Skocz do zawartości

Veniek

Members
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Veniek

  • Urodziny 13.05.1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Venom
  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    70
  • Miasto
    Dąbrowa Górnicza

Kontakt

  • Imię
    Veniek

Ostatnie wizyty

300 wyświetleń profilu
  1. Veniek

    Piwny depozyt - Radzionków

    Cześć Michał! Dziękuję za owocne recenzje. Co do lambic to spieszę ze sprostowaniem. Takie było założenie, żeby zrobić "prawdziwego lambica", czyli takiego którego nie da się dostać w sklepie albo jest bardzo ciężko. Możesz się napić np. w Cantillon co prezentuje np. Kopyra. Nie miał być z dodatkiem owoców, gueuze (blendowanie + nagazowanie) czy flanders. Zeszło poniżej zera (w szklanych balonach fermentowało na dzikusach przez rok - teraz "kisi" się druga warka) więc zdecydowałem się zabutelkować żeby osiągnąć efekt "bezgazowego" piwa. Bałem się, że z biegiem czasu może dojść do nagazowania ale na razie jest ok Edit: No i oczywiście masz mały błąd w nazwie - nie jest to "Herbal Lambic" Nie usunąłeś z poprzedniego wpisu.
  2. W sensie żeby zebrać 20ml lambica i zadać do quada?? Nie robiłem takiego eksperymentu nigdy a to mój dopiero drugi kwas.
  3. Nie robiłem fft. Jutro piwa spróbuje. Wiem, że zdjęcia tego nie oddają ale mi to bardzo przypomina drożdże. Jak próbowałem w tym "pogrzebać (oczywiście przy zachowaniu BHP :)) to "to coś" rozbijało się na takie mikro kawałeczki. Pleśń się tak nie zachowuje. Jak to będzie kwach to nawet może się uciesze Sprawdzę w nd czy nie urosną bąble. Jak będzie ok to biegnę kupić nowy balon Co do ilości drożdży to zostały zebrane z poprzedniej brzeczki, która robiła za starter - Trappist Single - 13 Plato. Wrzucone kilka łyżek "na oko".
  4. Kantor, dzięki za szybką odpowiedź. Też miałem takie przypuszczenie i to mogłoby się zgadzać bo jak dla mnie to są wyparte na powierzchnie sachary. W pomieszczeniu gdzie zachodziła fermentacja burzliwa stoją dwa balony z lambikami (już drugie warki - drugie pokolenia). Mam jednak do lambików całkowicie odseparowany od reszty zestaw do warzenia no ale skoro z brody piwowara da się odzyskać brety to... wiadomo. Nie mam kolejnego balonu niestety a w plastiku nie może długo fermentować. Nie wiem za bardzo co robić... Drożdże to WLP500
  5. Witam szanownych piwowarów. Potrzebuje ekstremalnie szybkiego wsparcia. Pacjent: Quadrupel Lat: 18,3 Plato Odfermentowany do 5,3 Warzony: 31.03 Przelany na cichą: 15.04 Miałem szybciej butelkować ale pewne okoliczności mi to uniemożliwiły. I teraz co następuje: 3 dni temu otwierałem wieko i było czyściutko i klarownie. Mucha nie siada, piękny zapach - aż się chce pić. Na dzisiaj, z racji piątku zaplanowałem butelkowanie. Wszystko wymyte, wyczyszczone, schodzę do piwnicy żeby sobie finalnie zmierzyć plato a tu... to co widzicie na zdjęciach. Pachnie ładnie, smaku nie próbowałem. Piszę w tym temacie bo stoję z butelkami w pełnej gotowości do rozpoczęcia operacji ale coś tu nie gra... Czy to musi być pleśń? Jest możliwe, że sa to po prostu drożdże? Jeżeli tak, to jakim cudem 3 dni temu ich nie było? "Nitek" pleśni nie widać. Bąbli też nie. Jak się lekko próbuję "rozgonić" chmury to bardzo szybko się zasklepia i wraca do początkowego stadium. Mam już sporo warek na koncie i spotykałem się z infekcjami ale to piwo pachnie ładnie i poza "tym czymś" jest ok. Wiem, że są różne gatunki pleśni ale z tym co do tej pory się spotkałem to była "niteczkowa" błona. Czy otwarcie wieka 3 dni temu mogło spowodować np. dostanie się tlenu (oczywiście coś mogło tam się też innego dostać) i "wypchnięcie" drożdży do góry? Tutaj przypomina to po prostu drożdże na powierzchni... no ale nadzieja umiera ostatnia. Myślicie, że jest sens to butelkować? Może odczekać jeszcze 2-3 dni czy będą definitywne oznaki infekcji?
  6. Veniek

