Jump to content

Bogi

Members
  • Content Count

    2036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Bogi last won the day on March 18

Bogi had the most liked content!

About Bogi

  • Birthday 09/13/1979

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Rychlak i Syn
  • Rok założenia
    2008/2009
  • Liczba warek
    82
  • Miasto
    Rzeszów

Kontakt

  • Imię
    Boguś

Recent Profile Visitors

3024 profile views
  1. Przepis oryginalny, na jaki właśnie patrzę (rok 1830) podaje na 100 litrów piwa dać 120-180 g chmielu i gotować aż zostanie 70-80 litrów. Gdyby ktoś chciał piwo mieć z dłuższym terminem-bo autor uważa, że pić należy szybko, powinien dodać do chmielu kwiaty bzu czarnego-liczone jako parę szczypt na każdą garść chmielu. Takie piwo jest gotowe po 8 dniach i dla świętego spokoju można je wzbogacić miodem-dwa litry na beczkę-w tym okresie była to pojemność od pół hektolitra do dwóch hektolitrów. Syrop do refermentacji robi z 500g cukru na litr wody, dodatkowo dodaje się 4 goździki, korę cynamonu, parę ziaren anyżu, parę garści rodzynek, schładza się to, dodaje drożdże i fermentuje ponownie. W celu dalszej konserwacji-czyli żeby piwo można było przechowywać długie lata, dodaje się albo węglanu potasu albo cwiartkę spirytusu na beczkę.
  2. Zaczęło funkcjonować już w 1812 roku. Wiązało się z przysłowiem, że coś nie jest małym piwem, czyli że to nie bagatela, to jednak jest jakiś poważny problem. Wyrażenie funkcjonowało też w języku holenderskim: dat is geen klein bier, choć pochodzenie może mieć i z niemieckiego. Piwo zaś popularne w Paryżu, północnej Francji i w całej Belgii. W języku francuskim określenie "petite biere" jest przeciwieństwem "pandemonium" czyli właściwie tego, co mamy teraz-idealnie sie wpasowałeś z warzeniem
  3. Tak kontrolnie zmierzyłem-mając na uwadze jak szybko zapierdzielały rumowe, a tutaj fermentacja przebiega bardzo, bardzo powoli, aktualnie jest 20 blg. Drożdże tworzą coś na kształt flor jak w sherry czyli taka skorupa brązowa, a gdzieniegdzie bąbelki czystej piany-tak łaciato Piwo pod tą skorupą klarowne, czyste, wyśmienite, zapach nadal bez żadnych niepożądanych nut.
  4. Dla osób, które były na Festiwalu i na prelekcji lub też nie były, a chciałaby poznać treść prelekcji, poniżej artykuł, jaki napisałem na podstawie tejże, który ukaże się w najbliższym nrze "Aqua Vitae." Miłej lektury aquavitae_2-32 chmiel.pdf
  5. Bogi

    Bób tonka: ktoś coś?

