Jump to content

stach

Members
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

About stach

  • Birthday 01/06/1955

Kontakt

  • Imię
    stach

Piwowarstwo

  • Liczba warek
    111
  • Miasto
    chrzanów

Recent Profile Visitors

535 profile views
  1. ja warzę piwo w sesjach zimowych , dolniaki a potem sesja letnio-jesienna górna fermentacja . W sesji zimowej 16warek o łącznej ok. 335 litrów..
  2. uu po użyciu palonych słodów ?? piwo rozjaśniało.. to chyba tak jak w Kanie Galiliejskiej...
  3. przed rozlewem przelej to po prostu przez wyjałowioną gaze.. i problem z głowy..
  4. zwykle AIP wystarczy 2 tyg. cichej.. jeśli juz blg nie spada to juz nie kombinować... tylko w butle i czekac..tylko do przyjemności..
  5. gratuluję.. miło że zaczynasz tę zabawę .. dzisiaj zatarłem swoją 208 warke , a pije swojego portera bałtyckiego uwarzonego w marcu ubiegłego roku.. uwierz mi warto.. baw się . smakuj , .. próbuj.. a tak na poczatek.. pogrupuj swoje warki w 3 lub 4.. i warz od jasnych do ciemnych i od słabych do mocnych wykorzytując swoje gęstwy.. a rób to uważnie i spokojnie ( piwa dolnej fermentacji sa w tym przyjazne ) sam zauwazysz pewne prawidła i zaczniesz się tym bawić.. jeszcze raz powodzenia
  6. stach

    stach

  7. 3 warki za dzień??? jasne. dwa gary , dwa żródła ciepła, wolny dzionek od wszystkich zajęc i dasz radę. w końcu to nasz hobby nieprawdaż? a co do pasaży to zwykle tak jest jak piszesz, ale zawsze gęstwę przegladam i oceniam nim ją użyje, jeśli cos nie pasuje to zlew.
  8. Używanie starej gęstwy??? temat wiecznie aktualny.Z mojego doświadczenia... warzę piwa w sesjach, tak więc z jednych drożdzy mam około 10 warek, po pierwszej warce wykonuje następne ,a gęstwa jest przenoszona z fermentatora do fermentatora po ok.140 warkach nie nastapiła jeszcze żadna wpadka. Praktycznie wygląda to tak . pierwsza warka, piwo idzie już na cichą , a ja wtym czasie uwarzę dwa lub trzy piwa i dzielę gęstwę na tyle fermentatorów (wtedy mam dniwóke browarną , bo zatrzeć 2 lub 3 piwa w ciagu jednego dzionka to jest wyzwanie ), i powtarzam to do zakończenia tzw. sesji. Po 3 miesiącach mam kilka skrzynek piwa i na całe lato starcza...W tej chwili na cichej mam bohemiana a jego gęstwy już "chodzi"krombacher,zajączek wielkanocny i lauenburger. za dwa tygodnie zatre jeszcze 3 piwa, prawdopodobnie kozlaki i wykorzystam te gęstwy , które ładniej będa wygladać.. ot i wszystko
  9. wtrącę swoje trzy grosze... pilznerka rozlej do butelek i niech sobie pobędzie w piwniczce 3 miesiace.. a co do portera zrób tak samo tylko zapomnij o nim na 6 miesięcy.. troche tego piwa zrobiłem i mam kolejna recepte... nie kombinować.. solidnie, tak jak ma być ale nie doszukiwać się w drobiazgach rzeczy ważnych..
  10. Dzien dobry. Spotkałem sie kiedyś na tym forum z określeniem "piwo winno być dobre do 18 miesięcy... " -nie wiem czy to prawda , ja ze swoje wiedzy , a trochę juz tych piw popełniłem wiem ,ze nieskazone piwo nie ma ograniczeń czasowych.W ubiegłym tygodniu otworzyłem dwuletniego portera - idealne.Ja trzymam piwo do roku , chyba że nie jestem pewien sterylności ... to powołuje "komisje sąsiadów " i problem znika...
  11. Dzięki za opinie.dla mnie jet to ważne, Co do słodowości lauenburgera - taki ma być. Starałem sie trafic w styl staroniemiecki, jeszcze kilka podejśc i może mi się uda.
  12. Cierpliwości, większość piw się u mnie gazuje ok tygodnia, do zakładanego poziomu lub lekko poniżej niego. Zdarza się, że piwa mogą nagazowywać się szybciej lub dłużej, wiele zależy od szczepu drożdży, ilości drożdży w butelkach (ostatnie butelki z większą ilością osadu zawsze zostawiam na spicie w pierwszej kolejności i zawsze są nagazowane najszybciej), ich kondycji, Blg piwa, kwasowości, temperatury i pewnie od kilku innych czynników. Daj piwu jeszcze kilka dni, a najlepiej o kilka więcej. Piwo na początku, dopóty gaz się nie rozpuści i drożdże jeszcze jako tako pracują w butli, potrafi wychodzić z butli mimo iż nie jest jeszcze mocno nagazowane. Jeśli skłądujesz piwo w piwnicy, w któej w większość z nas ma teraz pewnie z 15-20C, to możesz piwo wynieść za kilka dni do niej. Jeśli ma stać w lodówce to daj mu kilka dni więcej. Wsypałeś 140 glukozy na 19,5 l - wystarczajaca ilość.. po zakapslowaniu zostaw na kilka dni w temperaturze pokojowej , a następnie wynieś do piwniczki i niech tam postoi chociaż 2 tygodnie. W pierwszym okresie temperatura ma najważniejszy wpływ, a poza tym piwo powinno leżakowć, conajmniej miesiąc(przy górnej fermentacj) piwa dolnej fermentacji ze 3 miesiace powinny postać,a portery do pól roku. Czekanie na włąściwe nagazowanie CAŁE DWA dni jest działaniem zbyt nerwowym
  13. Dzięki za przesłanie mi metryczki ( było to miesiąc temu... ale nie miałem czasu na odpisywanie).. dzięki za opinie. piwo nie zostało dopuszczone do finału, trudno, na pewno były lepsze, ale powodem odrzucenia tego piwa był ( ... dwukropek, dobre i to. Tak dowcipnej recenzji piwa się nie spodziewałem. Ukłony szanownemu jury.
  14. kolejne piwo .. belgian blond .. - jasne , klarowne. tak jak być powinno . - nasycenie dobre.. piana trwał.. ( miłe w piciu.. ) - goryczka - taka jaka ma byc.. nic nie trzeba zmieniać.. - wrażenie ogólne... piwo dobre.. niekombinować..
  15. dzien dobry.. otworzyłem wczoraj Polskie Pale Ale od Emigranta.. 1* Rzecz najważniejsza- PIWO JEST PIJALNE ! 2* Barwa - jasne . nieprzeżroczyste 3* Aromat.i smak miły i ciekawy dobrze dobrane chmiele aromatyczne, wyczuwałem wiele smaków. mozna sie było dopatrzeć nawet głogu (jakżeś to chopie zrobił to nie wiem) 4* Piana- brak, nasycenie małe 5*Goryczka wydaje mi się ze chmieli goryczkowych jest odrobine za dużo. (ale jak kto lubi) , ale taki ma być charakter tego piwa 6* Wrażenia ogólne : Piwo poprawne ,ale nie powala, przeznaczone głownie amatorom IPA i podobnych. jak zaznaczyłem ścieżka chmieli aromatycznych miła dla podniebienia i ciekawa. Dzięki za udostępnienie
×
×
  • Create New...