    Piwny depozyt - Radzionków

    Hefe Weizen – 12,5 blg, 4,3% ABV, 14 IBU, b/d EBC Browar Przemko Uwarzono: - Butelkowanie: 20.09.2017 Skład: pszeniczny, pilzneński, karmelowy jasny 30; Hallertauer Tradition; Mauribrew Weiss Zapach: Przede wszystkim dojrzałe banany. Profil bardzo przypomina FM „Gwoździe i Banany”, goździk praktycznie niewyczuwalny. Bardzo w stylu. Piana: Przy nalewaniu znikoma, szybko opada. Niskie nagazowanie. Kolor: Bardzo przejrzyste, po wlaniu drożdży lekko zmętniało, ale dalej mocno klarowne. Smak: W smaku poza bananami już pojawiają się lekkie fenole. Kwaskowość na bardzo niskim poziomie. Lekkie szczypanie na języku, Orzeźwiające Podsumowanie: W piwie brakuje mi nagazowania. Mam wrażenie, że jest też za bardzo przejrzyste jednak poza tym klasyka. Orzeźwiające, estrowe, lekkie, pijalne i czuć w tle kwaskowość, którą w weizenach bardzo lubię. Co ciekawe, od butelkowania minęło 7 miesięcy a aromat nadal się utrzymuje. Dobre piwo na upalne lato.
  7. Veniek

    Piwny depozyt - Radzionków

    Belgian IPA "Lotek" – 15,5 blg, 6,7% ABV, 65 IBU, b/d EBC Browar Hołda Chmielu Uwarzono: 27.01.2018 Butelkowanie: 15,02,2018 Skład: pilzneński, pszeniczny, biscuit, carabelge; magnat, mosaic, falconers flight; wyeast 3522 Zapach: Nie znam zupełnie chmielu falconers flight, zacząłem dopiero przy degustacji o nim czytać. Przed zaznajomieniem się z etykietą rozpoznałem mosaic, który jest chyba moim ulubionym chmielem aromatycznym. Po ociepleniu wychodzi zapach intensywnej skórki grejpfruta. Trochę mi to do mosaic nie pasuje, chociaż czuć go w tle. Ciekawy. Piana: Potężna czapa drobnej piany. Po ok. 5 minutach praktycznie całkowicie opada (do końca picia piwa zostaje „błona piany”), ale belgijska korona utrzymuje się aż do końca. Wysycenie bardzo niskie do zerowego. Kolor: bardzo ciemny bursztyn. Dosyć klarowne. Smak: Wydaje się być w miarę pełne. O ile aromat jest bardzo intensywny to goryczka jest na niskim poziomie. W smaku lekka słodowość przenikająca w goryczkowe cytrusy. Lekkie szczypanie na języku. Na finiszu znowu przyjemna, delikatna goryczka. Podsumowanie: W dniu dzisiejszym też zostawiłem Belgian IPA w depozycie jednak moja się niestety prawie w ogóle nie nagazowała. Gratulację za piękną pianę, chciałbym żeby u mnie taka była. Stosowałem WLP500 do fermentacji jak i nowo dodana gęstwę do refermentacji a nie ma do tego piwa startu… No, ale może jeszcze się nagazuje Wracając do meritum – bardzo pijalne, wręcz sesyjne piwo. Kolor nie wiem czy nie przekracza widełek stylu (bardzo zbliżony do mojego), ale tym się nie ma chyba, co przejmować. Przy 6,7% wchodzi jak woda Gratuluję piwowarowi dobrego piwa. Myślę, że można pokusić się o wysłanie do Warszawy
  8. Veniek

