Skocz do zawartości

Undeath

Members
  • Zawartość

    7252
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Undeath w dniu 7 Listopad

Użytkownicy przyznają Undeath punkty reputacji!

O Undeath

  • Urodziny 29.10.1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Undeath warzone na uboczu
  • Rok założenia
    2011
  • Liczba warek
    ¯\(°o°)/¯
  • Miasto
    Bytom Odrzański

Kontakt

  • Imię
    Krzysztof

Ostatnie wizyty

8476 wyświetleń profilu
  1. Różnie. Nie mam jakiejś stałej liczby, teraz nie miałem już nic w kegach. Tak standardowo to 1-2 piwa zawsze w nich trzymam, a wyszynk mam na jedną linię. Bywało też, że miałem wszystkie 8 kegów pełnych ale to w sezonie zimowym jak zlałem do nich lagery.
  2. Do rozlewu poszedł Quadrupel z warki 300 wyszło 28*0,33l oraz 19*0,5l przy 1,4 blg - 1.005FG. Srogo z 25 początkowego. Co ciekawe nie czuć mocy bezpośrednio Zobaczymy jak po wypiciu jak się nagazuje. Aromat ma mocno belgijski jest dobrze i jak się ułoży to będzie ciekawie. Zlewam też warkę 302 White IPA: wersja Citra Mosaic do kega 18,5 l oraz 5 butelek 0,5l wersja Simcoe Mosaic do kega 18l Jutro APA poleci w kegi.
  3. Undeath

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Jakby coś powoli zaczęło to fermentować. Nie koniecznie lacto może jakieś dzikusy. Skoro nie ma żadnych innych oznak w zapachu to ja bym przegotował - ewentualne nieporządane zapachy siarkowe wyparują. Jak po gotowaniu będzie dalej paskudne to w kibel.
  4. Undeath

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Niewyraźne zdjęcie ale raczej infekcja.
  5. Undeath

    Czy piwo jest zakażone

    To piana drożdżowa. Normalne, że brązowieje. Nie panikuj pooglądaj na YT jak wygląda fermentacja jest wiele fajnych filmików w przyspieszonym tempie.
  6. Chyba to nie wymaga komentarza. Szanuje mocno FM, kibicuje im i kupuje ich szczepy, nawet chciałem wypróbować ten FM601, ale po tym tekście podziękuje niestety. Już lepiej jakby nic nie pisali bo to jest strzelanie sobie w stopę. Tak było wcześniej, widać polityka się zmieniła. Ja wiem, że to nie jest złoty interes ale takie sprawdzenie nic nie kosztuje, nawet jakby jedną osobę obdarowali nimi i co nie co opisała więcej je. Już nic nie powiem o tym, że zaprzestali całkiem stronę prowadzić - nie aktualizują listy szczepów, ani wiadomości, wisi z czerwca wieść o pszenicznym lecie a mamy już zimę. Opis prędzej tych drożdży znajdziesz na sklepach i piwo.org niż u producenta. Dobra dość narzekania, pochwalić trzeba, że drożdże pomimo takiej wtopy są dobre. Dzięki @Daniel() za bardzo dobre porównanie.
  7. Spróbuj lepiej spasować pokrywę. Po nabiciu ciśnienia pokrywę dociska i szczeliny ustępują. Niektórzy smarują też uszczelki wazeliną spożywczą by ewentualne dziury zatkać. Wymiana uszczelki jeżeli przez kilka lat nie była wymieniana to też jest dobra opcja.
  8. Właściwie to bardzo źle świadczy o FM. Wcześniej zanim wypuszczali szczep szedł on do testów dla wybranych piwowarów domowych i dopiero po 2-3 warkach był wypuszczany. Takie puszczanie w ślepo to proszenie się o katastrofę. Ciekawe czy z Pombe nie było podobnie. Może to przejęzyczenie może nie.
  9. Undeath

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Jakie drożdże? Bo jak US-05 to norma, że zostawiają pianę. Co do zlewania, pomimo prawidłowego odfermentowania po zakończeniu fermentacji dobrze jest dać drożdżom kilka dni na to by posprzątały po sobie różne związki - aldehyd octowy, diacetyl, siarkę itp. Zlanie zbyt wczesne piwa na cichą zwalnia prędkość redukcji tych związków.
  10. Tak jest zdrowe. Generalnie SS rozkłada się do pożywki na drożdże, w jaki magiczny sposób nie wiem. Głównym składnikiem jest niby izopropanol, a zakwaszaczem kwas fosforowy, który dostarczy budulca dla naszych drożdży. pH po dodaniu brzeczki się zmienia i SS przestaje działać. Ja od początku go tak używam że resztek piany nie spłukuje, negatywnych skutków jeszcze nie widzę.
  11. Undeath

