Skocz do zawartości

przemak

Members
  • Postów

    116
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemak

  1. W sumie to warka z ekstraktu wydaje sie byc dosc prosta i niewiele rozniaca sie od brewkitowej, czyli tak jak myslalem, to dobrze Ale jeszcze jeden pils z brewkita musi powstac - raz, ze juz zamowilem, a dwa, ze byl dobry i juz go nie ma
  2. Czytam sporo, ale wszystko, co czytam, wydaje mi sie "za wysoka polka" ;-) Tutaj na forum wszystko jest proste, w praktyce wiem, ze jest conajmniej roznie. Czyli, tak jak myslalem, nasepne powinno byc cos takiego: http://www.browamator.pl/szczegoly.php?Prawdziwe_quotAlequot_10Blg_-_zestaw_surowcow&przedm=184116&grupa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F164394%2F183249%2F1594577&sortuj=kod No to sprobuje, raz sie zyje!
  3. No wlasnie - czyli, jak zrobie kolejna warke z brewkita (bo pilsa musze zrobic jeszcze raz, dobry byl), to co? Jaki konkretnie zestaw surowcow i procedure polecacie? Czy moze jeszcze jako etap przejsciowy cos z ekstraktu i chmielu? Najpierw na przyklad z plynnych ekstraktow, a potem... No wlasnie, co? Nie chcialbym rzucic sie od razu na gleboka wode, zeby nie zepsuc. W dodatku wbrew pozorom takie warzenie nawet z brewkita uczy, i druga warka pokazala, ze jeszcze zdarzaja mi sie rozne niespodzianki - tu ostudzic, tu przelac, tu za gorace, tu za duzo wody... Wiec spokojnie jeszcze raz z brewkita a potem - co polecacie? Dziekuje.
  4. Na razie drugi raz - bez zacierania, z brewkita. Tym razem piwo ciemne, Muntons Yorkshire Bitter, ekstrakt slodowy ciemny z WESa. Specjalnie daje zdjecie, dla pamieci - rzeczywiscie ciemniejsze niz poprzedni Pils. Pils zreszta rewelacyjny
  5. Witam, Dwa tygodnie po butelkowaniu - musze zdac relacje! Piwo jest bardzo dobre, nie liczylem szczerze mowiac na taki smak, myslalem, ze bedzie gorzej. W zasadzie o to dokladnie mi chodzilo - a jest to przeciez piwo z brewkita! Teraz kolejna warka - tym razem ciemne (dla zony) - i zbieram butelki zeby miec na dwie albo nawet trzy warki. Pozdrawiam!
  6. Do drugiej warki zakupilem brewkit typu bitter - ja tez wypije z checia, a zona lubi ciemne, wiec bedzie plus Zakupilem do tego zgodnie z sugestiami na stronie BA ekstrakt slodowy jasny, ale niektore zrodla polecaja do ciemnego piwa ekstrakt ciemny, wydaje mi sie, ze calkiem logicznie, w dodatku takie piwo byloby slodsze. Dobrze mysle? Czym moze sie roznic piwo ciemne z brewkita, warzone z dodatkiem ekstraktu jasnego i ciemnego? Dziekuje.
  7. Dzisiaj zrobilem "probny rozlew" - napelnilem i zakapslowalem 5 butelek, wszystkie rozleje pojutrze. Warka z brewkita+ekstrakt slodowy z puchy, wszystko muntons. Rozlewam wezykiem, podlaczonym do kranika, na koncu wezyka jest rurka z zaworem otwierajacym sie o dno butelki. Wszystko super, ale podczas lania robi sie sporo piany - do tego rurka zajmuje tez swoje i po jej wyjeciu i opadnieciu piany piwa w butelce jest zdecydowanie za malo i trzeba dolewac jakoc - ale i tak wlozenie rurki, zeby dotknela dna, powoduje, ze piana wydostaje sie przez szyjke. Probowalem lac najostrozniej jak sie da, ale nie pomaga. Co robie zle? Dziekuje
  8. Witam, Wczoraj zmierzylem stopien odfermentowania, jest 3-4 Blg. Chyba dobrze, choc troche szybko (sobota -> poniedzialek). W smaku OK, nawet bardo OK. Butelkuje i tak w sobote, czy moze postac dluzej w fermentorze?
  9. Ja je tylko tak do zdjecia - caly czas przykryte! Praktyka pokazuje jednak' date=' że otwarta fermentacja nie wpływa ujemnie na piwo, ani mu nie szkodzi.[/quote'] Teraz jest taka piana: trudno by bylo, zeby sie przez nia cos dostalo do "piwa wlasciwego". To na wierzchu, takie brazowe, to drozdze, tak? To one nie pracuja teraz? Mam nadzieje, ze to normalne, i reszta nadal dziala
