Skocz do zawartości

Irash

Members
  • Zawartość

    108
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O Irash

  • Urodziny 10.08.1984

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    irBirra
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    8
  • Miasto
    Wrocław

Kontakt

  • Skype
    iras1008
  1. Stwórz piwne imperium!

    Piwne Imperium to przede wszystkim gra ekonomiczna, osadzona w klimacie budowania własnego browaru. Naszym założeniem jest takie skonstruowanie gry, aby można było w nią pograć w ciekawym i miłym towarzystwie, również nie związanym z piwowarstwem Dlatego zapraszamy do zabawy wszystkich fanów ekonomicznych planszówek, co oznacza, że pewnie znajdziesz kilku partnerów do przyjemnej rozgrywki
  2. Stwórz piwne imperium!

    Też tak myśleliśmy, jednak NFZ stwierdził, że nam wizyty i kuracji nie zrefunduje, więc działamy dalej
  3. Irash Beer

    No i mam u siebie pierwszy klops... Ostatnimi czasy uwarzyłem Belgian Pale Ale. Cały proces zacierania przeszedł bez zakłuceń. Fermentacja, wydawałoby się, również. A tym czasem w dniu butelkowania, na powierzchni brzeczki pojawiła się dziwna przezroczysa warstwa - coś w rodzaju tłuszczu na rosole... Smak nie zdradzał jednak żadnej katastrofy, a w trakcie butelkowania "dziwna" warstwa pozostawała na ścianie fermentora. Ale jak się później okazało, w butelce również pojawiła się opisana wyżej maź. W smaku piwo okazało się zupełnie skwaszone (po tygodniowej refermentacji), nie da się go pić. Macie może jakieś pomysły co po drodze mogło pójść nie tak i jakie cholestwo "nawiedziło" to piwo? No a przede mną wylewanie zawartości 18 butelek...
  4. Irash Beer

    A tym czasem mała degustacja Grodziskiego, uwarzonego zgodnie z recepturą z twojbrowar.pl Jestem z tego piwka bardzo zadowolony
  5. Irash Beer

    A przemyślę temat dzięki za radę.
  6. Irash Beer

    Belgian Amber Abbey w butelkach już dokładnie 16 dni - butelkowanie miało miejsce 9 lipca. Nie obyło się bez ekscesów... przy 3 butelkach strzeliły szyjki pod kapslownicą... Zaczynam się powoli przerzucać na butelki z zamknięciami patentowymi...
  7. Irash Beer

    Ostatnia sobota minęła pod znakiem warzenia Belgian Amber Abbey. Skład zestawu: Słód Pilzneński 3kg Słód Monachijski 15 1,5kg Słód Amber 0,5kg Chmiel Saaz i Hellertau Mittelfruh Drożdże S-33 Warzenie trwało około 6 godzin, a ze względu na upał panujący za oknem przypominało czasami wizytę w saunie Udało się uzyskać 20 litrów brzeczki o gęstości bliskiej 15 BLG. W chwili obecnej piwko fermentuje w temperaturze ok. 20 stopni.
  8. Irash Beer

    No i stało się. Po 12 dniach fermentacji Grodziskie trafiło do butelek. Smak młodego piwa zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Plan na jutro to warzenie Belga, ale szczegóły dopiero jutro
  9. Irash Beer

    Dzisiaj butelkowanie Grodziskiego. Próbka zdjęta do pomiaru zdegustowana - piwo zapowiada się smacznie A jutro warzenie Belgian AMBER ABBEY.
  10. Irash Beer

    Fakt. Ale i tak s-33jakoś bardziej mi pasują niż s-04... Choć może i przejadę się do sklepu
  11. Irash Beer

    Myślałem o S-33, które w opisie mają wzmiankę o belgach. Takie też drożdże mam na stanie. S-04 musiałbym dokupić
  12. Irash Beer

    Ja właśnie też, ale mam nadzieję, że wyjdzie dobre
  13. Irash Beer

    A przy okazji... Znasz Belgian AMBER ABBEY? Kupiłem ten zasyp "na czuja", warzę go w czwartek, ale zupełnie nie znam tej warki.
  14. Irash Beer

    No właśnie z tą pianą to taki jedyny element, do którego mam najmocniejsze obiekcje. Pamiętam kiedyś piłem owsianego stouta, gdzie sytuacja była inna. Smakowo jest wszystko w pożądku, a ten "słodowy" wkradł mi się chyba z zafiksowania na smaki jakie mi ostatnio wpadają i na tego lagera jakiego teraz piję. Słuszne sprostowanie, dzięki
  15. Irash Beer

    Wczorajszy dzień to nie tylko warzenie, ale i degustacja poprzednich produkcji Irish Red Ale - piwo o miłym słodowym smaku i lekkiej goryczce. Udało się uzyskać umiarkowany aromat słodowy i delikatne wyczuwalne nuty palonego jęczmienia. Powiem szczerze, że pyszne - jest to zdecydowanie najlepsze piwo jakie udało mi się uwarzyć. Dry Stout - piwo mocno słodowe o bardzo wyraźnej nucie "kawy z mlekiem" ciemne jak noc, z ładną pianą (zdjęcie zrobione już po paru minutach od nalania). Piana o dość fajnej konsystencji, jednak wyszła nieco ulotna, może potrzebuje jeszcze odrobinę czasu w butelce? Piwo ogólnie dobre, a przypadło do gustu szczególnie mojej żonce ja jednak preferuję nieco inne smaki, choć i to z przyjemnością wypijam, właśnie dla odmiany
×