Jump to content

Undeath

Members
  • Content Count

    7529
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24

Everything posted by Undeath

  1. Nie jest skażony niczym gorzkim. Skażony jest on alkoholem niespożywczym - Propan-2-ol czyli w naszym języku Izopropanolem. Skład z tego co widzę praktycznie taki sam jak despray. Możesz spokojnie stosować ale pić odradzam
  2. Może nie grodziskie, ale taki 12-13 blg wędzone fajnie na SDS-ach wychodzą.
  3. O dokładnie, na angielskich stronach jest dokładne DIY rozpisane jak je robić. Na Amazonie się powoli pojawia oraz chinole już podróbki robią. Nieźle sobie to radzi - używałem przerobionego pegaza do rozlewu (musiałem na drukarce 3D dodrukować sobie taki pierścień zaciskowy) i trochę piwa już rozlałem. Chmielowe piwa do 3-4 miechów się nieźle trzymają pozostałe też do pół roku dają radę
  4. Z beergunem bym uważał. Z użytkowych opinii to ludzie są średnio zadowoleni z niego. Potrafią piwa się natlenić po zlaniu i szybciej się psują. Nalewarki przeciwciśnieniowe są optymalne obecnie. Na FB widziałem gdzieś fajną na złaczach JG i prostą w wykonaniu ale teraz nie mogę znaleźć. Pojawiają się też rozlewarki ibeer coś na zasadzie Pegas do PET.
  5. To sobie nie wierz ale tak po prostu jest. Wiadomo czasem nagazuje się szybciej czasem wolniej, a to co ja piszę to optimum nagazowania - czyli odpowiedni gaz do stylu. Oczywiście, że minie noc zanim dojdzie do 18C nie zmienia to faktu, że namnażanie drożdży nastąpi po prostu szybciej, a przy tym produkcja estrów. Daje dobre rady wynikające z własnego doświadczenia oraz z doświadczeń na konkursach piwowarskich oraz godzinnych dyskusji z innymi piwowarami i każdy doświadczony piwowar Ci powie - refermentacja w temp. fermentacji, a najlepsze jest gazowanie w kegu i rozlew nalewarką (uniknięcie n
  6. Lagerowanie historycznie było potrzebne do uzyskania pełni smaku piwa, pełnego odfermentowania oraz klarowania trunku. Tak np. warzone marcowe w Świdnicy czekało w piwnicach (jaskiniach zwanych lodowymi gdzie było cały rok około 4C) do października czyli ponad pół roku. W tamtych czasach nie znano specyfiki drożdży i było to poniekąd "ułatwienie". Obecnie w browarach restauracyjnych używa się pojęcia dojrzewanie piwa - czyli zostawienie lagera w tanku pod ciśnieniem na kilka tygodni 4-5 co najmniej. Choć wiadomo teraz rządzi pieniądz to i często piwo w tanku po 2 tygodniach ląduje już w kuflac
  7. Z praktyki Panowie wam powiem - jaka temperatura fermentacji taka referementacji. Czyli jak chcecie zrobić dobrego pilsa to zalecam refermentacje robić także w temp. fermentacji - 9C. Ogólnie u mnie miałem sytuację, że po fermentacji miewałem piwo fajne czyste, a po refermentacji wyłaziły estry w dużych ilościach. Bardzo mi to nie pasowało i właśnie okazało się, że robiłem szkolny błąd jak kolega @Piotr Ba czyli refermentacja w temp. pokojowej. Drożdże w tym momencie pobudzone czystym cukrem przy namnażaniu produkowały sporo niechcianych aromatów. Refermentacja przy lagerach w 10C trwa dłużej
  8. Działa szybciej niż NaOH, zmywa wszystkie osady i zabrudzenia, nie jest tak żrący jak ług. Dodatkowe składniki zmiękczają kamień piwny i osady. Moim zdaniem PBW jest fajny ale za drogi obecnie. Drugą alternatywą do PBW polecam Enzybrew 10 - posiada on dodatkowo enzymy rozwalające wiązania. Lepsze efekty miałem od tego drugiego środka niż od PBW.
