Skocz do zawartości

manowar

Members
  • Zawartość

    233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

5 obserwujących

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Piwnice Redutowe
  • Rok założenia
    2012
  • Liczba warek
    31
  • Miasto
    Warszawa

Kontakt

  • Imię
    Michał
  • Komunikator
    8085370
  • Strona www
    https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/

Ostatnie wizyty

764 wyświetleń profilu
  1. manowar

    Lodówka do fermentacji - zlecę

    W1209 - w Polsce z obudową 18PLN z ali 2,5$ - też spełnia swoją rolę
  2. manowar

    Lodówka do fermentacji - zlecę

    Butelki plastikowe - wkładasz w domu do zamrażalnika a potem przenosisz do lodówki fermentacyjnej - no czymś musisz zbić temperaturę...
  3. manowar

    Lodówka do fermentacji - zlecę

    Lodówka za free. Jak masz prąd to bajka jak nie schłodzisz PETami
  4. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    Na gęstwie po Nottach od Gozdawy postanowiłem zrobić American Wheat - 2 podejście bo pierwsze wyszło jakieś mega siarkowe - coś złapało najwyraźniej. Zasyp: 1,5 kg pale ale 1,5 kg pszeniczny no i pierwsze schody przy śrutowaniu. Jęczmień szedł bardzo ładnie, ale pszenica to porażka. Za słaby silnik w efekcie czego co chwilę się zacinał. Zanim wpadłem jak to ześrutować - na dwa razy - najpierw na maksymalnej szczelinie, żeby tylko musnąć i drugi raz już drobniej - ale nadal na większym rozstawie niż jęczmień - minęło sporo czasu. Na szczęście samo zacieranie poszło gładko - z filtracją żadnych problemów. Zacieranie: 68 -> .... 1h (3kg słodu + 9l wody) 78 ->... 15 minut (7,5l wrzątku) po rozpoczęciu filtracji + 3l w temp. ok 45-50C Odebrałem 15,5l brzeczki - gotowanie 60 min. chmielenie: 20g Sybilla - FWH 15g CascadePL - 0 Po chłodzeniu zlałem 12,5l o blg... 10 (WTF)... albo mój refraktometr robi sobie ze mnie jaja... Zadane 100ml rzadkiej gęstwy.
  5. manowar

    Cydr nie ruszył

    Głupie pytanie, ale mierzyłeś BLG? Bo może już jest przefermentowane a ty nie zauważyłeś? Bayanus są bardzo ciężkie do ubicia, więc jeśli nie ugotowałeś ich przy rehydracji to nie powinno być problemu.
  6. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    Wreszcie wszystko poszło idealnie i bezbłędnie - efekt od wrzucenia słodu do zadania drożdży i sprzątnięcia 3,5h - chyba najbardziej bezproblemowa warka ever. Zacieranie: 69 -> ... 60 min 78 mashout i ułożenie złoża 15 minut Filtracja bajkowa - w zasadzie od samego początku klarowna brzeczka, zero mąki, nic się nie zbiło - po prostu rewelacja Chmielenie: 11g Magnat - FWH 7,5g CascadePL + 7,5g Sybila - 30 minut 2,5g Mech irlandzki - 15 min 7,5g CascadePL + 7,5g Sybila - 5 minut Do wiaderka poszło równo 12l - blg 10 zadane Omega HotHead
  7. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    Kupiłem w zeszłym roku od forumowego kolegi - ma podłączony silnik wycieraczek jako napęd - wałki są nacięte - ja głowiłem się nad tym jak zrobić jakiś pojemnik na zasyp + jakaś rynienka na śrutę. Rozwiązaniem były elementy z kanałów wentylacyjnych + tył z drzwi zamrażalnika + trochę kleju na ciepło. Przy kolejnym śrutowaniu cyknę fotkę. A przeróbka pewnie taka jak tu pokazana
  8. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    Zmiana maszyny do śrutowania z przystawki zelmera na przerobioną makaroniarkę - gdybym wiedział, że jest taka różnica zrobiłbym to rok temu - nie dość, że ze 3-4 razy szybciej to łuska w świetnym stanie. W jutrzejszym porannym planie lekkie piwo na Hotheadach: Zasyp: pale ale - 2kg monachijski - 0,25 kg pszeniczny karmelowy - 0,25 kg
  9. manowar

    Ciekawe aukcje na allegro.

