Skocz do zawartości

andgru_2009

Members
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Witam z Łodzi

    Miałem czas teraz to umyłem i sprawdziłem. Po oględzinach i zmierzeniu okazuje się, że dokładnie to 38l i są drobne odpryski ale i tak to udana transakcja
  2. Witam z Łodzi

    Dziękuję wszystkim za serdeczne przywitanie. Żona warzyć raczej nie będzie (przypala wszystko, raz nawet całą kuchnię ) Za to dziś przyniosła "garnuszek", żal mi się jej zrobiło bo to emalia na prawie 50l. Ot wyszła po pietruszkę (dosłownie, codzienne zakupy) i jej w oko wpadł. Zapłaciła całe 20 złociszy. Jak kobiety to robią no jak się pytam???
  3. Witam z Łodzi

    Żona trafiła mi się piwoszka z typowym syndromem przepicia lagerami, więc o ile piwo się nie zepsuje to nie będzie źle. Może się nawet okazać, że będzie mnie "gonić" do roboty:)
  4. Dunkel Weizen - 3pytania

    Dzięki, to rozwiewa moje wątpliwości. Po burzliwej zleję na cichą a potem butelki.
  5. Witam z Łodzi

    Witam, Jakieś pół roku temu uwarzyłem pierwsze piwo z brewkitu (Coopers Lager) Piwo wyszło i tyle dobrego mogę o nim powiedzieć. Użyłem cukru więc możliwe do wypicia ale trzeba trochę poczekać po otwarciu butelki :rolleyes: W ten weekend zatarłem dwie warki i mam nadzieję, że żona, która do tej pory mnie wspiera nie uzna całego bajzlu z tym związanego za nie wart zachodu. Ot wszystko na początek, o ewentualnych sukcesach będę meldował. Do porażek też się przyznam i wnioskami postaram się dzielić.
  6. Dunkel Weizen - 3pytania

    Witam, Podłączę się do wątku. W sobotę pierwszy raz zacierałem, również dunkel-weizen. Wszystko przebiegło poprawnie, poza filtracją. Niestety nie udało mi się usunąć gumy z węża a że zostawiłem to na ostatnią chwilę musiałem improwizować. Odbiło się to na wydajności. Z zestawu BA wyszło mi 16 l 12* Blg. mierzone po filtracji. Do tej pory nie ma za dużych oznak fermentacji (drożdże wb-06). Piana nie wysoka, nie bulga. Zmierzyłem dziś Blg. spadło do 6* więc wydaje mi się, że wszystko OK. Moje obawy budzi za to gruba warstwa osadu na dnie. Wiem, że weizeny mają być mętne, ale u mnie osad jest do połowy otworu spustowego (było tak zaraz po zlaniu do fermntora) a dojdą jeszcze drożdże. Czy w tej sytuacji mam zlać na cichą i częściowo się tego pozbyć, czy po prostu przy butelkowaniu wszystko wymieszać( boję się że będzie jak błoto) Przeszukiwałem forum i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi odnoszącej się do dunkel-weizena.
×