Jump to content

irimi

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

  1. Nie, nie lubię narzekać, ale czasem trzeba... Jak napisałem powyżej - już odpuściłem Zalogowałem się by wyrazić opinie - fakt, bo mogę i dlatego, że nikt przede mną nie napisał uwag krytycznych, a sądzę, że dla dobra imprezy w przyszłości było ważne by to zrobić. Poza tym korzystam dość często z wiedzy ludzi na tym forum, za co jestem serdecznie wdzięczny. Bo jak wspomniałeś sam - jesteś w towarzystwie. I jak napisałem - bo głosy pozytywne wyrazili inni. Moim zdaniem gdyby wszyscy byli zadowoleni i nie zauważyli różnicy w obietnicach i ich realizacji to za rok wyszłoby jak teraz, a to nijak
  2. Nie, ale wystarczyło napisać, że giełda może zakończyć się wcześniej. Skąd ktoś kto idzie 1-szy raz ma o tym wiedzieć, że tak naprawdę te godziny to takie tam niezobowiązujące coś? Nie wiem do której trwa giełda samochodowa, ale jeśli do 15-tej, to o 13.45 już jest pusto? Zaplanowałem sobie sobotę pod tę imprezę, czy trudno zrozumieć mój punkt widzenia?Z resztą, (niemal) wszyscy są i tak baaaardzo zadowoleni, nikt z orgów tu nie zagląda, na drugim forum, na które mnie zaczęto odsyłać, (bo tutaj ma panować jednomyślność jak w pewnej rozgłośni, którą zacytował ekotechnika), temat tam jest martw
  3. To część giełdowa już sie zakończyła No patrz, a miała być do 13tej. Kolejny zonk...
  4. 11.45-15.00. Chciałem załapać się na obie zapowiadane części. Uliczka okazała się jednym stoiskiem, żadnych konkursów itp nie było, gigantyczny wybór piw z kranu, był zwyczajnie nie gigantyczny a skromny... Niestety nic się nie działo i nic nie zapowiadało zmian, więc wyszedłem zawiedziony, choć zarezerwowałem sobie czas do 17tej. Cały czas rzecz sprowadza się do jednej, jedynej rzeczy: grupa amatorów, pasjonatów poświęciła swój czas by przygotować imprezę nazwana I Poznański Festiwal Piwa. Zareklamowali to bardzo szumnie, wiele obiecując (co konkretnie obiecano przypomniałem dwukrotnie).
  5. I owszem, bo po pierwsze mogę, po drugie, tu na forum odnalazłem szumne reklamy i przekazałem je dalej znajomym, wobec których czułem się potem "winny", po trzecie ponieważ większość osób przyklasnęła, ja zaś imprezę widziałem inaczej niż przedmówcy - dlatego zarejestrowałem się na forum i skrytykowałem.Ponieważ wyraziłem głos krytyki, a nie chce być "tajemniczy" a mój głos krytyczny był wygłoszony z zachowaniem netykiety, nie mam żadnych oporów by się spersonalizować: Rafał Stasik, Uniwersytet Przyrodniczy, Klub Aikido Shin Dojo, Kolarska Drużyna Szpiku, Poznań. Wróćmy do sprawy. Inne gł
  6. Jeśli czas kiedykolwiek by pozwolił, to owszem - mogę pomóc - chociażby tworząc realny plan imprezy, możliwy do realizacji, a nie wyssane z palucha opisy. Ja rozumiem, że jak ktoś włożył trud organizacyjny to spodziewa się podziękowań, ale przypomnijmy co zapowiadano:- giełda birofilistyczna z wieloma atrakcjami (konkursy , loterie etc.) - patronatem tytularnym jest BROWAR FORTUNA , dlatego możemy spodziewać się wiele gadżetów wypuszczonych specjalnie na imprezę. - po godzinie 13 rozpocznie się BIESIADA PIWNA, podczas , której przy gigantyczny wyborze piwa z kranów będzie można toczyć wielog
  7. Ja również...Czego się spodziewałem? Cytat.: "...Krótki opis imprezy godz. 8 do 13 giełda birofilistyczna z wieloma atrakcjami ( konkursy , loterie etc.) .Patronatem tytularnym jest BROWAR FORTUNA , dlatego możemy spodziewać się wiele gadżetów wypuszczonych specjalnie na imprezę. Po godzinie 13 rozpocznie się BIESIADA PIWNA, podczas , której przy gigantyczny wyborze piwa z kranów będzie można toczyć wielogodzinne rozmowy.Oczywiście w czasie imprezy odbędzie się IV Poznański Konkurs Piw Domowych , pokaz warzenia piwa , oraz mini ULICA PIWNA , na której będzie można kupić najróżniejsze piwa od
  8. Panienek w kusych sukienkach niosących hektolitry piwa? fajnie by było, ale nie - spodziewałem się znacznie więcej niż 2 browarów promujących swoje wyroby, więcej niż jednego sklepu sprzedającego to co mają zwykle w ofercie - to sugeruje szumna nazwa "Festiwal piwa". Odnośnie panienek - były dwie reklamujące papierosy - od 42 lat nie palę, ale popatrzeć było miło.... Nie sugeruj mi czegoś, czego nie mówiłem, bo to poziomu dyskusji nie podnosi. Czego Ty byś się spodziewał po "Festiwalu piwa w Poznaniu" jako osoba z zewnątrz? Gdyby to było nazwane po imieniu "Poznańskie spotkanie........." nie b
  9. Krytykuje tę konkretną imprezę, nie robię charakterystyki porównawczej, zatem pozwolisz, że będę miał swoje zdanie. Na początek proponuję zmienić nazwę imprezy, ponieważ "Festiwal" jest zdecydowanie zbyt szumnym określeniem. Może lepiej by w nazwie, było "Poznańskie spotkania.......", a gdy impreza naprawdę będzie miała charakter festiwalowy, to wtedy czemu nie. Powtarzam: ja i moi znajomi, którzy byli pierwszy raz na takiej imprezie zasugerowali się nazwą festiwal. Proponowano mi bym spojrzał na to ze strony stałych bywalców, organizatorów itp. Ja zaś proponuję spojrzeć na to ze strony mojej
  10. Może i tak, ale ta impreza mnie, jako kogoś kto "nie jest w środowisku" bardzo zniechęciła. "Festiwal" odwiedziło także kilku moich znajomych i mieli podobne odczucia. No szkoda. Cóż, poprzestanę na kupieniu od czasu do czasu jakiegoś ciekawego piwa tu i ówdzie.
  11. Witam. Zapewne nikogo mój debiutancki wpis nie zachwyci, ale chciałbym dorzucić swoje trzy grosze do tematu. Na wstępie dwa zdania o sobie. Lubie wypić od czasu do czasu jakieś zacne piwko. Nie jestem znawcą, nie warzę, czasem zrobię coś z brewkita - mam inne pasje i czas nie pozwoli bym głębiej wchodził w temat. Niestety mój głos co do imprezy jest krytyczny. Widocznie czego innego się spodziewałem, ale czego można się spodziewać, gdy pada hasło "Festiwal piwa"? Z tego co zaobserwowałem, było to raczej spotkanie dla kilkunastu znajomych, którzy widzą się po raz kolejny, mają do pogadania. N
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.