  9. Ciężko jednoznacznie określić. Siarczyny mają to do siebie, że odkażają i będąc w płynie i jako opar. Piro w wodzie tworzy lekki kwas siarkowy, z którego z czasem paruje dwutlenek siarki (2 HSO3 (-) + H2O -> 2 H2SO3 -> 2 H2O + 2 SO2) I teraz jest milion zmiennych - szybkość reakcji, temp. reakcji, czy naczynie wietrzone czy szczelnie zamknięte, ilość piro itp. itd. Z swojej praktyki wiem, że po nasypaniu do balonu/wiadra piro (5-10 g), które szło na bok czyli było nieużywane jakiś czas dobrze zabezpieczało wiadro przed zarastaniem. Jeden balon po otwarciu po półrocznej przerwie walnął m
  10. Nie oczywiście, że nie Skład : etanol 45 % hm., 2-propanol 30 % hm., czwartorzędowy związek amoniowy 0,5 % hm. (Nie zawiera aldehydów.) Możesz wymieszać izopropanol z etanolem utrzymując 70% Choć etanol lepiej wypić... Ogólnie alkohole 70% dają takie same efekty jak Desprej. Ten 3 składnik to prawdopodobnie chlorek didecylodimetyloamonium 0,5 %, który ma za zadanie zmiękczenie błony komórkowej bakterii. Obędzie się bez niego
  11. Kup alkohol izopropylowy 70%: https://allegro.pl/listing?string=alkohol izopropylowy 70%&bmatch=cl-e2101-d3718-c3682-ele-1-2-0304 I masz to samo co desprej.
  12. Ciekawa sprawa Panie chemik. Nie mów, że to mit bo kilka razy tego doświadczyłem - kranówki dostaję co jakiś czas badania i poziom chloru w niej ma bardzo małe wahania. Na konkursach piwowarskich też sporo piw wadliwych przychodziło i po rozmowach z piwowarami wychodziło, że używali środków chlorowych. Oczywiście, że chlorowana woda może pomóc w tym, ale idzie złapać też od samego ClO2 aromat chlorofenolowy - sam nie raz płukałem nim gęstwy i jak źle wymierzyłem dawkę to potrafiło źle zapachnieć. ClO2 używałem przez jakieś 100 warek i mała praktykę z nim odbyłem - jest to bardzo dobry środek
  13. 05.03.2021warka 346 Homeopatycznie wędzony Koźlak (receptura własna)  SKŁAD: Malteurope Mep@Munich- 9,5 kg Steinbach wędzony bukiem - 2 kg Caraaroma- 0,15 kg Special X bestmalz - 0,2 kg Cookie Castlemalting -0,15 kg Puławski 7,2% - 70 g Drożdże: Staroprameny oraz Munich Lager Śrutowanie: 12 kg w kilka minut. Modyfikacja Wody: Do wody do wysładzania 35 litrów dodałem 15 ml kwasu mlekowego. Profil wody: Ca: 79 mg/l ; Mg 16 mg/l ; Na 11 mg/l ; Cl 16 mg/l ; SO4 164 mg/l ; CaCO3 - 263 ppm ; Rezydualna alkaliczność CaCO3
  14. Dziękuje za czujność Może zrobią Piłsudski chmiel Choć Puławski też był zasłużony dla Polski Bywa, że człowiek za szybko chce coś zapisać i się nie zastanowi Piwka już sobie pyrkają w garażu. Lag dość spory - 48 h pomimo 10 minutowego natlenienia kamieniem i dość świeżych drożdży. Temp. obecnie 9C.
  15. 27.02.2021warka 345 Mandaria Pils (receptura własna)  SKŁAD: Malteurope Mep@pils- 7,6 kg Carapils- 0,4 kg Puławski 7,2% - 60 g Mandaria bavaria 8,4% - 50 g Drożdże: Staroprameny oraz Munich Lager Śrutowanie: 8 kg w kilka minut. Modyfikacja Wody: Do wody do wysładzania 35 litrów dodałem 15 ml kwasu mlekowego. Profil wody: Ca: 79 mg/l ; Mg 16 mg/l ; Na 11 mg/l ; Cl 16 mg/l ; SO4 164 mg/l ; CaCO3 - 263 ppm ; Rezydualna alkaliczność CaCO3 - 197,3 ppm; pH 7,2. Brak pozostałych modyfikacji ZACIERANIE: woda do zasypu - 26l
