Jump to content

Undeath

Members
  • Content Count

    7405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Undeath last won the day on July 9

Undeath had the most liked content!

About Undeath

  • Birthday 10/29/1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Undeath warzone na uboczu
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    ¯\(°o°)/¯
  • Miasto
    Bytom Odrzański

Kontakt

  • Imię
    Krzysztof

Recent Profile Visitors

9679 profile views
  1. Nie wiem co Ci więcej doradzić. Musisz nie dotykać brzeczki po procesie gorącym. Kup maseczki chirurgiczne, pomiń napowietrzanie. Widać to nie wina dezynfekcji, a problemu pośredniego. Opisz może po kolei co robisz jak warzysz? Może przelewając zasysasz wężyk ustami? Już kwestie trzepania się nad wiadrem pominę Czy po ługu przemywasz wszystko np. Starsanem? Bo technicznie dezynfekcja powinna przebiegać zawsze dwu etapowo - 1. zasada (NaOH) 2. Kwas (Starsan).
  2. Nie ma problemu - startują ładnie te szczepy, potem wiadomo nic się nie dzieje oprócz budowania błony. Przymierzam się do zlewania tych piw tylko odwieczny brak czasu tu wchodzi. Używałem raz gęstw po tych piwach i wychodziło też całkiem dobrze - porównywalne efekty do pierwszego pasażu. Po zlaniu piwa wlewam w jego miejsce nowe i tak leci cykl nr 3 już. Teraz też chcę uwarzyć z jedną warkę podwójną lambiczi i załadować w petainery z świeżymi drożdżami. Mam nadzieje, że do końca lipca się uda
  3. Spłynął do mnie Pils i Sour Ale więc po południu jak obrobię się z pracą puszczę je.
  4. Mlekowy. Do maila mam dostęp z jednego komputera - w pracy i tam odpowiadam na te pytania. Jeżeli mail poleciał o 15.38, a na forum napisałeś o 14.59 to nie mam szans odpowiedzieć na pytania tam zawarte bo po pierwsze to "paradoks" czasowy , a po drugie już po mojej pracy i na drugi dzień jestem w stanie odpowiedzieć dopiero. Tu muszę zaznaczyć, że komentuje poziom na podstawie metryczek zrobionych przez sędziów. Jestem przewodniczącym jury i nie brałem udziału w ocenie piw - czuwałem nad prawidłowością procesu i próbowałem co poniektóre piwa, jak były wątpliwości. Więc mój komentarz odnośnie poziomu jest na podstawie tego co sędziowie mówili i pisali, a nie z mojego widzimisie oraz wychodzenia przed szereg. Co roku robię to, że zostawiam krótki odzew o piwach, bo moim zdaniem to też daje dużo uczestnikom konkursu. Z RF próbowałem każdego akurat. Co do większej ilości danych - metryczka eliminacyjna ma wykazać za co odpadło piwo, niestety nie opisuje idealnie tego piwa, od tego są metryczki finałowe. Co do tezy o łączeniu kategorii zawartej w mailu na temat nieprzemyślenia łączenia kategorii - po ilości piw stwierdzam, że nie pod pasowało to ludziom i w przyszłych edycjach nie będzie kontynuowane. W ustaleniach pomysł był ciekawy i patrząc w sumie na finał (szkoda tylko, że jeden Sour Saison ale za to na bardzo wysokim poziomie przyszedł) spełnił oczekiwania jurorskie, natomiast od strony uczestników widocznie nie. Nie będę narzekał bo formuła tej kategorii sprawiła, że piwa finałowe i tak były na wysokim poziomie, a zwycięskie piwo Bartka to jeden z lepszych RF jakie miałem okazję pić. Wiadomo w 4 oczy się lepiej rozmawia ale przez neta też staram się nie unosić i odpowiadać w miarę rzetelnie. Konkurs jest dla Was i ma być przejrzysty.
