Skocz do zawartości

suthum

Members
  • Postów

    167
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez suthum

  1. ja na samym początku kupiłem w żabce 150 pustych butelek bezpośrednio przy kasie i ładowałem pod sklepem do bagażnika wylewając resztki zawartości na trawnik. też się ludzie dziwili co ja wyprawiam, ale generalnie waliło mnie to . teraz mam układ z sąsiadem - on mi odkłada puste flaszki pod drzwi, czyli dochodzi mi około 5-7 tygodniowo, a w zamian dostaje gifta z każdej warki. powoli mam problem ze składowaniem tego wszystkiego
  2. jeśli wiadro nie było otwierane, to nad piwem jest tylko CO2. nie natleni się. chyba że jestem w błędzie, to proszę o sprostowanie.
  3. albo porządnie kilka dni wcześniej zabełtać fermentorem, żeby syf opadł na dno. i można chmielić na zimno. zawsze można zamiast wrzucania chmielu zrobić herbatkę
  4. Trzeba kupić nową lodówkę zawsze to jest dodatkowe uzasadnienie bezzasadnych zakupów - kochanie, ta nasza lodówka to już stara jest . A tak na poważnie - musiałbyś obmierzyć lodówkę w środku bez półek, to raz, a dwa - nie jest żadną koniecznością wychładzanie piwa przed rozlewem. Bez tego również smaczne wychodzą. Podpowiedziałem ci jedynie jeden z kolejnych kroków komplikacji robienia piwa w domu oraz co z niego wynika. Bez wychładzania po prostu mniej drożdży opadnie na dno podczas fermentacji, ale wcale nie oznacza to, że piwo będzie gorsze.
  5. zostaw w 1 wiadrze od początku do końca fermentacji. potrzymaj z 4 tygodnie, a na tydzień przed rozlewem do lodówki wiadro włóż. będzie dobrze. większeść syfu opadnie na dno, a podczas rozlewu to co będzie zawieszone w piwie wystarczy do nagazowania i piwo będzie bardziej klarowne. minusem takiego postępowania jest nieco dłuższe nagazowywanie w butelkach.
  6. zostaw na cichą w tym samym wiadrze, co burzliwa. też będzie dobrze, a mniejsze prawdopodobieństwo złapania syfa.
  7. zapasy 2,5kg Pilzneński 2,8kg Pszeniczny 1,5 kg Palona pszenica 5-10g Magnum
  8. Otworzyć puchę, wlać zawartość do docelowego pojemnika, puchę w rękawiczkach chwycić i z czajnika nalać gorącej wody, przepłukać i resztki wlać znów do pojemnika docelowego - szybko i skutecznie bez zabawy.
  9. Wysładzanie: otwierasz kranik na minimalny przepływ. Wracasz pierwsze 5L. Brzeczka leci nieprzerwanie do garnka. Ja sobie radzę tak, że wysładzam do 1 garnka, a na wlanie do gara na chmielenie lub na zawracanie podkładam pod wężyk 2 garnek i do 2 garnka się wysładza. jak poziom płynu zbliża się do poziomu młóta, dolewam wody do wysładzania nie przerywając wysładzania. Dolewam jakieś 5L, nie bawię się w dolewki 0,5-1L. Wysładzam do objętości nie do BLG.
