Jump to content

takijiro

Members
  • Content Count

    111
  • Joined

  • Last visited

5 Followers

About takijiro

  • Birthday 06/26/1987

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Black Dog
  • Rok założenia
    2008
  • Miasto
    Kraków
  1. Witaj ! Jak już padło kilkukrotnie, są do tego odpowiednie programy. Możesz oczywiście liczyć wszystko sam: sprawdzać karty charakterystyk danego słodu u danego producenta, wyliczać z tego jaki ekstrakt otrzymasz przy obecnej wydajności Twojej warzelni (której i tak na początku nie będziesz znał i wpiszesz szacunkową wartość), obliczać IBU w piwie na podstawie zawartości alfa i beta kwasów z chmielu itp. Tyle, że nawet jeżeli się do tego przyłożysz i dane, na których się będziesz opierał, będą dokładne, to co Ci po tym, że obliczysz wszystkie wskaźniki dokładniej od nieco mniej rygorystycznego podejścia i użycia programu, skoro piwo zupełnie nie będzie Ci odpowiadać / mieściło się w stylu. Także luz-blues, użyj programu. I tu rodzi się pytanie jaka to natura? Eksperymentatora czy raczej analityka? Możesz warzyć piwa komponując zasyp kompletnie z czapy i cieszyć się kiedy uda Ci się uwarzyć coś co będzie Ci smakować ale czy o to Ci chodzi? Podejrzewam, że nie. Dlatego potrzebujesz przynajmniej minimalnej wiedzy książkowej i organoleptycznej. Napisałeś, że rozważałeś 15% udział jakiegoś słodu karmelowego. Z tym, że jak już Ci scooby napisał, nie do hefe. No i karmelowy, karmelowemu nierówny, musisz wiedzieć co który wnosi do piwa. Dlatego, jeżeli nie chcesz jeszcze układać samodzielnie zasypu w całości to korzystaj z gotowców (niekoniecznie aż do 30 warki), są one często oparte o zwycięskie receptury, a więc sprawdzone. A jeżeli czujesz, że sam sobie dasz radę z ułożeniem receptury, to kup słodów tak na 3 - 4 warki upatrzonego przez Ciebie stylu piwa i pierwszą uwarz zgodnie z jakimś przepisem z forum, spróbuj i kolejną zmodyfikuj, korygując to co Ci nie pasuje. Nie wiedząc jakie smaki do piwa wnosi konkretny słód, nie poszalejesz. A żeby to wiedzieć, trzeba pić piwo znając jego skład . Wypełnij profil, znajdź kogoś w pobliżu, kto poczęstuje Cię swoim piwem, da spróbować słodu, a przede wszystkim odpowie na najbardziej nawet absurdalne pytania. Powodzenia.
  2. Jedziemy z koksem. Dziś pierwsza warka już na nowej, docelowej miejscówce. American Wheat.

  3. Zgłaszam czwarty depozyt w Krakowie: http://www.piwo.org/topic/14130-piwny-depozyt-krakow-sklepik-z-piwem-osteatralne-28/
  4. Podejrzewam, że niekiedy, możliwa byłaby rotacja obustronna. Ale temat trzeba by było przegadać.
  5. Nowa Huta - nowy depo. Oł jeah. Dzięki uprzejmości @AndrzejKu, od jutra w "Sklepiku z Piwem" na osiedlu Teatralnym 28, rusza nowy depozyt. Depozyt czynny w godzinach działania sklepu: pn-sb od 7 - 21.30, nd 8 - 20. I klasyka czyli; Zasady depozytu: - piwa muszą być oznaczone, należy podać: styl oraz możliwie jak najwięcej informacji (OG, FG, % ABV, IBU, surowce itp.) nick z forum lub nazwisko w celu ułatwienia kontaktu degustującego z piwowarem, - piwa wymieniamy w stosunku 1 do 1, lub zostawiamy więcej niż bierzemy, - w miarę możliwości opisujemy swoje wrażenia z degustacji w tym wątku, lub zakładamy temat w dziale Degustacje Piw Domowych. Bardzo proszę o nie przynoszenie piw: - ewidentnie zakażonych, zepsutych, nieudanych – oszczędźmy sobie niemiłych wrażeń, - przegazowanych – mogących grozić wybuchem, - bez oznaczeń umożliwiających identyfikację piwowara. Na start przynosimy więcej niż bierzemy, trzeba zapełnić skrzynkę. Przy wymianie mile widziany haracz (zróbta jakieś zakupy [sklep jest dobrze zaopatrzony, nie tylko w piwo], co tak z pustymi rękoma będziecie wracać ) i podzielenie się dobrym nastrojem z obsługą. I odnośnie wpisów w wątku: idealną sytuacją, byłaby taka, w której każdy, kto dokonał wymiany lub odwiedził sklep w celu; towarzyskim / zrobienia zakupów / z ciekawości / po zamówienie z AlePiwo / inne, zaktualizował listę.
  6. Jeżeli to KO to wystarczy od spodu zamontować zawór do spuszczania gęstwy, z boku zrobić otwór i wspawać zawór do odbierania piwa i ogarnąć pokrywę (nie widać co jest od góry).
  7. Działa kontaktowo, więc jeżeli wlejesz mniej to powinieneś zamieszać, żeby całe wnętrze miało styczność. Więc wlanie 25l a wlanie 5l powinno dać ten sam efekt, a tak przynajmniej zrobisz kilka fermentorów naraz.
  8. Chmielenie na zimno ma za zadanie dodać aromatów, nie goryczki. Z tym to bym uważał. Raczej będzie tak, że dofermentuje.
  9. Raczej jako pożywka dla drożdży. Przemek większość jadu węża przyjął na twarz, chociaż chyba wszystkim się po trochę dostało. Teraz jako, że jesteśmy obcykani co i jak to możemy warzyć nawet w Australii, wśród węży, moskitów, dzikich zwierząt i Aborygenów Dzięki wszystkim, a szczególnie gospodarzowi i jego towarzyszce, sędziemu i jego towarzyszce oraz abstynentom za transport Czyli kurcze wszystkim.
  10. Wiem, że w pozycji 44 jest Krzysiek ale i tak padłem Może dopisz do 44 bo tak to wygląda rozbrajająco
  11. Było mega. High Five Panie i Panowie. I zakażenia nie będzie ;P
  12. Dobra, biorę ześrutowany pszenny i gęstwę S-04. Mam jeszcze T-58 z datą do 2011 ale ostatnio używałem S-33 z tego samego kresu i było ok. Tylko, że wtedy to już w ogóle nie byłby Amerykanin. Pepek byłbym Ci wielce zobowiązany gdybyś wyczarował powiedzmy po 30g z każdego. Myślę, że się jakoś dogadamy w kwestii rozliczenia.
  13. Brać gęstwę S-04 ? Będzie ktoś miał parę gram jakiegoś amerykańca żeby się podzielić ?
×
×
  • Create New...