Skocz do zawartości

Grzegorz Żukowski

Members
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

224 wyświetleń profilu
  1. Grzegorz Żukowski

    Co mogę zrobić z tych składników?

    Tangomagic Według mnie ten skład prosiłby się o Scottish Ale, Irish Red Ale lub English Brown Ale. Szkoda, że zamiast tych cara cudów nie masz trochę karmelowych słodów. Chmiele Brewers Gold + EKG lub Fuggles + drożdże S-04 Z amerykańskim chmielem + US-05 możesz się pokusić o American Red Ale
  2. Grzegorz Żukowski

    Ześrutowany słód po terminie

    Ja ostatnio warzyłem z ześrutowanego słodu przeterminowanego o rok. Nic niepokojącego nie wyszło. Wydajność porównywalna ze świeżym słodem. Jeżeli suchy i nie śmierdzi, to dawaj do gara
  3. Grzegorz Żukowski

    Odfermentowanie IPA 15 Blg

    Woda wrze w różnej temperaturze w zależności od ciśnienia. Termometr też potrafi mieć różne odchyłki w różnym zakresie temperatur. Ja stawiam szklankę wody na minimum 24h obok termometru pokojowego. Jeżeli oba wskazują podobnie, to nie ma się co martwić :) U mnie temperatura w garze wacha się od 66 stopni mierząc przy środku do 60 stopni mierząc przy ściance. Według mnie browar domowy to nie jest apteka. Jeżeli piwa wychodzą takie, jak założyliśmy, to jest wszystko w porządku. Jak nie, to trzeba skorygować temperatury na podstawie sprzętu jaki posiadamy. Termometr ma wskazać jakąś wartość, niekoniecznie prawidłową. My bazując na doświadczeniu powinniśmy wiedzieć, jak się do tego wskazania ustosunkować ;)
  4. Grzegorz Żukowski

    Sadzonki

    Otrzymałem sztobre żateckiego z IUNG. Poszukuję jeszcze fuggles. Korek napisałem pw
  5. Grzegorz Żukowski

    Sadzonki

    Witam, Poszukuję do swojego chmielnika sadzonek bądź sztobrów po jednej sztuce Fuggles oraz Saaz lub Hellertau Tradition. Ma może ktoś na odsprzedanie? Może ktoś gdzieś zamawia i mógłbym się dołączyć do zamówienia?
  6. Grzegorz Żukowski

    Piwo na wesele

    Nie każdemu piwa domowe smakują. Niektórzy są tak przyzwyczajeni do koncernowych piw, że bez aromatów skunksa, DMSu i innych posmaków uważają pozostałe piwa za niedobre. Ja stwierdziłem, że dla odmiany wystawię po jednej skrzynce własnego lagera i pilsa. Reszta to będą koncernowe lagery. Produkt własny tylko jako ciekawostka dla porównania. Poza lagerami zastanawiałbym się nad gatunkami, które o dziwo właśnie wprowadzał Żywiec. Są to lekkie warki typu łagodna APA, witbier, moze saison. Gatunki typu marcowe i koźlaki według mnie są zbyt ciężkie na wesele. Z moich obserwacji wynika, że w mojej rodzinie częściej kobiety gustuja w piwach typu pale ale. Mężczyźni natomiast wolą lagery.
  7. Grzegorz Żukowski

    Zepsuty pils?

    Ja się przejmowałem, jak przy fermentacji dolniakami nie czułem szambowych aromatów. Podczas fermentacji dolniakami jest to według mnie normalne. Intensywność takich aromatów zależy od drożdży, temperatury i napowietrzenia brzeczki.
  8. Grzegorz Żukowski

    Pierwsza warka

    Jak planujesz zasyp 100% pilznenskiego, to gotuj (bez przykrycia) co najmniej 90 minut (30min bez chmielu). Zależy jaki masz palnik. U mnie na kuchence za pierwszym razem gotowalem 60 minut i miałem kukurydzę. Jak dasz więcej wody do zacierania, to mniej dolejesz do wysladzania. Proporcjami sie nie przejmuj. Jak chcesz przeprowadzać wysladzanie? Pamiętam, ze z wysladzaniem i filtrowaniem bez fermentatora i oplotu miałem największy problem Co do fermentacji w balonie. Porzadnie zdezynfekuj balon, bo trudno jest je dokładnie wymyć. Po chmieleniu ze wszystkimi zabiegami wokół brzeczki postepuj z chirurgiczna sterylnoscia. Co do butelkowania to ja bym polecał zacząć od 2,5g. W szczególności ze jest to Ale. Mi zdarzyly sie granaty przy poziomie 3g na 0,5l butelkę, jak temperatury latem skoczyly. Poza tym gratuluję chęci i życzę powodzenia
  9. Grzegorz Żukowski

    Chmielenie pod przykryciem garnka

    Tez raz zrobiłem ten błąd. Gotowalem pod przykryciem pilsa i otrzymalem piekna kukurydze. Teraz jak mam dużo slodu pilnenskiego w zasypie to gotuje minimum 90 minut bez pokrywki. Szybko na takich błędach sie człowiek uczy
  10. Grzegorz Żukowski

    Tabela okresów kiedy piwo jest pijalne ?