  10. może również zacierać, nie mówię, że nie, ale to już dla niektórych czarna magia (zalać słody gorącą wodą) Poprawka do poprzedniego posta: Jeżeli chcesz na start bez inwestycji, to: 1. kupujesz słody i chmiel 2. szukasz w domu garnek (nawet 5L) do zagotowania wody 2.1. wsypujesz słody do wiadra z pkt poniżej i zalewasz wodą z pkt powyżej 2.2. filtrator z oplotu z węża przyłączeniowego co z kranem do kuchni dostałeś 3. wiadro do fermentacji - pojemnik po dżemie z piekarni 4. rozlew - wąż igelitowy/silikonowy za 2pln w marketach budowlanych 5. refermentacja - butelki pet 0,5L po wodzie mineralnej teraz, to taniej się chyba nie da
  11. Jeżeli chcesz na start bez inwestycji, to: 1. kupujesz brewkit 2. szukasz w domu garnek (nawet 5L) do zagotowania wody 3. wiadro do fermentacji - baniak z dystrybutora na wodę, bańki 5L po wodzie z biedronki, pojemnik po dżemie z piekarni 4. rozlew - wąż igelitowy/silikonowy za 2pln w marketach budowlanych 5. refermentacja - butelki pet 0,5L po wodzie mineralnej Taniej się chyba nie da
  12. 8 miesięcy po 20pln/mies, czyli 5pln/tydzień = gar emaliowany 50L koniec kłopotów a amelinum
  13. poczytałem trochę na temat cydra i stwierdziłem, że skoro to drożdże zjadają, to będę trzymał tak długo jak trzymam piwo. Wiadro szczelne, więc syfa nie powinno złapać. Czytałem o tym, jak ludziom butelki strzelały, bo nawalili cukru do refermentacji i butelkowali tygodniowy cydr. Wolę mieć całkowicie odfermentowane cukry i nie otwierać butelek w kasku. Cydra robiłem z samego soku bez dodatku cukru, nie chciałem wina robić. Do refermentacji dałem średnią miarkę z biowinu na butelkę (4g) http://piwoszarnia.p...ka do cukru.jpg
  14. Warka 25 - Palec Biskupa Pilzneński - 1kg Pale Ale - 3kg Pszeniczny - 0,2kg Pszeniczny palony - 20g (kleik) Płatki owsiane górskie - 0,25kg (kleik) Płatki owsiane górskie prażone - 0,25kg (kleik) Kasza gryczana prażona - 0,1kg zacieranie: 30' 65* 30' 69* chmiele 10g Magnum (12,5%) - 60' 40g EKG (4,5%) + 20g Fuggles (5,4%) - 15' 40g EKG (4,5%) + 20g Fuggles (5,4%) - 5' wszystkie chmiele zostawione na stygnięcie (no chill) drożdże - BFSAY 20-06-2014 - Na cichą herbatka 20g EKG + 10g Fuggles 29-06-2014 - butelkowanie. 44 flaszki. dziwny aromat z wiadra. poza tym - bez uwag - do sprawdzenia. 08-08-2014 - wyszło niezłe. Jeszcze lekko mętne, ale smak ciekawy. Delikatnie chmielone, średnio wysycone, lekka piana, goryczka niska do średniej. W smaku delikatne cytrusy i żywica. W zapachu nuty miodowe. 01-09-2014 - lekko się klaruje. Lekki zapach chmielu, lekka goryczka, kwiatkowe beki. do poprawki: inne drożdże, więcej chmielu. 02-10-2014 - Jest czad. niesamowity aromat rasowego dobrze nachmielonego Bryta.
  15. Rydzyk-fidzyk - po 4 tygodniach fermentacji w związku z zastojem w fermentorze i brakiem oznak fermentacji wrzuciłem cydra w butelki. Czas pokaże co z tego wyszło. Próba smakowa - lekko wytrawne, ale musi poczekać na degustację główną .
  16. Ja trzymałem przez 3 tyg w baniakach po mineralnej 5l i mogłem obserwować nowości. W sumie po tygodniu już cisza była i nie widać ruchów żadnych. Pytanie, czy zwierzęta jeszcze żrą, czy już śpią. Myślałem butelkować już dziada, a nie mam cukromierza. W umie już 4 tyg siedzi na fermentacji.
  17. u mnie stoi już 4 tydzień, ale robiłem z soków, nie z puchy. Po jakim czasie miałeś ciszę w fermentorze?
  18. teraz to już tego nie ruszaj, ewentualnie jak już namnożą się drożdże, to za tydzień/dwa na cichą zdekantuj i niech postoi. Im mniej grzebania tym lepiej. Nie otwieraj, nie zaglądaj, nie ruszaj. Niech się dzieje
  19. trochę późno, ale napiszę bez spiny panowie, to taka mała szydera była do innej szydery. leszczowi007 chylę czoła za znajomość tematu i wyjaśniania kwestii zasadniczej. Każdemu zdarzają się "omsknięcia" na klawiaturze, natomiast nie należy mylić pojęć nieznanych (rehydratacja - dehydratacja). Jestem przyjaźnie nastawiony do świata i nienawidzę "hejtu", więc daleko mi do wyśmiewania kogokolwiek, tym bardziej w piwowarstwie domowym. Pozdrawiam kolegę z ZG a flesz i katek trzymajcie gardę i gary w ruch, bo wkroczyliście na drogę z której nie ma odwrotu n/o w temacie - wlewacie wytwór waszej fantazji do wiader i zapominacie na 2 tygodnie.
