Skocz do zawartości

c64club

Members
  • Zawartość

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Igor
  • Strona www
    http://www.grzegorski.net

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    około kilku
  • Miasto
    Różnie bywa

Ostatnie wizyty

241 wyświetleń profilu
  1. Dosładzane cydru stewią

    Nie stwierdziłem właściwości czyszczących. Albo jestem odporniejszy albo nie doszedłem do "większych ilości".
  2. Dosładzane cydru stewią

    Stewia niestety pozostawi posmak, jakbyś słodzikiem syntetycznym dosładzał, taki nieco lukrecjowy, a bardziej jak leki jakieś albo tania Cola z dyskontu. Jak w cydrze wylezie, to będziesz miał ni to do picia (ohyda) ni to do odkamieniania zlewu (za mało kwaśne). Czyli grzech jabłka tak psuć. Brat dosładzał Ksylitolem i to jest świetne rozwiązanie, bo możesz zrobić od słodkawego do ulepka, bez wpływu na aromat.
  3. KEG grupy Żywiec - jak opróżnić? Ma ktoś sprzęt?

    Pomysł zacny z tym barem, nawet mam jeden gdzie docenią taką inicjatywę. Kegi zamierzam przerobić na kadzie - zacierno-warzelną i filtracyjną, więc ze złączek/armatury kupię kilka króćców i innych zabawek ze zwykłej 4301 i wspawam. "Wyszynk" wolę prowadzić z butelek. Jeśli już w ogóle moje piwo uczestniczy w imprezie, to w ilościach poczęstunkowych, raczej nie więcej niż litr jednego na raz.
  4. Dostałem w rozliczeniu dwa kegi GŻ, każdy zawiera 30l Żywca Premium. Zależy mi na kegach, zawartość jest do zwrotu poprzedniemu właścielowi poprzez zabutelkowanie w PETy. Ma ktoś pożyczyć sprzęt do rozlewu/wylewu?
  5. Styl piwa a odczyn (kwaśne-zasadowe)

    Był. I ów specjalista zalecił mu poszukanie piw o jak najmniej kwaśnym odczynie (plus oczywiście minimalna ilość) skoro lubi piwo. Zmienił biedak dietę i to dosyć mocno, ale tęskno mu za "browarkiem", w dodatku jakimś smacznym a nie do narąbania się. Wiem, że piwo generlnie jest kwaśne (dżordże to lubią), że CO2 nie czyni go bardziej alkalicznym, ale spośród stylów inne niż "kwachy" powinno się dać wybrać coś o niższym Ph jak i o wyższym.
  6. Mam problem z sąsiadem Chłop lubi dobre piwo, ale po większości go skręca w kiszkach bo generalnie nie powinien spożywać potraw o kwaśnym odczynie. Czym go mogę poczęstować (ew. jakie style polecić do zakupu), żeby było smacznie a nieszkodliwie? Stouty raczej odpadają (palony słód), kwachy z definicji nie przejdą.
  7. Ile litrów piwa uwarzyliśmy w 2018 roku

    25l "Atak Spawacza" (miało być Polish Ale na pilzeńskim, ale w połowie warzenia padł palnik i dokończyłem grzejąc gar z boku palnikiem spawalniczym, co dało lekką nutkę karmelu...) Razem moich 109l Razem 4144 l do tego 25l cydru - brat zrobił rozłam w browarze i poszedł w cydry, w sumie w tym roku uczynił 70l i się rozpędza
  8. "Goryczka do porzygu"

    Chyba nie klapuję. Na screenie z tamtej stronki obcięło kawałek cytowanego zdania i w sumie nie wiadomo o co chodzi, a ludziska rechoczą. Ale to jest Fejsbuk. Jak mawia znajomy, nie ma takiego shitu, który na Fejsie nie dostałby lajka.
  9. Uniwersalny taboret gazowy. Robiony z myślą o warzeniu, ale dołożyłem też kratkę pod inne naczynia i będzie służył w czasie paru imprez terenowych. Składniki: -resztki metalu z budowy innych gratów -palnik typu Asia -butla turystyczna 3l napełniona czystym propanem -żaroodporna farba do wydechów Koszt - to co i tak mam w warsztacie plus 2h roboty. Jeden obrazek wyjaśnia prawie wszystko. Pociąłem resztkę rur kwadratowych 20x20x1,5 (takie miałem pod ręką) i posmarkałem z nich taboret. Żeby gar nie uszczelniał góry, dospawałem nakrętki, na ktorych stoi - wtedy strumień gorącai płomień dotyka gara a nie prześlizguje się pod utworzoną pod nim poduszką. Wymiary taboretu to 270x270, wysokość 320. Butlę przedprzesunięciem zabezpieczają cztery łapki. Pomalowany farbą do układów wydechowych, bo nie chciało mi się piaskować i dawać do cynkowania. Zagadką może być moc palnika, która nominalnie wynosi zaledwie 1,4 kW. Tak, ale dla mieszanki propan-butan 50%, w dodatku ciepłej. Butan w 8°C prawie nie robi (w 4°C nie odparowuje już w ogóle) i wymaga sporo ciepła do odparowania, więc butla się chłodzi podczas używania. Propan robi tak samo do -40°C. Nie żeby propan był 2x bardziej kaloryczny, po prostu ma sporą prężność par (2 MPa w 23°C vs 0,6 MPa dla miksu 50%propan-butan). Co przy prostackim reduktorze dysza-blaszka użytym w palniku Asia, powoduje jego pracę znacznie ponad parametry fabryczne. Najstarszej Asi używam do codziennego gotowania już kilka lat na czystym propanie i nie wrócę do mieszanki do gotowania. Dostałem kilka tych palników w prezencie, więc jeden poszedł do taboretu. Moc policzyłem bardzo prosto. Zużycie gazu ponad 200 g/h, a propanu potrzeba przy tak czystym spalaniu 72-25 g/kWh. Żaden inny palnik (włącznie z dwupalnikową Asią) nie zwiększa mocy na czystym propanie,bo reduktory są stabilne. Jak ktoś ma w domu starą butlę 3-5-8 kg i palnik z dzieciństwa, to można sobie tanio mocarny taboret urządzić.
  10. Świetne. Jak mi minie lenistwo - wykorzystam. Na razie na leniucha piszę na kapslu numer warki markerem, reszta w notesie. Na brzegu półki w piwnicy kredą numer, nazwę i Blg.
  11. "Goryczka do porzygu"

