Skocz do zawartości

Veniek

Members
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Veniek

  • Urodziny 13.05.1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Venom
  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    70
  • Miasto
    Dąbrowa Górnicza

Kontakt

  • Imię
    Veniek

Ostatnie wizyty

193 wyświetleń profilu
  1. Piwny depozyt - Radzionków

    Belgian IPA "Lotek" – 15,5 blg, 6,7% ABV, 65 IBU, b/d EBC Browar Hołda Chmielu Uwarzono: 27.01.2018 Butelkowanie: 15,02,2018 Skład: pilzneński, pszeniczny, biscuit, carabelge; magnat, mosaic, falconers flight; wyeast 3522 Zapach: Nie znam zupełnie chmielu falconers flight, zacząłem dopiero przy degustacji o nim czytać. Przed zaznajomieniem się z etykietą rozpoznałem mosaic, który jest chyba moim ulubionym chmielem aromatycznym. Po ociepleniu wychodzi zapach intensywnej skórki grejpfruta. Trochę mi to do mosaic nie pasuje, chociaż czuć go w tle. Ciekawy. Piana: Potężna czapa drobnej piany. Po ok. 5 minutach praktycznie całkowicie opada (do końca picia piwa zostaje „błona piany”), ale belgijska korona utrzymuje się aż do końca. Wysycenie bardzo niskie do zerowego. Kolor: bardzo ciemny bursztyn. Dosyć klarowne. Smak: Wydaje się być w miarę pełne. O ile aromat jest bardzo intensywny to goryczka jest na niskim poziomie. W smaku lekka słodowość przenikająca w goryczkowe cytrusy. Lekkie szczypanie na języku. Na finiszu znowu przyjemna, delikatna goryczka. Podsumowanie: W dniu dzisiejszym też zostawiłem Belgian IPA w depozycie jednak moja się niestety prawie w ogóle nie nagazowała. Gratulację za piękną pianę, chciałbym żeby u mnie taka była. Stosowałem WLP500 do fermentacji jak i nowo dodana gęstwę do refermentacji a nie ma do tego piwa startu… No, ale może jeszcze się nagazuje Wracając do meritum – bardzo pijalne, wręcz sesyjne piwo. Kolor nie wiem czy nie przekracza widełek stylu (bardzo zbliżony do mojego), ale tym się nie ma chyba, co przejmować. Przy 6,7% wchodzi jak woda Gratuluję piwowarowi dobrego piwa. Myślę, że można pokusić się o wysłanie do Warszawy
  2. Piwny depozyt - Radzionków

    Belgian Blonde – 16 blg, 7% ABV, b/d IBU, b/d EBC Browar Kazamat Uwarzono: b/d Butelkowanie: b/d Skład: pale ale, pszeniczny, Marynka, FM „Belgijskie Pagórki” Zapach: słód, lekkie estry, coś pszenicznego, jakby goździki. Zanim przeczytałem skład myślałem, że jest dodana kolendra. Przypomina mi bardzo La Chouffe. Ciekawy. Piana: Bardzo ładna, obfita, drobno pęcherzykowa. Zostawia zauważalną koronę. Pszenica zadziałała Po ok 15min znika ale na ściankach zostaje lacing. Kolor: Opalizujące, ciemnozłoty. Zdjęcie tego nie oddaje Smak: Na pierwszym planie goryczka, myślę że jak na blonde dosyć mocna. Szybko zanika. Drugi plan to słód i treściwość. Podsumowanie: Piana, zapach i kolor super! Bardzo mi się podoba, FM wykonały dobrą pracę, przy tak prostym zasypie i dodanej tylko marynce piwo ma swój charakter. Smak jak najbardziej poprawny i dobry ale preferuje w belgach dominacje słodu nad chmielem. Lekkie wysycenie, szybko i bardzo dobrze się pije Sprawia wrażenie orzeźwiającego, mocno pijalne. Polecam!
  3. Forum pspd.org