  5. Na takiej podstawie uważam ją za bogatą? Na takiej, że nie dostałeś jednego słowa w metryczce. Naprawdę chyba nie miałeś okazji dostać biednej metryczki gdzie napisane były dosłownie 2 słowa, chcesz mogę Ci taką pokazać na PW. Tutaj sędziowie skupili się i poświęcali na każde piwo prawie 10 minut. Tak bo główną wadą piwa była kwaśność, która zakrywała pozostały bukiet piwa w tym te fenole. Drugim powodem była "jeśli coś się przebija to plastikowa fenolowość". Nie chce być nie miły łopatologicznie - kwaśność ta nie pozwalała na ocenę piwa bo zakrywała wszystko, a jak coś tam sędziowie wyczuwali to był to fenol o specyfice plastikowej. Jak dla mnie metryczka jest zrozumiała i prawidłowa. Piwo było za kwaśne i nic się nie pokazywało innego - nie zgodne z opisem stylu. Nie wiem co byś chciał zobaczyć w tej metryczce - to są eliminacje tutaj opisujemy jedynie za co piwo jest odrzucone. Chciałeś się dowiedzieć dlaczego tak zostało ocenione i nie widzę nic w tym złego. Słabe jest obrażanie osób oceniających to piwo oraz pisanie, że ktoś tam gdzieś tam próbował to piwo i cmoktał z zachwytu (a szwagier uważa je za najlepsze na świecie). Ja zawsze chętnie odpowiadam na każde pytanie o ile jestem w stanie na nie odpowiedzieć i pamiętam dane piwo o ile próbowałem Po rozesłaniu metryczek zazwyczaj dostaje 5-10 PW z odpowiedzią zwrotną i dość kulturalną dyskusją, gdzie staram się objaśnić nieścisłości. Sędziowie to nie maszyny i też potrafią napisać niezrozumiale, jak metryczka brzmi dziwnie to proszę zazwyczaj o poprawienie jej - tak czytam każdą przy oddawaniu. Jak widać i tak czasem jest niezrozumiale. Mam nadzieje, że pomogłem rozwiać Ci wątpliwości co do metryczki, jak jeszcze jakieś pytania masz to pisz śmiało.
  6. Sędziowie kalibrowali się moim domowym Flandersem. Chciałem by był to komercyjny ale tego nie lali w piątek jeszcze. Mój flanders był w stronę octową, mocno kwaśny coś właśnie w stronę Ducheski, z dużą kontrą słodową i na koniec mocno zbrecony. Flanders był oceniany w kategorii Flanders - przysłano na konkurs 5 flandersów i w eliminacjach Twój był najsłabszy, a nawet sędziowie postanowili, że jako jedyny nie będzie w finale. Dlaczego? Metryczka jest bogata i mam pytanie tylko podwyższona kwaśność Cię w niej uderzyła? Jest drugi powód dla którego piwo nie weszło do finału. Piwo było jednowymiarowo kwaśne. Red Flanders to mieszanka bogata aromatów pochodzących zarówno od słodów jak i drożdży. U Ciebie tego nie było, owoce na bardzo niskim poziomie, słodowość majaczyła jakaś tam spod kwasu, ale była w stronę karmelowych słodów.W opisie stylu masz wyraźnie napisane "Kwaskowaty, kwaśny aromat jest w obecny w zakresie od dopełniającego do intensywnego." Kwaśność dominowała i wychodziła po za styl. Sam kwas w piwie to nie wszystko - trzeba zbudować tło do tego. I teraz to co pominąłeś z metryczki "Piwo niestylowe. Bardzo wysoka Kwaśność dominuje wszystko inne. Jeśli coś się przebija to Plastikowa Fenolowość" Zaznaczone obok w kolumnie fenole na 2. Wskazuje na to, że proces fermentacji nie przebiegł prawidłowo o czym w dodatkowych uwagach sędziowie wspomnieli. Sędziowie, którzy nie chcieli oceniać "kwasów" tego nie robili, dobierałem tych co się znali. Każdego piwa ja też próbowałem bo lubię kwasy i zarzut uważam za nietrafiony. Z 5 Red Flandersów w konkursie Twój był po prostu zły i po za stylem dodatkowo z wadą, która dla mnie wyklucza picie takiego piwa. Nie wiem jakie osobistości piwne i celebryci go próbowały. Wolałbym tego nie komentować odeślę tylko do tekstu PSPD w kwestii metryczek co pojawia się co roku w temacie MPPD.
