Skocz do zawartości

arek-lin

Members
  • Zawartość

    116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O arek-lin

  • Urodziny 14.02.1989

Kontakt

  • Imię
    Arek

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    40
  • Miasto
    Grudziądz/Gdańsk
  1. arek-lin

    Oberschlesische Brauerei nie wystartowało.

    Ja po wypiciu piwa płuczę butelki kilkukrotnie butelki (z płynem do naczyń, a następnie ciepłą wodą), odstawiam do górny dnem aby woda wyciekła i pleśni nigdy nie mam
  2. arek-lin

    Pierwsza warka

    A ja Ci mówię, zapomnij o piwie na 3 tygodnie. Po tym czasie rozlej do butelek i powinno być wszystko ok. Co do wcześniejszego tematu brudnej rurki-ja jej nie myje, ale kontroluje poziom wody, że gdy w razie przestanie intensywnie piwo pracować to woda odetnie dopływ powietrza
  3. arek-lin

    Pierwsza warka

    I skoro masz już sprzęt to warz dalej bo nim to piwo wyleżakuje i nabierze smaku to będziesz je smakował. Minie dwa-trzy miesiące i będziesz miał po piwku i nawet jak wtedy zrobisz to znowu trzeba czekać Więc zrób dwie-trzy warki i wtedy czekaj. Taka moja rada bo jak czekałem aż się moje pierwsze warki ułożą to już ich prawie nie było. Szczególnie, że rodzina czy znajomi chcą smakować
  4. arek-lin

    Pierwsza warka

    Czy będzie lepsze czy nie to się okaże, ale z pewnością bedzie innego po miesiącu, inne po dwóch miesiącach itd. Mi generalnie piwka po tygodniu czy dwóch też raczej średnio smakują
  5. arek-lin

    Pierwsza warka

    Skoro już uzyskałeś nagazowanie to możesz trzymać w piwnicy czy garażu. Ja często w taką pogodę trzymam na dworzu dopóki mrozu nie ma. Drugie miejsce gdzie przechowuje to piwnica-ziemianka. Temperatura jest tam zawsze w plusie, ale czasem to jest tylko 2°C i nigdy żadnych niepokojących objawów nie zauważyłem A takie pytanie do innych, podpinając się pod temat. Robiłem swoją 40 warkę, nie pierwszą, ale pierwszy raz mi się przytrafiło, że wytrącenia białkowe wpadły mi do brzeczki odfiltrowanej. Przełom był duży i przelewałem brzeczkę przez lejek z filtrem no i wpadł mi do środka czego się spodziewać w gotowym produkcie? Generalnie przełom był duży więc trochę tego wpadło....
  6. arek-lin

    Po tygodniu burzliwej zeszło do 6 z 13 BLG

    Nic nie robić bo prosisz się o kłopoty
  7. arek-lin

    Fermentacja

    Jak się mocno boisz i niecierpliwisz to ładuj w PETy. Ja bym odstawił na jeszcze tydzień dwa, pobujał fermentatorem i wtedy rozlewał do butelek
  8. arek-lin

    Fermentacja

    A ja Ci powiem, że w przeciwieństwie do większości forumowiczów blg mierzę dwa razy: pierwszy przed zadaniem drożdży, a drugi przy rozlewie piwa. Nie przelewam na cichą, nie mierzą co chwila blg żeby sprawdzić czy już... Zamykam fermentator i zostawiam na trzy-cztery tygodnie bez zaglądania. Brak bulkania to nie oznaka braku fermentacji. I jak już masz potrzebę mieszania to nie otwieraj pojemnika tylko nim pobujaj zamkniętym. Nie narażasz się aż tak na infekcję.
  9. arek-lin

    Kadź zacierno-warzelna i destylator w jednym. Da się?

    Dzięki wszystkim. Myślę o modyfikacjach i zakupu innego sprzętu i pomyślałem połączyć dwie rzeczy w jednym. Kierując się powyższym postem widzę, że to nie ma jednak sensu. Co do zwiększenia wybicia i powyższych postów to będę kombinował Tu akurat chciałem połączyć dwa w jednym
  10. Cześć, Obecnie używam cały czas kociołka a'la lidl i chciałbym w perspektywie czasu zwiększyć wybicie. Tzn plan mam taki, aby jednokrotnie zacierać tyle brzeczki aby rozlać do dwóch wiader fermentacyjnych czyli po około 22-25l. W głowie zrodził mi się pomysł na dwa w jednym czyli destylator i kadź zacierno-fermentacyjna. Czy ktoś z Was coś takiego ma zrobione? MA to sens, da się zrobić? Za bazę posłużyło by coś takiego: http://allegro.pl/destylator-pot-still-keg-50-bimber-sliwowica-tanio-i6501376208.html#thumb/2 Pozdrawiam
  11. arek-lin

    Chłodnica zanurzeniowa

    Z ilu metrów rury jest zrobiona ta chłodnica? Około, nie co do centymetra
  12. arek-lin

    Chmielenie pod przykryciem garnka

    Dzięki Panowie. Już myślałem, że niepotrzebnie tyle energii idzie w gwizdek przy gotowaniu bez przykrywki/mocno odsłonięte
  13. arek-lin

    Chmielenie pod przykryciem garnka

    Gotowanie pod całkowitym przykryciem to kiepski pomysł ponieważ podczas gotowania odparowuje DMS i jeżeli przykryjesz i nie pozwolisz mu odparować to możesz się później przykro zaskoczyć. DMS to mit [emoji1] Co masz na myśli? Kiedy ja się tu uczyłem, dużo czytałem to było na wprost napisane aby gotować odkryte bo DMS da posmak nieciekawy (warzywny?). Mi też okna parują i nieraz myślałem żeby warzyć odkryte. Póki co robię tak, że do momentu wrzenia jest przykryte, a później troche przykrywam częsciowo, trochę całkowicie odkrywam
  14. I to jest właśnie to czego nie rozumiem. Daje nową brzeczkę i drożdże "lecą z tematem", a tu są zmęczone i niedofermentują? Jeśli tak jest to ok
  15. Z racji niskiego blg końcowego? Z racji tego, że były drożdże aktywne, które zostały zadane do następnej brzeczki więc gdyby w pierwszej warce byłby cukier do dojedzenia to by go dojadły? Z racji braku granatów nawet po długim leżakowaniu?
×