  16. Czekamy, aż się uspokoi - żaden lokal i tak nam nie udostępni miejsca pod spotkanie. Musimy poczekać aż zniosą restrykcje.
  17. Możesz się nie zgadzać ale jak Ci siepnie aromatem aptecznym w piwie - chlorofenolem to wątpię by było to przyjemne do piwa. Resztki pochlorowych środków mogą zrobić kuku w piwie - sprawdzone na ClO2 Więc doradzam jednak płukać.
  18. Cześć, W tej recepturze do wysładzania miało być 35 - literówka dodatkowo Wyżej pisałem jak modyfikowałem wodę. Często jednak wychodzi prawie 40-45 l. To nie są idealnie dokładne liczby - nie mam podziałek w garach. Wychodzi tak mniej więcej z wody którą odmierzam wiaderkiem 10 l. Czynników jest kilka - po pierwsze woda w młócie zostaje w stosunku 1:1 zazwyczaj plus do tego zawsze zostawiam końcówkę wody po wysładzaniu i rozrzedzam resztki młóta nią - łatwiej mi to wtedy usunąć z kadzi i wynieść na kompost. W tej fazie z 10-12 litrów znika. Druga rzecz to straty - 1-2 litry z
  19. 29.01.2021warka 344 Bitter i APA (receptura własna)  SKŁAD: Malteurope Mep@Pale Ale- 7,6 kg Carahell - 0,25 kg Cookie - 0,15 kg Chinook pl - 70 g EKG - 50 g Drożdże: WLP 005 Brittish Ale oraz WLP 090 San diego Super Śrutowanie: 8 kg w kilka minut. Modyfikacja Wody: Do wody do wysładzania 35 litrów dodałem 15 ml kwasu mlekowego i 4 g Chlorku wapnia. Do wody do zacierania dodałem 1 g soli kuchennej NaCl -celem zwiększenia chlorków. Profil wody: Ca: 79 mg/l ; Mg 16 mg/l ; Na 11 mg/l ; Cl 16 mg/l ; SO4 164 mg/l ; CaCO3 - 263
  20. Mam obawę, że WLP zrzuci winę na transport i przechowywanie drożdży - uszkodzenie mechaniczne. Napisałem do sklepu zobaczymy czy coś zrobią z tym.
  21. Cześć, Mam mały problem - kupiłem drożdże WLP 005 jakiś czas temu. Dziś nastawiałem starter dla nich. Paczki WLP te nowe składają się z folii zewnętrznej i paczuszki z drożdżami w zgrzanym woreczku. Problem mam natury takiej, że ten wewnętrzny woreczek nie był dobrze zgrzany i puścił na "szwie" i nastąpił wyciek drożdży do drugiej paczki. Drożdże zadałem do startera licząc się z ewentualną infekcją, bo doszło pewnie do skażenia. Zobaczymy co się stanie w starterze. Sprawa, o którą mi chodzi w tym przypadku to reklamacja. Czy ktoś miał podobną sytuacje? Reklamować taką sprawę do skle
  22. Słabo mi poszło zapisywanie notatek w zeszłym roku. Nawet podsumowania nie było. Ogółem w 2020 zrobiłem około 16 warek Najsłabiej do tej pory, ale warzę też na dużych garach jako kontrakt więc ogółem uzbierałoby się tego piwa ponad 200 tys. l. Skupiając się na domowym warzeniu, notatki sporządziłem do warki American Wheat, Po tym piwie powstały jeszcze podwójne warki: Polskiego Ale, Session IPA, Hazy IPA, Pszeniczen, AIPA, APA i Hazy APA. Notatek uznałem, że nie będę uzupełniał - korzystałem z poprzednich przepisów jota w jotę z nowymi rocznikami chmieli, a Hazy piwa robiłem na przepisach do
  23. Prawa jest oczywiście gorsza i szybciej znika. Zawsze tłuszcz z przypraw trochę się do tego przyczynia, ale bardziej widziałem, że przyprawy typu Imbir też dokładają cegiełkę.
  24. Chyba nie warto. Infekcja jak ta lala, raczej w butelkach jak dostanie tlenu i cukru może wyjść coś nieciekawego. Możesz spróbować to zabutelkować ale ogólnie raczej szkoda czasu. Sok pasteryzowałeś? Może coś w soku siedziało.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.