  10. Ja je tylko tak do zdjecia - caly czas przykryte!
  11. A dzisiaj rano juz tak: Chyba dobrze, tylko te paprochy... chyba nie zaszkodza?
  12. No wlasnie - moze byc 5%, byle bylo dobre Efekty mojej dotychczasowej pracy ponizej: Fermentacji na razie brak, prawdopodobnie za wczesnie. Bede informowal o postepach lub bardziej zadawal pytanie, jakie mi sie nasuna.
  13. Slabe nie slabe - pierwsza warka za mna Skladniki - zestaw brewkitowy Muntons Export Pilsener + ekstrakt slodowy, drozdze z zestawu, Blg wyjsciowe 12-13. Skladniki "wlalem" do gotujacej sie wody i mieszajac potrzymalem na gazie minute-dwie - wiec nie gotowalem, ale i nie zmieszalem z wratkiem, tak, zeby byl "wilk syty i owca cala". Woda z Lidla. Chlodzenie w wannie do temperatury 22 stopni, okolo godziny to zajelo. Drozdze po prostu wsypane, bez rehydracji. Teraz to sobie stoi, a ja czekam...
  14. O! I to jest konkret, dziekuje. Czyli robie jak nalezy, obie puszki. Niech to wyjdzie, to mam zimna piwnice, zbliza sie zima, wiec nastepne bedzie dolnej fermantacji!
  15. Szkoda roboty - fakt. Z drugiej strony z puszko sporo tego wychodzi Ze mocniej chmielone to mi sie wlasnie by nawet podobalo. Dziekuje.
  16. OK, rozumiem, czyli robie wg przepisu, jak wyjdzie, to sie zobaczy co dalej. Czy ma sens uzycie tylko jednej puchy ekstraktu i dodane wody do, powiedzmy, 12-13l, zeby wyszedl mniej gesty ekstrakt? Mniej piwa bedzie, ale na poczatek i tak wystarczy, a z kolei z dodatowa puszka wychodzi za duzo (za duzo piwa - kto to mowi?) Dziekuje i bede informowal, jak idzie.
  17. Taki wlasnie mam plan - najpierw sie nauczyc. Warunki do "produkcji" mam, nie boje sie Tez myslalem o drozdzach - wiadomo, w torebce dostalem "cos", na swiadomy dobor skladnikow przyjdzie czas. Dziekuje.
  18. Dziekuje za szybka reakcje! Cukru nie uzyje oczywiscie. To, ze mniejszy ekstrakt poczatkowy daje w rezultacie mniej alkoholu, to rozumiem, pytanie bylo, co ewentualnie jeszcze moge zrobic (albo czego nie robic), zeby alkoholu bylo mniej? Czy wieksza gestosc poczatkowa muzi oznaczac automatycznie wieksza zawartosc alkoholu? Czy mozna wczesniej przerwac fermentacje (jak)? Sa piwa 12,5% o zawartosci od 4% do 5,5% alkoholu, ja chcialbym to pierwsze bardziej
  19. Witam, Przymierzam sie do pierwszej warki, najprawdopodobniej w weekend bedzie TEN DZIEN. Na razie przygotowuje butelki (a mam ich mnostwo, ze Slowacji), czytam fora i ksiazeczki. Zanabylem zestaw browamatora - fermentor, kapslownice itp. oraz brewkit Muntons Export Pilsner i dodatkowa puszeczke z ekstraktem slodowym. W zasadzie wszystko jest jasne jak piwo , mam jednak pytanie do doswiadczonych. Otoz te butelki ze Slowacji nie sa przypadkowe - lubie piwo slowackie, miedzy innymi ze wzgledu na mala zawartosc alkoholu. Niestety, to sie tam zmienia, identyczne piwo Martin mialo kiedys 3,3%, teraz juz 3,8% i rosnie... Ja chcialbym uwarzyc piwo niezbyt mocne. Rozumiem, ze ogolna opinia o gotowcach, ze nie odfermentowuja zbyt mocno, w tym przypadku dziala na moja korzysc - ze wzoru wynika, ze takie piwo bedzie mialo mniejsza zawartosc alkoholu. Pytanie moje jest nastepujace - na co zwracac uwage, co moge zrobic/zmienic w ogolnie znanej procedurze warzenia z brewkita, zeby pojsc w kierunku mniejszej zawartosci alkoholu? Czy dac mniejsza poczatkowa gestosc brzeczki, dolewajac wiecej wody lub mniej syropu? Tego wolalbym uniknac, czy nie wyjdzie "sikacz"? Niekoniecznie chce uzyskac piwo "10,5", choc i takie byloby lepsze od obecnych Zubrow czy innych Harnasi... Rozumiem, ze pils z tego nie wyjdzie, nie spodziewam sie, chodzi mi o kierunek myslenia... Dziekuje, Przemek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.