Jump to content

tomek27

Members
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    60+
  • Miasto
    Okolice Żywca :)

Kontakt

  • Imię
    Tomek
  1. Witam szanownych piwowarów domowych. Chcę się podzielić a także zapytać a przyczynę występowania delikatnej błony w części butelek. Błona przypomina delikatną pajęczynkę lub gdy się zbije to taki grubszą nitkę. Ważę piwo od 7 lat, zrobiłem ok. 60 warek i nie spotkałem się z takim zjawiskiem. Najdziwniejsze jest to, że te błony występują w różnych warkach w losowych butelkach. Nie podejrzewam infekcji, gdyż piwa w smaku nie różnią się od tych bez tej błony. Dwie rzeczy przychodzą mi do głowy: - drożdże - wszystkie były zrobione z jednego rodzaju - pierwsze przez użycie 2 paczek Fermentis US-05 w pozostałych użyłem gęstwę. - zmieniłem środek do dezynfekcji z pirosiarczanu sodu na nadwęglan sodu. Załączam oczywiście zdjęcie. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
  2. A wyjaśni mi ktoś, co to jest tan "skunks" ? Bo ja swoją pierwszą warkę - pszeniczne rozlałem do butelek zarówno zielonych jak i brązowych i nie zauważyłem żadnej różnicy zarówno w smaku jak i wyglądzie ...
  3. Witam wszystkich, Mam wiele butelek z Heinekena. Jak wiadomo są ta naklejone foliowe etykiety, które nie schodzą po zanurzeniu butelki na kilka minut w wodzie. Nalepkę można siłowo odlepić, ale zostaje warstwa kleju, która nie chce zejść za pomocą wody i mydła. Czy macie jakiś patent na wyczyszczenie tych butelek z kleju ? Pozdrawiam
  4. Termometr analogowy - jeszcze rtęciowy . Ale działa dobrze, bo sprawdzony przeze mnie (porównałem z kilkoma innymi termometrami).
  5. Rozumiem, że należy je uwodnić w 10-krotności gramów wody samych drożdży w temperaturze +/- 27 stopni. Jak długo te drożdże powinny być w wodzie przed rozlaniem ?
  6. Witam wszystkich, Po pierwszych doświadczeniach z piwem pszenicznym, które odfermentowało do 4 BLG zrobiłem sobie PALE ALE. Niestety i w tym przypadku stanęło na 4 BLG. Czy to nie dziwne ? Brzęczkę napowietrzam przelewając wężykiem do fermentatora, następnie przenoszę na miejsce gdzie piwko będzie odfermentowywać i rozsypuję drożdże. Temperatura fermentacji była w jednym jak i w drugim przypadku powyżej 20 stopni (czasami nawet 25). I zeszło tylko do 4 BLG. Zbieg okoliczności ? W pszenicznym miałem drożdże:Mauribrew Weiss Y1433, w PALE ALE: Mauribrew Ale 514. Co o tym sądzicie ?
  7. Po 2 dniach od zabutelkowania postanowiłem zabrać jedną butelkę i podważyłem kapsel. W ciągu kilke sekund szyjka w butelce była pełna piany, a bąbelki jakby ruszyły z dna butelki do góry. Gdybym nie zatkał pewnie piana uciekła by poza butelkę. Czy to norlane ? Czy nie mam już do czynienia z przegazowaniem a co za tym idzie z granatami ?
  8. Zdekantowałem znad osadów. Zabutelkowane. Wyszło mi 16 litrów. Dodałem 120g curku. Zeszło do 4 °Blg. Mam nadzieje, że za tydzień będę mógł wpróbować swojego pierwszego piwka
  9. Ja po moich ostatnich doświadczeniach z filtratorem zrobionym z fermentatora (musiałem przerwać filtrację i ponawiercać większe dziury większym wiertłem co było błędem, bo piwo zostało bardzo źle przefiltrowane - na szczęście pszenica ) zrobię teraz filtrator z oplotu. Natomiast powiedzcie mi proszę jak radzicie sobie gdy filtrator się przytka ? Miałem taką sytuację i radziłem sobie jedynie przemieszaniem zacieru za pomocą mieszadła, co skutkowało tym, że piwo nieprzefiltrowane przechodziło przez filtrator. Jak rodzicie sobie w takich sytuacjach ?
  10. Oczywiście poczekam jeszcze trochę z rozlaniem do butelek by mieć pewność, że fermentacja dobiegła końca . Mam jeszcze pytanie dot. nagazowania piwa: Gdy już zabutelkuję, po pewnym czasie powinienem sprawdzić stan nagazowania piwa, żeby nie było granatów. Po ilu dniach ? Jak rozróżnić czy piwo jest we właściwym stadium nagazowania czy już prze-gazowane ? Czy oznaką będzie wypływająca piana z butelki ?
  11. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Piwo jest już 10-ty dzień na fermentacji burzliwej. Po 7 dniach miało 5 °Blg, wczoraj ( czyli po 9 dniach) 4,5 °Blg. Zakołysałem fermentatorem żeby oderwać drożdże od dna i zmierzę dziś wieczorem. Rozumiem, że jak nie zejdzie poniżej 4,5 °Blg to rozlewać do butelek ? W przepisie mam podane 140g cukru na 20l. Biorąc pod uwagę, że po z dekantowaniu znad osadów będę miał mniej to i cukru muszę dodać odpowiednio mniej. Mam nadzieję, że nie zrobię granatów... Nie chciałbym zaczynać swojej przygody z piwem domowym od niekontrolowanych wybuchów
  12. Raczej to drugie, czyli pływało w niej zbyt dużo młóta (ale drobnego), czyli było najprawdopodobniej zbyt słabo wyfiltrowane.
  13. Witam wszystkich piwowarów. Postanowiłem dołączyć do grona osób robiących piwko w domu i po zakupieniu odpowiedniego sprzętu przystąpiłem do warzenia swojego pierwszego piwka, konkretnie pszenicznego (surowce na bazie słodu). Mam natomiast pytanko dot. gęstości piwa po odfiltrowaniu. Wydawało mi się zbyt gęste. Jako filtratora używałem fermentora z przewierconym dnem, Tyle tylko, że nawiercone przez mnie dziurki w dnie mogły okazać się zbyt szerokie, przez co piwo jest zbyt słabo przefiltrowane (moim zdaniem). W tej chwili piwko jest w 4 dniu fermentacji burzliwej. Czy zbyt słabo odfiltrowane piwo będzie miało wpływ na jakość fermentacji? Zastanawia mnie czy mogę przed przelaniem do butelek jeszcze raz odfiltrować piwo za pomocą np, siateczki do gotowania chmielu lub sitka. Czy wpłynie to na jakość piwa ? Czy zaszkodzi to piwu ? Czy zbyt gęste, a co za tym idzie mętne piwo jest szkodliwe dla zdrowia / smaku ? Proszę o wasze sugestie, porady. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...