Skocz do zawartości

Undeath

Members
  • Zawartość

    7117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Undeath

  • Urodziny 29.10.1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Undeath warzone na uboczu
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    ¯\(°o°)/¯
  • Miasto
    Bytom Odrzański

Kontakt

  • Imię
    Krzysztof

Ostatnie wizyty

7785 wyświetleń profilu
  1. Przetrzymaj z drożdżami, zawsze jest ich więcej i powinny zacząć redukować smrody które narobiły.
  2. Pozlewałem na cichą warkę 294 Session IPA : Wiadro II - 13.07.2018 z dodatkiem Galaxy i Azzaca po 60 g Wiadro I - 16.07.2018 z dodatkiem Citra 65 g i Eukanot 50 g Niestety temp. w piwnicy osiąga 19 C i w takiej nastąpi chmielenie po 5 dni myślę że wystarczy. Piwka polecą do kegów.
  3. Gdybyś @Daniel() jak byś nie był anty na Bretty to bym polecił wam obu wrzucić je na cichą i przetrzymać z dwa miesiące. Podejrzewam, że zredukowałyby siarkę i niektóre te nieprzyjemniejsze metabolity schizosacharomyces. @kaingorn jak Ci się nie spieszy możesz tak zrobić ale polecam mieć na to jakiś balon albo osobne wiadro i wężyk do rozlewu - niektóre szczepy brettów potrafią każdy pogrom przetrwać dezynfekcyjny. Wydaje mi się to optymalnym rozwiązaniem jakby piwo okazało się niepijalne przez to jajco w nim występuje. Miedź gówno wam da - po pierwsze nie wiadomo czy siarkę nie redukują drożdże w trakcie pływania miedzi w piwie, dwa przy mocnym stężeniu nie wytrąci całości tej siarki. Wrzucałem miedź wielokrotnie w swoich pszenicach gdzie mam wiecznie problem z siarką i nic to nie dawało. @pajaczeq Trutki na szczury działają tylko po zjedzeniu ich. Zapach nie zabija i nie truje oraz z czasem wietrzeje. Pachną one tak mocno by zwabić szczury i zachęcić je do jedzenia. Zresztą każda firma deratyzacyjna ma obowiązek nałożyć oznakowanie o trutce wraz z numerem telefonu do nich. Więc łap za telefon zadzwoń do nich zapytaj się jaki środek wyłożyli i wypytaj co i jak to działa albo wygoogluj. Moim zdaniem gra nie warta świeczki ale jak spać po nocach nie możesz to lepiej to zrób.
  4. Cascade PL

