Skocz do zawartości

Bogi

Members
  • Zawartość

    1898
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Bogi

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Rychlak i Syn
  • Rok założenia
    2008/2009
  • Liczba warek
    74
  • Miasto
    Rzeszów

Kontakt

  • Imię
    Boguś

Ostatnie wizyty

1536 wyświetleń profilu
  1. Piwo waginalne z Katowic.

    Kwestia z szampańskim jest taka, że sprowadza się do całej masy odwzorowania całej technologii szampańskiej, więc jest tam i zamrażanie i ścinanie szyjek wina i dodawanie alkoholu (koniak, syrop z wina i drożdży, tzw. liqueur d'expedition), dlatego stoję na stanowisku, że jednak tak łatwo szampańskiego czy biere de brut, co właściwie jest nazewnictwem trafniejszym, nie jest tak łatwo uwarzyć (chyba że zastosuje się takie połacia markieting'u). Wasze zdrowie!
  2. max %

    Ostatnie Burtońskie wg kalkulatorów może mieć między 19-22% (drożdże do rumu), gazu będzie niewiele, ale w poprzednim burtońskim przy 16% vol po roku w butelkach jest i gaz i piana, więc trzeba czekać, w przypadku bayanus'ów trzeba przyjąć jednak granicę tych 18%, ale dotyczy to bardziej win i miodów, ewentualnie baz do destylacji (śliwki i bayanus'y dały jakieś 21%).
  3. Po co nam style piwne?

    Nie do końca tak jest, wziąłem dwa piwa, browary przemilczę, ale na jednym bardzo mądrze napisane, że jest to "nasza interpretacja angielskiego India Pale Ale", co akurat należy pochwalić i może częściej będzie się już to spotykać na etykietkach?
  4. Po co nam style piwne?

    Tak, w świetle faktów, czyli piw jakie warzono z tymi przedrostkami istniała między nimi różnica, zaś co się rozgrywa w Ameryce, bo do tego zapewne pijesz, to niestety właśnie duże uproszczenie, wręcz zaniedbanie, które potem rodzi takie sytuacje jak teraz, że nie wiadomo o jakie piwo chodzi, bo jeden browar warzy Imperial IPA i tak je nazywa, a drugi warzy piwo o identycznych parametrach, a nazywa je Double; w Ameryce można też już znaleźć parę Triple IPA, więc najwidoczniej oni po prostu tego podziału nie do końca rozumieją. Sam podział zresztą nie jest taki trudny jak popatrzy się jak był on rozgrywany przy okazji porterów (jeśli Double Stout Porter miał 18-20,5 blg, to Triple Stout Porter miał 22-23blg. zaś Imperial Stout Porter zaczynał się od 24).
  5. Po co nam style piwne?

    Piwo, które dziś nazywamy krótko IPA, wówczas nazywało się East India Pale Ale i to jest właśnie styl, a wszelkie dopiski do niego to tylko trawestacje tego stylu. Wyznacznikiem stylu jest historyczne uwarunkowanie, bo w końcu skądś wzięła się nazwa i była przypisywana piwu, które spełniało ustalone wówczas wymogi. Dopisując coś do głównej nazwy nie tworzymy stylu, tylko jego interpretację, czego najlepszym przykładem jest AIPA czyli piwo uwarzone tak jak East India Pale Ale, ale chmielone chmielem amerykańskim, choć najpierwsze AIPA to piwo uwarzone przez Browar Ballantine's i będące regularnym East India Pale Ale, łącznie z chmieleniem, ale uwarzonym w Ameryce. Browar może napisać sobie co chce, dobrze byłoby żeby to jednak było zgodne z prawdą. Porter bałtycki istnieje jak najbardziej, poprzez zamianę drożdży w Double/Triple/Stout Porterach, jakie stały się popularne w rejonie Bałtyku, powstało właśnie to piwo; niebędące kopią tylko dolno-fermentacyjnym mocnym (stout) porterem. Przywoływany już podział na Single, Double, Triple, Imperial to naturalna zasada, jaką stosowano się w browarach, gdzie każde kolejne piwo z danym przedrostkiem zawierało więcej i chmielu i słodu i było gęstsze, a Imperial było to najgęstsze i najmocniejsze piwo danego browaru z danego stylu.
  6. Po co nam style piwne?

    Widzę, że koledze nie bardzo się chciało szukać. Poniżej to, co można znaleźć tak na szybko. Triple, a nie tripel.
  7. Po co nam style piwne?

