Jump to content

karczmarz

Members
  • Content Count

    1034
  • Joined

  • Last visited

About karczmarz

  • Birthday 02/10/1989

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Goldbach
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    290
  • Miasto
    Jelenia Góra

Kontakt

  • Imię
    Kacper
  • Strona www
    https://farmachili.pl

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Receptura powinna głównie być oparta o to czy zamierzasz taki porter leżakować czy w miarę szybko wypić. Im dłużej jesteś w stanie go starzeć tym bardziej możesz przegiąć np. z palonymi słodami, które po pewnym czasie dojrzeją i dadzą świetne nuty cherry czy czekolady. Duzo tez zależy od wody, na mojej bardzo bogatej w minerały, dobrze się sprawdzają mniejsze dawka bardzo ciemnych słodów. Odwrotnie, czyli większy dodatek jaśniejszych słodów palonych, to z reguły kwaśne piwo z nieprzyjemnym posmakiem, który bardzo długo się utrzymuje.
  2. Największym czynnikiem na ten charakter drożdżowy ma raczej temperatura fermentacji. Bo drożdże pszeniczne mogą fermentować nawet w temperaturach lagerowych, co oczywiście nie daje dobrych rezultatów. Nie ma tak na prawdę znaczenia co fermentujesz. Choć zależy co masz na myśli poprzez paskudny posmak drożdżowy. Bo to, co mówisz, bardziej mi idzie po prostu w autolizę drożdży niż problemy z kontrolą temperatury.
  3. U siebie mam kadź filtracyjną jako osobne naczynie. Mąki mam zawsze sporo ale po spuszczeniu około 15-20l filtrat się klaruje, wówczas najważniejsze, to przyspieszać gwałtowanie tempa przepływu zbieranej brzeczki, bo wówczas mąka podrywa się z dna. Generalnie jeśli to są na prawdę małe ilości, to zupełnie bym się tym nie przejmował. Co przejdzie z brzeczką to i tak zostanie w osadach gorących, jeśli jest tego niewiele, to moim zdaniem nie będzie to miało wpływ na gotowe piwo.
  4. To ja tylko zacytuję Codera z artykułu Piwowara (pisane z pamięci) Przy 8 warkach na koncie skup się jedynie na dobrej fermentacji, a będziesz bardzo dumny z piwa Odpowiadjąc na Twoje pytanie, tak wartość CaCo3 to 440,57, więc zacnie jak na RIS'a można sypnąć sporo palonych i nie będzie kwaśne.
  5. 5% to zdecydowanie za mało. Moim zdaniem Monach II dużo lepiej się sprawdza i nie ma ryzyka, że piwo wyjdzie słodkie.
  6. W tym stylu chmiele nie mają wielkiego znaczenia. Możesz spokojni eksperymentować, przyprawy i drożdże skutecznie ukryją wszelki profil chmielowy piwa.
  7. Szczep bardzo dobrze startuje nawet w dolnym zakresie temperatury pracy. Po zadaniu startera 2000ml po 12h drożdże fermentowały już w pelni. Fermentacja całkiem szybka jak na szczep lagerowy, spora produkcja siarki i siarkowodoru podczas fermentacji, jednak w gotowym piwie nie występują, nawet bez jakiejkolwiek przerwy diacetylowej itd. Szczep średnio flokuluje nawet w 4-6 pasażu, piwo zostaje delikatnie zamglone do końca. Wybitnie podkreśla słodowość, a wręcz wnosi lekką słodycz, jakby kukurydzianą (nie DMS!!!). Równie dobrze podkreśla użyte chmiele na aromat, zarówno kontynentalne jak amerykańskie, jednak mocno chmielone na aromat piwa z tym szczepem należy wypić szybko, aromat ulatuje po około miesiącu. Dlatego najlepsza warka, to był German Pilsner w 2 dni nagazowany - rewelacyjny aromat Hallertauer Mittel Frueh. Sumując, ten szczep nie tworzy stabilnych piw, raczej, które szybciej trzeba wypić, jeśli chce się odczuć pełnię użytych chmieli i słodów.
  8. W piątek (12.01.2018) o 17:00 spotykamy się w Jeleniej Górze na mini spotkaniu piwowarów domowych. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to więcej info na priv
  9. Bez porządnie rozpędzonej gęstwy nawet nie podchodź do tematu bo się sparzysz i ciężko będzie Ci ponownie podjąć temat Baltic Porteru. Fermentowałem piwa szczepem Munich Lager w 13 st i nie produkowały ogromnej ilości estrów. Przy objętości 10l warki schłodziłbym brzeczkę do 9 st dodał gęstwę. Temperatura nie powinna bardzo szybko wzrosnąć.
  10. karczmarz

    karczmarz

  11. Myślę, że takich przypadków będzie coraz więcej. Chyba jedynym wyjściem jest organizowanie się i kupowanie 5kg worków z BA, one są oryginalnie zapakowane. W tym roku miałem ogromną przyjemność warzyć na chmielach bezpośrednio ze Stanów i to co dostajemy już w naszych rodzimych sklepach, to półprodukt tylko, że za dużo nie da się z tym zrobić. Można sobie nóżką potupać i przerzucić się na weizeny.
  12. Cholera, a wizja sylwka w BB już wypełniła moją duszę... No nic... To chociaż udanych warek Ci życze
  13. Ciężko to widzę, środki tych pestek są dosyć mocno gorzkie i ściągające, jeśli to przejdzie do piwa, to raczej słabo. W dodatku owe pestki nie mają jakiegoś szczególnie intensywnego smaku/aromatu.
  14. Muszę chyba pomyśleć o tych tonach CO2, które wychodzą z pod moich garów i rurek fermentacyjnych, skoro tak o tą wodę się martwicie
×
×
  • Create New...