Skocz do zawartości

Heisenberg

Members
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Heisenberg

  • Urodziny 05.01.1982

Piwowarstwo

  • Miasto
    Glasgow
  1. Heisenberg

    grainfather

    Na roznych forach widzialem obawy ze GF nie da sobie rady z mala warka. Mozna to dorzucic do mitow. W zeszlym tygodniu robilem bezalkoholowe Nanny State czyli 780g slodow lacznie. Ilosc wody obliczylem w aplikacji I poszlo bez zadnych problemow, jedyna zmiana to to, ze ustawilem przeplyw w pompie na poczatku zacierania na polowe przeplywu aby pompa zawsze plyn miala. Po 10 minutach jak juz sie wszystko ulozylo poszlo na full. Sent from pejdzer.
  2. Heisenberg

    grainfather

    Dzieki wielkie, musze sie pobawic z brewtarget najwidoczniej. Sent from pejdzer.
  3. Heisenberg

    grainfather

    Jesli chodzi o czyszczenia to u mnie doskonale sprawdza sie zwykly spryskiwacz kuchenny, zwyczajnie przecieram recznikiem na sucho I wyglada katalogowo(ale tylko z zewnatrz bo musze w PBW zainwestowac, nie polecam dedykowanego GF srodka czyszczacego). Mam jeszcze pytanie odnosnie obliczania wody do wysladzania, czego uzywacie? Jesli chodzi o apke GF to mogli by ja poprawic. Nie zaleznie jakie porzadane koncowe FG sie wpisze to aplikacja poda nam ta same ilosc ktora mamy uzyc do np 1.05 jak I do 1.08. Profil w Beer Smith jest tez bardzo slaby I on na zlosc podaje o wiele za duzo. Jakies sugestie? Sent from pejdzer.
  4. Heisenberg

    grainfather

    Musze w zlaczki zainwestowac, machnalem wczoraj 2 warki i przy drugiej dokrecilem chlodnice za mocno i musialem sobie pomagac francuzem. Dodatkowo warto wymienic silikonowy waz od chlodnicy do GF, zaprojektowane jest to nie najlepiej gdyz trzeba miec gar przykryty podczas chlodzenia, wczoraj pomoglem sobie stawiajac chlodnice na wiadrze, mysle ze tutaj przynajmniej w 1m warto zainstalowac. Mam pytanie odnosnie czyszczenia, na dnie mam twardy osad z protein,jak go doczyszczacie bez drapanie? Przepuscilem go 20 min z GF srodkiem czyszczacym ale nie wiele to dalo.
  5. Heisenberg

    grainfather

    Nabylem sprzet wczoraj i jestem po 1 warce, takze podziele sie wlasnymi spostrzezeniami. O zakupie myslalem dosc dlugo, i tak chodzilem na okolo nie mogac sie zdecydowac, az do ostatniego poparzenia przedramienia. Ponad 30 warek zrobilem na garze, przenoszac na chlodzenie do wanny no i w koncu sie 'ulalo', wyszlo mi na dobre bo zmotywowalo do zakupu. Sprzet kupilem w UK(bo tu mieszkam nie na sprowadzanie do PL) w jeszcze dosc niskiej cenie £595, wiem, ze niektorzy ludzie czekaja jak jeszcze funt spadnie co by taniej bylo, rozmawialem z 3 sklepami i zostalem poinformowany ze generalnie cena niedlugo ulegnie podwyzszeniu bo stosunek £ do $ jest fatalny, taka uwaga dla potencjalnego importu z UK. Co do samego sprzetu to jesli ktos warzyl duzo warek na kuchence gazowej z lycha w reku walczac z filtracja to odniesie wrazenie jakby sie przesiadl z Malucha do Paseratti. Obsluga jest banalnie latwa, wszystko jest intuicyjne po pierwszym uzyciu, nie jest to pelny automat takze 3 odcinkow serialu nie da sie ogladnac, trzeba po jednym, spedzic 5 minut przy warce i mozna dalej ogladac. Na kazdym filmie wspominaja ze wysladzanie jest dosc wolne, mozna to latwo usprawnic grawitacyjnie. Gar z postawionym koszem do wysladzania jest na tyle wysoki ze nie da sie tego puscic z kuchenki, zwykly stolek na blat, na to poprzedni gar, zawor odkrecony minimalnie i pol odcinka ogladniete badz mapa w Battlefieldzie zagrana. Tutaj poprostu trzeba uzyc glowy jako najlepszego sterownika, jesli chodzi o ten nowy to GF ma oferowac nowy w atrakcyjnej cenie dla tych co chca sobie upgrade zrobic. Caly proces przeszedl mi bez zadnych problemow, robilem krok po kroku jak w instrukcji. Samo gotowanie jest poprostu ksiazkowe, nigdy czegos takiego na gazie nie mialem, cale pranie daje chmielem, mnie to nie przeszkadza gorzej z druga polowka. Jesli o ten proces chodzi to musze wspomniec, ze trzeba naprawde uwazac jesli jest sie jak ja w krutkich spodenkach, dotkniecie gara przypomina dotkniecie rozgrzanego wydechu w motorze, producent sprzedaje Graincoat za £32 lecz jak wiadomo mozna wykonac to samemu. Tak samo jak inni mialem troche ziarna w brzeczce i bede musial pomyslec o dodatkowej siatce, nic innego jakos jeszcze mnie nie zabolalo. Jesli chodzi o czyszczenie to nie ma przy tym wiele fizycznej roboty ale jest to troche czasochlonne no i wiadomo, ze po pierwszym warzeniu to czlowiek pucuje a po 10 kopie w kat. Ja kupilem srodek dedykowany do GF, ludzie na przeroznych forach pisza, ze jest to drozsza wersja PBW i zeby nie przeplacac, niestety PBW najwidoczniej nie ma bezposredniego importera na UK i w moim przypadku wychodzilo to drozej. Czy ktos zna jakas tansza alternatywe? Na koniec dodam jeszcze ze testowo wklepalem wszystko do BeerSmith i do aplikacji GF no i sa jaja. W BS mam profil GF jednak po szybkim przeliczeniu widac ze nie jest on najlepszy, poczatkowa ilosc wody wedlug GF liczona jest 2.7 x 1kg= xxx + 3.5litra jak sie nie myle, BS nie uwzglednia dodania 3.5L co bylo by zdecydowanie zbyt geste. Dodatkowa roznica jest takze w ilosci wody do wysladzania, BS podal mi 0.5l mniej. Ja warzylem wedlug aplikacji GF i wyszlo idealnie, az nawet za bardzo, tutaj znowu kilka roznic, BS podawal mi G1.056 poczatkowe, ja wklepalem w GF aplikacje 1.052 a wyszlo 1.06, dodatkowo wiecej o litr, nic tylko skakac. To takie pierwsze spostrzezenia na goraco po warce, wrazenia bardzo pozytywne.
  6. Heisenberg

