Skocz do zawartości

Filip

Members
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Badyl
  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    19 - 417 L
  1. Należy zacząć od tego, że garnek emaliowany DZIAŁA na indukcji. Każdy garnek, którego dno przyciąga magnes będzie działał. Ja mam dokładnie taki: http://www.homebrewing.pl/garnek-emaliowany-pokrywa-36-cm-30-litrow-p-885.html i robię w nim piwka na indukcji bez problemu.
  2. Mam ześrutowany słód, który leży od dwóch lat w suchej piwnicy, temp. ok 18C. Jak myślicie nadaje się jeszcze, żeby zrobić z niego jakieś piwo?
  3. Dobrze że są foty zarówno z infekcją jak i bez. Ktoś w razie wątpliwości będzie mógł sobie "porównać" ze swoją warką i stwierdzić czy jest OK czy nie.
  4. Dzięki za info. Kupiłem tam co było mi potrzebne.
  5. Poszukuję sklepu stacjonarnego dla piwowarów znajdującego się w Gdańsku. Zna może ktoś takowy i może polecić?
  6. Właśnie to co piszesz wydaje mi się najbardziej prawdopodobne. Piwo z powodu braku czasu aby się nim zająć stało długo na burzliwej. Przed przelaniem na cichą wszystko było OK. Przy przelewaniu dostał się tlen, a drożdże już nie pracowały i nie wytwarzały CO2, stąd infekcja.
  7. Kożuch na moim piwie wygląda z bliska jak ten na fotce z 10 strony tego opracowania: Nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na temat wpływu takiego zakażenia na zdrowie. Podobnie jak koledze WiHuRa mi też jest szkoda wątroby by to sprawdzić, dlatego postanowiłem je wylać. Następne piwko będzie dobre.
  8. Chciałem rozlać piwko ale po otwarciu wiadra ukazał się widok jak na zdjęciu. W smaku raczej nie czuć niczego niepokojącego. Nie wiem co to dokładnie jest ten kożuch na wierzchu. Raczej nie wygląda na pleśń, przynajmniej tak mi się wydaje. Trochę obawiam się butelkować. Jak myślicie można to rozlać do butelek i wypić, czy lepiej wylać?
  9. Też kiedyś z ciekawości do kilku butelek dodałem cukru trzcinowego do refermentacji. Nie było żadnej różnicy pomiędzy trzcinowym a zwykłym cukrem, więc nie warto sypać droższego.
  10. Spokojnie możesz tak zrobić. Mi piwo często stoi 2-3 tygodnie zanim przeleję na cichą.
  11. A ja skromnie ok. 5,6%. Najbardziej lubię piwka o zawartości alkoholu 5-6% i takie robię.
  12. Ja nie używam chłodnicy. Po gotowaniu zostawiam gar do ostygnięcia. Przeważnie na drugi dzień przelewam do wiadra i dodaję drożdży. Jeszcze nigdy nie miałem jakichś nieprzyjemności z powodu stosowania tej metody. Pewnie kiedyś zainwestuję w chłoldnicę, ale na razie nie odczuwam takiej potrzeby.
  13. eXtrim w tym sklepie http://www.koliber.s...php/produkt,232 masz garnek emaliowany 50L za 135 zł. Brałem u nich taki sam tylko 30L, identyczny jak w Twoim linku do aukcji. Sprawdza się bardzo dobrze.
  14. Też mam wiadra z kranikiem i jest to dla mnie bardzo wygodne. Przy przelewaniu na cichą podłączam wąż do kranika i leci. Do butelek leję prosto z kranika. Gdy chcę sprawdzić Blg leję przez kranik do probówki ile trzeba. Z czyszczeniem, przeciekaniem itp. nie mam problemów. Kolega amap najlepiej podsumował temat:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...