Skocz do zawartości

andrzejf

Members
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez andrzejf

  1. Czy ja dobrze z tych postów zrozumiałem?? 1- fermentacja burzliwa- u mnie trwała ok 8 dni 2- fermentacja cicha - u mnie z chmieleniem na zimno -trwało 16 dni 3- kolejne przelanie do np. balonu ( u mnie na to brakło cierpliwości ) i lagerowanie ok. 3 miesięcy w niskiej temperaturze 4- przeniesienie do ciepłego,butelkowanie,pozostawienie w temp. pokojowej ok. tygodnia w celu nagazowania 5- i z powrotem do zimnej piwnicy. ( na jak długo?? ) Zrobiłem wszystko z wyjątkiem p. 3
  2. Ale ja raczej nie będę trzymał jeszcze dwa miesiące na cichej,bo po pierwsze, jak już pisałem, jest w trakcie chmielenia na zimno ,a po drugie- nie wytrzymam tyle!
  3. Gęstwy nie posiadam. Ale dodaje się ją dla pewności czego?? Że odpowiednio się nagazuje w butelkach?
  4. To było robione z zestawu z ekstraktów - jakiś pils chyba.Czyli ok 12 tygodni w butelkach?? No myślę,że coś zostanie do spróbowania.
  5. Dwa miesiące?? Nie,proszę,tylko nie to! To mój pierwszy dolniak,chmielenie na zimno też pierwsze.Tak że może następne potrzymam dłużej :-) A tak bardziej poważnie to za dwa miesiące to będę miał w piwnicy ok. 4 stopni więc na przechowywanie pewnie ok,ale na nastawienie następnego dolniaka bym musiałbym czekać do wiosny.
  6. Witam. Temperatura w piwnicy skłoniła mnie do zrobienia pierwszego piwa dolnej fermentacji.Jest już ok. 14 dni na cichej -część chmielona na zimno tabletką a druga część - chmielem granulowanym (chciałem zobaczyć różnicę :-) ). I tu mam dwa pytania: Pierwsze to czy już lać do butelek? Drugie- po zabutelkowaniu zostawić w piwnicy,czy najpierw na tydzień do ciepłego??
  7. Właśnie to są Brewferm Top ,a brzeczka faktycznie będzie miała ok 12 Blg. ( jasnowidz jaki , czy co?? :-) ) Początkowo myślałem o dokupieniu drugiej paczki, ale jakoś dziwnie było mi wydać 6 zł za drożdże, a 15 za przesyłkę. Jednak gdyby trzeba było,dokupiłbym. Lepsze to ,niż zmarnować 20 litrów piwa :-) Dlatego pytałem.
  8. Dzięki za informację. Tylko nie wiem czy on się będzie nadawał do użytku jeszcze, bo wydaje mi sie, że zebrałem go trochę za późno i do tego jeszcze po wysuszeniu- a suszyłem w piekarniku, zrobił się jakby bardziej żółto brązowy niż zielony.
  9. Witam. Mam dwie puszki ekstraktu,chmiel aromatyczny i goryczkowy. Nawet trochę chmielu do chmielenia na zimno mi zostanie.Ale okazało się, że mam paczkę drożdży 6 gramów. Czy mogę nastawić z tą ilością na 20 litrów? Bo z tego co kojarzę to tych drożdży powinno być chyba 12 gr.
  10. Załączam zdjęcia liści i szyszki.Pod płatkami małe żółte kropeczki i pachnie ładnie chmielem. :-)
  11. Witam. Wiosną dostałem od znajomego sadzonkę chmielu- tu dodam ,że nie ma on z piwowarstwem nic wspólnego.Posadziłem to u siebie ,wspięło mi sie na gruszkę i mam teraz setki szyszek. Kiedy zbierać i co z nimi dalej robić to wyczytałem,może nie wszystko.Ale jak poznać czy to jest chmiel aromatyczny,czy może goryczkowy, a może to jakaś dzika odmiana i nie ma sensu się nim zajmowac. Poradzicie cos??
  12. andrzejf

    Piwo "Brok"

    Właśnie wczoraj butelkowałem kolejną warkę. O ile pamiętam,było tam kilka zielonych butelek.Obecnie są w domu w celu nagazowania.Po kilku dniach miałem przenieść do ciemnej,chłodnej piwnicy.Ale w ramach eksperymentu mogę wystawić kilka na działanie słońca.Na parapecie pewnie będzie dobrze.Tylko to nasłonecznianie te kilka dni i do piwnicy,czy na dłużej zostawić na słońcu??
  13. andrzejf

    Piwo "Brok"

