie Chorzów miał przez chwilę "jedyny sklep stacjonarny ...." chyba dodane na Śląsku (chyba dopisane do tej zielonej czcionki w stopce) a Radzionków na stronie przez chwilę "sklep stacjonarny zamknięty" , bo nastąpiła zmiana lokalizacji , ale dostawy samochodowe (pochwała) były realizowane ,dlatego Radzionków zwrócił Chorzowowi na to uwagę a Chorzów się z tego hasła wycofał....no i gra Chorzów częściowo wykorzystał "chorobę" Radzionkowa i trochę nieudolnie według mnie bo hasło "jedyny stacjonarny" to zachęta dla konkurencji i powstania nowych sklepów....a tekst " nie przypominam sobie żebym z Tobą dyskutował" = utrata klienta/ów (słaby marketing, trzeba nad tym popracować,a przypominam też , że forum to nie prywatny folwark) natomiast PSPD powinien wspierać każdy sklep a nawet na swojej stronie utworzyć mapę takich sklepów (nie widziałem takiej) na której byłby podany każdy sklep który by chciał ...a te sklepy które sponsorują imprezy powinny być jakoś dodatkowo premiowane.. niepotrzebna kłótnia bo na Śląsku i dodałbym jeszcze Zagłębie to w promieniu 30 km od każdego z tych sklepów mieszka ponad dwa miliony ludzi i jest miejsce na obydwa, a nawet więcej (szczególnie na Zagłębiu) w obydwu sklepach kupowałem i będę na zmianę kupował raz w jednym raz w drugim bo są profesjonalni i rzetelni, a sklepy zachęcam do poszerzenia oferty (np. o chmiel Herkules którego jeśli się nie mylę to nie macie i inne mniej typowe produkty) i konkurowania w ten sposób, można też stworzyć piwny depozyt (bo tego chyba też nie ma) lub zorganizować inne akcję promocyjne... może nawet wspólnie, idźcie na piwo i wylejcie sobie żale
  12. fajnie obejrzę sobie, bo moja zmieniła właśnie na fil "Czekolada" na tvp 1
  13. jestem właśnie w trakcie piątkowych wieczornych przemyśleń nad drugim w życiu bezstylowcem, tym razem chciałbym zrobić coś przyjemnego w smaku , jakieś piwo pod kątem kobiet. W tym celu dokupiłem wczoraj słody karmelowe strzegom 30- 40 EBC, karmelowy strzegom 150 EBC oraz bursztynowy 30-70. Mam też dużo pilzneńskiego z 2 kg pale ale, 1,5 kg monachijskiego, kilo pszenicznego , czekoladowy, chmiel sybilla szyszka 6,5% , trochę marynki,hallertau i łomickiego ( ten oszczędzam na grodziskie) oraz świeżą gęstwę s04 około 300g. Ma być "kobiece" ale malinowe i miodowe odpada . Tak sobie wydumałem taką recepturę: 5kg pilzneńskiego , pół kilo karmelowy 30EBC , pół kilo bursztynowy oraz 0,2 kg karmelowy 150 ebc , cała gęstwa jaką mam, 50 gramów szyszka sybilla na 30 min gotowania (podobno chmiel aromatyczny ale ma 6,5% więc ciut goryczki może z tego będzie) a z tego chcę otrzymać 30 litrów brzeczki. Według kalkulatorów powinno wyjść około 13 BLG , 5% vol, 20 EBC, IBU 20 15 min w 62C a potem podgrzanie i 45 min w 72 C , zastanawiam się nad skarmelizowaniem cukru , ale ile i czy to zrobić to nie jestem pewien co myślicie o tym bezstylowcu...
  14. piwo jest w zielonej butelce , może trafiłeś na jakieś "nasłonecznione"... ja nie mówię , że piwo jest idealne i lepsze od domowego ale jest dobre... ja np. lubię Pilsnera Urquella ,ale 3 dni temu piłem i mi nie smakowało , więc może to za to odpowiadać dyspozycja dnia podczas degustacji...
  15. no nie było chmielu to fakt, bo herbatkę chmielową miałem dopiero na cichą wrzucić , dzięki za info
  16. nie było charakterystycznego osadu z piany pofermentacyjnej powyżej lustra brzeczki, piwo robione z gęstwy więc te zbrylenia widoczne na lustrze brzeczki utworzyły się w trakcie zadania, BLG początkowe nie znam bo akurat stłukła się jedna z części balingometru , a obecnie jest to około 1 BLG, obawiam się dwóch rzecz po przelaniu do butelki , że zacznie się fermentacja i będą bomby lub że piwo będzie bezalkoholowe lub bardzo nisko alkoholowe...
