Jump to content

szybowiak

Members
  • Content Count

    20
  • Joined

  • Last visited

Kontakt

  • Imię
    Ryszard

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    31
  • Miasto
    Szybowice

Recent Profile Visitors

609 profile views
  1. Dopiero teraz trafiłem na Twój opis słodowania.Ja robię to od wielu lat i długo robiłem podobnie.Kiedyś trafiłem na taki opis słodowania że stosuję go do dzisiaj.A więc słodowanie przerywa się kiedy kiełek ma np.3\4 długości ziarna(zależy jaki słód robimy.Ważne jest to że długość kiełka mierzymy wewnątrz ziarna.Chodzi o to że ziarno daje wszystko,aby wytworzyć kiełek.ale jeżeli kiełek jest na zewnątrz to i tak potem razem z korzonkami zostaje wyrzucony.A przecież te dobre składniki powinny trafić do brzeczki,anie do śmieci.
  2. Myślę że trzeba będzie poczekać na gotowe piwo.W czasie wysładzania do brzeczki dostają się smaki,zapachy i wszystko to co zawarte jest w słodzie.Najważniejsze jest przestrzeganie higieny,aby nie zakażić brzeczki bo wtedy jest różnie łącznie ze smakiem i zapachem.Czas wysładzanie w tym wypadku nie ma znaczenia.Nieraz wysładzanie trwa bardzo długo,choćby ze słodem pszenicznym.Tak że spokojnie i pamiętaj o higienie,jak przy obecnym wirusie.Higiena przy warzeniu jest najważniejsza.
  3. Panowie,robię tak od wielu lat.W punkcie gdzie zrobiono mi pieczątkę kupiłem też tusz.Tusz do metalu,nic go nie rusza,jest wieczny.
  4. Powiem tak.Chmiel to pani i pan chmiel.Do piwa dajemy panią,ale nie zapyloną,dlatego w pobliżu nie może rosnąć pan chmiel,bo zapyli i szyszki nie będą się nadawały do piwa. Więc to co rośnie w ogródku jest zapylone i już ma w środku zielone nasionka.Ja kiedyś na początku eksperymentowałem z takim chmielem i powiem tak że możesz dać,ale trudno powiedzieć ile.I nie wiadomo też czy to jest chmiel goryczkowy,czy aromatyczny.A jeżeli dasz to daj go nieco więcej niż w recepturze.I rada na następny rok,to zlikwiduj męskie rośliny z korzeniami,to te które nie mają szyszek.
  5. szybowiak

    szybowiak

  6. Ja co prawda mam zamontowane do bańki metalowej,ale jestem pewien że do wiadra z plastiku będzie pasowała.Zamontowałem grzałkę ze starej pralki .Grzałka ma ten plus że styk grzałki i wiadra znajduje się w otulinie gumowej(uszczelce).Ta guma nie dopuści do nagrzania się plastiku.Przy wycinaniu otworu(podłużnego) pod grzałkę trzeba bardzo uważać aby nie wyciąć otworu zbyt lużnego.Dlatego radzę zrobić próbę na innym naczyniu plastikowym.A moja grzałka jest podwójna,czyli 2 w jednym.Jedna ma większą moc,a druga o połowę mniejszą.Jeżeli chcę szybko podgrzać podłączam dwie,a jak już jest podgrzane t
  7. W 85 C jest wygrzewany słód pilznieński,w 95 C jest wygrzewany słód wiedeński,a w 105 C słód monachijski.Czy słód pszeniczny się wygrzewa w jakiejś temperaturze to nie wiem,ale myślę że suszenie na kaloryferze powinno wystarczyć.Jeżeli chodzi o skrzynię do kiełkowania to siatka na dnie nie jest konieczna.Ja dałem ją po to, aby była lepsza cyrkulacja powietrza.Nie życzę powodzenia bo wiem że będzie dobrze.I na koniec rada aby przestrzegać higieny.To jest tak jak z raną,tylko czystość i higiena.Zarazisz brzeczkę i wszystko będziesz musiał wylać w kanał.Jak zrobisz to się pochwal.
  8. Od kilku lat słód robię sam.Potem do piekarnika,nastawiam temperaturę 85 stopni i mam słód pilznieński itd.Ziarno moczę tak,woda 7 godz,bez wody14godz,potem woda 5godz,bez wody5 godz i woda 1 godz.Na początku trzeba z pięć razy wypłukać.Mam zbitą skrzynię w kształcie szuflady około 1,20 m x0,80cm. Wysokośc skrzyni to około 15 cm..Zamiast dna jest gęsta metalowa siatka miedziana.Na siatke wsypuję namoczone ziarno około 5 cm.grubości i przykrywam to płytą ze sklejki.2 razy dziennie trzeba mieszać bo się grzeje,rośnie i potrzebuje powietrza.Suszę gdy kiełek ma długość pół długości ziarna,ale są
  9. Szkoda że nie ma informacji przy recepturach na ile to jest litrów.Szkoda.
  10. Spoko, jako jedyny przynajmniej starałeś się pomóc i w jakikolwiek sposób sprawdzić. Mi tak się wydawało, że poprzedni sposób jest błędny ale sam zgłupiałem i nie potrafiłem tego wyjaśnić jak to zrobił rot. W takim razie muszę zweryfikować plany i niestety konieczna będzie inwestycja w nowy siłownik z naciskiem co najmniej 100kg. A miało być tak pięknie Aż sam pokusiłem się o eksperyment i jedynie co mogę, to częściowo potwierdzić wynik Dr2 (częściowo, bo eksperyment nie do końca mi się udał) Użyłem kapslownicy młotkowej. Położyłem butelkę na wadze, wytarowałe
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.