Jump to content

RaStro

Members
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

About RaStro

  • Birthday 12/15/1977

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Karmionowy Browar
  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    4
  • Miasto
    Skierniewice
  1. RaStro

    RaStro

  2. Ale po co chcesz to liczyć skoro można zrobić pomiar. Nie da się wyliczyć czegoś bez jakiś danych wejściowych. Zgadza się że mnożna zrobić pomiar, ale ten wątek porusza temat błędu pomiaru spowodowanego zawartością alkoholu. Błąd jest i nie ma większego znaczenia czy pomiar był zrobiony aerometrem czy refraktometrem. Dla naszych amatorskich celów ten błąd jest średnio na jeża istotny, ale komercyjnie zapewne jest niedopuszczalny - chociażby ze względów fiskalnych. Ta poprawka to też takie gdybanie, winiarze przyjmują chyba coś ok. 2 BLG na niecukry (posiadam aerometr, który zan
  3. Ale dalej nie da się policzyć jaka jest końcowa zawartość cukru, nie mając tej informacji nie damy rady policzyć ile powstało alkoholu. Swoją drogą tutaj jest ciekawa lektura: http://alkohole-domo...erze-t3366.html W celu uzupełnienia procesu warto chyba próbkę przeznaczoną do badania poddać filtracji żeby pozbyć się zawiesin (drożdże, białka i pozostały syfek)
  4. Na co dzień nie ma co się przejmować takimi sprawami, ale dla zaspokojenia ciekawości czemu nie, swoją drogą w sieci można znaleźć wiele cennych informacji. Poszukałem trochę i na niektórych uczelniach można znaleźć dość zadania dla studentów, z dość ciekawymi instrukcjami do ćwiczeń. Jak ktoś zetknął się wcześniej z analizami chemicznymi to bez problemu mógł by wykonać dość dokładną analizę, jedynym problemem może okazać się zdobycie potrzebnych odczynników, niestety niektóre to niezłe paskudztwa. Robienie czegoś takiego przy każdej małej warce to lekka przesada, pewnie zajmie to więcej czasu
  5. Tu się muszę z Tobą zgodzić trochę mnie ceny na alledrogo zszokowały choć obawiam się że te przyrządy są warte właśnie takich pieniędzy ( foto ). Generalnie Twój patent na pomiar ekstraktu wydaje się być OK, widziałem podobne ćwiczenia w pracowni w Sanepidzie ( tam pracowała moja mama) ale do odparowania mieli specjalne urządzenia - do sygnowanych kokilek wlewano "coś tam" potem na 12h stało w urządzeniu gdzie odparowywały ciecze i ważyli kokilek z zawartością na wadze laboratoryjnej z dokładnością do 0,001g. Inna sprawa to pomiary w naszych domowych warunkach - mnie wyszło tak ( tab
  6. No niestety wagi kuchenne mają to do siebie że wyświetlają z dokładnością do gr, ale dokładność pomiaru już taka nie jest na mój gust jest o rząd mniejsza czyli ok. 10 gr. Mój patent daje informację o zawartości suchej masy (przy 100 gr. brzeczki wynik w gr. będzie jednocześnie %). Takie małe wagi jubilerskie (bez atestu, ale dla nast to itak nieistotne - aerometry też mamy bez atestu) do 200gr z dokładnością 0,01 można kupić w przyzwoitej cenie. Nawet jeżeli błąd jest większy o rząd wielkości to i tak mamy niezłą dokładność.
  7. W piwach też jest błąd, strzelam ale pewnie może sięgnąć 0,5 BLG. Odczyt ekstraktu końcowego z dokładnością do 0,1 blg nie ma większego sensu. Swoją drogą chyba najlepsza metoda na oznaczenie ekstraktu końcowego to odparowanie powiedzmy 100 gr piwa i zważenie suchego osadu. (to też jest obarczone błędem - przecież piwo to nie tylko cukier woda i alkohol) Tylko kto z nas amatorów ma chęć i potrzebę bawić się w takie analizy. Ale z ciekawości chyba coś takiego zrobię, ale to przy jakiejś kolejnej warce tak oznaczę początkową i końcową zawartość suchej masy.
