Jump to content

c64club

Members
  • Content Count

    457
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

c64club last won the day on August 24

c64club had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Bosy Szewc
  • Liczba warek
    około kilku
  • Miasto
    Katowice

Kontakt

  • Imię
    Igor
  • Strona www
    http://www.grzegorski.net

Recent Profile Visitors

1105 profile views
  1. Po 10 wracam na chwile do siedziby, to moze mi sie uda jeszcze tokarke zlozyc - wrzeciono i suport leżą osobno.
  2. Chyba dwie warki zakażone, jakiś dziwny zapach. Warzelnia do totalnego czyszczenia i naświetlania UV, ze ścianami włącznie.
  3. Nie bawilem się nimi. Z opisu wynika, że byłyby zamiennikiem dla US-05, tyle że głęboko odfermentowującym, czego nie jestem fanem.
  4. Dalsze losy spisuję, Kaniutku: po serii perypetii ustalono, że robimy1 hl/mies na całą wycieczkę. Latem (ilościowo) więcej, zimą mniej. Jedna warka z ekstraktów tygodniowo, to są w niedzielę 3h ze sprzątaniem. 4 fermentory na okrągło (pojemników w razie W jest więcej). Butelkowanie w szkło (reprezentacyjne) i w PET, których będę miał do dyspozycji "około bardzo dużo". 1,5l PET na 10-osobową posiadówę to nie jest opakowanie hurtowe. Krótka statystyka dokonanych zakupów: -4 wiadra z pokrywami, krany, wężyki, spławiki, kapslownica, kapsle, siatki do chmielu (+ moje zabawki z warzelni, w tym refraktometr bo się ze mnie leń zrobił i spławików używam tylko awaryjnie) -piro, oxi, IPA, Starsan - w ilościach takich, że każdy starczyłby samodzielnie (któryś ze środków może nam nie przejść kontroli celnej, więc kupiłem całą gamę) -220kg ekstraktów płynnych -20 kg słodów specjalnych -4 kg chmielu różniastego -32 opakowania sucharów (US-05, S-04, T58, WB-06). Jeśli dochowam reżimu z gęstwami, to 2/3 nie otworzę, ale wolę mieć zapas. Wśród planowanych receptur wszystko od lekkich pszenic, przez golden ale, APA, IPA, stout, jakieś belgopodobne, po Old Ale i porter bałtycki (w końcu Bałtyk może być górniakiem). Zdążyłem poznać gusta uczestników, więc planuję 75% robić lekkich i wesołych z różną ilością ameryki. Za jakiś miesiąc jadę, na razie męczę swojego RIMS-a ile wlazło, nawarzę trochę piw dla znajomych, plus kilka mocarzy żeby sobie poleżakowały ten rok. Wątek o warzeniu będzie uzupełniany. Nazwa browaru już jest - Uchatka. To mój faworyt wśród tamtejszej fauny - dusza psa w ciele foki
  5. Warka #12 Mild. Łagodny mild. 9,5°Blg Daaawno zwyczajnego Milda nie pilem. Kupić? A kto takie "nudne" piwo warzy teraz. No i jak to tak, własna warzelnia pod nosem, składniki w magazynku, styl znany. No to uwarzyć. Zasyp: -Pszeniczny (Crisp malt) 0,3 kg -Maris Otter 2 kg (sample Crisp Malt, zwykły i "organic", nie miałem na nie pomysłu ani nie chciało mi się warzyć 3l) -Monachijski Jasny (Crisp Malt) 1 kg -Cara Malt 30 (Crisp Malt) 0,3 kg -Karmel 150 (Viking) 0,15 kg -Brown (Crisp malt)0,25kg Zacieranie: -Start z 8°C słód do zimnej wody(10l wody + 4,5l cienkusza 4,5°Blg ze wczoraj) 40'@62°C, 40'@72°C, 10'@80°C - przekombinowane - został program z poprzedniej warki, tylko przerwę białkową zostawiłem. Wysładzanie w sumie 20 litrami. Ostatnie wysładzanie w czasie warzenia, co skutecznie wygasiło wrzenie na kwadrans. Nie da się oszczędzić czasu w ten sposób, nie mając porządnego grzania. Chmielenie: EKG 8,5%aa 3g@50', 18g@0' Miało być "ledwie chmielem tknięte" i takie chyba wyjdzie. Kilka IBU, nutka chmielowego aromatu. Chlodzenie: Przerwałem chłodzenie przy 35°C po zużyciu 60l wody w 20 minut. Kiepski bilans. Jakby nie moją chłodnicą.. Fermentacja: rano zacznę, jak ostygnie do kilkunastu °C. Będą S-33. Wnioski i przemyślenia: Poczekać z chmielem aż zacznie się gotować całość a nie tylko przednia. Wydajność dzisiaj sporo ponad 80%, jak nie ja...