    Życie uratowane. Dziękuję!
  4. Forum pspd.org

    Witam. Czy ktoś mógłby mnie nakierować jak zarejestrować się na forum pspd.org? Link do rejestracjina stronie jest niepelny (https://pspd.org.pl/rejestracja/). Jestem członkiem pspd ale nie mogę się zarejestrować. Bardzo mi zależy na czasie ponieważ chciałem wysłać na konkurs Grand Champion na Węgrzech. Ewentualnie czy ktoś mógłby mi przekleić informację z linku: https://forum.pspd.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1645 Jeżeli jest to niezgodne z regulaminem to z góry przepraszam. Ewentualnie proszę od kogoś info na priv. Czas ucieka...
  5. Piwny depozyt - Radzionków

    Belgijski Potwór (Belgian Quintuple) – 26 blg, 13% ABV (!!!!!)., 25 IBU Browar Glaurung Uwarzono: 20.08.2016 Butelkowanie: 22.04.2017 Skład: słód jęczmienny, monachijski, pszeniczny, special w, caraaroma, biscuit, caramunich I i III; Marynka, Fuggles; FM 25; syrop kandyzowany, płatki dębowe whisky Zapach: słód, dużo karmelu, lekki Bourbon (płatki whisky?), niewielka alkoholowość, suszone owoce (głównie śliwki). Pachnie jak rasowy mocny belg Piana: Wiem, że piwo ma ogromną moc jednak piany niestety nie ma w ogóle. Tutaj niestety minus a szkoda. Może nie były dodawane nowe drożdże do refermentacji? Kolor: bardzo ciemne, klarowne. Wzorowe. Smak: Smakiem jestem zaskoczony. Po zapachu spodziewałem się czegoś innego. Na pewno nie czuć mocy (zdradzieckie ). Początek wydaje się wręcz rześki. Jak świeży wytrawny owoc. Później gorzka czekolada ze śliwką. Końcówka lekko rozgrzewająca, delikatnie zauważalny alkohol. Osobiście nie do końca wierzę w płatki ale tutaj wydaje się czuć jakby charakter wanilii po whisky więc może jednak działają Podsumowanie: Bardzo ładny opis piwa, ciekawa etykieta i kapsel, widać fanatyk Od momentu uwarzenia do zakapslowania minęło 8 miesięcy, bardzo dużo. Zasyp, ekstrakt i moc robi wrażenie… Podczas picia na pewno można się zaskoczyć patrząc na %. Szkoda, że piany nie ma, tego mi tu brakuje. Bardzo złożone i bardzo klarowne. Widać, że długie leżakowanie mu służyło. Przyjemnie się pije, nie jest bardzo ciężkie. W sam raz na niedzielny, zimowy wieczór przy kominku Dobre piwo.
  6. Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Czemu akurat ten drugi? Przecież drugi zszedł niżej niż pierwszy - jeżeli się nie pomyliłem w obliczeniach to ma ok. 0,094Plato. To są te same piwa z tą samą kulturą bakterii, które zostały zadane w tym samym czasie. Obydwa piwa wyglądają niezmiennie od ok. 6 miesięcy. Wcale nie chcę się spieszyć z lambik jednak myślałem żeby wysłać na Grand Champion a w tym wypadku trzeba o tym myśleć już teraz I to jest słuszna uwaga. Nie brałem tego pod uwagę, że mogą zostać saccharomycesy. Racja, siedzę trochę w fotografii. Nie mam niestety filtru do obecnego aparatu Właśnie tak zamierzam zrobić. Tylko bardziej noszę się z zamiarem zalania balonu pierwszego. Ten drugi, po zdekantowaniu znad osadu zostawi na dnie tą taflę, która niespecjalnie do mnie przemawia. Aczkolwiek w tym balonie piwo odfermentowało niżej... Jeszcze jedno pytanie. W wielu miejscach czytałem o dodawaniu płatków dębowych. Nie dodawałem żadnych płatków a piwo w mojej opinii jest w stylu i bardzo dobre. Jest sens? Dodajecie to do swoich piw? Cieszę się, że temat w miarę ruszył. Ciężko znaleźć rzetelne informacje o fermentacji tego piwa w domowych warunkach
  7. Cześć!

