Jump to content

karczmarz

Members
  • Content Count

    1036
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karczmarz

  1. Może coś ze mną jest nie tak, ale ja nadal boję się podejść do piwa z orzechami 😄 Piwo z wszelkimi dodatkami musi mieć jedną zasadniczą rzecz - musi być dobre. Jeśli nie masz dobrej bazy, to żadne dodatki mu nie pomogą (poza 500g amerykańskiego, 500g amerykańskiego chmielu uratuje każde piwo). Więc polecam Ci wybrać coś z tego działu https://wiki.piwo.org/Kategoria:Receptury_ze_słodów Jak już będziesz miał ogarniętą porządną recepturę stoutu u siebie to już tylko kwestia wyobraźni jakie dodatki sobie do niego dodasz 🙂
  2. Na spokojnie gęstwa wytrzyma 2 tygodnie. Trzymałem nieraz miesiąc i nie było problemu ze startem. Najważniejsze, to zlać do przechowania jak najbardziej jasną część gęstwy (żywe komórki) no i wiadomo lodówka i szczelne opakowanie.
  3. Receptura powinna głównie być oparta o to czy zamierzasz taki porter leżakować czy w miarę szybko wypić. Im dłużej jesteś w stanie go starzeć tym bardziej możesz przegiąć np. z palonymi słodami, które po pewnym czasie dojrzeją i dadzą świetne nuty cherry czy czekolady. Duzo tez zależy od wody, na mojej bardzo bogatej w minerały, dobrze się sprawdzają mniejsze dawka bardzo ciemnych słodów. Odwrotnie, czyli większy dodatek jaśniejszych słodów palonych, to z reguły kwaśne piwo z nieprzyjemnym posmakiem, który bardzo długo się utrzymuje.
  4. Największym czynnikiem na ten charakter drożdżowy ma raczej temperatura fermentacji. Bo drożdże pszeniczne mogą fermentować nawet w temperaturach lagerowych, co oczywiście nie daje dobrych rezultatów. Nie ma tak na prawdę znaczenia co fermentujesz. Choć zależy co masz na myśli poprzez paskudny posmak drożdżowy. Bo to, co mówisz, bardziej mi idzie po prostu w autolizę drożdży niż problemy z kontrolą temperatury.
  5. U siebie mam kadź filtracyjną jako osobne naczynie. Mąki mam zawsze sporo ale po spuszczeniu około 15-20l filtrat się klaruje, wówczas najważniejsze, to przyspieszać gwałtowanie tempa przepływu zbieranej brzeczki, bo wówczas mąka podrywa się z dna. Generalnie jeśli to są na prawdę małe ilości, to zupełnie bym się tym nie przejmował. Co przejdzie z brzeczką to i tak zostanie w osadach gorących, jeśli jest tego niewiele, to moim zdaniem nie będzie to miało wpływ na gotowe piwo.
  6. To ja tylko zacytuję Codera z artykułu Piwowara (pisane z pamięci) Przy 8 warkach na koncie skup się jedynie na dobrej fermentacji, a będziesz bardzo dumny z piwa Odpowiadjąc na Twoje pytanie, tak wartość CaCo3 to 440,57, więc zacnie jak na RIS'a można sypnąć sporo palonych i nie będzie kwaśne.
  7. 5% to zdecydowanie za mało. Moim zdaniem Monach II dużo lepiej się sprawdza i nie ma ryzyka, że piwo wyjdzie słodkie.
  8. W tym stylu chmiele nie mają wielkiego znaczenia. Możesz spokojni eksperymentować, przyprawy i drożdże skutecznie ukryją wszelki profil chmielowy piwa.
  9. Szczep bardzo dobrze startuje nawet w dolnym zakresie temperatury pracy. Po zadaniu startera 2000ml po 12h drożdże fermentowały już w pelni. Fermentacja całkiem szybka jak na szczep lagerowy, spora produkcja siarki i siarkowodoru podczas fermentacji, jednak w gotowym piwie nie występują, nawet bez jakiejkolwiek przerwy diacetylowej itd. Szczep średnio flokuluje nawet w 4-6 pasażu, piwo zostaje delikatnie zamglone do końca. Wybitnie podkreśla słodowość, a wręcz wnosi lekką słodycz, jakby kukurydzianą (nie DMS!!!). Równie dobrze podkreśla użyte chmiele na aromat, zarówno kontynentalne jak amerykańskie, jednak mocno chmielone na aromat piwa z tym szczepem należy wypić szybko, aromat ulatuje po około miesiącu. Dlatego najlepsza warka, to był German Pilsner w 2 dni nagazowany - rewelacyjny aromat Hallertauer Mittel Frueh. Sumując, ten szczep nie tworzy stabilnych piw, raczej, które szybciej trzeba wypić, jeśli chce się odczuć pełnię użytych chmieli i słodów.
  10. W piątek (12.01.2018) o 17:00 spotykamy się w Jeleniej Górze na mini spotkaniu piwowarów domowych. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to więcej info na priv
  11. Bez porządnie rozpędzonej gęstwy nawet nie podchodź do tematu bo się sparzysz i ciężko będzie Ci ponownie podjąć temat Baltic Porteru. Fermentowałem piwa szczepem Munich Lager w 13 st i nie produkowały ogromnej ilości estrów. Przy objętości 10l warki schłodziłbym brzeczkę do 9 st dodał gęstwę. Temperatura nie powinna bardzo szybko wzrosnąć.
  12. karczmarz