  17. mam na burzliwej "piwo z resztek " , 12 blg ze słodu pilnzeńskiego i monachijskiego pół na pół. Brzeczki do malinowego było około 6 litrów , dodałem przegotowanej schłodzonej wody około 4 litry oraz około 0,8 l soku sun grown (zawiera apartan , pokusiłem się na niego bo herbapol, Paola i inne z półki miały na etykiecie napisane , że zawierają 1-3% zawartości ekstraktu z malin a ten co kupiłem ciut więcej a cena korzystna, chociaż jak dodałem go ciut do herbaty to cienizna), piwo jest 7 dzień na burzliwej i tej burzliwej nie ma, nie ruszyło i nie mam pojęcia czemu. Gęstwa S04, w załączniku zdjęcia
  18. trudne piwo sobie robisz jak na pierwszy raz , masz dość materiału żeby zrobić jakiegoś klasyka z wiki.... ja na początek robiłem prawie z samych słodów pilzneńskich i całkiem ok wyszło, no ale do odważnych świat należy, jedno co mi się rzuca w oczy to za duża proporcja ciemnych co do reszty. Spróbuj na początek ograniczyć minimum o połowę te ciemne a gwarantuję Ci że i tak ciemne wyjdzie . Masz ponad 10 % ciemnych słodów ,..pzdr
  19. ja robiłem świąteczne ciemne przyprawiane i dałem półtorej gwiazdki anyżu (nie wiem czy to nawet z dwa gramy wyjdzie) i czuć mocno przyprawy a ty masz jeszcze kardamon itp. chyba za dużo po 5 gramów. Ciemne słody u mnie nie przekraczały 3% a wyszło bardzo ciemne (miałem czekoladowy 1200 EBC), ty masz tylko kawowego, czekoladowego , palonego aż 13,7% a tam jeszcze są inne ciemne np Aroma 100EBC plus sam pale ale... amatorskim zdaniem uważam , że będziesz miał za ciemne za bardzo przyprawione oraz kolejny aspekt mocne bardzo 8 kg słodów na 25L. mocne ale czy nie za mocne? daj znać jak wyszło, pzdr
  20. W Inkscape zapisujesz do formatu .pdf i tak masz załatwione drukowanie bez obaw o przestawianie w różnych wersjach MS Worda, czy pakietu otwartego (Open, Libre, Star). Co do strony drukowania, ja mam przygotowana kratę i na nią nanoszę składowe elementy. Po tym jak wszystko się zgadza, zaznaczam wszystkie elementy (Ctrl + A), grupuję je (Shift + Ctrl + G), jednokrotnie kopiuję i wklejam (Ctrl + C, Ctrl + V) a następnie poleceniami (Obiekt -> wyrównaj i rozmieść) równam do góry i prawej względem strony. Następnie powtarzam zaznaczanie, grupowanie, kopiowanie, wklejanie i wyrównywanie, tym razem pierwszego elementu. Potem powtarzam etc. względem dolnej krawędzi strony. Napisane wydaje się skomplikowane, w praktyce nie jest. Generalnie Inkscape w tych podstawowych zastosowaniach nie jest strasznie skomplikowany, wystarczy kilka chwil przysiąść (mi z doskoku zajęło około tygodnia po mniej niż godzinę dziennie, żeby nauczyć się tego co potrzebuję). Nie mogę wkleić .svg do postu, sprawdź więc mojego chomika Zasada dzięki za wyczerpującą odpowiedź. z pdfem i grupowaniem sobie poradzę bo ładnie to opisałeś , co do kratki i pliku z chomika to jak ją pobiorę to potem program inkscape oznajmia " nie udało się wczytać żądanego pliku" , spróbuję z innego kompa w PN, masz plusa ode mnie bo już drugi raz mi pomagasz , pzdr
  21. W załączniku moje dzisiejsze etykiety (po raz pierwszy zrobione, chociaż jak byłem mały to zbierałem takie hobby miałem ), robione częściowo w Paincie, potem przekopiowane do programu Inkspace a potem do Worda (w celu jutrzejszego wydrukowania). Z Painta przeniosłem do Inkspace bo ciężko w paincie się tekst nanosi i paint nie toleruje błedów, jak się wpisze to tak zostaje, w inkspace z kolei nie wiem jak się przycina grafiki i ustawia stronę do drukowania żeby np 6 etykiet na jednym A4 było , plus pliki mi zapisuje w rozszerzeniu svg i nie wiem jaki to będzie miało skutek. Też nie wiem jak wkleić obraz na tym forum jako bezpośredni wpis jak to koledzy wcześniej robili, a nie jako załącznik.... Nie znalazłem też w wątku info o tym jakie rozmiary powinna mieć taka etykieta , żeby była w miarę czytelna i się mieściła (jutro wydrukuję i spróbuję przykleić, najwyżej poprawię). Kleję na mleku. Grafiki wykorzystane z internetu, jeżeli łamię w ten sposób jakieś prawa autorskie i nie wolno tego robić , będzie mi coś za to grozić itd. to proszę o usunięcie wpisu przez admina Hefe Weizen.doc piwo świąteczne.doc
  22. ja robiłem według przepisu Jejskiego z lekkimi modyfikacjami: 2,5 kg pilzneński 2,5 kg pszeniczny jasny 0,1 zakwaszający gotowanie lubelski 35 g na 50' hillertau 10 g na 10' drożdże WB 06 (mało gęstwy mi zostało tylko około 200g, myślałem , że mi starczy na zrobienie 40 l Weizenbocka a teraz nie wiem) wszystkie słody wrzuciłem w temp 47C na 15' , utrzymywanie 44-45C potem wolne podgrzewani do 63C na 40 min , utrzymywanie 63-65C wolne podgrzewanie do 73C na 30 min podgrzanie do 78 C filtracja i godzina gotowania i chmielenie jak wyżej BLG pocztkowę 12,5 końcowe po 15 dniach burzliwej 1,5 BLG , nie było cichej, cukru 185 g docelowe 2,8 vol dziś przelanie do butelek , wyszło około 25 litrów , po przelaniu 46 butelek (trochę się ulało mi na podłogę) w smaku było ok, ciuteńkę kwaśne (bez infekcji) ale się wyprostuje pewnie po refermentacji EBC około 8,5 IBU około 11
  23. ja mam podobnie, zaciskaj bardzo powoli to pomaga i płynnie, poza tym to kwestia urody niektórych butelek (mi kilka główek butelek urwała). Szukaj wątków o Grecie, było gdzieś na forum...
  24. no przecież czytałem już wpisy na forum typu "jak uwarzyć Żubra" ....
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.