    Patrząc na doświadczenia dotyczące moich warek, to najlepsze były dopiero po 8-9 tygodniach od zabutelkowania. Dotyczy to pale-ale, stouta i IRA. Wcześniej smak wydawal mi sie nieulozony z dziwnymi posmakami. Ale to są osobiste odczucia i każdy może mieć inne. Najlepiej chyba spróbować i pic wtedy, kiedy smakuje. Bardzo duza różnicę w postrzeganiu smaku i zapachu daje temperatura serwowania piwa
  11. Grzegorz Żukowski

    Drożdże Piwowarskie Coobra

    Minęło trochę czasu i nikt nie opisuje wrażeń? Osobiście cudów bym się nie spodziewal po tych drożdżach. Z zalozenia każde powowarskie powinny względnie dac radę. W internecie gdzieś znalazłem informacje z testowania drożdży gorzelnianych, piekarskich i winiarskich bayanusow. Efekt byl różny. Chyba najlepiej wypadly piekarskie a najgorsze byly gorzelniane. Na pewno efekt końcowy będzie najlepszy nawet na najgorszych drożdżach piwowarskich
  12. Grzegorz Żukowski

    Chmiel Bohemie

    Czy ktoś używał chmielu Bohemie do Pilsa lub Lagera? Planuję warzenie pilsa, jednak mam malo żateckiego. Muszę dorzucić innego chmielu na goryczke. Mam Bohemie i Marynke. Nigdy nie używałem Bohemie. Można go dorzucić, czy bezpieczniej użyć marynki? Jakie sa wasze doświadczenia z Bohemie przy chmieleniu na gorycz, smak, aromat?
  13. Grzegorz Żukowski

    Drozdze hardcore :)

    Mi M27 z MJ przejadly z 17 do 1,5. Sa zarloczne. Odfermentowanie będzie zależało od zacierania. Jak zatrzesz w wyzszej temperaturze, to chyba tylko infekcja pomoże zejść do zera. Przy takim ekstrakcie to popatrz jakie drożdże używają ludzie do barley wine i do RISa. Głębokie odfermentowanie na pewno beda mialy belgijskie szczepy
  14. Grzegorz Żukowski

    Fermentum Mobile - FM30 Bohemska rapsodia

    Okazuje się, że albo temperatura za niska albo starter za mały. Obstawiam jednak temperatury. We wtorek, po 8 dniach od zadania zmierzyłem gęstość. Wynik odrobinę poniżej 10blg. Położyłem fermentator na kartonach, żeby jego odizolować od podłoża. Wczoraj, po 11 dniach areometr wskazał ~6,5blg. Zaczęły być odczuwalne siarkowodorowe zapachy, więc wszystko wydaje się być w porządku. Burzliwa potrwa u mnie jakieś 3 tygodnie. Jak wszystko się uda i przez całe otwieranie fermentatora nie wdało się skażenie, planuję jeszcze przerobić na tych drożdżach lagera czeskiego. Nie bawiłem się w badanie temperatury przy wskazaniach areometru. Wstępnie ogrzałem tylko próbki. Wyniki przy różnicy temperatur 10 stopni od 20 będą się różnić o 0,5Blg. Nauka z tych zabiegów jest taka, że przy lagerach trzeba się po prostu uzbroić w cierpliwość i fermentować w trochę cieplejszych warunkach
  15. Grzegorz Żukowski

    Mauribrew Lager Y497

    Jakieś 3-4 lata temu robiłem na nich lagera. Zero problemów ze startem. Przy zadaniu jednej saszetki bezpośrednio do fermentatora lag wynosił około 18-24h. Fermentowały w temperaturze wysokiej, bo w około 14-15 stopniach (piwnica). Podczas fermentacji produkowały sporo aromatów siarkowych. Drożdże przejadły z początkowej brzeczki 12blg do ok. 2blg. Lager wyszedł bez żadnych dziwnych posmaków. Piwo klarowne, osad ładnie zbity na dnie butelek. Potwierdzam, że można by było pić piwo bezpośrednio z butelki. Co do innych gatunków piwa na tych drożdżach, to nie mam z nimi doświadczenia. Bardzo przyjemny szczep. Nie jest wykluczone, że jeszcze w przyszłości będę wracać do kangurów.
×