    Używałem go sporo od 3 lat. Jakoś tematy chmieli siadły i nie wchodziłem tutaj. Jakie mam doświadczenia? Bardzo ciekawe - tak jak piszesz i w przypadku tego chmielu jest całkiem różny od rodzimego Cascade. Rocznik 2015 był na prawdę ekstra - w aromacie mocno kwiatowy, lekko ziołowy i pojawiał się delikatny cytrus nawet. Taka zeuropeizowana wersja tego chmielu i wtedy miałem takie wyobrażenie jego. Roczniki 2016 i 2017 są delikatnie słabsze w aromacie i uderzają bardziej w ton owoców czerwonych dojrzałych zamiast kwiatów, ale delikatny cytrus dalej na tym chmielu zostaje. Ostatnio dałem w ślepo Polskie Ale na tym chmielu koledze to podejrzewał, że sypałem jakieś chmiele od Wujka Sama, ale ostatecznie stwierdził, że nie do końca to ameryka i nie do końca europa takie pół na pół. Teraz 2017 miałem jego 0,6 kg, jeszcze 150 g mi go zostało to popełnię Polskie Ale na nim, chmiel jest bardzo fajny do tego celu i mogę go polecić z całego serca. Jedyne złe jest to, że nudzi się szybko ze względu na swój specyficzny aromat tak samo jak chinook pl. Chinook pl tak oftopowo daje za to super goryczkę praktycznie podobną do amerykańskiej - więc nawet jak nie na aromat go warto stosować to ze względu na goryczkę polecam.
  5. Nie. Zacieru nie ma sensu robienia korekcji. Przy 7 pH jak moja woda, ładnie mi schodzi po dodaniu słodów i 10 minutach w garze do 5,3 pH czyli idealne warunki do zacierania. Wodę do wysładzania koryguje bo przy mojej dziwnej wodzie mniej tanin się wtedy z słodów uwalnia, a wiecznie miałem zarzut na konkursach, że za bardzo zbożowe wychodzi piwo.
  6. 12.07.2018 warka 295 CDA(receptura własna) SKŁAD: Malteurope Mep@Pale Ale - 11 kg Viking Karmelowy 600 -0,2 kg Weyermann Amber - 0,2 kg Bestmalz Black -0,2 kg Weyermann Carafa III - 0,2 kg Magnum 12% - 45 g Simcoe 13,2% -50 g Eureka! - 18% - 50 g Columbus -12,4% - 45 g Cascade pl 4,6% - 55 g Drożdże: SDS Po AAA zbiór III obydwa wiadra Śrutowanie: 11,8 kg w kilka minut. ZACIERANIE: woda do zasypu - 32l 67-64C- 60' 10' - 74C mash out WYSŁADZANIE: 10+10+10 = około 30 litrów z korektą 11 ml kwasu mlekowego do 5,2 pH GOTOWANIE 70': 70' Magnum 45 g 30' Columbus 20 g 5' po 25 g Simcoe, Eureka i Cascade pl 0' w 75C po 25 g Simcoe, Eureka, Columbus i Cascade pl Po gotowaniu parametry piwa: Wyszły 40l o gęstości 16,2 blg przy wydajności 65% oraz IBU 60 Odczyt z refraktometru: 16,8 Brix SG: OG - 1.066 Chłodzenie chłodnicą zanurzeniową do 19C w 35 minut około 160 litrów. FERMENTACJA: 295.1 20 litrów Planowana burzliwa: 18C -14 dni Cicha 18C: Simcoe+Eureka FG - 1.01? wiadro I 295.2 20 litrów Planowana burzliwa: 18C -14 dni Cicha 18C: Simcoe+Citra FG - 1.01? wiadro II [EDIT] - Czas pracy 7 h
  7. A jest jakaś różnica? Zbierasz/płuczesz/przechowujesz identycznie jak drożdże górnej fermentacji. Więc jak umiesz zbierać górne to dolne też. Dobre drożdże dolnej fermentacji to takie pytanie na wyrost. Mi na przykład bardzo pasują z czeskich szczepów 2001 Urquell Lager, z niemieckich 2308 Munich Lager. Każdy ma indywidualne preferencje więc musisz poszukać swoich szczepów. W34/70 to bardzo uniwersalne drożdże do lagerów i są "bezpieczne" jeżeli chodzi o efekty dlatego są tak chętnie stosowane. Czy sprawdza się zawsze raczej nie - mi one nie pasują do mocno słodowych piw bo potrafią zostawić w nich pustkę. Przesiadając się z nich na płynne szczepy poczułem się jakbym odkrył coś całkiem nowego, ale na początek warto je użyć kilka razy chociaż by po to by zaznajomić się z fermentacją lagerów, którą prowadzi się trochę inaczej względem alesów.