  6. Przedwczoraj właśnie takie coś uwarzyłem. 12,5°Blg SMASH Monachium+Magnum. Tyle że to górniak - dałem to do jedzenia grzybkom S-33. Aromat unoszący się z rurki-niebulki jest więcej niż obiecujący. Rześki, owocowy (oczywiście biorę poprawke na CO2). Zazwyczaj używam go na goryczkę, na szczęście jego goryczkę akurat lubię. Ale jak pisali koledzy juz lata temu, jedna rzecz się nie zmieniła - łatwo przesadzić o parę IBU i wtedy goryczka Magnuma staje się niemal "chemiczna" w odczuciu (coś jakby paracetamol) i zalega kwadrans.
  7. Mam ten tańszy, robił mi za podgrzewacz HLT i mam Saharę 10 kW. Do 35l gara brałbym ten mniejszy czyli ten z pierwszego podanego przez Cię linku. Sahara przy garnku 50l była na styk z wielkością, przy 35l mógłby Ci wystawać płomień. Teraz oba mi leżą odłogiem bo warzelnię mam w budynku zasilanym gazem ziemnym i musiałem się zaopatrzyć w palnik z papierami - kupiłem 7kW MMGastro. Zaraz zaś będą jeszcze bardziej odłogiem leżały bo wyjeżdżam i zostawiam zminimalizowaną warzelnię. Aha, "certyfikat" CE (naprawdę: deklaracja CE) tego taboretu na nic Ci się nie przyda, chwalą się nia a jej jedyną rolą jest dopuszczenie produktu do sprzedaży. Monolit odlewany (Sahara) to słabe żeliwo i raz przy przenoszeniu delikatnie puknięty pękł przy mocowaniu nogi. Ta konstrukcja z cienkich blaszek jest zadziwiająco sztywna pod garem. Sam palnik z niego przeniesiony do innej ramy - świetny. @CERNUNNOSJak na moj gust te 7-8 kW to nie nadmiar a minimum. Im dłużej dochodzisz do wrzenia, tym więcej energii tracisz wypromieniowywanej w "stanie pośrednim" przed wrzeniem. Jak zacznie wrzeć i masz za dużo pod garem, to zawsze możesz zmmniejszyć, w drugą stronę to nie działa. Oczywiście pełnowymiarowy browar ma znacznie mniejszy stosunek kW/hl niż domowy i działa, ale to jest lekko nieskalowalne. Bezwładność kadzi warzelnej, ryzyko przypalenia jakby 300 kW przygrzali - stosunek objętości do powierzchni gara też mają nieco inny. Między 7kW a 10 kW przy "domowej" skali może być pół godziny różnicy na procesie. W linku, który podałeś, cena gołego jest niewiele niższa niż gdzie indziej wyposażonego w reduktor z wężem. @JanuszMyszyński Chcesz tanio ten z pierwszego linku? Ma dospawane do dwóch nóżek mocowania do ramy browaru w układzie "drzewko" ale tak że nie przeszkadzają w normalnym postawieniu na stole.
  8. Na Vikingach nie mialem problemow, a z tego bydgoskiego Pale Ale wychodzily mi nieapetyczne kolory (z oliwkowym wlacznie przy 100% zasypu...) aromaty myszate, gushing i wieczna mętność, posmak suchego ziarna w piwie. W porownaniu do Vikinga czy tam Weyermana, uzywales jakichs specjalnuch "sztuczek" zeby "tragedii nie bylo"?