    "Ejl" zamiast "Ale"?

    To jest temat na dobry kawal zaczynajacy sie nastepujaco: przychodzi polak do baru i mowi :pane daj 50 szarej gesi no i ale popraw jaskiem wedrowniczkiem
  7. Heisenberg

    "Ejl" zamiast "Ale"?

    Ja tam bym raczej nie spolszczal tych nazw jesli chodzi o wymowe bo to tak troche z buraka by lecialo chyba, pewne nazwy sa uniwersalne i dzieki temu mozna zamowic alkohol na calym swiecie i ludzie nas zrozumieja. Co do jezyka polskiego to tym bardziej byl bym uwazal bo moze dziwnie brzmiec w stylu 'nie wiem co mi bardziej smakuje, PIPA czy CIPA' jako style piwa naturalnie, slyszalem kiedys taka wymowe i mnie lamalo ze smiechu. Ajpiej i Ejl niech sobie zostana przy tych nazwach tak samo stalt bo kolejnym krokiem to bedzie doslowne czytanie s-t-o-u-t? ALE opini tyle co ludzi, taka oto moja.
  8. Wieksze od festiwalu w Paisley, no i 4 razy drozsze ale pewnie warto zagladnac, dzien po referendum niepodleglosciowym co by ludzie swietowali/topili zale... http://www.craftbeerrising.co.uk/
  9. Heisenberg

    Sklep z wysykla do UK

    W UK mozna znalezc Marynke, tutaj wlasnie mieli w promocji za £1 , napisz maila do nich, moze beda mieli dostawe w bliskiej przyszlosci.
  10. Heisenberg

    Moje optymalne zacieranie :)

    Fajnie ze podstawy w jednym miejscu ktos zebral. Podziekowal!
  11. Heisenberg

    Chlodzenie brzeczki, inne metody

    Urodziny ma niedlugo, kupie ladny prezent, zrobie redsa i moze da rade... Poki co znalazlem najtansza za 50 fuli co jest pare groszy wiec pierszych kilka warek pewnie przewinie sie przez wanne z lodem i byc moze wkladami, problemu z rachunkiem za wode nie bedzie bo licznikow brak aczkolwiek nie ladnie marnowac. Pewnie pojde na partyzanta na poczatku a jesli uznam ze bez chlodnicy zyc sie nie da to kupie. Zmiana lubej nie wchodzi w gre bo to dobra dziewczyna jest:-)
  12. Heisenberg

    Chlodzenie brzeczki, inne metody

    Tez dobry patent, dodac duzo soli i zalac bardzo zimna woda, powinno pomoc. Dzieki wielkie wszystkim za kilka roznych opcji.
  13. Heisenberg

    Chlodzenie brzeczki, inne metody

    2 wiadra, 15 kartonow z piwem po domu porozkladane, osiadnalem limit wyrozumialosci:-)
  14. Heisenberg

    Chlodzenie brzeczki, inne metody

    Troche syfu moja luba zniesie w kuchni ale jak jej zaczne z wezami biegac po kuchni to stwierdzi ze sie chyba z xxx na glowe zamienilem. Rurki metalowe i czesci dosc drogie dodam a gotowa chlodnica ktora jak juz wspomnialem nie wchodzi w gre to koszt minimum 50funtow. Patent z drugim wiadrem brzmi zachecajaco.
  15. Witam. Powoli kompletuje swoj sprzet do zacierania i obecnie zaglebiam sie w chlodzeniu. Wiem ze najlepszym rozwiazaniem jest chlodnica z rurek miedzianych lecz w moim przypadku nie wchodzi ona w gre takze probuje znalezc inne rozwiazania. Byc moze podobny pomysl sie tutaj juz przewinal aczkolwiek ja sie na niego nie natknalem. Co myslicie o chlodzeniu brzeczki kilkanastoma wkladami do lodowki turystycznej? Wrzucic np 20 wkladow z zamrazarki i przeprowadzic chlodzenie w ten sposob. Jest to plastik spozywczy wytrzymaly na niskie i wysokie temperatury. Druga opcja to lodowka turystyczna z podobna iloscia wkladow jak i z nawiewami. Ktos probowal czegos podobnego? Zapraszam do dyskusji.
×