  8. Dzisiaj zlałem na cichą i do butelek warkę 291.2 Berliner Weisse. Piwo generalnie miało być kwaszone w balonie potem zlane do garnka i przegotowane 60' z małą dawką chmielu, a potem fermentowane SDS. Niestety z planów nic nie wyszło i balonie szklanym zaczęła się normalna regularna fermentacja, czym to nie mam pojęcia po dzisiaj ale wygląda na to, że czymś w miarę czystym. Aromat piwa po fermentacji jest mocno jabłkowo-pszeniczny, a samo piwo zalatuje też lekkim kwasem. W tle może nutka kukurydzy występuje i jest delikatnie alkoholowe jak na 8 blg ale odfermentowało do 0,7 blg Więc grubo. W smaku jest wytrawne i zbożowe. Nie powiem fartem nawet ciekawie wyszło. Więc 10 litrów zlałem na czerwoną porzeczkę 2 kg. Kolejne 4,2 litra przelałem do damki i niestety miałem dodać agrest ale dziś leje jak z cebra i nie ma jak zebrać z krzaka więc damka postoi do jutra. Pozostałe 10 litrów poleciało w butelki - wyszło 19-0,5l i 2*0,33l. Niech się nagazuje i niedługo spróbuje czy dalej jest taki ciekawy i smaczny
  9. Ad.1. Oczywiście zakresy blg pozostają dla stylów takie jak w podkategoriach oprócz w Oud Bruin. Tutaj jest podany taki orientacyjny zakres co może faktycznie wprowadzać w błąd. Tak więc Red flanders tak jak podajesz powienien być z zakresu 11,9-14 blg, Sour Saison 12-16 blg oraz Oud Bruin wolałbym zawęzić tak by też wpasował się mocą w te widełki tak więc nie 10-18, a 12-16. Wiem, że współczesne amerykańskie wersje są mocniejsze, ba nawet nasi piwowarzy kusili się o mocniejsze wersje - Duke of Flanders od Szałów 16 blg oraz Chateau od Artezanów -17,2 blg. Ja bym wolał by została klasyczna wersja tego piwa i przykładem dla mnie sztampowym są piwa z Rodenbacha, a zwłaszcza Grand Cru choć to blend młodego Flandersa z starszą wersją. Ad.2. Sam nawet użyłem wina w swoim Red Flandersie. Zabieg nie do końca uczciwy i podnoszący %. Sędziom ciężko będzie tak naprawdę określić czy piwowar dodał wina czy nie. W moim jest ono w tej ilości wręcz nie wyczuwalne. Najważniejszy jest efekt tak na prawdę końcowy - jeżeli Red będzie odpowiadał opisowi to nikt nie zabroni Ci tego zrobić. Osobiście wolałbym by efekt "wina" uzyskać naturalnie, ale to pobożne życzenia bo tak jak piszę nie ma możliwości weryfikacji tego, oprócz smakowej przez sędziów. Jeżeli wino zdominuje natomiast smak tak, że sędziowie wyczują je znacznie i określą pochodzenie takie piwo powinno być odrzucone w eliminacjach. Więc to jest bardzo śliski temat z dodatkiem wina. Natomiast płatki macerowane są dopuszczalne, jak i każda forma płatków w tym piwie tylko też one nie mogą dominować aromatu - powinny uzupełniać bukiet piwa, a nie go tworzyć. Ad.3. Tak. Oud Bruin nie był leżakowany w dębie więc dodatek ich jest niewskazany.
  10. A czy viking nie posiada czasem słodów fińskich też? Ja bym tu wymienił bardziej Malteurope, souflett i optime. Czyli Chinook i Cascade PL też dopuszczalne No i gites to chciałem słyszeć.
  11. No to widać wina samej fermentacji. Dobrałeś sobie dość trudny przepis do uwarzenia. W przypadku takiego piwa trzeba już umieć prowadzić fermentacje i prawidłowo obliczać ilość drożdży potrzebnych do fermentacji. Na początek radzę bawić się z mniej wymagającymi szczepami drożdży właśnie Powodzenia.
  12. No jak słód trzymałeś w otwarty, w wilgotnym miejscu to nie dziwne, że zjęłczał. Jak był w oryginalnych paczkach TB to wątpię by coś mu się stało. Chyba że leżał w wodzie, a potem na słońcu. TB ma taki przemiał słodów, że zbytnio nic im nie zalega więc słody są raczej w miarę świeże. Jeżeli to faktycznie ich wina to bym reklamował. Jeżeli to ta receptura: https://twojbrowar.pl/pl/zestawy-surowcow-piwo-domowe/1337-amerykanska-pszenica-12blg.html To nie ma tam M20 tylko Mangrove Jack's M44 US West Coast, Fermentis US-05 i Danstar Nottingham czyli drożdże o których mówiłem. Może się nie zrozumiałeś z nimi w TB i myśleli, że chcesz zwykłą pszenicę gdzie te drożdże są wtedy idealne. Poszukaj na forum jest kilka tematów jak zabudować ładnie taką skrzynię styropianową - wygląda wtedy jak szafeczka.