    Właśnie... aromatyczne.Ale ten zwykły zasyp pilsowy musi jeszcze trochę poczekać. Obecnie jestem na etapie ekstraktów. Cmielenie na zimno mówisz? To jeszcze muszę troche poczytać.
  14. andrzejf

    Piwo "Brok"

    No mnie się jakoś udało kilka wypić
  15. andrzejf

    Piwo "Brok"

    Czy kojarzy ktoś piwo Brok? Było kiedyś takie-może jeszcze jest.W zielonych butelkach bezzwrotnych.Sprzedawali to w Kauflandzie.Tak mi to piwo smakowało. I teraz kiedy stawiam pierwsze kroki w warzeniu piwa,przypomniałem sobie o nim.Mam za sobą piwa z brewkitów.Ostatnio Zrobiłem dwa piwka z ekstraktów ,tzn. jeszcze się robią.I jak tak bulgotało w rurce,podłożyłem nosa i tak mi tym Brokiem zapachniało.I tu moje pytanie. Zna ktoś przepis coby takie piwko zrobić? Przypominam że narazie jestem na etapie ekstraktów.Więc pewnie możliwości są tu ograniczone. Ale może tu chodzi o jakieś odmiany chmielu?? Kto pił to piwko to skojarzy o jaki smak chodzi.
  16. A to wysładzanie jest takie skomplikowane czy tylko mi sie tak wydaje? Nie ma jakiegos sposobu któty ja bym zrozumiał i wykonał?/
  17. No to kwestię budowy i działania filtratora kumam. I tu nasuwa się pytanie : czy nie dałoby się wysładzać w jakimś garnku?Filtrator połączyć z wężykiem , zassać i ściągać do naczynia niżej,a podciśnienie zrobi swoje??
  18. Witam.Z czasem coraz większej chęci nabieram,żeby spróbować, po brewkitach ,piwa z zacieraniem.Ale im więcej o tym czytam tym mam wiecej pytań. Na wiele z nich znajduję odpowiedzi,ale nie wszystko jest jeszcze dla mnie jasne.Swoją drogą o tej porze zamiast spać -się dokrztałcam...Chyba ostro mnie wzięło. Chodzi o wysładzanie. Z tego co się dowiedziałem ,to jest to płukanie wygotowanego słodu.I tu mam problem. Bo wszędzie czytam o fermentatorach,kranikach,filtratorach z oplotu itd. Jako że stary winiarz jestem,posiadam tylko szklane balony ,nie wiem jak sobie z tym wysładzaniem poradzić. I jeszcze jedno- Filtrator z oplotu -jak on działa,jak jest zbudowany?? Bo rozumiem ,że do chmielenia brzeczka powinna być bez żadnych syfów po zacieraniu.
  19. Dzięki wszystkim z przepisy. Myślałem że uda mi się takie piwko zrobić z ekstraktów,ale widzę,że czeka mnie zacieranie,jeśli sie zdecyduje.W takim razie musze troche poczytać jeszcze...
  20. Ale kusicie tym zacieraniem...
  21. Najpierw poczytam. W trakcie będę pytał.Teraz nie będę pytał,bo jeszcze nie wiem o co. Chociaż może mam jedno pytanko. Z 20 litrowym garem dam radę zacierać,czy niezbędny jest większy?
  22. Chyba za dużo pytań mam jeszcze żeby zacierać.Zobaczyć od początku do końca taki proces.To by wiele wyjaśniło.
  23. Myślałem,że do zacierania to jeszcze długa droga.Dlatego też,że mam garnek tylko równe 20 litrów,co za mało jest na pełne zacieranie.A tu się dowiaduje,że jest mini zacieranie...! Przepis na piwo wygląda ciekawie.Chyba będę musiał poczytać co to próba jodowa i jak to ugryźć. Ale jedna sprawa nie daje mi spokoju. Jak zrobić ,żeby podgrzać wodę do powiedzmy 78 stopni?? Mnie się wydaje,że jeśli wyłacze gaz przy temp.78 to " siłą rozpędu " temperatura podskoczy o kilka stopni.Chyba że się mylę. No i co z tą laktozą? Dodać to zamiast glukozy??
  24. Podobnie było z tą puszką coopersa. Rozpuścić w wodzie,uzupełnić do 20 litrów dodać drożdże i po dwóch godzinach do butelek.Tylko że to nie ma smaku piwa. A wogóle to piwo nabiera smaku piwa podczas fermentacji kiedy nabiera procentów??
  25. Wiem że pomogą , czytałem już trochę o tym,ale jak narazie czarna magia to dla mnie jest. Słód można śrutowany dostać,ale jakieś zacieranie, wysładzanie przerwy,nie przekraczanie jakichś temperatur. To chyba jeszcze nie dla mnie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.