    Ile (i czy w ogóle) dodawałeś cukru/glukozy do refermentacji przy butelkowaniu i w jakiej temp leżakujesz?
  8. Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Ten który u mnie stoi na dzień 16.12 smakował jak czysty, rasowy Lambic z Cantillon lub Liefmans. Ja jeden balon na dniach przelewam na owoce. Drugi, klarowny zostawiam do dalszego leżakowania.
  9. Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Dziękuję za szybką i fachową odpowiedź! Zdjęcia i film niewyraźne ponieważ od balonu odbija się światło i AF nie łapie. W manualu też było ciężko bo tragiczne warunki oświetlenia panują w pomieszczeniu gdzie lambic dojrzewa Skoro jesteś dobrze obeznany z tym piwem to czy fermentujesz w tym samym pomieszczeniu co lambiki normalne piwa? Nie wiem czy to efekt przypadku czy dzicy koledzy rzucają się na moje tradycyjne warki bo coś ostatnimi czasy wszystkie piwa wychodzą wyjątkowo wytrawne :). Sprzęt (fermentory, kraniki, rurki) staram się traktować sodą kaustyczną żeby nic nie zostało, jednak tego odfermentowanie jest dosyć wysokie. Fermentory stoją jakieś 2-3m od balonów z Lambic. Druga sprawa, zbierałeś gęstwę Brett? Po zlaniu klarownej warki (#1), zebraniu gęstwy i przemyciu nada się na kolejną? Ten gatunek nie należy do tanich a i tak mam zamiar robić kolejne dzikusy.
  10. Glukoza (syrop glukozowy) - Plato

    już zostało rozmieszane i dodane do piwa. Kwestia przeliczenia 1kg glukozy/500ml wody
  11. Witam. Jak przeliczacie wartość Plato dla mieszanki glukozy z wodą? Dla przykładu: jaką wartość Plato (lub blg) ma roztwór z wymieszania 1kg glukozy z 500ml wody? Całość wyniosła 1150ml syropu, jednak w moim refraktometrze skończyła się skala brix
  12. Witam. Uwarzyłem Lambica w dn. 2.04.17. Najpierw fermentowane na BE-256, następnie na Wyeast 3278. W momencie dodawania dzikich przyjaciól znad Zenne warka została rozdzielona na dwa szklane balony. I tutaj pojawia się pytanie (które nurtowało mnie już po kilku miesiącach fermentacji - efekt pozostaje niezmienny - pierwszy i jedyny raz próbowałem piwa dn. 16.12.17): która fermentacja przebiega poprawnie: Balon #1: Bardzo klarowna, nikła błona na powierzchni. Finalnie odfermentowało do 0,885Plato (stan na dzień 16.12.17) Opis: delikatny zapach lambic. Trochę siana i końskiej derki/skóry. Kolor bursztynowy. Bardzo klarowny. Smak bardzo delikatny, lekko gorzkawy. Finisz... jakby się włożyło siano ust. Po kilku lykach z rzędu w smaku lekko cierpki. Generalnie rewelacja. Nie spodziewałem się, że w domowych warunkach można uzyskać takiego Lambica. Zdjęcie balonu: #2 Powierzchnia wygląda jakby była przykryta 1-2cm czapą pleśni. Nie wygląda to jednak jak typowa pleśń. Ta partia odfermentowała do... 0,094 (stan na 16.12.17) Nie chce mi się wierzyć, że aż tak nisko odfermentowało... Opis smaku: jak ciasto drożdżowe.. Bardzo duży osad, mętny. Delikatniejsze od pierwszej warki. Aromat bardzo zbliżony. Osad wziął się zapewne z dekantacji więc smak ciasta drożdzowego i mętność biorę jako błąd pomiaru. Zdjęcie balonu: Dodaję jeszcze zdjęcie z porównania dwóch próbek z dnia 16.12. Ta po prawej to oczywiście #1: Z racji, że bardzo ciężko jest zrobić zdjęcie w warunkach w których leżą balony wrzucam filmik (:)): Pytania: 1. Czy jest bezpieczne picie zdekantowanego Lambic z warki nr. 2? Wiem czym grozi spożywanie niezdrowej pleśni. Nie mogę mieć pewności, że ta jest szlachetna. Przez niektóre bąble na powierzchni przebija się zielonkawy kolor. Jest to normalne? Widziałem w Belgii jak to wygląda jednak wtedy nie zwracałem uwagi na szczegóły. 2. Czy różnica w odfermentowaniu może przekładać się na wygląd powierzchni piwa? 3. Czy sposób zamknięcia balonu mógł mieć wpływ na odfermentowanie/pleśń? Warka #1 została szczelnie przykryta korkiem. Warka #2 (niestandardowy balon - nigdzie nie mogę dostać korka) zamknięta na korek + folia spożywcza 4. Może błędnie pytam i fermentacja w balonie #1 przebiega niepoprawnie ponieważ nie ma tak zauważalnej błony na tafli? Jeżeli podobny temat miał miejsce to przepraszam - szukałem, jednak nie mogłem znaleźć dokładnej informacji na nurtujące mnie pytania.
  13. Ile litrów piwa uwarzyliśmy w 2018 roku

