Jump to content

Krzyżak

Members
  • Posts

    229
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Everything posted by Krzyżak

  1. Do niczego Cię nie przekonuję. Nie jest to moim celem. Mówię tylko, że autor zrobił badania i do takich wniosków doszedł. Sam praktycznie nie używam gęstwy, więc jest mi praktycznie bez znaczenia gdzie leży prawda.
  2. Za prawdę powiadam Ci, ilość żywych drożdży w każdej warstwie jest taka sama. Przeczytaj książkę.
  3. Steven Deeds - Brewing Engineering - wydanie 2. Rok 2013. Na naszym forum pokrótce opisane w tym wątku: Przemywanie gęstwy drożdżowej (według książki "Brewing Engineering" Stevena Deeds'a)
  4. W każdej tej warstwie jest tyle samo żywych drożdży.
  5. Tu masz pokazane o co chodzi.
  6. Spuść ciśnienie i użyj klucza opaskowego.
  7. Teraz nie sprawdzę, bo w zbiorniku trwa fermentacja pod ciśnieniem.
  8. Mam SnubNose 35l od nich. Sprawuje się bardzo dobrze, nie ma się do czego przyczepić.
  9. Dwa tygodnie temu zamówiłem o 8:00 rano, o 12:00 kolega odbierał.
  10. Kolega mi odbiera jak jest w Poznaniu.
  11. http://www.optimaslodownia.pl/index.php/shop/
  12. Miałem na myśli tlen uwięziony w granulacie chmielowym.
  13. Nie uparłem się, wręcz przeciwnie. Olewam to. Sam widzisz jak daje chmiel. Ale jeżeli miałbym stosować rozwiązania np. takie jak Twoje, to w jakimś celu. Jak bym przeszedł na 100% fermentacji pod ciśnieniem, to pewnie bym zrobił podobny system do Twojego.
  14. Fakt umożliwia ale moim zdaniem nie zmniejsza znacząco natlenienia.
  15. Tak lub fermentuje bez ciśnienia i dopiero po chmieleniu na zimno gazuje.
  16. Możesz ciśnieniowo, możesz bez, Twój wybór. Robiąc ciśnieniowo będziesz miał szybciej i taniej nagazowane piwo.
  17. Odkręcam dekiel, wsypuje chmiel, zakręcam dekiel. Wydaje mi się /choć nie mam na to żadnych badań/, że w domu żadną metodą nie da się znacząco zmniejszyć natlenienia podczas chmielenia na zimno. Rozlewam bezpośrednio z SN do butelek nalewarką przeciwciśnieniową. Sposób rozlewu uważam za kluczowy, by ograniczyć natlenienie.
  18. Tak się składa, że używam m.in. Fermentaurusa SnobNose i chmielę w nim na zimno, więc wiem o czym piszę. Pewnie niewiele, więc mało się nim przejmuję. heheh zawartość CO2 w powietrzu, to zaledwie 0,04%, więc nie ma co tego porównywać z zamkniętym fermentorem.
  19. Moje rozumowanie jest takie, może się mylę. Nad taflą brzeczki/piwa jest CO2 z procesu fermentacji. Wrzucając chmiel od góry, to CO2 cały czas tam jest stanowiąc barierę dla tlenu. Przelatują przez CO2 tylko granulki z chmielem. Żaden tlen z góry przez CO2 nie przelatuje ponieważ jest lżejszy od CO2 i zostaje u góry. Jedyny tlen jaki dostarczamy podczas chmielenie na zimno, to ten, który jest uwięziony w granulkach chmielu, ale niego praktycznie nie da się usunąć. Jedyne rozwiązania jakie przychodzi mi do głowy, to rozdrobnić chmiel do "proszku", wsypać go butelki i ewakuować z niej tlen wypychając go CO2. Nie wiem czy gra warta świeczki.
  20. Uważam, że takie kombinacje są zbędne. Powietrza z granulatu i tak nie usuną.
  21. Gazujesz piwo, odłączasz węże i trząchasz. Po wytrząchaniu podłączasz węże. Robię tak 3 razy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.