    karczmarz

  13. Myślę, że takich przypadków będzie coraz więcej. Chyba jedynym wyjściem jest organizowanie się i kupowanie 5kg worków z BA, one są oryginalnie zapakowane. W tym roku miałem ogromną przyjemność warzyć na chmielach bezpośrednio ze Stanów i to co dostajemy już w naszych rodzimych sklepach, to półprodukt tylko, że za dużo nie da się z tym zrobić. Można sobie nóżką potupać i przerzucić się na weizeny.
  14. Cholera, a wizja sylwka w BB już wypełniła moją duszę... No nic... To chociaż udanych warek Ci życze
  15. Ciężko to widzę, środki tych pestek są dosyć mocno gorzkie i ściągające, jeśli to przejdzie do piwa, to raczej słabo. W dodatku owe pestki nie mają jakiegoś szczególnie intensywnego smaku/aromatu.
  16. Muszę chyba pomyśleć o tych tonach CO2, które wychodzą z pod moich garów i rurek fermentacyjnych, skoro tak o tą wodę się martwicie
  17. To jest powód. W tym roku kilka piw na świeżo miało u mnie taki zapach. Właśnie to piwo sobie popijam i jedno z najlepszych w tym sezonie. Poczekaj troszkę jeszcze.
  18. 3 miesięczny weizen, to piwo, od którego nie można już za wiele wymagać. Weizeny pije się jak się tylko nagazują.
  19. Z tego by wychodziło, że przytyka się na wężu, a nie w przelocie na zaworze? A jakiej długości wąż stosujesz? około 30cm
  20. Dodaj mrożone wiśnie na cichą.
  21. Ja mam 3/4' i często zapycha się, a mieszadło chodzi aż do opróżnienia kadzi zaciernej. Wspominasz o wężu, być może to coś pomoże, ale jak mam doradzać, to minimum 1'.
  22. Zasyp jest ok, co byś nie miał, będzie ok, RIS to często piwo "z resztek", tutaj można przegiąć zrobić coś zupełnie wbrew schematom. Odnośnie temperatur, to masz wręcz idealną jak na tak grube piwo. Choć ja bym użył S-04, najlepiej gęstwę, ale skoro nie masz możliwości, to 2 paczki, załatwią sprawę, jeśli chodzi o sprawną fermentację. Dla świetego spokoju po 6 dniach przeniósłbym wiadro do tych 23 st na 48h by ewentualnie pozwolić drożdżom dofermentować piwo i zredukować pofermentacyjne rzeczy. Jeśli chodzi o powysłodkowe piwo, to się nie wypowiem, bo nie jestem zwolennikiem tego typu piw i sam już dawno czegoś takiego nie warzę.
  23. Ja w Stoucie palone słody wrzucam od razu do zacierania
  24. karczmarz

    Session IPA

    67 IBU przy takim ekstrakcie, to w odczuciu już raczej srogo jest. Ja w Session IPA lubię jednak mieć trochę ciała, bardzo fajne SIPA uwarzyłem z dodatkiem Caramunich II lub Karmelowym Czerwonym.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.