  9. Jestem po drugim worku tego słodu. Śrutowanie poprawione ale i tak spory procent ziaren nieskruszonych. Masa ziarna z kiełkami. W piwie "single malt" na tym słodzie, nieznikające po kilku miesiącach smaki surowego zboża. Nieapetyczny lekko oliwkowy kolor. Długo utrzymująca się mętność. W ciemnych mocarzach te cechy giną. Kilka warek testowych zrobiłem żeby się upewnić czy gdzieś nie zepsułem procesu. Nic z tego, dalej dziwne piwo. Kupiłem wór Pale Ale Zero z Vikinga od deptana.pl - jak ręką odjął - żaden z wymienionych problemów nie występuje. Oddając DJ_KS sprawiedliwość - długo rozmawialiśmy o problemie przez telefon, przygotowywał dla mnie drugą dostawę. Ma też masę innych słodów np. z Crisp Malt, których po 1-3 kg kupiłem od niego. Do tych pozostałych nie mam zastrzeżeń. Może GM sprzedaje temu panu ściepy jakieś.
  10. Można legalnie nie podać w składzie konserwantów, tylko np. mleko spożywcze. Rozmawiałem (przy mocnym piwie) z producentem "tradycyjnych" lodów - śmietana i mleko przychodzą do nich z odpowiednimi substancjami, także oni juz niczego nie muszą dodawać.
  11. Skąd kupujesz słód bydgoski? Masz z nim dobre doświadczenia? Ja mam jak najgorsze z dwiema partiami - zeszła jesień i tegoroczne lato, ale to niemożliwe, żeby tak paskudny słód robiono i sprzedawano tonami.
  12. A może Europa? Spróbuj Hallertau Blanc dodać, fajne owoce "tropikalne". Zakupiłem mały zapas do nowego projektu. Dorzuć amerykańską Galenę. Oba idą trochę w stronę porzeczek jakichś, agrestu, winogron kwaśnych czy czegoś z tej grupy plus jakaś cytrusowość tam jest.
  13. Warka #11 Monachium - testowe 100% monachijskiego 12,5°Blg 08.10.2019 Zasyp: -5 kg Monachijski I ze Strzegomia Zacieranie: -Start z 7°C słód do zimnej wody, 10'@50°C (białkowa), 40'@62°C, 40'@72°C, 10'@80°C Chmielenie (21 IBU wg PPPP): -5g Magnum 12,5%aa @ 60' (FWH) -20g Magnum 12,5%aa @5' -20g Magnum @0' Fermentacja: 22l@12,5°Blg Zadane nowe S-33 uwodnione w 35°C, ostudzone i dodane do brzeczki 18°C. Pół paczki. Przeniesione do pomieszczenia 16°C. Wnioski, przemyślenia, wyniki: Osobisty rekord w każdym aspekcie warzenia. Wydajność "do piwa" 75%, w sumie ponad 78 licząc 4,5l cienkusza, którym będe następne piwo zacierać. Czas operacji 4:15 od wsypania słodu do otrzymania gotowej brzeczki nastawnej, w tym wyczyszczony sprzęt, umyta warzelnia. I obiad ugotowany "w międzyczasie". Magnum na aromat to wcale nie jest taki zły pomysł. To co wydostaje się z rurki-niebulki po dobie fermentacji jest więcej niż obiecujące.
  14. Warki #9 RIS 26°Blg i #10 Stout 10°Blg - cienkusz po RIS 07.07.2019 Notatki przepadły w mroku dziejów razem z trzema miesiącami niezaplanowanej przerwy w warzeniu... Nawet butelkowane grzecznościowo przez gości Bosego Szewca, instruowanych telefonicznie jak się włamać do fermentowni, czym potraktować butelki itd... RIS był warzony jako niemal kopia Grabarza z Brokreacji. Degustacja: -Stout 10°Blg po 3 miesiącach (2 mies. w butelkach) Fajny kawowo-owocowo-palony zapach, w smaku nie jest pusty ale jest smukły i rześki, kwaskowość w górnych granicach, piana gęsta, drobna, trwała. Udało się...
  15. http://www.forbake.pl/produkty1/słody-kwasy Tyle że dla nich poniżej 300 kg to detal, niechętnie to obsłużą. Trzeba by się z kilkoma ludźmi z forum zgrać i zrobić zamówienie na dwadzieścia parę baniaków różnych syropków. Ich "jasny" ekstrakt jęczmienny można porównać z zasypem Ataku Chmielu, w piekarnictwie to zupełnie jasny. Bez słodów specjalnych wyszedł mi na nim "Atak klonów" Dostałem dokumentację na maila, jak dostanę próbki to się podzielę spostrzeżeniami.
×
×
  • Create New...