  7. Jak obiecałem tak zrobiłem - eliminacyjne posłane. Czekam na metryczki finałowe od sędziów i jak tylko je dostanę polecą do was. Tymczasem prosiłbym któregoś z Panów Dawid Hołda albo Piotr Seifert o kontakt w sprawie metryczki - brak adresu e-mail w formularzu. Sędziowie prowadzący eliminacje: 1. Michał Bartosik 2. Marcin Stolarczyk 3. Paweł Bochenek 4. Rajmund Komosiński 5. Mikołaj Lejtman 6. Bartosz Wojtyra 7. Jakub Gryz
  8. Spora przerwa w warzeniu - w sumie nie wiem dlaczego 14.06.2019warka 319 Polskie Ale (receptura własna)  SKŁAD: Malteurope Mep@pils - 6 kg Malteurope wiedeńskie -2 kg Wyermann amber - 100 g Magnum 12% - 25 g Cascade pl 2018 8% -25 g Chinook pl 2018 8,5% - 25 g Iunga 11% 2018 -25 g Drożdże: SDS i WLP644 Śrutowanie: 8 kg w kilka minut. ZACIERANIE: woda do zasypu - 28l 69C- 45' podgrzewanie 8 minut 74-15' 5' - 76C mash out WYSŁADZANIE: 10+10+10 = około 30 litrów z korektą 11 ml kwasu mlekowego do 5,2 pH GOTOWANIE 70': 70' Magnum 25 g 0' w 70 C po 25g Iungi, Cascade i Chinook Po gotowaniu parametry piwa: Wyszły 42l o gęstości 12 blg przy wydajności 66% oraz IBU 23 Odczyt z refraktometru: 12,5 Brix SG: OG - 1.048 Chłodzenie chłodnicą zanurzeniową do 19C w 25 minut około 250 litrów. FERMENTACJA: 318.1 20 litrów SDS Planowana burzliwa: 21C-10 dni Cicha z Cascade pl i Chinook pl FG - 1.01? wiadro I 318.2 22 litrów WLP644 Planowana burzliwa: 21C -12dni Cicha Iunga, Cascade i Chinook FG - 1.01? wiadro II [EDIT] - Czas 5,5 h
  9. Eliminacyjne jutro z rana roześlę - zapomniałem z pracy pendrive z mailami uczestników. Na finałowe jeszcze trzeba poczekać.
  10. A eliminacje Pilsa rozesłane? Bo w systemie nic nie widzę.
  11. Dokładna punktacja oraz lekki komentarz na temat poziomu. Pils: 1. Tomasz Piszczelski 35 pkt. 2. Jacek Stachowski 34 pkt. 3. Jakub i Franciszek Skolik 23,25 pkt. WCIPA: 1. Bartłomiej Pochwat 35,67 pkt. 2. Szymon Pioterek i Mateusz Dworniczek 32,33 pkt. 3. Mateusz Talarski 31,33 pkt. 4. Michał Kramarz 24,67 pkt. Belgian Blond Ale: 1. Michał Tomaszek 41,5 pkt. 2. Maciej Ciszewski 39,75 pkt. 3. Adam Halwa 38,5 pkt. 4. Mariusz Jachimowski 36,5 pkt. 5. Waldemar Wach 36 pkt. 6. Bartłomiej Henkelman 34,5 pkt. Sour Ale: 1. Bartosz Markowski 40,67 pkt. 2. Andrzej Wójciak 39 pkt. 3. Marcin Gołębiowski 38,33 pkt. 4. Artur Pasieczny 38,33 pkt. 5. Szymon Pioterek i Mateusz Dworniczek 27 pkt. W Sour Ale wystartowało 5 Red Flandersów i jeden Sour Saison (Marcina Gołębiowskiego). Pan Artur i Marcin uzyskali tyle samo punktów dużych jak i małych od sędziów – niezbędna była dogrywka. Oceną przewodniczącego Jury i dwóch sędziów Sour Saison uzyskał wyższą ocenę i tym samym otrzymał III miejsce. Poziom piw w tym roku oprócz w pilsie był całkiem wysoki. Zaczynając właśnie od najsłabszej kategorii – zgłoszonych zostało 17 pilsów. Patrząc na metryczki najczęstszą wadą było utlenienie i nadmierne estry. Było jedno piwo mocno fenolowe, a także z aldehydem octowy. Zdarzyło się także piwo z kosmicznym DMS. Wystąpiła też pomyłka bo ktoś zamiast Pilsa przysłał na konkurs pszeniczne – nie dało się pomylić banana z goździkami i tego profilu słodko pszennego Jako weizen piwo też nie