Jump to content

pabloxprt

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pabloxprt

  1. Czyżby Irlandia Północna? Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  2. Możesz strzelić fotkę? Sent from my SM-G925F using Tapatalk Już wszystko opadło na dno Jacku zabutelkuj to piwo. Ja myślę że bedzie ok Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  3. No cóż........... butelkujcie dalej z cukrem [emoji106] Pozdrawiam Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  4. Są style historycznie warzone z dodatkiem cukru (np wspomniany Tripel), dziwne co? Tak gwoli wyjaśnienia. Dodatek cukru (zamiast np sztucznego nagazowania) powinien teoretycznie (i pewnie praktycznie dla jakiegoś supersensoryka przy takiej ilości tego cukru ) w jakimś tam stopniu zwiększyć wytrawność (zmniejszyć pełnie), jednak to nie jest bezwzględna wada tylko cecha piwa (często pożądana, często nie) dlatego zapytałem o rodzaj wady. Tak offtopowo do offtopu w sumie Coraz więcej widzę ostatnio na forum (zwłaszcza ostatni tydzień-dwa), że tak ujmę delikatnie "nie do końca sprawdzony
  5. Jeśli piwo ma bimbrowaty posmak to są fuzle a nie etanol. Pomijając, że maltoza, główny składnik piwnej brzeczki, to też dwucukier, jak sacharoza, a ona już nie daje bimbrowych posmaków, dziwne co? Ja i tak obstaję przy swoim. Jakby piwo dało się warzyć z cukru to ludzie by tak robili. Nie robią z jakiegoś powodu.... dziwne co?[emoji12] Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  6. Możesz strzelić fotkę? Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  7. Ja myślę, że nie kontrolujecie temp. fermentacji. Cukier to cukier dodaje bimbrowatego posmaku i wpływa na pienistość. Jesli chodzi o piwa Ale to fermentuje w przerobionej lodówce z termostatem na 16 stopni ktora moim zdaniem jest idealna do safale us 05. Kiedy butelkowałem moje piwo dodawałem na początku cukier który później był zamieniony na dry malt extract. Jak piszesz że to nie ma znaczenia .... no cóż dla mnie ma.....ja czuję cukier.... Trzymajmy się tematu..... Sent from my SM-G925F using Tapatalk
  8. Nawet nie myśl o wylewaniu. Butelkuj. Ja też kiedyś butelkowałem ale wkrótce stało się to moim najmniej ulubionym zajęciem z całego procesu warzenia. Pomyśl o kegach cornelius. Super sprawa jesli chodzi o mycie bo redukujesz je do jednego pojemnika plus kilka butelek. Nie musisz też liczyć na drożdże w refermentacji butelkowej. Dwutlenek jest podawany z butli i po dniach można juz rozpocząć konsumpcję. Swoją drogą ja myślę że jeśli dodajesz do butelek cukier to podnosi on stężenie alkoholu i wpływa negatywnie na smak. Wiem że wszyscy tak robią ale ja i wielu moich znajomych piwowarów wyczuwamy
  9. Witajcie, Mam dziwną jazdę z Sparkling Ale Coopersa. Do tej puchy dodałem 1 puchę niezachmielonego light malt extract też coopersa i jeden beer enhancer (500g dry malt + 500 glukozy ) muntonsa. Wiem że z tym enchancerem to troche przesadzilem ale nigdy nie mialem mocnego piwa wiec pomyslalem że spróbuję. Po ukończeniu fermentacji która zajęła 3 tygodnie zabutelkowałem piwo i po 3 tygodniach trzymania go w domu piwo ładnie się wyklarowało i wylądowało w szopce. Chodziło mi o to aby je zchłodzić. Po tygodniu piwko znowu zrobilo się mętne. No i właśnie dlatego piszę ten post. Nie mam z
  10. A jaką średnicę otworów w nim masz? Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.