Skocz do zawartości

Grzegorz Żukowski

Members
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Sadzonki

    Witam, Poszukuję do swojego chmielnika sadzonek bądź sztobrów po jednej sztuce Fuggles oraz Saaz lub Hellertau Tradition. Ma może ktoś na odsprzedanie? Może ktoś gdzieś zamawia i mógłbym się dołączyć do zamówienia?
  2. Piwo na wesele

    Nie każdemu piwa domowe smakują. Niektórzy są tak przyzwyczajeni do koncernowych piw, że bez aromatów skunksa, DMSu i innych posmaków uważają pozostałe piwa za niedobre. Ja stwierdziłem, że dla odmiany wystawię po jednej skrzynce własnego lagera i pilsa. Reszta to będą koncernowe lagery. Produkt własny tylko jako ciekawostka dla porównania. Poza lagerami zastanawiałbym się nad gatunkami, które o dziwo właśnie wprowadzał Żywiec. Są to lekkie warki typu łagodna APA, witbier, moze saison. Gatunki typu marcowe i koźlaki według mnie są zbyt ciężkie na wesele. Z moich obserwacji wynika, że w mojej rodzinie częściej kobiety gustuja w piwach typu pale ale. Mężczyźni natomiast wolą lagery.
  3. Zepsuty pils?

    Ja się przejmowałem, jak przy fermentacji dolniakami nie czułem szambowych aromatów. Podczas fermentacji dolniakami jest to według mnie normalne. Intensywność takich aromatów zależy od drożdży, temperatury i napowietrzenia brzeczki.
  4. Pierwsza warka

    Jak planujesz zasyp 100% pilznenskiego, to gotuj (bez przykrycia) co najmniej 90 minut (30min bez chmielu). Zależy jaki masz palnik. U mnie na kuchence za pierwszym razem gotowalem 60 minut i miałem kukurydzę. Jak dasz więcej wody do zacierania, to mniej dolejesz do wysladzania. Proporcjami sie nie przejmuj. Jak chcesz przeprowadzać wysladzanie? Pamiętam, ze z wysladzaniem i filtrowaniem bez fermentatora i oplotu miałem największy problem Co do fermentacji w balonie. Porzadnie zdezynfekuj balon, bo trudno jest je dokładnie wymyć. Po chmieleniu ze wszystkimi zabiegami wokół brzeczki postepuj z chirurgiczna sterylnoscia. Co do butelkowania to ja bym polecał zacząć od 2,5g. W szczególności ze jest to Ale. Mi zdarzyly sie granaty przy poziomie 3g na 0,5l butelkę, jak temperatury latem skoczyly. Poza tym gratuluję chęci i życzę powodzenia
  5. Chmielenie pod przykryciem garnka

    Tez raz zrobiłem ten błąd. Gotowalem pod przykryciem pilsa i otrzymalem piekna kukurydze. Teraz jak mam dużo slodu pilnenskiego w zasypie to gotuje minimum 90 minut bez pokrywki. Szybko na takich błędach sie człowiek uczy
  6. Tabela okresów kiedy piwo jest pijalne ?

    Patrząc na doświadczenia dotyczące moich warek, to najlepsze były dopiero po 8-9 tygodniach od zabutelkowania. Dotyczy to pale-ale, stouta i IRA. Wcześniej smak wydawal mi sie nieulozony z dziwnymi posmakami. Ale to są osobiste odczucia i każdy może mieć inne. Najlepiej chyba spróbować i pic wtedy, kiedy smakuje. Bardzo duza różnicę w postrzeganiu smaku i zapachu daje temperatura serwowania piwa
  7. Drożdże Piwowarskie Coobra

