Jump to content

srebrny

Members
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Salina
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    > 0
  • Miasto
    Wieliczka

Kontakt

  • Imię
    Robert

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. srebrny

    srebrny

  2. Przez kilka lat korzystałem z takiego patentu. Docisk wykonał znajomy tokarz za 2 piwa. Rysunki z wymiarami są gdzieś na forum. Było trochę nieporęczne i trudno o dobry docisk. Ale był to stary żeliwny statyw. Później za 20 zł kupiłem na giełdzie samochodowej podobny do twojego statyw i kapslownie tym ustrojstwem to była męka. Po 3 warkach padł. Sytuacja mnie zmusiła i zainwestowałem w Grifo HD i jest dobrze.
  3. Może ktoś w potrzebie? http://allegro.pl/srutownik-mlynek-do-zboza-maszynka-i6182008273.html
  4. Ja kilkakrotnie zrobiłem malinowe i zdecydowanie najlepsze piwo wychodziło z soku Tenczynek. Słabsze z Herbapolu a z Paoli takie nijakie.
  5. Witam krajana i powodzenia w warzeniu.
  6. Dzisiaj w Lidlu w Krakowie trafiłem na przecenę. Ostatni kociołek za 149 zł. Oczywiście nie pozostałem obojętny i zakupiłem.
  7. Spokonie. Kumpel jest stałym dostawcą takich butelek. Używam ponad rok i nic się złego nie dzieje.
  8. Ja mam z drugiego linka i sobie chwalę. Dodatkowym plusem jest szeroki otwór, który ułatwia wysładzanie( jeśli taka potrzeba).
  9. Kupiłem u tego sprzedawcy kilka sztuk. Doskonale się sprawdzają. Problemów z myciem nie stwierdziłem. Nadają się także jako pojemnik do wysładzania, ze względu na szeroki otwór.
  10. Piwa malinowe robię właśnie tak. Wychodzą dobre lub bardzo dobre. Jedynie pilnuję, żeby zbyt mocno nie odfermentowały. Duży procent alkoholu nie jest w takim piwku wskazany. Przynajmniej wg mnie. A w jaki sposób mam pilnować odfermentowania? Piwko będzie leżało 2 tyg na burzliwej i tydzień na cichej. Zbyt wcześnie wleje w butelki będę miał TNT... Chyba, żeby do butelek nie dawać nic do refermentacji. Ja korzystam z refraktometru. Jeśli nie posiadasz, wystarczy pobierać próbki balingomierzem. Ale równie dobrze możesz zrezygnować z tej metody (mniejsze ryzyko infekcji). Pominięcie dodatku do refermentacji może spowodować , że piwko będzie sokiem ( brak nagazowania). Polecam jako środka do nagazowania użyć soku malinowego, tylko zachować wskazówki Zbyszka tj. nie przekraczać 10 - 11 ml na litr piwka. Jeśli boisz się granatów (tak jak ja na początku mojej piwowarskiej przygody) to piwo wlej do Petów. Bezpieczne i bez wpływu na smak piwa. Z malinowymi tak robię. Jeśli nagazowanie będzie zbyt duże to spokojnie możesz upuścić gaz.
  11. Piwa malinowe robię właśnie tak. Wychodzą dobre lub bardzo dobre. Jedynie pilnuję, żeby zbyt mocno nie odfermentowały. Duży procent alkoholu nie jest w takim piwku wskazany. Przynajmniej wg mnie.
  12. Niestety, ewentualnie tylko do chmielenia na zimno. Maksymalna temperatura to 60 stopni.
  13. Krooll [ ...Jak gościom, którzy przyjadą na święta postawię na stole moje piwko to chciałbym żeby nikt się nie zorientował, że to mój wyrób. A jak już się rozsmakują i będą zachwalać to ich zaskoczę, że zrobiłem je sam. Mętne piwo z drożdżami od razu rozpoznają. Chcę by ludzie, których będę częstował piwem nie byli w stanie zauważyć, że to jest piwo domowej roboty. ] A może rozlej piwo dla gości w szkło w kuchni, unikając wlania osadu. Wydaje sie to najprostszym rozwiązaniem problemu, przynajmniej dla mnie.
  14. Bardzo merytorycznych rad udzielacie Panowie. Krooll zastanów się nad radami, których udzielił Pershi. Moim zdaniem bardzo celne. A takim "przywitaniem" po prostu się nie przejmuj. Jak chcesz polepszyć sobie humor przejrzyj nie tak odległe posty "doradców" a zobaczysz, że mieli podobne problemy. Ale teraz mają wiedzę i się dzielą.
×
×
  • Create New...