    Kompletna bzdura wymyślona przez Amerykanów z FDA. Zawartość kumaryny w żubrówce (już gotowej wódce) jest dopuszczalna w UE do 10mg/l. Przeciętnie żubrówki mają 5-8mg/l, tylko w roku 1974 zdarzyło się, że 2 żubrówki nieznacznie przekroczyły limit. Aczkolwiek były to żubrówki produkowane na bazie ziele nostrzyka, bo mieliśmy wówczas deficyt turówki wonnej. W "HPLC Analysis and Safety Assessment of Coumarin 2 in Foods" stwierdzono jednoznacznie, że "the limits were derived at a time when a genotoxic mechanism was assumed, which was disproven in more recent studies." Ponadto, The International Agency for Research on Cancer (IARC) has classified coumarin into group 3 (“not classifiable as to its carcinogenicity in humans”). Wg tego artykułu, żeby kumaryna mogła mieć jakikolwiek wpływ negatywny na zdrowie dorosłego człowieka, musiałaby zawierać: 68g kumaryny w ciastkach cynamonowych 188g w płatkach śniadaniowych 750g w żubrówkach itp 3000(!)g w produktach mlecznych. W praktyce, żeby organizm przyjął tak ogromną ilość kumaryny, człowiek umarłby dawno z przejedzenia lub w wyniku ostrego zatrucia alkoholem, jakim przede wszystkim jest żubrówka. Byłaby to ilość 5 litrowych butelek żubrówki. Możemy oczywiście przeliczyć to na piwo i też wyjdą nam niebotyczne-niewchłanialne ilości. W wyniku przebadania całej masy produktów stwierdzono, że: cynamon cejloński nie zawiera w ogóle kumaryny cynamon cassia zawiera 2880-4820 mg/kg ciasteczka cynamonowe 0-88 mg/kg płatki śniadaniowe 0-32 mg/kg likiery cynamonowe nie zawierają w ogóle kumaryny żubrówki 0-8 mg/l produkty mleczne 0-2 Co zaś tyczy marskości wątroby, to kumaryna ją wywołuje u zwierząt, ale u ludzi już nie. Podobnie się ma sprawa z sassafrasem, na który również wiesza się psy, bo też źle działa na zwierzęta, natomiast nie stwierdzono jakichkolwiek przypadków zejść śmiertelnych u ludzi. Nie przeszkodziło to wszak durnowatym Amerykanów z FDA zakazać sassafrasa-gdzie jest oczywiście drugie dno, bo można z niego wyprodukować metamfetaminę, więc następuje rżnięcie na kasie rządu federalnego oraz nie dopuszczać do sprzedaży prawdziwej polskiej żubrówki. Ręce opadają.
  6. Dowiedziałem się więcej o tych drożdżach. Jest to nowość, wyodrębnione przez Lallemand, u nich nazywają się Uvaferm 43. Pochodzą znad Rodanu, stosowane do produkcji win półsłodkich z zachowanie profilu owocowego, ze szczególnym uwzględnieniem win późnego zbioru, lodowych, itd. Są też fruktofilne czyli jak zechcą, to się za fruktozę chycą. Potrafią poradzić sobie z zatrzymaną fermentacją, nie straszna im żadna temperatura. Z tego co zaobserwowałem, to na plus jest dostojna, spokojna fermentacja. Na ostatnim Burton'ie ruszyły sobie dopiero na drugi dzień, nie ma za dużo piany, burzliwości, ale słychać jak bąbelki szybują w górę. Kolejny plus to fenomenalnie obłędny zapach-jest to może cecha estetyczna i trzecia kwestia, drożdże są po terminie, a chodzą-informacja ze strony producenta jest taka, że mogą być nawet i 4 lata po czasie. Na razie fermentacja trwa, więc tylko rzucam okiem, a jak będę zlewał na cichą, to wówczas jeszcze jakieś wnioski podam.
  7. Ale będzie Burton nr 8, bez nazwy, miód od Piaseckiego, Marynka, Izabella, start 34 blg. Drożdże znad Rodanu, nowa selekcja szczepów, przeznaczenie do win półsłodkich, owocowych, nawet i do restartu-wyodrębnił Lallemand, ja mam z innej firmy-kupione w "Majstrze." Będzie na następny Festiwal.
  8. Impreza niemasowa, a poziom światowy, żebym nie zapomniał, bo potem Cię nie znalazłem, dla mnie jednak nie formalina, ale bardziej emulsja antykorozyjna🤐. Odnośnie samego festiwalu, poziom światowy-wybór piw przepotężny, piękne szkiełko, organizacyjnie zapięte na dwa ostatnie guziki, jedyna kwestia to prośba o mapkę, gdzie jest które stoisko, bo można było obejść wzdłuż i wszerz, a to czego się szukało było np. vis-a-vis, czyli najlepiej po prostu kolejność, kto w pierwszym, kto w dwudziestym itd. Do zobaczenia za rok-dziękuję za liczne przybycie na prelekcję, mimo psikusów technicznych.
  9. Bogi

    Nalewki.

    Podaj proszę jeden z przepisów, krok po kroku, jakie proporcje, czas, cukru raczej bym nie winił.
  10. Bogi

    Nalewki.

    Zmywacz to octan etylu czyli może jest problem z jakością spirytusu? Mimo wszystko czas jest najlepszym przyjacielem. Ostatnią nalewkę, w której to stwierdziłeś, robiłeś wg jakiego przepisu-może tam jest problem?
  11. Natomiast teraz na moją 40tkę uwarzyłem po prostu kolejnego Burton'a, wg ustalonego już przepisu i nazwałem go Jubilee.
  12. Fermentacja fermentacji nierówna: a drożdże były safale s-04, natomiast piwa na drożdżach winiarskich czy rumowych spokojniutkie.
  13. Czwórniaki (przeważnie 26-27 blg) najczęściej fermentują mi do miesiąca (drożdże do riesling'a idealne w tym temacie), ale zdażył się jeden raz kiedy w tydzień przeszła cała fermentacja-do zera, z tym że drożdże fermivin pdm. Z miodami nie tak ważna jest długość fermentacji, ale leżakowanie, dojrzewanie. Dlatego nawet jak coś już odfermentuje, teraz trzeba czasu, żeby się ułożyło (czy w szkle czy w beczce). Niemniej jednak, dziwna ta instrukcja i powinna trafić tam, gdzie wszystkie inne.
  14. Warto jeszcze dodać, że określenie imperial nie wywodzi się ani od porteru ani stautu, ale dotyczyło każdego piwa-z danego gatunku było to piwo najbardziej gęste i najbardziej alkoholowe, jak niżej: https://i.pinimg.com/474x/c7/ec/f0/c7ecf08a28b71c2623cb5edfe245923a--bottle-labels-vintage-stuff.jpg https://i.pinimg.com/originals/d3/0d/38/d30d3898359f4e56370e6808e26a15a1.png https://i.pinimg.com/originals/12/c3/0e/12c30e74e08d681397be2cf80605e005.jpg
×
×
  • Create New...