  8. Co prawda to pytanie nie do mnie, ale refraktometr mierzy załamanie światła związane z przejściem do innego ośrodka. http://pl.wikipedia.org/wiki/Refrakcja_molowa wiki tłumaczy to nieco bardziej naukowo. Więc pomiar zależy od składu roztworu (brzeczki w naszym przypadku), samo urządzenie wyskalowane jest dla glukozy, ale pewnie dla maltozy i dekstryn wielkiej różnicy nie będzie. takie składniki jak białka i inne rozpuszczalne składniki zapewne dla naszych potrzeb można spokojnie pominąć. Swoją drogą wskazania aerometru też nic nie mówią o końcowej zawartości cukru bo pomiar również jest fa
  9. Wit w weekend został przelany na cichą. Jednocześnie na warsztat poszedł Weizenbock/Koźlak Pszeniczny z HB. Zacieranie i chmielenie zgodnie z załączoną instrukcją. Finalnie do fermentatora trafiło ok. 22l brzeczki o gęstości ok. 20blg. (na koniec zleciało z filtratora jeszcze ok. 3l. rezerwy, jeszcze nie wiem co z tym zrobię zachowam na później a może dam do refermentacji). Po schłodzeniu do brzeczki poszła gęstwa z Wit'a, dla uściślenia ok. 20 wieczorem. Rano żonę obudziły niepokojące dźwięki, po małym śledztwie okazało się że drożdże pracują na tyle intensywnie że piwo postanowiło się ewakuo
  10. Hej, Warka #3 - Warzenie odbyło się w sobotę. Dalej bazuję na zestawach z HB. Tym razem do gara trafił Witbier. W recepturze zacierania stało że przerwa w 63 stopniach powinna trwać 60 minut. Nie dopilnowałem temperatury i trochę za nisko spadła więc przerwa została nieco przedłużona. Przerwa w 73 miała trwać ok. 50 minut ale nieco została skrócona, próba jodowa była negatywna więc powinno być ok. Filtracja - cóż w tym przypadku masakra, niestety byłem zmuszony nieco pomieszać w filtratorze i w związku z tym jakość filtracji jest taka sobie. Ogólnie udało się odebrać 27l. filtratu o ko
  11. Warka #2 trafiła do butelek z dodatkiem 100g cukru, wyszło 41 butelek. Ale teraz się zastanawiam czy nie pospieszyłem się za bardzo. Piwo mogło by być bardziej klarowne, ale z drugiej strony reszta drożdży powinna opaść w butelkach. Cóż jeżeli tak się nie stanie to i tak całość powinna być pijalna.
  12. Warka #2 przelana na cichą, pomiar pokazał 5blg, ale zdecydowanie widoczna była aktywność drożdży... teraz musi postać tydzień we względnym spokoju.
  13. Trochę mi to wyszło z głowy... ale sprawdziłem aerometr i faktycznie nieco kłamie, dla kranówki 20C pokazuje -2blg. Dodatkowo rozpuściłem 20g cukru w 180g wody (czyli 10% roztwór) i wskazanie to 8blg. Ostatnia warka pokazała po gotowaniu 14blg. uwzględniając poprawkę to daje jakieś 16blg, trohę mi się wierzyć nie chcę. Ponieważ robięłm pomiar objętości przy pomocy garnka ze skalą to podejrzewam że ta skala trochę oszukuje i przed gotowaniem nie miałem nieco mniej niż wynikało by z pomiaru, nie zmienia to jednak faktu że do fermentatora poszło conajmniej 19-20l + litr z zagęszczonej końcówk
  14. Następnym razem napisz kilka dni przed warzeniem to przytargam chłodnicę zanurzeniową z działki pod Skierniewicami. Chłodzenie bez porównania Co do chłodnicy to wiem że bez porównania, ale chwilowo wolę się wstrzymać - jak pomacam to będę chciał mieć. Sam wiesz jak to jest do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja .
  15. Więc pierwsza warka już w butelkach, nagazowanie raczej słabe, ale to dopiero tydzień od rozlewu - zakładam że jeszcze trochę się poprawi. Samo piwo jak dla mnie bardzo dobre - spodziewałem się gorszego efektu jak na pierwszy raz. Co ciekawe piwo stojące w temperaturze ok 20C w butelkach się wyklarowało co mnie osobiście zdziwiło. Po schłodzeniu jednak robi się mętne jak to pszeniczne. Stałem się również szczęśliwym posiadaczem dwóch termometrów: jeden elektroniczny markowany przez bioterm - sprzedawca się jednak nie popisał i musiałem czekać na niego dwa tygodnie - cóż poza opisami
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.