Jump to content

alealex

Members
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alealex

  1. alealex

    alealex

  2. Spray ball z yebay: http://www.ebay.ie/itm/251517320289?var=550426056881&ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1438.l2648
  3. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Strumień wody poprowadzony jest do rurki od piwa i gazu. Bez wykręcania zaworów.
  4. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Podpięte szybkozłączki, koło podpierające keg ustąpiło miejsca trójnogowi dzięki temu mogą być myte większe otwarte naczynia np plastikowe beczki i garnki. Brak jeszcze kulki CIP - długa droga z Chin, kto coś zamawiał ten wie.. cdn

    © copyright alright

  5. Ok, domyślałem się tylko co poeta miał na myśli Typowe przy nagazowywaniu w temperaturze wyższej niż temp leżakowania, co2 szybko się wtedy wchłania i zazwyczaj rozszczelnia keg.. ciśnienie porównywalne do ciśnienia bąka po bigosie
  6. @Undeath: co to znaczy, że 'piwo nienagazowane może się nie nalewać z kega'? To jakiś skrót myślowy? Bo jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem.
  7. Witaj na pokładzie, IPA to też jedna z moich pierwszych warek, pamiętam jaki zdziwiony byłem.. I co sie tak asisz? Młodość nie wieczność
  8. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Trójnik w połowie wysokości, ramiona odkręcane. Rurka fi25 i króćce pod szybkozłączki Pepsi. cdn..
  9. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Ostatecznie obręcz poszła w odstawkę na rzecz trzech ramion. Końce ramion mają idealnie pasować do średnicy kotła. Co zapobiegnie ewentualnemu przechylaniu na boki podczas mycia kegów 50 l.
  10. I dobrze nie bagatelizuj cichej fermentacji. Lazy brewer - lousy beer
  11. Siemka, S-04 plus laktoza, nie spodziewaj się niskiego odfermentowania i na pewno nie w krótkim czasie. Nie spiesz się z degustowaniem, daj mu czas, a nieporządane posmaki powinny się ułożyć. Uwarzyłem amerykancki stout fermentowany na s-04 latem. Drugiego dnia fermentacji lodówkie szlag trafił, temp fermentacji 23°C. Przy napełnianiu kega zastanawiałem się czy warto. Było warto, ale pijalny był niestety dopiero po 3 m-cach.
  12. Witaj, jesteś we właściwym miejscu by nadrobić zaległości, proponuję zacząć od czytania (wiki też) Przerzucasz się na inny rodzaj alkoholu czy rozszerzasz hobby? Powodzenia w piwnych poczynaniach. Jak jeszcze zajmiesz się produkcją sprzętu pod to hobby to ekstraklasa.
  13. Witej, jeszce jedyn hanys, elegancko
  14. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Ok, kilka słow na objaśnienie tego chaosu. Jestem na etapie projektu myjki do kegów Pepsi bez ich rozkręcania (rozbierania jak kto woli ) Myjka posłuży też do mycia kegów piwnych i balonów. To co widać na fotkach to jeszcze nie efekt końcowy projektu, a raczej faza testów ciśnienia i zobrazowania sytuacji panu spawaczowi- wykonawcy. Na zdjęciu powyżej rurka z kega podłączona do pompy w moim kotle zacierno-warzelnym (jest on właściwie sercem i mózgiem projektu)
  15. From the album: Przystawka myjąca do kegów

    Przystawka do mycia kegów pepsi (bez rozkręcania) kegów browarnianych i balonów.. i czego tam jeszcze

    © Copyright alright

  16. Witej, witej.. Widza, że sie czorno łod karlusów tu kej robi.
  17. Ja tam o studzeniu tej zupki nic nie wyczytałem, znaczy to, że drożdże na wrzątek zapodać? PS proszę o szybką odpowiedź bo jestem w trakcie gotowania.. hahaha
  18. Witam, kolejną przyczyną mydlanego (oleistego) posmaku w piwie może być użycie 'przeterminowanej' gęstwy lub gęstwy zebranej z dna fermentora ze zbyt dużą ilością martwych drożdży. Powodem bezpośrednim są rozkładające się komórki drożdży - kwasy tłuszczowe. Prostym sposobem na sprawdzenie żywotności drożdży w gęstwie jest test ph. Ph zdrowej gęstwy oscyluje w okolicah 4 wraz z rosnącą ilością martwych drożdży ph będzie się zbliżać do 7. Moje dotychczasowe pomiary wykazywały około 4, nie mierzyłem natomiast ph 'starych' bądź martwych drożdży. Chyba gęstwa zebrana z kolejnej warki będzie królikiem doświadczalnym Z wlasnego doświadzenia z mydlanymi smakami i aromatami mogę powiedzieć tyle, że jakiś czas temu po zlaniu w kegi zostało mi kilka litrów do zabutelkowania. Do butelek trafiło piwo już dobrze mętne, z dna fermentora, ze sporą ilością, jak mogę się domyślać martwych drożdży. Po czasie warstwa w butelkach miała grubość 5-10mm. Piwo z kegów takie jak być powinno, pierwsza butelka tez ok, szampon z kolejnych butelek był już nie do wypicia. Znaczy, że Palmer się pod tym względem nie myli.
×
×
  • Create New...