grzeszyło poprawnością. Piwa, które trafiły do finału prezentowały też lekkie niedociągnięcia, a w przypadku 3 miejsca trochę większe. W przypadku WCIPA gdzie startowało 12 piw, poziom prezentował się przeciętnie. Piwa albo wykazywały za mało cech stylu, albo po prostu WCIPA nie były. Piwowarzy nie zapoznali się z stylem w przypadku kilku piw i posłali po prostu mocno chmielowe piwo myśląc, że może jakoś wskoczy do finału – zwłaszcza dwa przypadki gdzie piwo było totalnie karmelowe oraz drugie w kolorze bursztynu. I tak najczęstszą wadą oprócz niestylowości były albo estry przykrywające chmiel albo utlenienie tego chmielu. W dwóch przypadkach wyraźne zakażenie. Finałowe piwa natomiast na przyzwoitym poziomie – choć ciągle wychodziło utlenienie chmielu lub brak balansu (wytrawności!!!). W przypadku Belgian Blond Ale poziom piw bardzo wysoki. Nawet w eliminacjach z 13 piw zdarzyło się jedno z podwyższoną kwasowością, ale żadne nie było zakażone. Wady to jak w przypadku piw belgijskich można się spodziewać – alkoholowość czyli fuzle i rozpuszczalnik. Druga najczęściej występująca wada to utlenienie. Piwa finałowe co tu powiedzieć? Wystarczy spojrzeć na punktacje gdzie piwo „najgorsze” miało 34,5 pkt. Więc finał wyrównany dość i cieszy mnie bardzo wysoki poziom w tej kategorii bo rok temu nie było z czego wybierać. Przechodząc do ostatniej kategorii, w której zgłoszono 5 Red Flandersów i jednego Sour Saisona, jestem trochę zawiedziony frekwencją. Ogłaszając rok temu ją miałem nadzieję, na więcej piw, ale z drugiej strony więcej nie oznacza lepiej. Piwa, które przysłano były na wysokim poziomie oprócz niestety jednego RF, który byliśmy zmuszeni odrzucić w eliminacjach. Piwo było jednowymiarowo kwaśne, puste wodniste i mocno fenolowe – plastikowe, pomimo ładnego wyglądu, zabrakło cech RF. Piwo z pierwszego miejsca natomiast prezentowało bardzo wysoki poziom – było tam wszystko co RF powinien posiadać, choć nie powiem w ocenie finałowej zadecydowały niuanse. Piwo Bartka było najlepiej zbalansowane z 4 pozostałych. Bardzo dobrym piwem okazał się też Sour Saison, piwowar zaskoczył pomysłem i świetnie się wpisał w kanon stylu, z lekkim ale bo przesadził w aromacie z skórkami cytrusów były delikatnie sztuczne. Do oceny GP trafiło każde piwo z pierwszej kategorii. W wyborze udział brało 6 sędziów. Pils będąc nie do końca doskonałym przykładem swojego stylu odpadł w przedbiegach i sędziowie skupili się na pozostałych trzech piwach. Pomimo wręcz idealnego BBA piwo ustępowało RF pod względem bogactwa aromatów i smaków, natomiast WCIPA nie miała zbyt wielkiego pola popisowego, bo wydawała się po prostu nudna przy tych dwóch piwach. Sędziowie też uhonorowali to, że przy piwie kwaśnym fermentowany szczepami spontanicznymi jest więcej pracy i trzeba wykazać się wysokim kunsztem stąd wybór między innymi padł na niego przy głosach oddanych kolejno 6/0/0 (RF/BBA/WCIPA). Bartkowi jeszcze raz gratuluje i mam nadzieję (jak się browar zgodzi na dzikusy), że powtórzysz ten sukces na większą skalę! Pozostałym uczestnikom też dziękuje i gratuluje bo pomimo mniejszej niż rok temu frekwencji piwa prezentowały się dobrze - przy 48 piwach 2 zakażenia? Brawo!
  12. Organizator się odezwie. Metryczki eliminacyjne ogarnę do końca tygodnia. Natomiast na finałowe jak zwykle trzeba trochę dłużej poczekać.
×
×
  • Create New...