    Tripel - 25,3L Dubbel - 24,5L Kölsch - 25L Razem: 447,3L
  14. Piwny depozyt - Radzionków

    Szampan na bazie kwiatów czarnego bzu. (brak jakichkolwiek danych. Browar Wiśnia?) Skład: b/d Zapach: kwaskowy, kwaśny, przypomina mi czerwone porzeczki rosnące w ogrodzie. Bardzo zbliżony do Cantillon Piana: jak w szampanie, przy przelewaniu wysoka, bardzo szybko opada. Wysycenie na początku bardzo duże. Kolor: Bardzo jasny z zielonkawymi prześwitami Smak: W smaku wyczuwalny bez i kwasowość. Lekko gorzki finisz. Podsumowanie: Nie wiem czy pierwotne założenie tego piwa miało takie być ale dla mnie jest fenomenalne. Piłem wcześniej lagera z kwiatów czarnego bzu, który też był dobry. Nie wiem czy ta kwasowość jest zasługą bzu czy drożdży ale jest naprawdę ciekawe. Wstępnie przypominał mi Cantillon Iris ale jest zdecydowanie łagodniejszy no i oczywiście gazowany. Mogę prosić autora tego piwa o recepture? Z chęcią zrobiłbym coś takiego w przyszłym roku. Quadrupel (Blended Oak Aged) – 25blg, 10,5% ABV., 25 IBU Browar Domowy Garaż Uwarzono: 22.3.17 Butelkowanie: 8.4.17 Skład: pilzneński, pszeniczny, special B, Abbey Malt, Caraaroma, Magnum, Saaz, FM27, syrop kandyzowany, płatki dębowe Zapach: Słodowy, lekko estrowy. Przypomina mi baryłki czekoladowe z alkoholem i wiśniami Piana: Znikoma, pozostawiająca lekki lacing. Kolor: Ciemy rubin/burgund. Lekko opalizujące, chociaż w tym szkle ciężko stwierdzić. Smak: Śliwka węgierka/suszona, pełny smak, słodowy/biszkoptowy, delikatny karmel/ladrynki. Szybko znika Podsumowanie: Jestem fanem belgijskich piw. Piwo dobrze się pije, na pewno jest zdradzieckie bo nie powiedziałbym, że ma aż 10,5%, którego w ogóle nie czuć więc duży plus. Treściwe piwo, dużo karmelu, zapewne zacierane na słodko (?). Smak głęboki ale szybko zanikający, nie utrzymuje się długo na podniebieniu. Bardzo podobają mi się akcenty śliwkowe i pełnia słodowo – chlebowa/biszkoptowa.
×