Skocz do zawartości

durum

Members
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Pisząc instalacja aluminiowo-elektyczna miałem na myśli - aluminiowo-miedziana. Jakoś znosi żelazko o mocy 2,6kW. Myślę, że 20l można z taką mocą już jakoś oblecieć Warzysz jakiś ulubiony rodzaj piwa, czy też eksperymetujesz z różnymi?
  2. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Dzięki za infomacje. To powinno się wszystko zmieścić pod warunkiem zobienia porządku w piwnicy Jaką pojemność ma ten słynny kociołek z Lidla? Jakiego śutownika używasz? Ja cały czas uzupełniam wiedzę teoretyczną, głównie przez studiowanie tego forum. Rozglądałem się za używanym Speidlem na niemieckim ebay, ale nie było żadnych ogłoszeń. Dokonałem też inspekcji mojej instalacji elektrycznej w mieszkaniu. Niestety okazało się, że ma wymieszaną aluminiowo-elektryczną i z tego powodu mam duże obawy przed obciążeniem instalacji grzałkami o większej mocy niż 2kW.
  3. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Przejrzałem nieco tematów odnośnie grzania w kegach i trafiłem na filmik browaru Josefika na stronie boleckiego. Mieć tyle przestrzeni..marzenie. Znów będzie o "Szpadlu"...Nie znalazłem nigdzie oferty, aby ktoś chciał to cudo wypożyczyć. Wyszło mi, że dla wersji 50l, co to kosztuje 10 tys. PLNów, gdyby chcieć go "udostępniać" to koszt jedego wypożyczenia mógłby być w granicach 35żł (okres eksploatacji dwa lata, ilość dni w wypożyczeniu 150/rok) dla 20l byłoby to odpowiednio 6500 i ok 25zł (nawet uwzględniając podatek dla fiskusa za przychody z tytułu najmu). W tym liczeniu wydaje mi się tylko jedno błędne założenie, że w takiej Bydgoszczy i okolicy byłoby tylu chętnych na to, aby te to ustrojstwo pracowało 150 dni ....
  4. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Szukis thx from mountains , wymiary mogą być pomocne w ocenie niezbędnej przestrzeni.
  5. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Na pewno materiał - Keg - jest dobrą ( i jak widzę sprawdzoną) bazą do zrobienia mikro warzelni. Moja warunki lokalowe znacznie mnie ograniczają i z tego powodu muszę rozważyć jak najbardziej kompaktowe rozwiązanie poczynając od rozmiarów w "stanie" gotowym do pracy jak i po złożeniu do "magazynowania". Stąd z uporem maniaka skłaniam się do układu jak w we wcześniej omawianym "Szpadlu". Czy ktoś z okolic Bydgoszczy dysponuje takim cackiem?
  6. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Sprzętu (do warzenia oczywiście) u mnie nie ma:( Na razie to ja poza fermentatorem - plastikowe wiadro z rurką fermentacyjną pod cydr- nic nie mam. Nawet żonie boję sie wziąć jakiś garnek:) Najpierw zacząłem z "grubej rury" oglądać Braumeister'a Speidel'a - no ale cena leczy. Jestem z natury leniwy i ten Speidel wydawał mi się "łatwy" w obsłudze. Czy istnieje wogóle dla niego jakaś alternatywa? Z drugiej strony mam znajomego, co to jest mistrzem w spawaniu w kwasówce (wykonuje różne instalacje przemysłowe) i w kombinacji z drugim znajomym, co to posiada rozległą wiedzę w systemach sterowania jak i pomiarach można by coś sklonować. To jednak wyglądą mi jednak na bliżej nieokreśloną przyszłość i trzeba zejść na ziemię. Na razie marsz do piaskownicy, tu jest raczej moje miejsce. A jak Kolega wygląda sprzętowo?
  7. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Dzięki. Muszę w takim razie spróbować Tmave:)
  8. dzień dobry/dobry wieczór z Bydgoszczy

    Cieszy mnie fakt, że nie bedę odosobniony w Bydgoszczy:) Na pierwszy rzut, korzystajac z późnych odmian jabłek chcę zrobić cydr. Znalazłem (moim zdaniem) wystarczającą ilośc informacji na tym forum, aby tego dokonać. Niestety wiedza z zakresu warzenia piwa to już raczej ciemna magia. Zacznę od jakiegoś brewkita. Czy ktoś może wie jakiego typu jest piwo rodem z bawarii König Ludwig Dunkel? http://royal-bavarian-beer-selection.com/royal_bavarian_beer.php
  9. Witam piwowarską brać! Tak na prawdę to trafiłem na to forum za sprawą cydru. Pomimo wielkiej atencji dla tego napoju, za sprawą wielu amatorów napoju z pianką zainteresowałem się warzeniem piwa w warunkach domowych. Być może wynika to z wrażeń podczas spożywanej sporadycznie Pinty. Pozdrawiam Durum
×