    Minęło trochę czasu i nikt nie opisuje wrażeń? Osobiście cudów bym się nie spodziewal po tych drożdżach. Z zalozenia każde powowarskie powinny względnie dac radę. W internecie gdzieś znalazłem informacje z testowania drożdży gorzelnianych, piekarskich i winiarskich bayanusow. Efekt byl różny. Chyba najlepiej wypadly piekarskie a najgorsze byly gorzelniane. Na pewno efekt końcowy będzie najlepszy nawet na najgorszych drożdżach piwowarskich
  8. Chmiel Bohemie

    Czy ktoś używał chmielu Bohemie do Pilsa lub Lagera? Planuję warzenie pilsa, jednak mam malo żateckiego. Muszę dorzucić innego chmielu na goryczke. Mam Bohemie i Marynke. Nigdy nie używałem Bohemie. Można go dorzucić, czy bezpieczniej użyć marynki? Jakie sa wasze doświadczenia z Bohemie przy chmieleniu na gorycz, smak, aromat?
  9. Drozdze hardcore :)

    Mi M27 z MJ przejadly z 17 do 1,5. Sa zarloczne. Odfermentowanie będzie zależało od zacierania. Jak zatrzesz w wyzszej temperaturze, to chyba tylko infekcja pomoże zejść do zera. Przy takim ekstrakcie to popatrz jakie drożdże używają ludzie do barley wine i do RISa. Głębokie odfermentowanie na pewno beda mialy belgijskie szczepy
  10. Fermentum Mobile - FM30 Bohemska rapsodia

    Okazuje się, że albo temperatura za niska albo starter za mały. Obstawiam jednak temperatury. We wtorek, po 8 dniach od zadania zmierzyłem gęstość. Wynik odrobinę poniżej 10blg. Położyłem fermentator na kartonach, żeby jego odizolować od podłoża. Wczoraj, po 11 dniach areometr wskazał ~6,5blg. Zaczęły być odczuwalne siarkowodorowe zapachy, więc wszystko wydaje się być w porządku. Burzliwa potrwa u mnie jakieś 3 tygodnie. Jak wszystko się uda i przez całe otwieranie fermentatora nie wdało się skażenie, planuję jeszcze przerobić na tych drożdżach lagera czeskiego. Nie bawiłem się w badanie temperatury przy wskazaniach areometru. Wstępnie ogrzałem tylko próbki. Wyniki przy różnicy temperatur 10 stopni od 20 będą się różnić o 0,5Blg. Nauka z tych zabiegów jest taka, że przy lagerach trzeba się po prostu uzbroić w cierpliwość i fermentować w trochę cieplejszych warunkach
  11. Mauribrew Lager Y497

    Jakieś 3-4 lata temu robiłem na nich lagera. Zero problemów ze startem. Przy zadaniu jednej saszetki bezpośrednio do fermentatora lag wynosił około 18-24h. Fermentowały w temperaturze wysokiej, bo w około 14-15 stopniach (piwnica). Podczas fermentacji produkowały sporo aromatów siarkowych. Drożdże przejadły z początkowej brzeczki 12blg do ok. 2blg. Lager wyszedł bez żadnych dziwnych posmaków. Piwo klarowne, osad ładnie zbity na dnie butelek. Potwierdzam, że można by było pić piwo bezpośrednio z butelki. Co do innych gatunków piwa na tych drożdżach, to nie mam z nimi doświadczenia. Bardzo przyjemny szczep. Nie jest wykluczone, że jeszcze w przyszłości będę wracać do kangurów.
  12. Fermentum Mobile - FM30 Bohemska rapsodia

    Czy ktoś jeszcze używał tych drożdży? Ja po raz pierwszy robię warkę na płynnych drożdżach. Wybór padł na FM30. Zrobiłem 0,5l starter w plastikowej butelce. Mieszadła się jeszcze nie dorobiłem. starter zadany do brzeczki Citra Lagera ~12blg wychłodzonej do ok. 22-23 stopni. Fermentacja przebiega na balkonie. Temperatury wachają się od -1 do +8 stopni. Dzisiaj po tygodniu podejrzałem drożdże. Fermentacja trwa w najlepsze. Niepokoi mnie jednak kwiatowy zapach. Zazwyczaj przy fermentacji dolniakami spodziewam się zapachów siarkowych. Czy jest się czego obawiać?
  13. Danstar Nottingham