    INFEKCJE - wszystkie problemy z tym związane

    Jak dla mnie zlewasz w trakcie trwającej fermentacji. To co widać to piana drożdżowa, która jeszcze coś tam działała. Podczas fermentacji aromaty są różne, stąd też może pojawić się nuta kwaśna. CO2 też jest kwaśny jeśli niuchnąłeś nieodgazowaną próbkę z wiadra i próbowałeś ją to nie dziwne, że było kwaśno. Za wcześnie zlałeś na cichą to jest jedyny błąd jaki widzę w tym piwie. Blg chociaż sprawdziłeś? Czy na czuja lałeś albo jak w instrukcji napisali?
  12. U mnie mętność to norma. Używam kranówki bo z destylowaną wodą bym nie wyrobił, a RO nie mam. Nie widzę różnicy też pomiędzy niby gorszym działaniem SS na kranówce i na destylce. Mam średnio twardą wodę, z niewielką ilością metali, które jak podaje producent właśnie reagują z składnikami SS i powodują zmętnienie. Producent zaleca wodę RO albo destylowaną, bo nie może dawać gwarancji, że po przereagowaniu w "ciężkiej wodzie" starsan będzie dalej miał właściwości bakteriobójcze, a nie powstaną związki, które tych właściwości nie będą posiadały. Piwowarzy domowi z ameryki mówią jednak, że najważniejsze jest pH roztworu, które ma być poniżej 3 (co ciekawe producent tyle podaje, ale na forach mówi się nawet o skuteczności starsanu poniżej 3,5 pH). Jeżeli jest wyższe bądź równe to starsan przestaje być skuteczny - ale to nie oznacza, że nie działa. To znowu nie jest rzecz, która jest zero jedynkowa. Na działanie każdej substancji wpływa czas Jak oglądam amerykańskie filmiki to widzę, że mało kto stosuje z nich destylkę. Jest też parę eksperymentów - ludzie sprawdzali pH w czasie starsanu robionego w tym samym czasie na destylowanej wodzie i kranówce. Porównanie było takie, że na destylowanej pH było 0,2 mniejsze, a wraz z czasem nie rosło, z tego co pamiętam było coś koło 2,2 pH. Natomiast na kranówce było 2,4 i delikatnie z czasem urosło do 2,55 co i tak jest wartością poniżej 3 więc dalej ten środek jest skuteczny. Czas jaki minął to coś koło 2-3 miesięcy. Ja rozrabiam 5 litrów - działam na dwa fermentory i rozlewam równe mniej więcej porcje do nich. Wcześniej fermentory mam umyte w NaOH i przepłukane wodą więc zanieczyszczeń dużych nie ma - przy rozlewach się częściej zdarzają jak trzeba szybko wężyk przelecieć albo inne elementy co mają kontakt z piwem. Zdarza się wtedy, że chmieliny wpadają albo kawałki drożdży. Najważniejsze to pilnowanie tego pH, ale tak jak mówię - miałem raz star san przelewany z kega do kega przez jakieś 30-40 cykli ( prawie rok) i pH było 2,8. To była najwyższa wartość tak to wszystko właściwie poniżej 2,5 i to na kranówce. Gdybym miał RO to na pewno bym jego stosował, ale na destylkę mi szkoda kasy po prostu
  13. Tak spokojnie może przetrzymywać w jakimś opakowaniu pomiędzy warzeniami. Ja mam wiadro 10 litrów, w którym mam zawsze rozrobiony starsan i jak tylko potrzebuje szybkie mieszanie do wytworzenia piany i do użytku. Taki roztwór używam do momentu zanieczyszczenia jego czymś lub jak już zauważam, że słabo się pieni. pH przestałem sprawdzać bo jeszcze w ciągu całej mojej przygody z SS nie udało mi się wyjść powyżej 3, a mierzyłem wielokrotnie roztwór.
  14. Undeath

    Co mogę zrobić z tych składników?

    W norwegii też są sklepy dla piwowarów I to często nawet lepiej zaopatrzone niż nasze
  15. Wczoraj zlałem na cichą: Warka 302.1 White IPA 21 l z dodatkiem 40 g Citry i 30 g Mosaic. Warka 302.2 White IPA 18l z dodatkiem 30 g Citry i 40 g Simcoe. Dziś poleciały na cichą: Warka 303.1 APA 20l SDS z dodatkiem 30 g Simcoe i 40 g Eureka. Warka 303.2 APA 20l Danny's Favorite z dodatkiem 30 g Eureka i 40 g Eukanot.
×