    Tani 30l garnek elektryczny - https://www.olx.pl/oferta/garnek-do-pasteryzacji-CID628-IDv5WYp.html
  10. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    Browar uzyskał lodówkę na potrzeby fermentacji - więc na próbę: Pale ale - 2,25kg Monachijski - 0,25kg Pszeniczny - 0,25kg Colorado Honing - 0,25kg Znowu za drobno ześrutowałem - muszę w końcu uruchomić przerobioną makaroniarkę. Chmielenie: ChinookPL 15g - FWH mech irlandzik 2g + 10g trawy cytrynowej - 15min CascadePL 20g - 5 min Wyszło 13l - blg 11,5 Chłodnicą schłodzone ile można - drożdże - Gozdawa Hybrid Ale "Notty" dodane w temp brzeczki 25C - w lodówce o 7 brzeczka ma temp. 15,5 - a drożdżaki jeszcze nie zaczęły pracy. Do poprawy w browarze - śrutowanie, pompka żeby wykorzystać sposób @Daniel() na chłodzenie brzeczki latem i poszukanie odpowiednich pojemników żeby do lodówki weszły 2 szt. A no i niestety piwo na African Pombe szlag chyba trafił - na wierzchu jest dziwna piana... poczekam jeszcze tydzień czy coś się rozwinie - jednak grzałka do fermentatora nie byłą najlepszym pomysłem
  11. Otwieram to piwo ponownie - nadal jest kilka butelek, więc jeśli ktoś chce spróbować i wyrobić sobie swoją opinię to proszę o wiadomość - i w moich odczuciach nie wiele się zmieniło. To jest dziwne piwo - niby wygląda i zachowuje się jak piwo, ale ze smakiem piwa dużo wspólnego nie ma. Nie jest smaczne, jest do wypicia, ale nudne, płaskie i jednowymiarowe. Nawet nie będę się kusił o takie ładne opisy jak koledzy bo mam prostackie kubki smakowe. Wygląd piwa - dołączam fotkę - mętne, pod światło opalizujące, normalne piwa w moim wykonaniu są zdecydowanie bardziej klarowne po takim czasie - w kolorze nawet złotawym (kwestia barwy światła) piana z drobnych pęcherzyków redukuje się szybko ale zostaje jako kożuszek do końca piwa (dałbym za to plusik) Mi to piwo najbardziej smakuje wysłodkami - w odczuciu pełne, albo nawet ciężkawe w smaku puste zupełnie. Czuje surowość ziaren + taki posmak trochę jak w waizennach - to pewnie dały drożdże. Alkoholu nie ma dużo - ale jednak dość szybko uderza do głowy. Goryczki czy aromatów chmielu ani ciut ciut - może przy zwykłym gotowaniu i chmieleniu dodatkowe chmielenie zacieru coś daje, ale tu absolutnie się nie sprawdziło. A brakuje tego... W zasadzie wszyscy koledzy pisali o gusgingu... no nie wiem, nie wiem - nie chce sugerować braku umiejętności otwierania butelki z piwem , ale u mnie po 5h w lodówce (po przeniesieniu z piwnicy gdzie jest pewnie ze 23-24, bez trząchania nim) nie ma nawet śladu... Teraz subiektywna opinia czy warto... no zgadzam się z przedmówcami - raczej nie warto, a przynajmniej nie w taki sposób jak ja to zrobiłem i opisałem (choć jedna z koleżanek powiedziała, że jej smakowała... ale krótko się znamy i może chciała być miła...). Czy spróbuję kolejny raz z RAW ALE... pewnie tak, ale już zupełnie inaczej - pójdę wydeptaną ścieżką - wodę do zacierania/wysładzania - będę grzał z gałązkami jałowca, dodam bardziej interesujące w smaku słody, na pewno zrobię herbatę chmielową i pewnie to opiszę Ten eksperyment dużo mi dał - nie, że dużo świetnego piwa... ale dzięki zaangażowaniu @Daniel() wiem, że w browarze mam wystarczający reżim sanitarny - niby nic, ale jak cieszy
  12. manowar

    Zakup garnka - co wybrać

    Na małe warki - 12/13l można w dobrej cenie złapać garnki na wyprzedażach marketowych "na kg". Bardzo porządny TADAR 17l wychodzi za jakieś 50 pln wtedy. Jeszcze tańsze (bo lżejsze) są ordynarne chińczyki o blasze jak z papieru - taki mam i jakoś idzie. Zlewam do wiaderek właśnie 12/13l
  13. Po tygodniu otworzyłem fermentator - dramatu nie ma - siarka lekka. Piany prawie wcale - ale unosi się duży kożuch z drożdży - takie błoto. No i w wiaderku wygląda jakby kluski pływały. Może grzałka nie daje rady i mają za chłodno - dlatego wolno pracują - głupi byłem i kupiłem 25W a mogłem 50 lub 75. Profilaktycznie podkręciłem na 30 stopni i zobaczymy co będzie za tydzień.
  14. manowar

    Manufaktura Piwnice Redutowe

    AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ (ASF) Zasyp pale ale - 2,0kg płatki jaglane (proso) - 0,6kg sorgo - 0,4kg Płatki i sorgo skleikowana - zacieranie: 62 - 1h 72 - 15min 76 - 15 min Chmielenie: - 15g Magnat FWH - 15g Puławski - 5 min Zadane starterem FM600 African Pombe Fermentacja z grzałką ustawioną na 26C Do fermentatora poszło 14l blg 11
  15. Same złe wiadomości . Doszły do mnie w zeszły piątek bo tak jak @Daniel() liczyłem na możliwość letniej fermentacji w domu / piwnicy bez dodatkowego martwienia się o temperaturę. A tu widzę, że strzał w kolano , ale nie ma że boli... Wczoraj starter odpaliłem - faktycznie bardzo szybko pojawiło się jajco - potem więcej jajca - a potem prażone pestki słonecznika - jak przelewałem dziś po południu do brzeczki to pachniało nieco kwaśno - owocowo - tak jak fermentujące, jeszcze słodkie wino. Fermentuję z grzałką ustawioną na 26C - czyli nieco więcej niż miały w starterze. Zobaczymy co z tego wyniknie.
×