    W zeszłym roku robiłem dwie warki na Nottinghamach. Pierwsza warka ok.20l 17blg. Uwodniona jedna saszetka, wlane do fermentatora bez żadnego startera. Lag króciutki. Wlane na noc, od rana już była widoczna piana. Z 17blg zjadły do 2,5. Druga warka z gęstwy poprzedniej zeszła z 16blg też do 2,5. Po miesięcznej fermentacji obie warki dosłodzone 3g/butelkę 0,5l. W obu partiach przy takim dosłodzeniu zdarzyły się pojedyncze granaty. Nie do końca obarczam winą o to drożdże. Przyszły upały, więc i w piwnicy podskoczyła temperatura. Nie mogę jednak w 100% potwierdzić, czy drożdże jakiś dekstryn dodatkowo nie podjadły. W przyszłości będę zapobiegawczo robił piwa słabiej nagazowane. Do obu warek dorzuciłem pół małej łyżeczki mchu irlandzkiego. Piwa w butelkach po 6-miesięcznym leżakowaniu nadal są lekko mętne. Osad w butelkach średnio zbity. Łatwo go wzruszyć z dna. Profilu smakowego nie jestem w stanie fachowo ocenić. Piwa wyszły pijalne z Ale'owym posmakiem. Ogólnie drożdże poprawne, ale w przyszłości nie zamierzam ich więcej użyć. Osobiście będę szukał drożdzy lepiej klarujących piwo.
  14. SIPA - pozostałości surowców

    Dzieki za podpowiedzi. Po prawie roku czasu robie podsumowanie. Stwierdziłem ze tych chmieli jest troche malo i dokupilem jeszcze 30g Iungi (taki chmiel jest posiada akurat sklep w okolicy). Dorzucilem trochę Iungi na smak i resztę na zimno. Niestety to byl według mnie blad, chociaż znajomym smakuje. Dana daje sporo aromatow kwiatowych. Kwiatki sa mocno wyczuwalne. Iunga daje naprawde przyjemna goryczke. Bardzo pasuje do brytyjskiego stylu (wedlug mnie). Bez ściągania czy zalegania. Brakuje mi jednak w tej goryczce takiego uderzenia. Przydalby sie dodatek jakiegos innego chmielu nadajacego charakteru. Na smak kompletnie mi Iunga nie podchodzi. Wnosi smak przejrzalych owocow. Według mnie taka mocno dojrzała brzoskwinia, która jak by polezala pare godzin dłużej, to by sie zaczela psuć. Odnośnie Dana. Jest przyjemna, ale zadnej części ciała nie urywa. Takie wzmocnienie Ale'owych posmakow. Kwiatki i w zasadzie tyle. Na pewno wiecej nie uzyje Nottinghamow. Piwa wychodza bardzo poprawne, jednak wedlug mnie trochę za metne. W szczególności przy chmieleniu na zimno. Tutaj wychodzi duza przewaga US-05
  15. Biowin - drożdże piwowarskie

    Użyłem dolniaków brew-go awaryjnie. Przypadkiem ugotowałem W34/75 i cieszyłem się jak głupi, że znalazłem gdzieś w mieście drożdże piwne i to jeszcze dolniaki . Odfermentowały bardzo słabo. Helles z 12blg dojadły do 4-4,5. Podczas fermentacji zapach był jak przy drożdżach górnej fermentacji Przy zlewaniu było bardzo mało w ogóle nie zbitych drożdży. Piwo wyszło klarowne i dobre bez dodatkowych posmaków i zapachów. Według mnie to na 20l trzeba dać przynajmniej 2 paczki na start albo zrobić starter. Podejrzewam, że w paczkach jest bardzo mało drożdży i sklepowe przechowywanie nie służy
×