  13. świeży ten słód? Stary był? Bo zazwyczaj takie zapachy jak i kwasu masłowego (wymiocin dziecka) jest oznaką zjełczenia słodu. Słód wtedy nadaje się do śmieci, a nie warzenia. Możliwe, że źle definiujesz receptor i może to być zapach pszenicy. Czy to to piwo? Jeżeli tak to jest przekombinowane na maksa Pszeniczne drożdże +chmiele (kokosowy sorachi ace)+ 23-25C temp. fermentacji. Sprawdziłeś blg przez 2-3 dni z rzędu by sprawdzić czy nic tam nie pracuje? Bo wiesz na oko to można w szpitalu się leczyć ale widzę, że jakiś pomiar się tam odbył w notatkach. Takie piwa jak nie chmielisz na zimno nie warto przelewać na cichą tylko spokojnie dać im pracować. Zabierając drożdże - powodujesz stres tych co zostały- nie poradziły sobie z redukcją siarki stąd taki efekt masz. Wszystko na raz i każde z osobna. Błędem w sztuce było warzenie Amerykańskiej Pszenicy na M20. Doczytaj o stylu jak chciałeś american wheat to robi się to piwo na neutralnych drożdżach typu US-05 albo WLP090 SDS. M20 dają aromat banana i goździka, który może w połączeniu z chmielami, oraz błędami fermentacji dawać dziwne rzeczy w aromacie. Druga sprawa jak dodałeś drożdże? Uwodniłeś i w ciągu 30 minut dodałeś je do gotowej brzeczki? Czy rozsypałeś po powierzchni? Natleniasz brzeczkę przed dodaniem drożdży? Drożdży mogło być za mało i wpadły w stres stąd ta siarka. Co do kwaśności to pszeniczne drożdże wprowadzają taki profil piwa. Podwyższona kwaśność może być od mocnego odfermentowania ale też od skasztanionej fermentacji. I tu znowu wracamy do meritum 23C to nie jest temperatura na takie piwa. Przez fermentowanie w tak wysokiej temp. mogą powstać aldehyd octowy, fuzle, alkohol, aromaty winne. Więc błędów jest sporo. Polecam zainwestować w lodówkę styropianową i zmniejszyć temp. fermentacji albo zainwestować w Kvieki. Obniżenie temperatury fermentacji jest kluczowe, bo nawet jak zepsujesz lekko proces warzenia to piwo będzie do wypicia przy zawalonej fermentacji już nie koniecznie. Co zrobić z piwem? Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Moim zdaniem zostaw bo siarka się z czasem redukuje, choć przy mocnym jej natężeniu lub infekcyjnym to raczej wiele nie zmieni. Otwieraj co jakiś czas butelkę i jak uznasz tylko, że ma optimum to spijaj. Jak po kilku butelkach dalej nie dasz rady go spić to kanał.
  14. W imieniu Wrocławskiej Inicjatywy Piwowarskiej mam zaszczyt zaprosić wszystkich piwowarów domowych, na wzięcie udziału w XIV Konkursie Piw Domowych we Wrocławiu. Na chwilę obecną ogłoszone zostaną dwie kategorie: 1. Pils bohemski – styl goszczący na konkursie cyklicznie znany i powszechnie lubiany. Bogata, złożona słodowość połączona z wyraźnie zaznaczoną goryczką oraz korzennym smakiem chmielu. Charakteryzuje się czystym smakiem oraz brakiem estrów owocowych. Pils powinien być rześki, złożony i dobrze zbalansowany. W BJCP znajduje się na pozycji 2B. 2. Sour Ale (Oud Bruin/Red Flanders/ Sour Saison) - [12-16 blg] - Trzy style w ramach kategorii Sour Ale z ograniczonymi widełkami mocy właściwie tylko dla Oud bruin. Dwa dobrze znane i klasyczne style oraz jedna wariacja klasycznego piwa. Wszystkie trzy podkategorie wymagają od piwowara dobrego przemyślenia receptury oraz idealnego przebiegu fermentacji. Oud Bruin znany jako Flanders Brown jest piwem o wyraźnym aromacie owcowym i słodowym z lekko kwasową nutą. Jest to piwo długo dojrzewające, bardzo złożone stanowiące idealną bazę pod piwa owocowe. Flanders Red Ale nazywane burgundem belgii jest piwem o złożonym aromacie owocowym, uzupełnionym lekką nutą kwaskowatą i słodami, które powinny być lżejsze niż w Oud Bruin. W smaku i zapachu może przypominać czerwone wino. Sour Saison jak sama nazwa wskazuje jest wersją Saisona o zwiększonej kwaśności. Piwo ma sprawiać wrażenie orzeźwiającego z cechami średnio do mocno owocowymi i przyprawowymi. Kolor pomarańczowy to wyznacznik tego stylu. Piwowar będzie musiał znaleźć dobry balans między średnią goryczką (która może pochodzić także od fenoli i lekkiego alkoholu), kwaśnością, delikatnie zbożowym smakiem, a owocowo-przyprawowym profilem piwa. Kwaśność ma zwiększyć sesyjność i pijalność bazowego piwa. Dokładny opis kategorii Sour Saison do końca sierpnia. Powoli można łapać za łygi i warzyć
×