Jump to content

AG1929

Members
  • Content Count

    258
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by AG1929


  1. Chciałbym pasteryzować sok z jabłek z dodatkiem marchwi. Pasteryzować i kapslować w butelkach bez żadnych dodatków. Jaka powinna być temperatura pasteryzacji i jaki czas? Czy obejdzie się bez żadnych dodatków? Czy wystarczą same owoce i temperatura?


  2. Piwny Depozyt Gdynia

    czyli jak w łatwy sposób możesz zdobyć uznanie wśród innych piwowarów Emotikon smile

    1. Miejscem depozytu jest Pub Poczekalnia w Gdyni ul.Kilińskiego 9A

    2. Osobą do kontaktu oprócz mnie i Tomka Schultza jest Patrycja Ziółkowska która pracuje w Pubie Poczekalnia.

    3. Piwa będą składowane w dolnej części lodówki znajdującej się przy barze.

    4. Utworzy jest edytowany dokument w którym można wpisywać szczegółowe dane dotyczące piwa i piwowara (będzie znajdował po prawej stronie u góry strony głównej grupy Depozyt Piwny Gdynia).

    5. Przyjmujemy zasadę dla osób które jeszcze nie wstawiały swoich piw przyjmujemy przelicznik 3:1(dajesz trzy zabierasz jedno).

    Dla piwowarów którzy już wstawiali swoje piwa stosujemy zasadę 1:1.

    Z jednej warki piwa można wstawić max. 4 butelki, chyba że są prośby o większą ilość, wpisujemy to w formularz Depozytu Piwnego.

    6. Jeśli piwo nie ma etykiety proszę w wyraźny sposób oznaczyć butelkę(napis na kapslu, dołączona kartka np. na gumkę recepturkę) żeby łatwiej było odnaleźć interesujące nas piwo.

    7. Recenzje można wystawiać na ścianie DP

    8. Do depozytu proszę przynosić zarówno piwa robione ze słodów jak i ekstraktów.

    9. Proszę do mnie pisać jeśli występują problemy z edycją formularza.

    Smacznego Emotikon smile


  3. Z piwem też na tą chwile jest u mnie problem, bo po przeprowadzce dopiero wznowiłem warzenie. Druga sprawa to czas, bo do końca roku sporo pracy. Jeżeli chodzi o zainteresowanie to faktycznie jest małe, ale jeszcze z trzech piwowarów bym na spotkanie namówił. Czy termin weekendowy Wam tylko pasuje, czy w środku tygodnia spotkanie też jest możliwe?


  4. mi szkoda czasu na czyszczenie butelek z osadem drożdżowym, wiec po prostu je odkładam a jak sie uzbiera to oddaje do sklepu a za to co dostane kupuje skrzynki i nic się nie marnuje.

    Ale jak płuczesz na bieżąco to żaden osad nie zostaje...

    Tak wygląda przezroczysta butelka płukana zaraz po spożyciu (link na dole), po moim Bocku. Piwo w niej było ponad pół roku. Podejrzewam, że podobnie jest z każdą moją butelką, ale nie zamierzam się tym zbytnio przejmować. Dodam tylko, że ten nalot schodzi po szorowaniu szczotką.

    Na zdjęciu wyraźnie (mam nadzieję) widać dokąd było nalane piwo.

    Zdjęcie

     

    No o tym właśnie mówiłem. Nalot to dobre określenie, gdzieś mi tego brakowało. Na brązowych butlach po prostu tego tak dobrze nie widać.

    Może nie widać, ale płucze po spożyciu i odstawiam. Przed butelkowaniem zmywarka, piro, płukanie, myjka parowa i nie ma problemów. Oczywiście zaraz będzie, że dużo roboty. U mnie chwilka. Po zmywarce ok. 1 h...45 sztuk.


  5. Skoro wysadza Ci piwo z butelek to czemu nie upuścisz gazu z pozostałych?

     

    Rozsadzenie to efekt uboczny przypiekania w piekarniku. Po 7 dniach poszły do chłodu, i więcej wystrzałów nie będzie :)

    Kiedyś wygrzewałem butelki w piekarniku i nigdy mi piwo nie wybuchało. Teraz już nie wygrzewam, a te same butelki jeszcze służą. Zdarzało się, ze jakaś pękła w piekarniku, ale z piwem ?! Śmiem twierdzić, że za dużo cukru dałeś do refermentacji...


  6. Ja w ogóle nie stosuję wygrzewu i nie widzę negatywnych skutków.

    Jeszcze raz napiszę. Przekładając do filtracji zacier o temperaturze 67 stopni i przetrzymaniu go tam kilka minut, jego temperatura spadła ( nie sprawdziłem do ilu spadła ). Potem zauważyłem błąd i przełożyłem znowu do gara w celu podgrzania. Chodzi mi o ten spadek temperatury i czy w tym czasie, z zacieranego słodu nie uwolniły się jakieś niepożądane związki....

×
×
  • Create New...