    Piwny depozyt - Radzionków

    Belgian Blonde – 16 blg, 7% ABV, b/d IBU, b/d EBC Browar Kazamat Uwarzono: b/d Butelkowanie: b/d Skład: pale ale, pszeniczny, Marynka, FM „Belgijskie Pagórki” Zapach: słód, lekkie estry, coś pszenicznego, jakby goździki. Zanim przeczytałem skład myślałem, że jest dodana kolendra. Przypomina mi bardzo La Chouffe. Ciekawy. Piana: Bardzo ładna, obfita, drobno pęcherzykowa. Zostawia zauważalną koronę. Pszenica zadziałała Po ok 15min znika ale na ściankach zostaje lacing. Kolor: Opalizujące, ciemnozłoty. Zdjęcie tego nie oddaje Smak: Na pierwszym planie goryczka, myślę że jak na blonde dosyć mocna. Szybko zanika. Drugi plan to słód i treściwość. Podsumowanie: Piana, zapach i kolor super! Bardzo mi się podoba, FM wykonały dobrą pracę, przy tak prostym zasypie i dodanej tylko marynce piwo ma swój charakter. Smak jak najbardziej poprawny i dobry ale preferuje w belgach dominacje słodu nad chmielem. Lekkie wysycenie, szybko i bardzo dobrze się pije Sprawia wrażenie orzeźwiającego, mocno pijalne. Polecam!
  9. Veniek

    Forum pspd.org

    Życie uratowane. Dziękuję!
  10. Veniek

    Forum pspd.org

    Witam. Czy ktoś mógłby mnie nakierować jak zarejestrować się na forum pspd.org? Link do rejestracjina stronie jest niepelny (https://pspd.org.pl/rejestracja/). Jestem członkiem pspd ale nie mogę się zarejestrować. Bardzo mi zależy na czasie ponieważ chciałem wysłać na konkurs Grand Champion na Węgrzech. Ewentualnie czy ktoś mógłby mi przekleić informację z linku: https://forum.pspd.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1645 Jeżeli jest to niezgodne z regulaminem to z góry przepraszam. Ewentualnie proszę od kogoś info na priv. Czas ucieka...
  11. Veniek

    Piwny depozyt - Radzionków

    Belgijski Potwór (Belgian Quintuple) – 26 blg, 13% ABV (!!!!!)., 25 IBU Browar Glaurung Uwarzono: 20.08.2016 Butelkowanie: 22.04.2017 Skład: słód jęczmienny, monachijski, pszeniczny, special w, caraaroma, biscuit, caramunich I i III; Marynka, Fuggles; FM 25; syrop kandyzowany, płatki dębowe whisky Zapach: słód, dużo karmelu, lekki Bourbon (płatki whisky?), niewielka alkoholowość, suszone owoce (głównie śliwki). Pachnie jak rasowy mocny belg Piana: Wiem, że piwo ma ogromną moc jednak piany niestety nie ma w ogóle. Tutaj niestety minus a szkoda. Może nie były dodawane nowe drożdże do refermentacji? Kolor: bardzo ciemne, klarowne. Wzorowe. Smak: Smakiem jestem zaskoczony. Po zapachu spodziewałem się czegoś innego. Na pewno nie czuć mocy (zdradzieckie ). Początek wydaje się wręcz rześki. Jak świeży wytrawny owoc. Później gorzka czekolada ze śliwką. Końcówka lekko rozgrzewająca, delikatnie zauważalny alkohol. Osobiście nie do końca wierzę w płatki ale tutaj wydaje się czuć jakby charakter wanilii po whisky więc może jednak działają Podsumowanie: Bardzo ładny opis piwa, ciekawa etykieta i kapsel, widać fanatyk Od momentu uwarzenia do zakapslowania minęło 8 miesięcy, bardzo dużo. Zasyp, ekstrakt i moc robi wrażenie… Podczas picia na pewno można się zaskoczyć patrząc na %. Szkoda, że piany nie ma, tego mi tu brakuje. Bardzo złożone i bardzo klarowne. Widać, że długie leżakowanie mu służyło. Przyjemnie się pije, nie jest bardzo ciężkie. W sam raz na niedzielny, zimowy wieczór przy kominku Dobre piwo.
  12. Veniek

    Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Czemu akurat ten drugi? Przecież drugi zszedł niżej niż pierwszy - jeżeli się nie pomyliłem w obliczeniach to ma ok. 0,094Plato. To są te same piwa z tą samą kulturą bakterii, które zostały zadane w tym samym czasie. Obydwa piwa wyglądają niezmiennie od ok. 6 miesięcy. Wcale nie chcę się spieszyć z lambik jednak myślałem żeby wysłać na Grand Champion a w tym wypadku trzeba o tym myśleć już teraz I to jest słuszna uwaga. Nie brałem tego pod uwagę, że mogą zostać saccharomycesy. Racja, siedzę trochę w fotografii. Nie mam niestety filtru do obecnego aparatu Właśnie tak zamierzam zrobić. Tylko bardziej noszę się z zamiarem zalania balonu pierwszego. Ten drugi, po zdekantowaniu znad osadu zostawi na dnie tą taflę, która niespecjalnie do mnie przemawia. Aczkolwiek w tym balonie piwo odfermentowało niżej... Jeszcze jedno pytanie. W wielu miejscach czytałem o dodawaniu płatków dębowych. Nie dodawałem żadnych płatków a piwo w mojej opinii jest w stylu i bardzo dobre. Jest sens? Dodajecie to do swoich piw? Cieszę się, że temat w miarę ruszył. Ciężko znaleźć rzetelne informacje o fermentacji tego piwa w domowych warunkach
  13. Veniek

    Cześć!

    Ile (i czy w ogóle) dodawałeś cukru/glukozy do refermentacji przy butelkowaniu i w jakiej temp leżakujesz?
  14. Veniek

    Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Ten który u mnie stoi na dzień 16.12 smakował jak czysty, rasowy Lambic z Cantillon lub Liefmans. Ja jeden balon na dniach przelewam na owoce. Drugi, klarowny zostawiam do dalszego leżakowania.
  15. Veniek

    Lambic - fermentacja po 9 miesiącach

    Dziękuję za szybką i fachową odpowiedź! Zdjęcia i film niewyraźne ponieważ od balonu odbija się światło i AF nie łapie. W manualu też było ciężko bo tragiczne warunki oświetlenia panują w pomieszczeniu gdzie lambic dojrzewa Skoro jesteś dobrze obeznany z tym piwem to czy fermentujesz w tym samym pomieszczeniu co lambiki normalne piwa? Nie wiem czy to efekt przypadku czy dzicy koledzy rzucają się na moje tradycyjne warki bo coś ostatnimi czasy wszystkie piwa wychodzą wyjątkowo wytrawne :). Sprzęt (fermentory, kraniki, rurki) staram się traktować sodą kaustyczną żeby nic nie zostało, jednak tego odfermentowanie jest dosyć wysokie. Fermentory stoją jakieś 2-3m od balonów z Lambic. Druga sprawa, zbierałeś gęstwę Brett? Po zlaniu klarownej warki (#1), zebraniu gęstwy i przemyciu nada się na kolejną? Ten gatunek nie należy do tanich a i tak mam zamiar robić kolejne dzikusy.
×