  20. A cóż to jest dehydrataTAcja? Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka to jest to czego nie można robić bez kakakasku / nie mogłem się powstrzymać /
  21. Warka 23 - Wit Weizen - 24-04-2014 Woda z filtra Brita. 1,5kg - Pilzneński 2kg - Pszeniczny 1kg - Kasza Manna 0,5kg - Płatki Owsiane 10g - Magnum 10g - kolendra (5g zacier + 5g chmielenie) 20 ziarenek pieprzu (10 zacier + 10 chmielenie) Drożdże - WB-06 Kasza Manna + Płatki Owsiane skleikowane ze szklanką słodu pilzneńskiego 30' 70* w 4L wody Zacieranie: 45* - 15' 55* - 15' 62* - 20' 72* - 40' Do zacierania dodane utarty pieprz i 5g kolendry zgniecionej Chmielenie: 60' - Magnum 0' - kolendra + 10 ziaren pieprzu No chill bez chmielu. 15-05-2014 - butelkowanie po 3 tygodniach fermentacji. 41 butelek. poprawka: więcej kolendry na aromat, więcej pieprzu, dodać płatki chili
  22. Cydr Jabłkowo-Gruszkowy - 22-04-2014 2L paquito jabłkowe - 100% sok 2L hortex gruszka - jabłko 100% sok 3L hortex jabłko 1L hortex ananas 4 tabletki słodzika pożywka dla drożdży drożdże biowin do win białych i czerwonych Wlane do butli po wodzie destylowanej 5L. *23-24-25-26-04-2014 - czapa drożdży na górze doszła do 4cm *27-04-2014 - drożdże opadły na dno - czyżby zjedzone wszystkie cukry? *21-05-2014 - butelkowanie. Wyszło 14 butelek. Mętne jeszcze, ale w smaku ciekawe. Jest aromat, ale musi się ułożyć.
  23. Warka 22 - Summer Ale - 28-03-2014 Pilzneński - 2kg Pale Ale - 1kg Abbey Malt - 1kg chmiele 15g Magnum (12,5%) - 60' 25g Cascade (7,1%) + 10g Citra (13,4%) - 15' 25g Cascade (7,1%) + 40g Citra (13,4%) - 5' wszystkie chmiele zostawione na stygnięcie (no chill) drożdże - gęstwa po Rubin 2 22-04-2014 - butelkowanie nową kapslownicą stołową - 45 butelek. Zapach z wiadra obłędny. 23-05-2014 - prawie kryształ, lecz mało gazu jeszcze. smak i aromat - bardzo dobrze 28-05-2014 - pojawia się normalne nagazowanie. smak MEGAZAJEBISTY. piękny aromat. Ewentualnie zmniejszyć goryczkę dla LP 26-09-2014 - MEGA!!! Smak i aromat poraża zmysły, urywa dupę i jaja. Kolor - czerwona miedź
  24. Thorin, Nie wiem jak duży gar masz i sprawdź, czy ci indukcja go pociągnie. Ja na początku też robiłem warki w małych garach i dało radę. Jeśli indukcja ci nie uciągnie, to możesz kupić grzałki zanurzeniowe - koszta zużycia prądu podobne. Zacierać i wysładzać możesz z powodzeniem w fermentorze z filtratorem z oplotu. Jedyny problem na chwilę obecną u ciebie to chyba tylko zagotowanie brzeczki i chmielenie - albo indukcja (są garnki emaliowane które działają na indukcji) albo grzałka/grzałki zanurzeniowe.
  25. No tak, zapomniałem, że prawdziwi miszczowie nie używają rurek, bo to wstyd. A ja używam i mam to gdzieś. Kocham szyderę i ironię, ale to co napisałeś odbieram jako próbę obrażenia pewnej grupy piwowarów, do której ja również się zaliczam. Leję na rurkę, bo dla mnie więcej z tym problemów, jak pożytku, znam jednego piwowara, który używa rurki, bolubi jak mu bulka (taki fetysz ). Nie używam jej z pełną świadomością i premedytacją, nie mam problemów typu wessało mi wodę, lać wodę, czy wódę, lać po kolanko, czy pod rant, wypchnęło mi wodę, muchy mi się potopiły, znów mi bulka - masakra. Jest stary sprawdzony patent (nie chce mi się tłumaczyć, pisałem już kilka razy) na fermentację bez rurki, tylko trzeba ciut mózg wysilić i znikają wszelkie problemy z nią związane. Na przyszłość polecam jednak mniej spiny, bo przecież prawdziwi miszczowie używają rurek, bo to wstyd z takim gołym deklem fermentować edit. swoją drogą, to temat masakra, ile można o tym jeszcze pisać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.