    PIPA jeszcze do przeżycia, w języku polskim funkcjonuje przecież wyrażenie na piwo lane jako "piwo z pipy", ale już co mają powiedzieć Czesi.... To jest właśnie efekt na siłę wymyślania, cudowania, kombinowania. Jest styl East India Pale Ale, w ramach stylu jest Double, Triple i Imperial i tak było przez długi czas i usilne wydziwianie niczego nie zmieni, co więcej w większości przypadków te sztuczne twory na zasadzie coby było gdyby do IPA dać to czy tamto, skazane są na niepowodzenie i niebyt.
  8. Po co nam style piwne?

    A jak się mają brett'y do East India Pale Ale albo cechy barley wine do tego piwa? Najpierw było tak, dowalimy szuflę chmielu i gra muzyka, nieważne czy piwo dobre czy takie "se", chmiel to przykryje, potem przyszła moda, skwaśniało, ale wali octem, damy jako nasz triple sour lager i pójdzie, i właśnie z tych dwóch "tradycji" aktualnie się czerpie.
  9. Po co nam style piwne?

    Pomijając nieładne zachowanie artezanów, o którym już głośno, za wymyślanie nieistniejących stylów (barley wine IPA, Brett IPA, not so hazy IPA, etc) oni właśnie są odpowiedzialni, czyli jakby chcieli legitymizować swoje działanie na szkodę-bo doprowadzi to tylko do rozmycia się podstawowych stylów i wywoła mętlik w głowach piwoszy, a skończy się https://ocen-piwo.pl/artezan-dziecinada-s1-n7618
  10. [Docent]Piwne dyskusje na 100% Craft

    W każdym mieście raz w roku jest jakiś festiwal. Zbierać grosik przez ten czas i wydać wówczas na festiwalu na piwa, które ciężko dostać-np. tylko lane i nie żałować-tak ostatnio właśnie zrobiłem, bez ograniczeń, bez wahania i żałowania. Czasem można coś kupić, ale wiedząc, że kraft nie uwarzy tego, co ja chcę-chciałbym, uwarzyć sobie samemu. Tak samo jest w przypadku innych trunków, w niektóre trzeba zainwestować, na inne odżałować grosz, a jeszcze inne samemu wytworzyć. Odkąd przy naszym browarze działa miodosytnia ostatni sklepowy miód pitny kupowałem może z 10-12 lat temu.
  11. Wódka z chmielem

    Samą wódkę to najbezpieczniej macerować począwszy od paru godzin do paru dni, a potem najwyżej tylko dosłodzić. Poszedłbym też tropem zalania wybranego chmielu alkoholem o większej mocy np. 60% i dodawaniu do czystej wódki jako ekstraktu w proporcji kieliszek na flaszkę. Ewentualnie na tych wódkach zrobić coś cytrusowego i do takich cytrusowych dodawać ten ekstrakt.
  12. Wódka z chmielem

