Jump to content

maridom

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    (1)
  • Miasto
    Kraków

Kontakt

  • Strona www
    http://jasnepelne.blogspot.com
  1. Wielkie dzięki za cenne porady. Postanowiłem co jakiś czas upuścić w fermentorze powietrze i teraz wygląda już, jakby fermentacja się kończyła. Czyba faktycznie zastosuję się do rady pershiego, żeby do każdej fermentacji używać pokrywki z rurką. Padło też kilka porad o kilkukrotnym mierzeniu BLG - stąd do głowy nasunęło mi się kolejne pytanie - jak to robić, żeby zminimalizować ryzyko infekcji? Zdezynfekować jakąś chochelkę i nią nabierać piwo do cylindra pomiarowego? Czy macie jakiś lepszy sposób? Pozdrawiam!
  2. Witajcie! Dzisiaj przelałem swoją pierwszą warkę (http://www.homebrewing.pl/india-pale-ale-ipa-15stblg-zestaw-surowcow-p-226.html) z fermentacji burzliwej na cichą. Burzliwa działała w fermentorze z rurką fermentacyjną, cichą robię w całkowicie zamkniętym fermentorze. W tym pierwszym były jeszcze oznaki "bulkania", ale były raczej rzadkie. Dodatkowo instrukcja mówiła o burzliwej trwającej 5 dni, ja zrobiłem 6. Do rzeczy - zauważyłem, że wieko fermentora zaczyna się delikatnie nadymać i nie bardzo wiem co powinienem zrobić. Czy otworzyć na chwilę fermentor, żeby wypuścić CO2, czy zmienić pokr
  3. A ile fermentacji na raz przeprowadzacie? Oba fermentory są zajęte, czy jeden po drugim?
  4. @mrblaha: 1) Cukier zamiast glukozy to z oszczędności, czy przemawia za tym coś jeszcze? 2) Czemu wywalić termometr naklejany? Wydaje mi się, że przydałoby się wiedzieć, jeśli temperatura będzie za wysoka i trza by było schładzać fermentor? 3) Czy wywalenie siateczek do chmielu nie spowoduje, że będzie on pływał w całej brzeczce? Osiądzie na dno po fermentacji burzliwej? 4) Z tego co czytałem, to 20g na 1 litr. Fermentor trza by pewnie przemyć ze 3 litrami. Zakładając, że mogę potem ten sam roztwór użyć do dezynfekcji butelek, to jedna warka "ściągnie" mi 60g piro. Może 1000 to faktycznie
  5. Na wstępie - wiem, że podobne tematy już istnieją. Dokładnie przejrzałem zarówno "przemyślenia Jejskiego", jak i "pierwsze piwo" na wiki, jak i kilka innych wątków na forum, a także składy zestawów startowych w sklepach internetowych. Moje pytanie nie wynika z lenistwa, ale z chęci upewnienia się, że o niczym nie zapomniałem. Otóż, zmierzam nieuchronnie do uwarzenia swojego pierwszego piwa. Na pierwszy rzut pójdzie IPA z homebrewing.pl z ześrutowanego już słodu. Dysponuję standardowym, małym mieszkaniem w bloku. Z tego co poczytałem, do uwarzenia mojego wymarzonego piwka, potrzebuję: 3xf
  6. Z tego rozumiem, że filtrację mam zrobić w tym z kranikiem. Potem na burzliwą przelać do tego bez kranika i na cichą przelać do kolejnego bez kranika, tak? Potem na rozlew przelać do tego z kranikiem i dopiero do butelek. Nie byłoby prościej po burzliwej od razu do tego z kranikiem? Rozumiem, że wtedy mam przestój, bo nie mogę robić kolejnej filtracji, ale czy są jeszcze inne minusy takiego rozumowania?
  7. Dobra dobra, nie zapędzajcie się proszę Rozmawiamy o warunkach mieszkaniowych, gdzie ledwo żonę namówiłem na trochę wolnego miejsca pod stołem. Czy jest jakieś logiczne uzasadnienie posiadania 3 fermentorów jeżeli robi się jedną fermentację na raz (schemat który opisałem w pierwszym pytaniu) i czy zestaw wymieniony przez Jacentego (Dwa bez kranika, jeden z kranikiem, to optymalna ilość) wystarczy do prowadzenia dwóch fermentacji na raz (burzliwej i cichej)? Dzięki za odp!
  8. Czołem! Kilkukrotnie na forum znalazłem, że najoptymalniej jest mieć w domu 3 fermentory. Tak zachodzę w głowę i trochę nie widzę uzasadnienia, ale pewnie gdzieś w rozumowaniu mam błąd: - w jednym fermentorze (z kranikiem i podpiętym filtratorem) robię filtrację zacieru. Brzeczkę przelewam do gara, po czym po zagotowaniu wlewam do drugiego fermentora z rurką na fermentację burzliwą - w czasie fermentacji burzliwej doprowadzam do czystości fermentor z kranikiem (odczepiam filtrator), dzięki czemu może mi on posłużyć na fermentację cichą. Piwo po cichej zamierzam zlewać wężykiem, a nie
  9. I te termometry butelkowe się sprawdzają? Jak z ich dokładnością? I czy wynik nie jest zaburzony przez temperaturę otoczenia?
  10. maridom

    Heja!

    Cześć! Chciałem się z Wami serdecznie przywitać! Mam na imię Mariusz, ale wolę moją wieloletnią ksywę Marian (niestety na forum już zajęta ). Jestem tu nowy, ale zapewne zostanę na nieco dłużej . Na co dzień prowadzę piwnego bloga Jasne Pełne (www.jasnepelne.blogspot.com), a ostatnimi czasy zabieram się pomału za pierwsze warzenia własnych piw. Na pewno będę potrzebował dużo pomocy bardziej doświadczonych kolegów, więc z góry proszę o wyrozumiałość i cierpliwość nawet przy pozornie głupich pytaniach. A więc cześć i czołem! I miłego dnia!
  11. Witam! Dużo mówi się o optymalnych temperaturach podawania różnych gatunków piwa. W jaki sposób najlepiej taką temperaturę zbadać? Termometr w lodówce jest opcją, ale co jeśli tam mam np. 7C, a piwo powinno zostać zaserwowane w 12C? Czy są jakieś (najlepiej nie za drogie) termometry stykowe, czy z sondą, które można by przyczepić do kufla/szklanki/butelki? Jak ma się sprawa ze sterylizacją takiego termometru (w przypadku termometrów sondowych, które trzeba wkładać w piwo)? Gdzie można nabyć taki termometr? Z góry dzięki za odpowiedź, Mariusz
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.