Jump to content

AG1929

Members
  • Content Count

    258
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AG1929

  1. Czemu zakładasz, że w piątek rozlewacie piwo do butelek. Sprawdź najpierw Blg....Bez sprawdzenia Blg radzę wydłużyć fermentację do 2 tygodni, żeby nie było granatów...
  2. Robiłem dwie warki, jedną z dodatkiem słodów specjalnych, a drugą z dodatkiem ekstraktu sypkiego i glukozy, które zalegały w szafie. WARKA nr 1: Ekstrakty słodowe Ekstrakt słodowy WES Jasny 75% - 1,7 kg Ekstrakt słodowy w proszku Bruntal jasny - 0,5 kg Glukoza krystaliczna - 0,5 kg Objętość brzeczki 21 litrów Ekstrakt brzeczki podstawowej (nastawnej) 11,4 ºBLG WARKA nr 2: Ekstrakty słodowe Ekstrakt słodowy WES Jasny 75% - 3,4 kg Słody specjalne Słód karmelowy 150 Strzegom - 0,25 kg Słód barwiący Strzegom - 0,1 kg Objętość brzeczki 22 litry Ekstrakt brzeczki podstawowej (nastawnej) 12,6 ºBLG Ułamki w zawartości ekstraktu wynikają z niewielkiej korekty temperaturowej. Polecam 4 kg tego ekstraktu, bez żadnych dodatków. Chmielenie wg uznania i w 23l wychodzi 12 Blg. 3 tygodnie fermentacji bez cichej. Pyszne piwo...
  3. Właściwie to nie wiem. Spróbowałem tego co mi kapało z sitka po filtrowaniu. Było przyjemnie gorzkie, więc (prawdopodobnie błędnie) założyłem, że przelewając przez filtrat ciepłą wodę wypłuczę jeszcze nieco goryczki do piwa. Więcej tego kroku jednak powtarzać nie będę . Jakie Ci wyszło Blg i w ilu litrach z 3,4 kg Ekstraktu WESa 75% ?
  4. Dzięki za info. Przeoczyłem temat.
  5. Czy używaliście Słód Jasny Pilzeński 3.6-4.5 EBC ze słodowni z Poznania? Czy ktoś kupował ten słód od justyna0430 z Chorzowa ?
  6. Nie robiłem z tego ekstraktu piwa, ale często warzę z niechmielonego ekstraktu słodowego WESa. Wlewam 5-7 litrów wody, dodaje ekstrakt i to wszystko chmielę. Chłodzę i wlewam do fermentatora. Resztę dopełniam woda mineralną 5l z Biedronki, lub Tesco. Wg mnie, nie ma sensu tracić czasu, ani energii na chmielenie całej pojemności warki...
  7. W tej chwili spożywam piwko zacierane jednotemperaturowo (65 st.). 5 kg słodu pilzneńskiego, 30 gram Marynki na 1h i 20 gram Lubelskiego na ostatnie 15 minut ( granulat ). Drożdże SAFALE S-04. Temperatura fermentacji 21-22 st. 3 tygodnie bez cichej. Bardzo smaczne, choć mogę być nieobiektywny, bo była to moja pierwsza zacierana warka.
  8. Zerknij do tytułu tematu Zerkałem. Chodzi o to, że przy takich cenach tych piw, będą to piwa do degustacji, a nie do częstszego spożycia.
  9. A ja dziś piłem Borsuka w gdańskim Cafe Lamus za 10 zł 0,5l, swoją drogą bardzo dobre piwo, a za wędzonkami to ja nie przepadam za bardzo W knajpie za 0,5l z beczki to dobra cena. Czemu w butelczynie takie drogie?
  10. Borsuk jest trochę tańszy od Sępa, ale 8,39 za butelkę 0,33 to zdecydowanie za dużo.
  11. Wczoraj próbowałem Borsuka. Dobre piwko, ale cena powala. Jest tyle piw do spróbowania na rynku, że powtórną degustację tak drogiego piwa wykluczam.
  12. Pszenicę trzeba pić szybko, żeby się nie zestarzała
  13. Nigdy tak nie miałem! Czy to groźba? Mam dosyć mocno przykręcone kraniki i wątpię żeby ciekły kiedykolwiek, raz mi się to zdarzyło jak próbowałem zamontować kranik w skrzyni plastikowej, ale wtedy wywierciłem za duży otwór, a i tak mi się ona nie sprawdziła do filtracji. Żeby zakończyć filtrację, i żeby nie ciekło wystarczy klej albo silikon i żadnego wycieku dłużej nie miałem... więc polecam jak się komuś rozszczelni, w miarę dobry klej może być kropelka, albo sylikon walnąć w miejsce gdzie cieknie i po kłopocie. Po takich zabiegach jak piszesz, używając kleju, nie widzę możliwości porządnego umycia kranika. Dodam, choć o tym już pisałem, że cała moja przygoda z kranikiem nie odbywała się w trakcie fermentacji. Stało się to, gdy piwo trafiło do fermentatora z kranikiem w celu rozlewu piwa, ale chciałem zaczekać, żeby się troszkę wyklarowało po przelaniu. Wychodząc na noc do pracy, zauważyłem, że z pod uszczelki się sączy więc na pilnie dezynfekowałem inny fermentator i przelałem, już nie patrząc na napowietrzenie młodego piwa. Po prostu przechyliłem fermentator i wlałem do drugiego. Od tego czasu zabutelkowałem dwie warki, używając wężyka, strzykawki i zacisku. Da się i nie mam obaw o wycieki.
  14. Jak zacznie Ci cieknąć na 15 minut przed wyjściem do pracy, to zmienisz zdanie...
  15. Podczas fermentacji zbędny - też tak uważam, a jak robisz rozlew do butelek? co by nie mówić kranik ułatwia życie Wężyk, zacisk, strzykawka do zaciągnięcia i do butelek. Troszkę wody w akwariach się przez lata zmieniło Kranik to za duże ryzyko...
  16. Zacisk utrzymujący wężyk na oplocie jest plastikowy?
  17. Jak nie robisz cichej to i w jednym dasz radę. Dwa wystarczą..
  18. Jakieś 20 lat temu, gdy zaczynałem smakować cudowny napój, pewien browar konkurował smakowo i cenowo z browarami z Elbląga, Braniewa i Gdańska. Był najtańszy, ale i marny w smaku. Wtedy niestety, pozbawiony jakiegokolwiek dochodu, byłem zmuszony kierować się ceną produktu i wybierać najtańszy trunek. Tak też postępowali moi koledzy. Powstało wtedy takie powiedzenie: 'Każdy bamber, pije ..........'
  19. Po tygodniu od kapslowania otwieram jedną butelkę, żeby sprawdzić nagazowanie. Piana i gaz zawsze były
  20. Możesz dołączyć jakąś 'dokumentację zdjęciową' patentu
  21. Akwarystyka się zainteresuj to się podszkolisz
  22. Się wyleczyłem. Stosuje tylko bez kranika.
×
×
  • Create New...