    Możesz dodać chmielu jako składnika do benedyktynki: 15g kardamonu w całości, 15g gałki muszkatołowej w całości albo skruszonej na kawałki, 10g imbiru również w całości, 10g skórki pomarańczowej macerujemy w 270ml alkoholu o mocy 61% przez tydzień Odcedzamy, dolewamy 266ml czystego spirytusu, osiągając moc 78% i w tym przez 24 godziny, nie dłużej, macerujemy następujące składniki: 1.5g wanili, 4g lukrecji, 1g skórki cytrynowej, 4g anyżu (a jak ), 4g migdałów, 1g hyzopu, 0.5g chmielu i kardamonu, 8g piołunu liści, 4g imbiru, 2g tysiącznika, 2g korzenia dzięgla, 1g jałowca i rozmarynu. Odcedziwszy to wszystko, dzielimy alkoholat na 2 równe części i każdą słodzimy syropem cukrowym, tak żeby powstały nam 2 butelki o pojemności 300ml każda, jeśli nalew zmętnieje-a ma prawo, nie przejmujemy się tym. Obie buteleczki zakorkowane odstawiamy na miesiąc odpoczynku. W międzyczasie bierzemy 280ml alkoholu 83.5% i przez 3 dni macerujemy w nim: 0.5g szafranu, 15g dzięgla korzenia, pół laski cynamonu, 20g jałowca, szczyptę (naprawdę szczyptę) piołunu liści. Odcedzamy, słodzimy cukrem, NIE syropem i dolewamy wody na 57% i odstawiamy. Również w międzyczasie, do naszych osamotnionych buteleczek dodajemy po 2-3 łyżki miodu i odstawiamy na co najmniej pół roku do roku czasu, niech pracuje. Po tym czasie, łączymy wszystkie składniki w jedno-benedyktynki z miodem powinny już być klarowne, dolewamy wody jeśli benedyktynka nie ma odpowiedniej mocy, 53% starczy, ale można do historycznego voltu, więc 43%.
  13. W porównaniu do poprzedniej edycji lepiej i ciekawiej. Przede wszystkim zadbano, żeby licznie odwiedzający teren Rynku mogli siąść jak ludzie czyli pod parasolem, przy stoliku na krzesełku, a nie jak "chłopy po sumie" na paletach. I miejsca było naprawdę sporo. Kolejnym plusem naprawdę szeroki wachlarz piw i dla dzieci i młodzieży oraz też dla dorosłych. Cenowo trzymano poziom, 0,3 i 0,5, przeważnie 8/10, ale zdarzały się 9/12, a w przypadku perełek 22-40zł. Zanim przejdę do recenzji i piwa festiwalu, warto zaznaczyć, że jednak lepiej jak osoba z browaru sprzedaje na stoisku tegoż browaru, raz wie co i jak, dwa zachęca i interesuje się klientem. W przypadku browarów, które wynajęły sobie kogoś do sprzedaży, raczej nie zachęcano do zakupów czy powtórnej wizyty, na jednym stoisku młodzian rozwalił się jak basza, tylko mu leżaka brakowało i nic, nawet nie ruszył czterech liter jakby ktoś coś chciał, nie wiem, że on tylko pilnuje czy jak, na innym stoisku brak osoby, bo panienka cygara ćmi poza stoiskiem i pogaduszkę ucina. Kwestia toalet, toi toi nie stwierdzono, ale można było korzystać w okolicznych przybytkach. O strawę zaś zadbał Lord Jack, kelnerzy i kelnerki sami przychodzili, przynosili menu, dopytywali itd itd. Piwa: PINTA Warsaw Express, brudna miedź, aromat żywica, renkloda, bardziej ipa niż wheat, truskawki, liczi, miło, nuta dolna białe porto, owoce cytrusowe, w smaku cytrusowe, kwaśne, pełne, goryczka kaskadowa, grejpfrutowa, narasta, ale potem finisz słodki, ciekawa wariacja na temat pszenicznego ipa na sterydach. Czuć wpływy rosyjskie, Pinty w tym piwie mniej. 0,5 22zł PIWOJAD porter bałtycki z suską, zaskakujący kolor-kawa z mlekiem, ewidentnie aromat dymu z ogniska, ale i guma balonowa, w oddali coś się pali, ciekawie, ale fajerwerki dogasają, nuta dolna korzenna, goździki. Smak bardzo wytrawny, tytoniowy, likier Perique, ale niestety jednowymiarowe i krótkie 0,5 12zł PALATUM Galaxy ipa owoce cytrusowe słodkie, lekko żywiczne, nieskomplikowane, w smaku dziwny posmak coś a'la kaffir 0,5 10zł GRODZISK Grodziskie, typowe, nieprzekombinowane, wzór tego stylu 0,5 11zł LASOWIAK Kosiarz weizen, w zapachu lager z PRL, chmielone, w smaku kwaśne, lekko pszeniczne, krótkie 0,5 12zł BROWANZA White lie White stout piwo oczywiście jasne, w zapachu kawa ziarnista, kakao, w nucie dolnej kawa świeżo palona z mlekiem. W smaku konsekwentnie kawowe, ziarniste, świetne piwo, które łamie zasady. PIWO FESTIWALOWE 0,5 10zł BROWINCJA Koledzy przyszli AIPA, barwa miedziana, chmiel cytrusowy, odrobina żywicy, grejpfrut mango, w smaku goryczka, ale troszkę krótka, kwaskowate, przyjemne, ale nic ponadto 0,5 12zł ŁAŃCUT Zawisza Czarny JD BA druga warka, w aromacie czarna porzeczka, wiśnia, kakao, chilli, kawa ziarnista, nuta dolna, wanilia dąb, w smaku słodkie, ale pikantne, finisz bardzo pikantny i kwaskowaty. Zadziorna warka, bardziej oddająca ducha JD 0,3 25zł BROWANZA Barrel of monkeys weizen z zielonym pieprzem i skórką cytryny, pieprz czuć, banany, w smaku pikantne jak imbirowe, lekkie, ale nieszablonowe 0,5 10zł PINTA RISFACTOR BA rum bourbon rum dominuje, rodzynki, melasa, dzika róża, owocowe, nuta dolna bardziej wędzona, smak kwaśny, krótki, potem lakier, piekące, nieułożone, za wcześnie wydane 0,3 22zł Bardzo udany festiwal, naprawdę ciekawe piwa, za rok można spokojnie powtórzyć.
  14. V Międzynarodowy KPD w Chorzowie

    Coś nowego: Quardupel 26D Diesitka
  15. Absynthe

    Nareszcie udało mi się zrealizować marzenie i moja trzecia książka dotyczy właśnie absyntu: https://spirits.com.pl/produkt/absynt-historia-mity-rzeczywistosc-bogumil-rychlak/
×