Jump to content

Dominik_Bydgoszcz

Members
  • Content Count

    87
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

643 profile views
  1. Koledzy, mam szybkie pytanie. A w zasadzie dwa. Aktualnie w użyciu mam dwa fermentory. W pierwszym brewkit "Cooper Draught" aktualnie na ciechej, ale w niedziele minie 3 tygodnie od przygotowania. Drugi fermentor to "Belgian gold ale" od Gozdawy. Cooper draught jak mi wytłumaczono fermentował początkowo w za wysokiej temperaturze (22C). Belgian Gozdawy natomiast puściłem poniżej zalecanych 16C-22C. Uwodniłem drożdze w 24C, następnie schłodziłem wszystko do 18C i je dodałem. Sugerując się wskazówkami, że im chłodniej, tym lepiej - zostawiłem wszystko z pomieszczeniu robo
  2. Dzięki. To bardzo ciekawa opcja, muszę poczytać trochę DIY na forum o tym jak to się przygotowuje. To już wyższa szkoła jazdy mimo wszystko...
  3. Nie wiedziałem, że możemy po prostu użyć 2 puszek także dzięki. Niestety już nie uda mi się niczego kupić, bo jak pisałem wszystko tutaj wymiecione. A już na pewno produkty Gozdawy. Mówisz o 18C - czy mam przez to rozumieć, że przed zadaniem drożdzy taką mam mieć temp? Czy zjeżdzamy do 16 i fermentacja ma nam podnieść o te przysłowiowe 2 sopnie do 18C? W jaki sposób tak precyzyjnie jesteś w stanie regulować temp? Czy to tak mniej więcej?
  4. Daj link. Już nic nie zmieniaj. Pierwsze dni są najważniejsze przy fermentacji. https://homebeer.pl/pl/p/Piwo-domowe-Belgian-Gold-Ale-Gozdawa-Klasa-Piwosz-1%2C7kg/979 Szukam na ebayu ekstraktu słodowego i jestem pod wrażeniem cen. Polska to 30zł za puszkę 1,7kg , UK dwa razy tule co najmniej...
  5. Rozumiem, zacieranie jest następnym krokiem. Póki co to ostatnie 3 brewkity, szkoleniowe. Chcisłem opanować podstawy. Po wprowadzeniu lockdownu bardzo cięzko dostać cokolwiek w Anglii, na serio wszystko schodzi na pniu i cieszyłem się, że udało mi się dostać cokolwiek.
  6. Oba piwa które ostatnio robiłem były słodzone beer enhancerami 2 Coopersa, także nie jest źle. Akurat mam kilogram dekstrozy i zastanawiałem się jak wielkim grzechem będzie podmiana tego do tego belgian goldena.
  7. Najważniejsza jest fermentacja. Do belgijskich daje się cukier kandyzowany. Nie do wszystkich oczywiście. No w rozpisce wyrażnie napisano, że połowa cukru to kandyzowany. Będę musiał gdzieś go upolować w najbliższych dniach, ale nie ma co się śpieszyć bo póki co oba fermentory mam zajęte a sam brewkit idzie już drugi tydzień. Na szybko doczytałem w sieci, że rekomendują 23-25C. To powinienem zjechać z temp fermentacji do tych 18-20, a potem podnieść temp na cichej o te 2 stopnie?
  8. A ja naiwny cały czas myślałem, że producent przedając brewkit dopiera drożdze do tego co chcemy osiągnąć. Czyli do Gozdawy belgian gold ale mogę na porzykład zapodać US-05 i nie bawić się w żaden kandyzowany cukier tylko użyć zwykłego cukru piwowarskiego i wyjdzie mi coś bliższego zwykłemu Ale?
  9. W kuchni mam taki schowek, mam tam 19C. To chyba będzie idealne miejsce, chociaż strasznie ograniczy to jego użyteczność. Ale Coopersa jeszcze nie sprawdzałem, chyba przed przeniesieniem na szybko sprawdzę gęstość i temp. Z ciekaowści, i tak będzie fermentował tam jeszcze 2 tygodnie. Temperatura 23.1C, gęstość początkowa 1.038 spadła po 8 dniach do 1.006, czyli teraz w zasadzie 2 tygodnie cichej w tych możliwie najbliższych 18C stopniach. Smakowo nie mam jakichś zastrzeżeń, jest troszkę goryczki i myślę, że nie będzie źle. Mamy jeszcze 2 tygodnie do butelkowania, więc niech tam się
  10. Byłem przekonany, że zalecenia producenta dla stouta (24C) powinny być spełnione i to był w zasadzie większy problem niż przeniesienie doschowka do około 20 stopni, bo tyle mam (albo i mniej) w pomieszczeniu roboczym. Dlatego trzymam wszystko w domu. Czy warto na tydzień wynieść do chłodnego schowka? Analogicznie dla draught ale Coopersa - oni zalecają 21-27C, trzymam w 22C. Czyli też do schowka? Sprawdziłem - w tej chwili w schowku 15C. Troche za mało, reszta domu 22C.
  11. Dzięki wielkie za podesłanie linka. Zakładam, że nie chcesz być niemiły i stąd nie komentujesz pozostałych rzeczy?
  12. Szanowni Koledzy, Mam kilka pytań dotyczących domowego warzenia piwa. Od jakiegoś czasu bawię się w warzenie używając brewkitów, traktując to jako trening. Mam za sobą kilka warek na bazie gotowców brytyjskich i produktów browaru Coopers. Przerabiałem różne opcje na przykład zmianiając cukier, cukier browarniczy i mieszanki różnych słodów. Przeważnie używałem wody mineralnej, ale dwa tygodnie temu zdecydowałem się na użycie zwykłęj kranowej wody. Użyłem jej do przygotowania irish stouta (John Bull) oraz draught ale (Coopersa). Wydaje mi się, że w miejscu gdzie mieszkam wda jest cał
  13. Zrobiłeś trochę na opak... trzeba było zacząć niżej i podwyższać temperaturę stopniowo. No ale jak nie mogłeś czekać to nie mogłeś... Miejmy nadzieję, że mimo wszystko wyjdzie dobre! Zacząłem wszystko od razu po pracy i do 22.30 mimo wystawienia fermentora na zawnątrz oraz (w akcie desperacji) chłodzeniu w zlewie w pomieszczeniu użytkowym zimną wodą - tylko tak udało mi się zjechać. Sprawdziłęm teraz temperaturę w schowku - okolice 16 stopni. Brzeczka wygląda jakby nic się tam specjalnego nie działo, ale poprzednia wyglądała tak samo. W zasadzie pierwszy brewkit dość ostro fermentował
  14. Dzięki. Przeniosłem i czekam na start. Sent from my M5 using Tapatalk
  15. Właśnie zrobiłem pszeniczniaka z brewkitu Coopersa. Nie mogłem dłużej czekać na zbicie temperatury i dodałem drożdże w 24.5C. Nie mam żadnej informacji o temperaturze i stąd moje pytanie czy lepiej na te pierwsze dni zostawić w schowku gdzie mam około 16 czy 18 stopni, czy w domu gdzie jest około 20 do 21? Sent from my M5 using Tapatalk
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.