    Moja Citrus APA miała niepoliczalną, pierońską goryczkę, niestety już wydoiłem. Poza chmielem dostała solidną porcję białego spod skórki z cytryn i limonek.
  12. Wściekła APA + trzy cytrusy zest/skórka - eksperyment

    Po dwóch-trzech tygodniach było najlepsze. Teraz dopijamy ze znajomymi. Goryczka jest już mniej intensywna, ale pełna, wybiły się posmaki białego spod skórki. Wstawię kolejne, ale na mniejszej ilości cytryny.
  13. Czy w fermentorze zalanym przez dwa tygodnie mocnym ługiem, mogą przeżyć drożdże z wina, które tam wcześniej było wstawione? Właśnie zdegustowaliśmy pierwszą butelkę extra strong bittera, dwa tygodnie po butelkowaniu - odfermentowane do cna, czuć alkohol, całość zajeżdża kiepskim chmielonym winem...
  14. Piwo sklepowe

    Były kropki, ale dwie zielone, więc na pewno nie żółć a tak poważnie to miałem skojarzenie jak Adam, tyle że składniki niesłodowane w "tanim jasnym" kojarzą mi się raczej z tanszym sposobem na odfermentowanie większej ilości etanolu . Żeby berecik ładnie klientom czochrało, a nie wymagało 100% zasypu ze słodu, bo taki syrop g-f tańszy a drożdże chętnie go zeżrą. Chyba że ta nieodfermentowana część niesłodowych składników może dawać taki efekt. W żadnym piwie za te powiedzmy 4zł i więcej nie spotkałem takiego czegoś.
  15. Piwo sklepowe

    Wrocilem wlasnie ze zjazdu (nie piwnego, ale zdecydowanie przy piwie), na ktorym wiekszosc ludkow pila przyniesione w plecakach sklepowe, wiec mialem okazje sprobowac kilkunastu popularnych w szkle i aluminium. Z ciekawosci i bez uprzedzen postanowilem sprobowac wszystkich ktorymi mnie czestowano. Nie byly to warunki degustacyjne - po prelekcjach odbywaly sie nocne posiadowki w sali z gitarami i butelkami krazacymi swobodnie od ludzia do ludzia. Nie jestem tez sensorykiem, wiekszosc piw w temperaturze zbyt lodowkowej, cos jednak da sie powiedziec. Nie wszystkie smakowaly tak samo, w sensie da rade odroznic czy podano ci kolejna puszke tego samego czy inne, ale praktycznie bez wartej zastanowienia roznicy. Aromat i goryczka pomijalne, czasem tak wodniste ze az czuc. Niektore czyms dziwnym zalatuja ale tez slabo, nie bylo kartonu, kota ani nic ekstremalnego. Jednego piwa na upartego dalo sie wypic kilka lykow i nawet jakis slad chmielu byl, to byla Warka w jasnozlotej puszce, na tle reszty nawet akceptowalna. Musza sie roznic receptura/fermentacja/lezakowaniem/woda, inaczej smakowalyby tak samo, na pewno nie ma tez jednej receptury dla browarow z roznych koncernow. BrowarTech Jasne z Kielc i BrowarTech Jasne z Walbrzycha (zeby nie rzucac rzeczywistymi nazwami) moze i smakuja tak samo a nawet powinny, ale od MegaBrowara Jasnego beda sie roznic. Na szczescie byly tez smaczne rzeczy do picia. Trafilem na ten temat bo intrygowal mnie jeden posmak a nie wiedzialem gdzie zapytac. Wiekszosc tych trunkow miala wspolny, obcy dla piwa smak/posmak tylko nie potrafie dojsc co to takiego bylo, nic mi sie nie kojarzy. Robilo wrazenie jakby ktos probowal nadrobic brak slodowosci mieszajac takiego sikacza z mega rzadkim kisielem zlozonym z samej skrobi i slodzika. Nie maslo, nie woda po warzywach. Taka mocno nieprzyjemna "pelnia bez wlasnego smaku". Co to moze byc i z czego (z jakiej oszczednosci na surowcach/procesie) moze sie brac?
×